Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (7):« Pierwsza < Poprzednia 1 2 [3] 4 5 6 7 Następna > Ostatnia »
Żyj 24h/dobę. Czy to będzie pełnia życia?
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #31
 

levi', Heh, dlatego ja juz teraz praktykuję wyłacznie telefonu po godzinie 17.00... albo kłade go tam, gdzie nie mam zasięgu. Ale wiem też, że neiktórzy nie mogą sobei na to pozwolić i muszą być na każde wezwanie szefa, bo jak nie... o przecież jest tylu innych na Twoje miejsce...


03.03.2007 21:15:04
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #32
 

jak dla mnie zycie 24 jak juz wspomniano wyzej nie jest pełnia zycie a mała destrukcja samego siebie . Osobiscie Pabla podziwniam i mysle ze za nci nie bylal bym w stanie tak sie poswiecac nawet dla pracy . Zycie zyciem ale wyspac sie trzeba



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
03.03.2007 22:06:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
terelka
Moderator
*


Postów: 3,167
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 13-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 3,494
Post: #33
 

Padlinka napisał(a):
Zycie zyciem ale wyspac sie trzeba


Popieram Biggrin To może służyć nawet jako motto życiowe Biggrin



"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."



03.03.2007 22:33:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #34
 

terelka stawiam Ci u barmana piwo ;] co jak co ale wtym sie mocno zgadzamy [zapraszam ShoutBox'a ] gBiggrin>



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
03.03.2007 22:48:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #35
 

Padlinka,

Cytat:
Zycie zyciem ale wyspac sie trzeba

Dlatego... trzeba umieć spać Smile Od pewnego czasu popularnością w necie cieszą się poradniki na temat efektywnego snu - czyli jak się wyspać nie śpiąc długo. jak się do snu przygotować, jak sobie pościelić Smile a nawet co zjeść lub czego nie jeść przed snem.

Mój rekord niespania to jakieś niecałe 40 godzin, to wtedy, co wieczór filmowy - noc filmowa - w kinie Helios w Rzeszowie była. po pierszej dobie organizm jakoś przestawił się w tryb ekono i póxniej trzymało mnie tak dośc długo... ale potem położyłem się z rozsądku Smile A co do mojej hmmm... sprawności - malała drastycznie Smile


04.03.2007 09:19:55
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #36
 

Hehe, też chciałabym pójść na takie coś <na wieczór filmowy> i to jeszcze do Heliosa!!
Fajnie Biggrin



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
04.03.2007 13:13:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Cerberion

*


Postów: 364
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 378
Post: #37
 

u mie ostatnio tryb sie zmienia, 3-4 dni jeden rozklad dnia, potem inny, i znowu inny, meczace to jest ale dzieki temu coz - mam pieniadze i to nie takie zle. z czasem idzie sie przyzwyczaic i co wam powiem to wam powiem ale wam powiem - trzeba sie nauczyc spac. spanie jak niektore laski tu pisza do 9-10 to blad, chyba, ze idziecie spac o 2 w nocy. ja musze niekiedy zregenerowac sie w ciagu 4ch godzin. to dosc malo Smile Smile



(, + +) No matter how you can't stop it now... (@ @,)
07.03.2007 11:36:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #38
 

Hmmmm... ja żeby jednak być maksymalnie efektywnym - muszę mieć jakąś stabilizację, w sensie przez dłuższy okres czasu normowany czas pracy i odpoczynku. Wtedy łątwiej planuje mi się wiele rzeczy.

Niektórzy mają tak jednak, że i praca im się ciągle zmienia, co pracodawcy często określają 'elastycznym czasem pracy' Tongue Taki żart z ich strony chyba...


07.03.2007 13:06:19
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #39
 

ja jakbym zaczynal prace o 10 i konczyl o 16 bylo by spoko (kiedys ofkorz) jak wstaje o 9 zawsze jestem wyspany Biggrin niewazne czy spie 10 czy 6 godzin Biggrin



07.03.2007 14:25:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #40
 

Qmar, Umh, wiesz, ja nawet jak mam taki dzień, że w związku z nierpzewidzianymi okolicznościami zaczynam o 9 a kończę o 13 to jestem strasznie padnięty i wymięty... ale póki co rzadko zdarzają się takie dni Smile Niektórzy nawet posunęli się już do tego stopnia, że się budzą zmęczeni Tongue Dlatego ma się tylko 24godziny w dobie... i trzeba je mimo wszystko mądrze wykorzystywać.


07.03.2007 18:14:26
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #41
 

Ostatnio spróbowałam, czy da się żyć z dwugodzinnym snem, ale to sie dla mnie nie za ciekawie skończyło - w ciągu dnia miałam niekontrolowane napady snu, było to niesamowite uczucie, niemalże jakbym zażyło prochy, jazzzzda Animatedwink
Ale tak szczerze powiedziawszy, nie polecam nikomu takiego trybu życia, to nie jets dlaludzi,prędzej czy pozniej odbija sie to na zdrowiu i to w znacznym stopniu ....



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
08.03.2007 19:29:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #42
 

ziomalka, Ech Ziomuś... Brak snu zabija, to prawda... dlatego trzeba kombinować JAK SPAĆ. Na pewnym forum internetowym trafiłem w wypowiedź, że pewien chłopak zaryzykował i w ciągu dnia miał 5 drzemek każda po godzinie. W sumie jechał tak CHYBA przez tydzień, o ile mu wierzyć... ale potem się rozregulował i musiał spać przez dwa dni Tongue Tongue Tongue


09.03.2007 11:18:58
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #43
 

Cytat:
Brak snu zabija, to prawda... dlatego trzeba kombinować JAK SPAĆ.


Albo moje motto ostatnio - co robić, żeby jednak mimo iż się organizm domaga nie spać Tongue - szczerze mówiąc, nieźle mi wychodzi jak narazie, a to dopiero rozgrzewka przed ostrą sesyjną jazzzdą ^^"
Kawusia to mój ostatnio jeden z najbliższych przyjaciół, a jak dodać do tego gumożujki i głośna muzyka dla pobudzenia zmysłów, heheh insomnia gwarantowana Animatedwink
A na rozregulowanie akumulatorków i ponowne ich naładowanie przydzie czas ...... na wakacjach, podczas praktyk Tongue - będę się wyżywać na łańcuckich pacjentach :lol-sweat:



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
15.05.2007 00:15:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
pjothrek

*


Postów: 169
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 179
Post: #44
 

Spania nie da się narobić. Kiedyś dawno w odległej galaktyce w wojsku mieliśmy sesje 7-10 dni po dwie, trzy godziny snu na dobę, po każdej takiej sesji myśleliśmy,że na przepustce to będziemy spać po 24h, niestety dla nas 8-9h i pobudka. Snu nie oszukamy. Teraz staram sie spać 6h, czasem sie uda innym razem nie. Jedno jest pewne nie należy spać za krótko Rotfl Rotfl Rotfl



Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi....
15.05.2007 01:04:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
mala.em

*


Postów: 271
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1
Post: #45
 

nie da się żyć 24godziny na dobę nie ponosząc uszczerbku na zdrowiu...oglądałam wczoraj reportaż o młodym, trzydziestoparoletnim facecie, który pracował w dużej polskiej firmie - pracował praktycznie na 2 etaty wykonując obowiązki 2 pracowników - długotrwały stres i cała ta praca doprowadziły go po kilku latach do udaru mózgu i kalectwa praktycznie do końca życia...

a z drugiej strony ciekawa jestem, kto w Polsce pracuje "przepisowo" po 8 godzin dziennie? chyba tylko urzędnicy państwowi..

sama pracowałam w kilku miejscach w branży usługowej i zwykle jakoś tak sprytnie mieliśmy skonstruowane umowy, że normą była praca po 10 godzin przez 5-6 dni - dodając do tego +/- 2 godziny dojazdów praca zajmowała mi średnio 12 godzin/dobę;
pracowałam też za granicą, gdzie z kolei normą była praca 12-15 godzin/na dobę - przy takim trybie życia nie ma już absolutnie czasu na żadne przyjemności ani nawet na wydawanie tych ciężko zarobionych pieniędzy, bo człowiek marzy tylko o śnie i nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej!
zrobiłam raz przypadkiem taki eksperyment: po 15 godzinach pracy poszłam na zakrapianą imprezę - impreza się przeciągnęła, więc tylko przebrałam się i poszłam rano znowu do pracy - w efekcie po ok. 35 godzinach bez snu ledwo kontaktowałam co się do mnie mówi i zasnęłam na amen w miejskim autobusie Biggrin
nie polecam nikomu takich eksperymentów Biggrin

i na koniec morał cytowany za Wikipedią:

Cytat:
Sen jest niezbędny do życia i prawidłowego przebiegu procesów psychicznych. Już jedna nieprzespana noc obniża sprawność psychofizyczną. Brak snu przez dłuższy czas powoduje szereg negatywnych efektów psychicznych i fizjologicznych:
Zaburzenia nastroju
Utrudnione skupienie uwagi
Długotrwała (ok. tygodnia) deprywacja (tj. pozbawienie) snu lub zaburzenia fazy REM mogą prowadzić do stanów zbliżonych do psychozy, halucynacji (np. pacjent widzi ogień, itp.), oraz stanów paranoidalnych. Zaburzenia fazy REM występują także przy alkoholizmie.
Upośledzenie aktywności układu immunologicznego – zaburzenia w liczbie białych krwinek, upośledzenie aktywności limfocytów w tym cytotoksycznych typu natural killer, które normalnie zwalczają nieprawidłowe komórki: zarażone wirusem lub zmienione nowotworowo.
Doświadczenia na szczurach pokazały, że kilka tygodni deprywacji snu prowadzi do ich śmierci.


15.05.2007 16:30:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: