Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (2):« Pierwsza [1] 2 Następna > Ostatnia »
Zabawa po polsku - jak się bawimy?
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #1
Zabawa po polsku - jak się bawimy?

Artykuł w kiosk.onet.pl Źródło - KLIK KLIK KLIK
Autor - Piotr Sieńko, Goniec Polski

Cytat:
Kamizelki kuloodporne, kewlarowe rękawiczki odporne na cięcie noża lub szkło zbitej butelki, buty z wbudowaną metalową zabezpieczającą wkładką, a nawet całe wykonane z kewlaru – takie środki ostrożności stosowane są przez ochronę polskich dyskotek w Londynie.
(...)
Miniony weekend, noc z soboty na niedzielę w jednej z dyskotek w północnym Londynie. Dwóch Polaków pije na umór przy barze. Bawią się doskonale do czasu, gdy ich rozmowa nie schodzi na temat piłki nożnej. Nagle okazuje się, że jeden z nich kibicuje warszawskiej Legii. Drugi zaś zespołowi z rodzinnego Gdańska. Rozpoczyna się sprzeczka o ligowy prym obu klubów. Agresywni mężczyźni zostają wyproszeni z dyskoteki przez ochronę.

– Na ulicy zaczęła się między nimi bijatyka – opowiada jeden z ochroniarzy tej dyskoteki. – Jeden z mężczyzn uderzony celnie przez drugiego upadł na chodnik. Stracił przytomność, o krawężnik rozciął sobie głowę. Wezwaliśmy policję.
(...)
Nie cierpię pracować na polskich dyskotekach – mówi Krzysiek, od roku licencjonowany ochroniarz Security Industry Authority. – Te kluby mają najgorszą klientelę. Nie wiem, skąd ci ludzie przyjechali i co tu robią, ale wstyd mi za ich poziom i kulturę. Kiedy szefowie rozpisują grafik i trafia mi się polska dyskoteka, to jakbym dostał karę.



Te sztachety w opisie tematu... to nie takie znowu z palca wzięte. Dwie sąsiednie wioski nawalające się na potańcówce w lokalnej remizie tylko dlatego, zę są z dwóch różnych wsi. impreza discopolo, na której bawią się wszyscy, dopóki ktos nie wspomni o meczu i zwycięstwie 'nieodpowiedniej' drużyny piłki nożnej...

Jak widac - wychodzimy z tym także poza granice naszego kraju. Morda nie szklanka - z tą myślą naparzamy się myślac, że tak trzeba. Trzeba? Bo tak być powinno, że to oznaka siły, władzy, niezależności. Jak ktoś Ci coś dogada, to nie kombinuj nad odzywką, tylko jesli napakowałeś sporo na siłowni - stłucz gościa. Pokaż, ze jesteś maczo...

Nie powiem. Polska kraina słynie z tego i nawet sie tym chlubi, że jak ktoś coś nie tak i nie ten tego, to mu czasem w mordę trzeba dać, to zrozumie i się nauczy. To samo na imprezach - popatrzysz na niewłaściwą dziewczynę niewłaściwym wzrokiem? licz się z tym, że zaraz w lokalu albo po jego opuszczeniu spadnie na Ciebie sprawiedliwość argumentu siły.

Idzie tu jednak nie tylko o przemoc. Także o picie, słownictwo, charakterystyczne sposoby spędzania wolnego czasu. Myślę, że pod względem ilościspozywanego alkoholu wyprzedzamy zachód, ale jesli chodzi o rodzaj imprezek - to na szczęście jestesmy jeszcze do tyłu.

Czy umiemy się dobrze bawić?
Czy wiejska zabawa da radę przyjąć kogoś z miasta?
Boimy się imprez masowych POZA swoim miastem?
Jakiej imrepzy nigdy nie zapomnisz? Smile


15.03.2007 17:07:22
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,393
Post: #2
 

A ja trochę odwrócę temat. Jak zachowują się brytyjczycy przylatujący na zabawę do Krakowa? Może to nie jest sprawa polskiego charakteru a raczej poczucia pewnego wyzwolenia się poza granicami własnego kraju. Z dala od domu puszczają hamulce i testosteron mocniej daje znać o sobie.


15.03.2007 20:37:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #3
 

grzenio, Hmmmmm... wg mnie Brytolom Animatedwink hamulce puszczają mniej u nas, niż nam u nich Tongue Polak poza granicami swej ocjowizny popada w stan wszechobecnego zagrożenia i poniżenia Tongue W sensie sam sobie to wmawia. I np. gdy kelner ominie jego stolik to będzie znak, że jest uprzedzony do Polaków. Może i przekłąda się to na imprezy, że dziewczyny z wysp nie szanują polskiego chłopa z Mazur? Smile


15.03.2007 21:37:56
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
siss

*


Postów: 439
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 24-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 791
Post: #4
 

Nie wiem, jakoś w innych europejskich krajach młodzież polska tak nie szaleje. Anglia się wyróżnia. Może i dlatego, że tak się zwaliło na raz w krótkim czasie całe mnóstwo Polaków. Siądą w tych pubach, dyskotekach, sfrustrowani, piwa idą jedno za drugim, a potem to tylko za słowo wystarczy złapać, czy samemu sprowokować bójkę i burda na całego.

Takie są fakty: o pijackich nocnych wycieczkach po ulicach, bójkach na ulicach, w klubach - o tym się wie i mówi. Jak słychać pijackie wrzaski za oknem, mówi się, że Polacy idą...


15.03.2007 23:05:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
michas
Moderator
*


Postów: 705
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 28-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 785
Post: #5
 

co do angoli w polskich lokalach ,to z cała stanowczoscia stwierdzam ze sa strasznie chamscy,strasznie pewni siebie i wogóle takie mendy społeczne,
a co do polaków to niestety sa takie osobniki co sie nie umieja zachowac i wyrabiaja na renome w caej europie,potem gdzie sie tylko polak pojawi to odrazu jest postrzegany jako pijak,jako osoba która szuka zwady ,cham ,prostak;wstyd mi za takie osoby jest;bo czego niby za jedneogo i drugiego buraka maja cierpiec wszyscy


16.03.2007 00:39:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #6
 

michas, To może jednak jesteśmy do nich podobni? My, Polacy, do Anglików? My robimy burzę tam, a oni u nas. Wszystko zostaje prawie jak w rodzinie... Jednak... nie wiem, statystycznie? W Europie Polaka już się inne nacje boją. Przedtem bano się Ukraińców, Turków... teraz moda idzie na nas? Ale jest przecież polski hydraulik i pielęgniarka. Co nie przekąłda się na jakość polskich imprez Smile Smile Smile


17.03.2007 15:07:26
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #7
 

Falkhor napisał(a):
michas, To może jednak jesteśmy do nich podobni? My, Polacy, do Anglików? My robimy burzę tam, a oni u nas. Wszystko zostaje prawie jak w rodzinie... Jednak... nie wiem, statystycznie? W Europie Polaka już się inne nacje boją. Przedtem bano się Ukraińców, Turków... teraz moda idzie na nas? Ale jest przecież polski hydraulik i pielęgniarka. Co nie przekąłda się na jakość polskich imprez Smile Smile Smile


Rosjan Ukraińcow i Polakow sie boja tam na zachodzie - dla nich rosyjski czy polski to ten sam jezyk wiec nie widzą roznicy Biggrin

A F zapomniales dodac jeszcze goździkowej - i mamy sw. trojce ^^"



17.03.2007 16:24:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #8
 

Jak bylam w angielskim pubie to zaszokowala mnie jedna rzecz a moze dwie Animatedwink
Pierwsza to taka, ze piwka przychodzi sie napic 70 letnia babcia z dziadkiem, albo z druga babcia kolezanka Biggrin stylowo ubrana, wyfryzowana, nie przypominam sobie takiej sytuacji w jakims pubie polskim Tongue jakos przyjelo sie ze puby sa dla molodych, i czesto slyszy sie "jestem za stara zeby isc" Tam to nikomu nie przeszkadza i jest na porzadku dziennym.

Druga sprawa to nie zwracanie uwagi na siebie nawzajem. U nas jeden patrzy na drugiego, zastanawia sie wypada-niewypada, chyba ze ktos walnie pare głebszych i wtedy zachamowanie znika Animatedwink nagle dozwolone jest wszytsko Animatedwink
Anglicy nie zwracaja uwagi na reszte towarzysta, kiedy ktos ma ochote spiewac to spiewa glosno, kiedy tanczyc to wychodzi na srodek i tanczy Tongue nikogo to nie dziwi, heeh ale z pewnoscia mozna zobaczyc zdziwione miny polakow Animatedwink



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
17.03.2007 18:48:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #9
 

iwcia, Takie coś byłoby super, przynajmniej jak dla mnie Smile U nas nie było kultury takich PUBów - czyli Public House'ów Tongue Bo u nas tłumaczenie Dom Publiczny kojrzy się całkiem inaczej. POOOOZA tym jeszcze - u nas w barach chlało się najcześciej wódę, która dośc szybko zmieniałą nastroje ludzi i interpretację pionu.

Angielskie puby mają spora szanse w Polsce, tylko cóż... trzeba czasu, by przyzwyczaić ludzi do tego, że to jest... taka kawiarnia. Z piwem. Muzyką. Luzem Smile I przede wszystkim - KLIMATEM Smile

Kiedyś chce coś takeigo założyć w łańcucie. Są jacyś wspólnicy? Smile


18.03.2007 10:08:02
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #10
 

te babcie w pubach to jeszcze nic jakbys iwcia odwiedziła kasyno tam nieraz wlasnie babki po 70 lat siedza na 3 lub 4 maszynach na raz (jednoreki bandyta) i tylko pykaja cala rente Biggrin a w pubach to tez sie zdarzaja wogole na ulicach mozna spotkac babcie na motorach czy cos a w polsce gdzie to do pomyslenia O_o



18.03.2007 11:14:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #11
 

Qmar mialam okazje byc w kasynie ale wiecej wtedy bylo turystow przegrywajacych ostatnie grosze niz babc Tongue hehe ale nie watpie ze wieczorkami cala swoja rente przegrrywaja Animatedwink
No faktycznie u nas jest taki stereotyp, ze starsze osoby nie prowadza tzw zycia towarzyskiego, co najwyzej odmawiaja w domu rozaniec w kolku modlitewnym, a Angli starsi ludzie wychodza z domow, bawia sie pija piwo, tancza, trzymaja sie za raczki, jakos tamto zycie toczy sie innym torem Smile szkoda ze u nas jeszcze to nie dotarlo, moze dlatego ze mlodzi smieja sie ze starszych osob?
Bylam kiedys na dyskotece gdzie pojawila sie pare kolo 40 to niemalze byli wytykani palcami, co wogole tacy "starzy" robia w dyskotece. No cos taka mentalnosc polakow Animatedwink



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
18.03.2007 15:22:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #12
 

W Łańcucie RAZ widziałem DANCING Smile Przez szybę Tongue ale widziałem. Średnia wieku była około 50 lat Smile Nie mam pojęcia, kto to zorganizował ani z jakiej okazji, ale mówię Wam - w dawniejszych latach imprezy wyglądały inaczej Smile Coś jak opisuje Iwcia - za raćzke, jakoś tak naturalnie, z wdziękiem, heh Smile

ja chce prawdziwy PUB w Łańcucie Cool Biggrinance: Cool Biggrinance: Cool


18.03.2007 20:53:15
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Svirus

*


Postów: 155
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 173
Post: #13
 

Ja nawiąże do tych sztachet z płotów... bo raczej teraz nie zdarza się żeby jedna wieś biła się z drugą, a już na pewno nie sztachetami bo teraz płoty metalowe robią Drwi. To raczej lata 80 i 90, gdy królowała muza disco polo i teksty prowokujące podpitych do zaczepek...
Czasami się człowiek wozi po tych dyskotekach które się nazywają "klubami" (z klubem nic wspólnego), czasem się widzi jak ktoś się leje po pyskach ale zazwyczaj ochrona uspokaja lub spuści łomot jednemu i drugiemu.



Poznaj świat aforyzmów i sentencji. Przepisy na drinki .
27.03.2007 10:35:35
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #14
 

Svirus,

Cytat:
ochrona uspokaja lub spuści łomot jednemu i drugiemu.

Sprawa ochrony w klubach to materiał na iscie nowy topic...

Cytat:
teraz nie zdarza się żeby jedna wieś biła się z drugą, a już na pewno nie sztachetami bo teraz płoty metalowe robią

No tka. Płoty metalowe... sztachet mało, ale... wsie dalej sie tłuką. Sprzętami różnymi, ale jednak.


27.03.2007 20:46:45
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #15
 

Oj biją sie ludzie, można czasami niechcący też dostać... Dlatego ja na wszelakie takie imprezy nie chodze... Jade w tym roku do angli pewnie to zobacze czy jest tak również tam :/ Tam jest nas poprostu duzo może dlatego to tak wycodzi na 'wierzch'. :/



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
28.03.2007 16:29:05
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: