Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza [1] 2 3 4 Następna > Ostatnia »
Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego
AutorWiadomość
Hyginus



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 22
Post: #1
 

Azaliż, prawdę rzecze Falkhor. Jeno zakonnikiem jestem Zakonu inszego, niźli Gilbert.
Zwiemy się Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego, a opisać nas tu chciałem, coby człek każdy wiedział, iż nie jedna grupa rycerzy w Łańcucie działa. Przeciwnie, mamy tu swoją komturię, która ponad tuzin osób liczy, a na czele jej komtur łańcucki Tomasz stoi. Na stronach naszego zakonnego scriptorium (http://www.zakon.rzeszow.pl) więcej wiadmowości znajdziecie.
Piszę też, gdyż jako gilbertowi, tako i moi ludzie na Podpromiu byli, skąd to zdjecie nr V Gilberta pochodzi.

Tako to się Gilberta ekipa prezentowała (połączone siły komandorii łancuckiej i lubelskiej):

A tak nasi ludzie z komturii rzeszowskiej (łańcucka nie brała wyjątkowo udziału), oraz z komturem krakowskim i krośnieńskim, ktrzy na ten dzień nas odwiedzili:


Tutaj jedna z walk wieczoru - ja przeciw bratu (zakonnemu, nie rodzonemu) Wojciechowi z Rzeszowa staję:


I oto już tylko ja na placu boju:


A to już odpoczynek przed bitwą. Rycerstwo w przyklęku odpoczywa, gdyż w 30-kilogramowej zbroi samo stanie jest już męczące...:


Tyle w tym poście. Jeśli chcecie powrzucam zdjęcia z bitwy naszej z ludźmi Gilberta stoczonej w 2 odsłonach Biggrin



Minusculus Dominus
Zakonu Rycerzy
Boju Dnia Ostatniego
06.03.2007 01:15:32
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
maciej
Administrator
*


Postów: 1,571
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 11-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 1,286
Post: #2
 

Bojowo sie robi na NFM Biggrin Heh fajne te wasze przydomki i nazwy : Joannici Szpitalnicy Kawalerowie Maltańscy, Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego. Nazwy oryginalne i heh pewnie duzo osób stwierdzi że nie z tego wieku Animatedwink ale heh bardzo fajne hobby
Hyginus, chętnie zobaczymy, ciekawe kto wygra... czy to sie ustawia przed starciem kto ma wygrać ?? bo to z tego co ja rozumiem jest po prostu gra aktorska Animatedwink



Pozdrawiam Maciej
06.03.2007 02:24:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,544
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #3
 

maciej,

Cytat:
bo to z tego co ja rozumiem jest po prostu gra aktorska


Mnie też tak się wydaje Animatedwink Bowiem w czsach obecnych rycerzy zbyt wielu się nie rodzi ani nie mianuje, żeby szybko szeregi uzupełniać Tongue Ale sądząc po fotkach to i tak wiele realizmu w tym Smile Swego czasu w TVNie był chyba program o fanach takiego hobby i hmmm... wybite zęby, połamane nosy, szramy po 'aktorskim ciosie' mieczem... heh Smile


06.03.2007 08:18:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Hyginus



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 22
Post: #4
 

Panowie szlachetni, nie do końca takoż realia się mają, iżby rycerze ku walce jak ku tańcowaniu kroki swe przódy ustawiali.
Sam jeden w ciągu roku ostatniego poza otłuczeniami wszelakimi i skaleczeniami pęknięcie kości przedramienia zaliczyć wątpliwą radość miałem...
Jednakowoż prawidłowe osłony pancerne ryzyko uszkodzeń redukują znacznie, tako to w Zakonie naszym na opancerzenie ochronne uwagę zwracamy. Aliści walki nasze tym jeno zwykle od walk średniowiecznych się różnią, iż mieczy i toporów nie ostrzymy. Łatwo to poznać oglądając tarcze i zbroje nasze, gdzie w blasze 3-milimetrowej grubości wgnioty potężnie niejednokrotnie się pojawiają.
W bitwie jedynymi ustaleniami zwyklę są rodzaje dopuszczalnego oręża (standardowo miecze jednoręczne z tarczą, miecze półtoraręczne bez tejże, przy założeniu walki bardziej zażartej a i ryzykownej topory, czekany, buzdygany, berdysze, włócznie, glewie itd.), oraz czy walczymy bardziej "lajtowo", czy urządzamy tzw. bohurt. Bohurt, zwany melee, to walka bezpardonowa, możliwie zblizona do rzeczywistej, gdzie wszystkie chwyty są dopuszczalne a urazy to norma.
Powtarzam jednako, że stawiamy na bezpieczeństwo, co zresztą na zdjęciach widać porównując naszych Zakonnych do ludzi Gilberta. Oczywiście różnice wynikają też z faktu, że oni reprezentują wiek XIII, gdy powszechnie stosowano zbroje kolcze (kolczugi), a my to przełom wieku XIV-XV (w większości, gdyż np. cała komturia łańcucka to wiek XIII), gdzie panują już zbroje płytowe. Jednako i na wiek XIII ochrony mozna mieć znacznie lepsze, kolczugi pełne łącznie z rękawicami i nogawicami kolczymi, no i rzecz jasna każdy powinien (w naszym Zakonie - MUSI) mieć do walki hełm.
Wieczorkiem, gdy po pracy chwilkę znajdę, wrzucę tu nieco zdjęć z bitwy. Póki co zapraszam do naszej galerii na stronie.
A, i korzystając z okazji zapraszam wszystkich na turnieje rycerskie, które w tym roku organizujemy.
5-6 maja to spotkanie Zakonu w Krośnie. Nie jest to turniej klasyczny, gdzie się rycerstwo obce sprasza, jeno spotkanie wszystkich członków naszego Zakonu. Jako, że jest nas ok. 60. osób - i tak będzie na co popatrzećSmile
25-26 sierpnia - turniej w Boguchwale pod Rzeszowem już po raz trzeci urządzamy. Przyjedzie do nas sporo przyjaciół z całej Polski, więc zapewne jak w poprzednich latach około 200 osób z ruchu rycerskiego podziwiać będzie można. Dodatkową atrakcją będzię pół setki wczesnych wojowników, to znaczy wikingów, słowian, waregów itd., odtwarzających realia wczesnego średniowiecza.
Zapraszam w imieniu Zakonu!



Minusculus Dominus
Zakonu Rycerzy
Boju Dnia Ostatniego
06.03.2007 10:33:46
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Tomasz z Łańcut

*


Postów: 25
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 06-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 50
Post: #5
 

Ja natomiast zapraszam na spotkania naszej komturii w MDKu w Łańcucie w piatki o 17:30 i na treningi w niedziele o 14. Przyjmujemy osoby w wieku od lat 16 do 116.
Komtur Zakonu Rycerzy Boju Dnia Ostatniego Tomasz z Łańcuta



Canis mortus non mordet
06.03.2007 10:56:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Zuziaaa

*


Postów: 1,342
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,399
Post: #6
 

Witam serdecznie

Hyginus napisał(a):
25-26 sierpnia - turniej w Boguchwale pod Rzeszowem już po raz trzeci urządzamy.


Korzystajac z okazji ciesze sie bardzo ze Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego do nas zawitał Smile
i z mojej strony moge goraco polecic impreze organizowana w Boguchwale Smile bylam na takowej w ubieglym roku i bylo na co popatrzec, ojj bylo Smile:)

mam rowniez nadzieje ze uda mi sie dotrzec do Krosna Smile czy impreza bedzie w ruinach zamku Kamieniec ? Smile



Czasem trzeba kogoś ugryźć, żeby poczuć się lepiej .......
06.03.2007 11:40:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gilbert



Postów: 2
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 04-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 12
Post: #7
 

Może dawajmy tu fotki z turniejów bo one bardziej zaciekawią forumowiczów...
A właśnie mam prośbę napisz mi Hyginusie na PW gdzie się w tym roku wybieracie jeśli chodzi o turnieje datowane...

I jeszcze kilka naszych fotek:













PS: Gdyby ktoś był zainteresowany historycznym odtwórstwem szpitalników zapraszam na http://www.szpital.freha.pl



Zakon Rycerzy Szpitala Jerozolimskiego - Komandoria Łańcucka

http://www.szpital.freha.pl
06.03.2007 15:07:47
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #8
 

Czy ja bym mogła mieć do pana rycerza malutką proźbe? Smile




06.03.2007 19:11:37
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Hyginus



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 22
Post: #9
 

Gilbercie szanowny, skoro na ogólnym pytasz, to po co mam na priv odpowaidać? Z imprez datowanych ludzie z naszego Zakonu w tym sezonie na pewno pojadą do Uniejowa, Bolesławca, Opola, Byczyny i na pola Grunwaldzkie. Jako że komturie zachowują pod względem wyjazdów swych członków pewną autonomię (choć w przeciwieństwie do Joannitów, gdzie każda komandoria prowadzi niezależną politykę, u nas większości spraw i wszystkich kluczowych decyduje Magnus Dominus i jego zastępca Minusculus Dominus oraz Starszyzna Zakonu) nie wiem jeszcze na 100% czy ktoś nie wybiera sie gdzieś jeszcze.
Sporo czasu zajmą nam przygotowanie do własnych turniejów, sesja na studiach i matury wielu naszych braci...

Przy okazji - szkoda, że wrzucasz zdjęcia, które już na tym forum się ukazały, i które sam do kosza skierowałeś... Uciesz oko użytkowników forum nowymi!

[ Dodano: 2007-03-06, 19:28 ]
A oto obiecane zdjęcia z bitwy, która między rycerzami Zakonu Rycerzy Boju Dnia Ostatniego a Szpitalnikami miejsce na Podpromiu rzeszowskiem miała.
Od razu rzeknę, coby gawiedzi nie zgorszyć, iże dwóch wczesnych wojowników, którz też w bitwie udział biorą, to nie rycerstwo żadne, jeno wikingowie z Drużyny Słowian i Wikinków Dzikie Kły, nai serdeczni przyjaciele, którzy także udzia w tym pokazie brali.

Oto jeszcze zdjecie z przedbitwenej walki ćwiczebnej komtura krakowskiego Lupusa i komtura krośnieńskiego, Morkulfa. A gdy takie znamienitości na ziemię ubitą wchodzą, skry się jeno sypią... Tako i tym razem był, miecz lupusowy nie wytrzymał ognia walki i pękł w pojedynku na dwoje...

A to już my przed bitewą w szyku. Po prawej wiking - Tyrker z Rzeszowa.

Tutaj Joannici od Gilberta w szyku stoją:

I ruszamy do tańcowania z niemi!

Szyk przeciwnika nie wytrzymał naszego naporu, idzie w rozsypkę. Po lewej widać brata Lupusa - stoi i czeka... Mimo równych liczebnie sił brakowało nam przeciwników... :611:

Ale oto brat Lupus dopadł wreszcie któregos z Joannitów:

Kończy się szybko bitewna wrzawa, ostatni padają...

Tutaj jedno zdjęcie z drugiej bitwy. Pierwszą Joannici byli dośc zmęczeni, więc druga długo nie trwała... Jak widać po prawej zdrowia swego nie szanują zbytnio, bez hełmów, tarcz, czy rękawic ochronnych nawet do boju idąc...

Po drugiej bitwie. Rycerstwo zakonne zmęczone już nieco było, schodząc z pola uważać musieliśmy, coby o pokonanych się nie potknąć...

Tutaj (od lewej) rycerze Morkulf, Lupus i Wojciech z żalem żegnają się ze złamanym orężem. Że po bitwie juz widać, jako to oblicza od wysiłku pokraśniałe


Cóż tu dodawać? Pasja nasza wielkie możliwości daje, a nie znam mężczyzny, który nigdy nie marzył, by być rycerzem w lśniącej zbroi. Rzecz jasna i niewiast u nas wiele, które pląsają wdzięcznie, a i złuku wroga ustrzelić potrafią Biggrin
Jeśli ktos z okolic Łańcuta zainteresowany - do komtura łańcuckiego Tomasza odsyłam.



Minusculus Dominus
Zakonu Rycerzy
Boju Dnia Ostatniego
06.03.2007 19:13:25
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Cerberion

*


Postów: 364
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 378
Post: #10
 

nom, spoko ustawka Smile dobrze, ze kontrolowana bo takimi majzlami spokojnie byscie sobie mogli lby poodrabywac ale dobrze, ze to jak mowie sprawa kontrolowana. co prawda pewnie i tak w walce ulicznej polozylby was dres Biggrin Biggrin Biggrin ale fajnie wygladacie w tych fatalaszkach i blaszkach
pamietajcie - hammerajt - prosto na rdze! Biggrin Biggrin Biggrin



(, + +) No matter how you can't stop it now... (@ @,)
07.03.2007 11:13:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,544
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #11
 

Cerberion, Heh, no całkiem surowa ocena zakonników...

Co do tych zbroi - to robią wrażenie/. Trudno taką zrobić, utrzymać w czystości i lśniącym blasku a jeszcze się w tym poruszać Tongue Smile Szkoda też złamanego miecza. Ale lepiej złamany miecz, niźli strzaskana głowa Smile


07.03.2007 13:44:48
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Hyginus



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 22
Post: #12
 

Sam nie wiem, zależy jaki rycerz i jaki dres w tej walce ulicznej :030: Prawda jest taka, że takie "machanie mieczem" i refleks, i siłę wyrabia, więc trudno ocenić. A jakby jeszcze rycerz przeciw dresiarskiemu bejsbolowi coś w ręku miał - choćby kawałek gazrurki - to sądzę, że przewaga byłaby po jego stronie...
Mam nadzieję jednak, że nie będziemy tego sprawdzać :056:

Co do zbroi - fakt, utrzymanie niełatwe. Są to zwykle blachy "historyczne", czyli żande ocynki, niczym nie malowane itp. Rdzewieją błyskawicznie, zwłaszcze, że pot sie strumieniami leje w walce. Właściwie to po każdym założeniu trzeba czyścić, odtłuszczać i odrdzewiać.
Z reguły sami zbroi nie wykonujemy - poza jakimiś detalami czy reperacjami. W końcu od tego sprzętu zależy nasze zdrowie (a nieraz i zycie), więc lepiej zamówić sprzęt u fachowca, których nie brakuje.
To trochę tak jak z innymi sportami czy zainteresowaniami. Trzeba coś zainwestować, żeby móc prawidłowo i bezpiecznie dycyplinę uprawiać.
A czy to zabawa dla dużych dzieci...? Nie wiem. Dla mnie wcale nie mniej śmiesznie niż faceci w zbrojach wygląda chociażby 22 dorosłych mężczyzn uganiających się po trawie za niewielką piłką i nazywających to futbolem...:056:
Nasz "sport" ma na pewno dłuższe tradycje i podbudowę rycerskiego etosu, który też jest jakąś wartością.



Minusculus Dominus
Zakonu Rycerzy
Boju Dnia Ostatniego
07.03.2007 14:24:25
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,544
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #13
 

Hyginus, Hehe, dobre porównanie Tongue

Cytat:
A czy to zabawa dla dużych dzieci...? Nie wiem. Dla mnie wcale nie mniej śmiesznie niż faceci w zbrojach wygląda chociażby 22 dorosłych mężczyzn uganiających się po trawie za niewielką piłką i nazywających to futbolem...:056:
Nasz "sport" ma na pewno dłuższe tradycje i podbudowę rycerskiego etosu, który też jest jakąś wartością.


A ile tam dopiero leci nieparlamentarnych wiąch, ojej Tongue Hmmmm... szczerze powiedziawszy, to hmmmm.... myślałem, zę te blachy jednak wolno Wam jakoś konserwować - w końcu niektórzy rycerze w odtwarzanych przez Was czasach musieli moknąć, pocić się w tym i kurcze nieźle podróżować, więc jakieś specyfiki musiały od tego być. Na pewno nie unikor Tongue Tongue ale... no nic. Wy się na tym znacie lepiej Smile

Taka 'zabawa; poza teżyzną musi wyrabiać też nieziemską cierpliwość Tongue Smile


07.03.2007 18:17:24
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,393
Post: #14
 

Hyginus napisał(a):
Ale oto brat Lupus dopadł wreszcie któregos z Joannitów

Azaliż bracia mili, czyżby to Saracenów jakowych zbrakło, że krew rycerstwa krzyżowego przelewacie :?: Tongue


07.03.2007 20:17:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #15
 

a ja mam pytanie : czym sie rózni wasz zakon od komturii łancuckiej [ w sumie tez rycerzy boju dnia ostatniego] ?

wybaczcie sie ale siekomplatnie na tym nie znam Smile



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
07.03.2007 21:18:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: