Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WOJSKO
04.10.2007, 10:30:24
Post: #1
WOJSKO
Poborowi!



Macie jakiś sprawdzony sposób na wojsko ? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


byłbym wdzięczny za wszelakie sugestie.

Druga sprawa po ukończeniu studiów magisterskich służba wygląda tak samo ? czy jest krótsza od "normalnej"

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 12:28:48
Post: #2
 
Google mówi:

http://owojsku.webpark.pl/jakuniknac.htm

http://www.frazpc.pl/b/52645/32

[ Dodano: 2007-10-04, 12:33 ]
Zaczyna się "polowanie" na studentów:
http://wiadomosci.onet.pl/1617553,11,item.html
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 12:49:23
Post: #3
 
Kuru, google juz przestudiowane Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 12:54:07
Post: #4
 
eee wypij sobie jakies dwa piwa i posmigaj na rowerku po miescie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

sąd, prawko odebrane, -1000zł z portfela i masz wojsko z głowy bo jesteś karany Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


taki przyklad z życia wzięty Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


ożeń się zrób dziecko lub odwrotnie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
i też powinno przejść Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

12 stycznia 2013 pierwsze posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej ds. Afery Euro 2012.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 13:27:35
Post: #5
 
A może autorowi postu nie chodzi wcale o to jak się z wojska wymigać, tylko np. o to jak w wojsku przetrwać trudne chwile?

Sugeruje to między innymi pytanie o to jak bardzo służba wojskowa różni się po ukończeniu studiów od tej przed ukończeniem.

Niech trwoga Cię nie zwodzi na manowce, drogi kolego. Przyjm ciężki obowiązek wobec ojczyzny na karb swej męskości i nie pękaj, drogi kolego, nie pękaj.

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 14:17:44
Post: #6
 
SzalonyMściciel napisał(a):Niech trwoga Cię nie zwodzi na manowce, drogi kolego. Przyjm ciężki obowiązek wobec ojczyzny na karb swej męskości i nie pękaj, drogi kolego, nie pękaj.

co ojczyzna zrobiła dla mnie???, nie lubie wojska. jak pójde to zabije kogoś albo siebie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


szczerze jak pojde to pojde tez go nie lubie ale wolałbym nie pojsc.
interesuje mnie też kwestia służby wojskowej po ukończeniu studiów? różni się ona czymś od słu7żby po np LO itp?wie ktos?



edit. Ocenzurowano

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 14:49:45
Post: #7
 
http://www.mon.gov.pl/faq.php#6

Tutaj powinieneś znaleźć większość odpowiedzi na pytania dotyczące sposobu odbywania służby wojskowej i wynikłych z ukończenia studiów, dotyczących jej różnic.


Swoją drogą, taka mała dygresja: dziwne, że jeżeli ktoś napisze "sram na gejów, na arabów, na czarnych, na UE", itd. to zaraz z każdej strony odzywają się głosy oburzenia oskarżające o najniższe pobudki - rasistowskie, nietolerancję, itp. A kiedy ktoś napisze "sram na Wojsko Polskie" nikogo już to nie oburza. Mnie się to akurat nie podoba.

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 14:57:30
Post: #8
 
troche nie na temat ale....

już dawno jestem za wprowadzeniem w polsce wojska zawodowego!
po jaką ch* siedzą nasi "gamonie" w iraku? kasy za jedną godzinę takiego siedzenia tam idzie wiadro!
w czechach kraju o wiele mniejszym od polski już dawno jest wojsko zawodowe tak samo w innych zachodnich krajach!

jestem tego zdania że kto chce ten idzie i coś z tego ma!

bo teraz to jest tylko te kilka miesięcy na darmo zmarnowane bezpotrzebnie!

Edit by Gothka
Art.2.2.

12 stycznia 2013 pierwsze posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej ds. Afery Euro 2012.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 15:00:00
Post: #9
 
Cytat:Absolwenci szkół wyższych, którzy nie wyrazili chęci odbycia przeszkolenia wojskowego w trakcie studiów, zgodnie z nowymi zasadami, obowiązani są odbyć przeszkolenie wojskowe trwające do trzech miesięcy w okresie do 12-tu miesięcy od dnia ukończenia studiów. Ich powołanie będzie uzależnione od potrzeb Sił Zbrojnych.



dobrze rozumiem? 3 miesiace??


co do wojska polskiego... co mi to da wojsko? NIC.
powinno być zawodowe, szkoda nawet tłumaczyć dlaczego ...

z WP to najwyżej lubie http://www.wp.pl


edit. s ą niektórzy które lubią koszary z całą bandą przystojnych poborowych ...

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 17:26:50
Post: #10
 
SzalonyMściciel napisał(a):Swoją drogą, taka mała dygresja: dziwne, że jeżeli ktoś napisze "sram na gejów, na arabów, na czarnych, na UE", itd. to zaraz z każdej strony odzywają się głosy oburzenia oskarżające o najniższe pobudki - rasistowskie, nietolerancję, itp. A kiedy ktoś napisze "sram na Wojsko Polskie" nikogo już to nie oburza. Mnie się to akurat nie podoba.

SzalonyMścicielu, Bake nie napisał, że sra na Wojsko, a tymbardziej Polskie. Podejrzewam, że miał na myśli coś w stylu: "jestem przeciwny idei odbywania obowiązkowej służby wojskowej " (z czym ja Kuru się w pełni zgadzam).

Bake napisał(a):edit. s ą niektórzy które lubią koszary z całą bandą przystojnych poborowych ...

Dobre Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 21:58:47
Post: #11
 
Bake, zdecydowanie dobrze rozumiesz, całe 3 miesiące Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Chyba, że wcześniej odbyłeś w trakcie studiów 6-tygodniowe szkolenie wojskowe, wtedy 3 miesiące masz z głowy - coś tak obiło mi się o oczy, ale tego akurat nie jestem pewien.

Kuru, zostało napisane:

Bake napisał(a):co ojczyzna zrobiła dla mnie???, sr** na wojsko.

a sądze, że w zdecydowanej większości każdy użytkownik internetu wypowiada się w swoim imieniu. Koledze z całą pewnością nie chodziło o wojsko argentyńskie, holenderskie lub meksykańskie - o Polaków upomina się póki co armia polska Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
. Jest jeszcze opcja, że błędnie zinterpretowałem znaczenie gwiazdek, chociaż przyznasz chyba, raczej wątpliwa. Generalnie rzecz bez znaczenia, ale akurat nie masz racji w kwestii tego co zostało napisane, a co nie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji .

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 22:33:48
Post: #12
 
Co się będę rozpisywał i kłócił (nikt nie lubi długich postów), więc powiem:

Życie ma się tylko jedno, i nikt nie powinien decydować za innych za co mają walczyć, i za co umierać*.

* wyjątek - kara śmierci.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 23:01:27
Post: #13
 
Hmm, Kuru, troszkę się niestety przeliczyłem...

Kuru napisał(a):1. Pod "s..." można wstawić kilka słów, i za cholere nikt nie udowodni bakowi o jakie mu chodziło (np. mogło to być "srogi"). Więc można sobie gdybać...
2. Stosunek do obowiązkowej służby wojskowej jaki prezentuje Bake (i ja) jest ponad podziałami religijnymi, rasowymi, narodowymi
3. Korzystając z opcji "szukaj" przeglądnąłem kodeks karny i nic nie ma o znieważaniu wojska.
4. Słowo "wojsko" ma kilka znaczeń, które m.in. mogą spełniać rolę czynności (takiego jakby czasownika):1. <<siły zbrojne państwa, armia; regularne oddziały określonego rodzaju
sił zbrojnych>>
2. pot. <<grupa, oddział żołnierzy; żołnierze>>
3. pot. <<obowiązkowa służba obywateli w wojsku, przeszkolenie bojowe


Kilka argumentów. Po pierwsze, kolega Bake napisał:

Cytat:co ojczyzna zrobiła dla mnie???, sr** na wojsko

A chwilę później napisał również:

Cytat:szczerze jak pojde to pojde tez na to s** ale wolałbym nie pojsc.

Drogi Kuru, czyją zatem inteligencję starasz się w tym momencie obrazić? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji . "Srogi na wojsko"? A może ma ktoś jeszcze jakieś ciekawe z punktu widzenia lingwistyki propozycje? Uprzejmie proszę o zachowanie kontekstu wypowiedzi kolegi Bake'a Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Poza tym w temacie cały czas jest mowa o wojsku jako instytucji, ponieważ żaden pododdział, korpus żołnierzy czy nawet dywizja nie nie ubiega się o kolegę Bake'a. Miast tego ubiega się o niego wojsko jako instytucja; są to chyba dość oczywiste i logiczne wnioski Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
.

Nie wiem czy w kodeksie karnym jest cokolwiek o znieważaniu wojska jako instytucji, nigdy tak zresztą nie twierdziłem. Stwierdziłem natomiast, że taka (zaprezentowana za pomocą słowa, co do którego wyrażasz pewne wątpliwości) postawa nie podoba mi się i uważam ją za niewłaściwą.

Czy naprawdę dalej uważasz, że masz rację w kontekście tego co zostało napisane?Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji



A przy okazji stosunku do służby wojskowej, który to jest indywidualną sprawą każdego z nas - kolega Bake zawsze może wyrazić go poprzez np. chęć odbycia służby zastępczej Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
. I to też jest jakieś wyjście. Jest jeszcze jedno - odmówić służby wojskowej i zafundować sobie wątpliwą przyjemność spędzenia pewnego okresu swojego życia za kratkami, ale to już raczej polecam miłośnikom sportów ekstremalnych Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji .


Odnośnie Twojego P.S. - to co "grozi" koledze Bake to jedynie przeszkolenie i przygotowanie żołnierza do ewentualnych działań wojennych (bardzo wątpliwe czy takowe nastąpią). Gwarantuję Ci jednak, że gdyby nasz kraj został zaatakowany przez obcą armię, zakłócając spokój Twój i Twojej rodziny (tak jak to miało już wielokrotnie miejsce w przeszłości), nie wyrażałbyś chyba zbytniego sprzeciwu przeciwko temu za co walczyć. No, chyba, żeby nie...




A w ogóle to nieładnie tak kasować to co się wcześniej napisało, Kuru. I na co ktoś już odpowiedział Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
.

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.10.2007, 23:30:25
Post: #14
 
SzalonyMściciel napisał(a):Czy naprawdę dalej uważasz, że masz rację w kontekście tego co zostało napisane?

Przyjmijmy, że możesz mieć rację (jakoby Bake mówił o WP), ale czy jest to równoznaczne z tym, iż Bake (lub ja) nie może wyrazić swojego zdania na temat obowiązkowej służby wojskowej lub samego wojska ?

Bake nie użył żadnego przymiotnika, tylko określenie czynności obrazujące jego stosunek do wojska.

To co Bake napisał jest swoistą metaforą, gdyż w praktyce to chyba trudno byłoby nas...ać na całe siły zbrojne / oddział żołnierzy / ideę służby wojskowej - no chyba, że ktoś narobi na wezwanie na komisję, ale nadal to będzie forma przenośni... a może będzie to już sztuka ! Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


Sądzę, że samo wyrażanie swojego stosunku do jakiejś instytucji/osoby, nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem jakiegoś faktu lub stanu rzeczy o danej instytucji/osobie.

Np. "bardzo nie podoba mi się ten samochód" nie jest (nie musi być) równoznaczne z "ten samochód jest ch...wy".


SzalonyMściciel napisał(a):A w ogóle to nieładnie tak kasować to co się wcześniej napisało, Kuru. I na co ktoś już odpowiedział

Posta zedytowałem dokładnie 3 minuty zanim dałeś odpowiedź, wiec sie nie czepiaj.

SzalonyMściciel napisał(a):Gwarantuję Ci jednak, że gdyby nasz kraj został zaatakowany przez obcą armię, zakłócając spokój Twój i Twojej rodziny (tak jak to miało już wielokrotnie miejsce w przeszłości)

Może ty SzalonyMścicielu poradzisz coś na nieporadność i słabość tej specyficznej nacji ? (sam o tym wspominasz). Nie pomijajmy też usytuowania Polski na mapie świata.

Nie wiem czy jestem osamotniony w opinii, jakoby nie specjalnie w historii ludzkości opłacało się być Polakiem (bywały wyjątki, ale to przeszłość).

SzalonyMściciel napisał(a):nie wyrażałbyś chyba zbytniego sprzeciwu przeciwko temu za co walczyć. No, chyba, żeby nie...

Co do walki to (wydaje mi się), że starałbym się dać z siebie ile mogę*, lecz gdybym już musiał walczyć chciałbym by był to mój własny i świadomy wybór, a nie czynnośc wykonywana pod groźbą kary (np. kuli w łeb, lub czegoś innego a'la Stalinowskiego).

* nie chcę mówić za dużo, gdyż przypominają mi się słowa Wisławy Szymborskiej: "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.10.2007, 00:41:57
Post: #15
 
Kuru napisał(a):To co Bake napisał jest swoistą metaforą, gdyż w praktyce to chyba trudno byłoby nas...ać na całe siły zbrojne / oddział żołnierzy / ideę służby wojskowej

Kuru, oczywiście, że nie jest to dosłowne określenie czynności, którą się wykonuje, ale w niczym nie zmienia to faktu, że jest to coś obraźliwego. Można - co zostało już powiedziane - użyć sformułowania "sram na wojsko", można np. napisać "mam w d*.* ojczyznę", itd. Ile to już razy jeden burak do drugiego pozwolił sobie na wypowiedzenie słów "pier*.*ę twoją starą"? No i cóż z tego, że nie oznaczało to dosłownie wykonywanej czynności, tudzież umieszczenia czegokolwiek gdzieś w okolicach jelita grubego? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji To są zwroty obraźliwe i mnie po prostu nie podoba się jeżeli ktoś je stosuje, zwłaszcza w odniesieniu do własnego kraju lub do istoty i wagi obronności tegoż.

Zapewniam Cię, że nikt nie potraktował tego co napisał Bake dosłownie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
.

Kuru napisał(a):Może ty SzalonyMścicielu poradzisz coś na nieporadność i słabość tej specyficznej nacji ? (sam o tym wspominasz). Nie pomijajmy też usytuowania Polski na mapie świata.

Cóż, nie wydaje mi się, że to kwestia nieporadności lub słabości "tej specyficznej nacji" (rozumiem, że masz na myśli Polskę i Polaków?). Na przestrzeni dziejów z naszymi słabościami bywało różnie, ale po d*.* dostawaliśmy zwykle wtedy kiedy zastosowanie w rzeczywistości znajdowała stara i znana maksyma "nec Hercules contra plures" Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
. Więc poniekąd sam sobie odpowiedziałeś, nawiązując do położenia Polski na mapie Europy.

I na sam koniec, zainteresował mnie Twój punkt widzenia:

Kuru napisał(a):Nie wiem czy jestem osamotniony w opinii, jakoby nie specjalnie w historii ludzkości opłacało się być Polakiem (bywały wyjątki, ale to przeszłość).

Dlaczego? Zanim odpowiesz, dobrze się zastanów, może nawet przypomnij sobie tak z grubsza kilka lekcji historii Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
.

Jako bonus, pozwól, że zapoznam Cię z bardzo ciekawym tekstem, który swego czasu znalazłem w internecie, na pewnym forum. Chociaż długi, to myślę, że pasuje do Twojej wypowiedzi jak ulał. A przy okazji można się czegoś dowiedzieć. Kto wie, może u kogoś wzmocni to poczucie patriotyzmu i przywiązanie do kraju Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Może i nie jest to porada na temat "jak uniknąć wojska", ale ponieważ jest to dział spod znaku "Strefa wolności", pozwólmy podryfować troszkę w kierunku wniosków, że nie taka Polska (i jej wojsko!) zła jak ją malują Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji . Felieton czyta się miło, łatwo i przyjemnie; zapraszam do lektury Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji .

Cytat:Dominuje ciekawe spojrzenie na historię Polski: podkreśla się klęski i niepowodzenia, zamiast je tuszować, jak to robią inne narody (zwłaszcza Niemcy i Anglicy – ci to mają propagandę). U nas w szkołach uczy się młodzież o „wadach narodowych” Polaków: głupocie politycznej i anarchii uosabianej przez demokrację szlachecką z liberum veto, zacofaniu, zaściankowości, niezdolności do reform, a więc – na dłuższą metę – do samodzielnej egzystencji, co spowodowało rozbiory i utratę państwowości. Nie klęski militarne, spowodowane przewagą liczebną zaborców, a właśnie „wady narodowe”. Wychwala się niejako przy okazji – posiłkując się wycinkowymi, dobranymi przykładami – inne „świetnie zorganizowane i postępowe”, silne państwa, mądre i nowoczesne narody.

Jeżeli jednak spojrzymy z dłuższej perspektywy, to okazuje się, że jeżeli chodzi o Niemców, Rosjan czy Austriaków to wcale nie ma się czym zachwycać – bywało bardzo różnie. To samo zresztą dotyczy Anglików, Francuzów, Hiszpanów, Włochów, Turków, Bułgarów, Węgrów, Czechów, Greków itd. Okupacja, rozbiory, rozpad, słabi, głupi władcy, kryzysy wewnętrzne, bezkrólewia, anarchie, podporządkowanie innym państwom to nic nadzwyczajnego w Historii. Właśnie tak – rozbiory i okupacja Polski nie były czymś niezwykłym, niespotykanym, wyjątkowym ani długotrwałym.

Czechy utraciły niezależność dużo wcześniej – po klęsce w 1620 pod Białą Górą w wojnie trzydziestoletniej stały się częścią Cesarstwa Austriackiego – dziedzicznym krajem Habsburgów i uległy germanizacji. Bułgaria była przez kilkaset lat podporządkowana Turcji. Włochy od X wieku rozbite na niezależne, rywalizujące księstwa uwikłane w bratobójcze walki, przez które przetaczali się Niemcy, Austriacy, Francuzi. Nawet zagrożenie ze strony Turcji nie doprowadziło skłóconych Włochów do zjednoczenia, które nastąpiło dopiero w XIX w (1860-70). Rzym przez wieki nie był stolicą Włoch – których przecież nie było – tylko miastem Papieża.

Węgry po klęsce pod Mohaczem w 1526 r. zostały praktycznie zajęte i podzielone pomiędzy Turków (którzy okupowali m.in. Budapeszt) oraz Austrię. Siedmiogród zachował pewną autonomię. W 1699 r. całe Węgry czasowo zajęli Habsburgowie.
Podboje Tureckie obejmowały również Grecję, Krym, Serbię, Bośnię, Albanię, Egipt, Tunezję, Maroko, Libię… „Imperium Osmańskie” rozleciało się jednak na kawałki po I wojnie światowej. Na przełomie wieków nazywano Turcję „Chorym człowiekiem Europy”.

Mongołowie podbili Chiny i Indie. Taki sam los spotkał Ruś w XIII w (Japonię uratował „boski wiatr” kamikadze). W roku 1380 Dymitr Doński zwyciężył Mongołów na Kulikowym Polu, jednak dopiero w 1480 r. Ruś zrzuciła tatarskie jarzmo. Pozycję mocarstwa Rosja osiągnęła dopiero w XVIII w. Obce wojska dwukrotnie wkroczyły do Moskwy (Polacy z XVII wieku i armia francuska pod wodzą Napoleona w XIX wieku).
Czy te wszystkie narody mają się czego wstydzić? Czy utraciły niepodległość z powodu głupoty politycznej, anarchii, nie zorganizowania, prywaty, niezdolności do samodzielnego istnienia?

W 1881 r. Anglicy wkroczyli do Transwalu (czyli Republiki Południowej Afryki). Panowało przekonanie, że „durni Holendrzy” nie są w stanie podjąć zorganizowanych działań, ponadto, w przeciwieństwie do Zulusów, Burowie są „śmierdzącymi tchórzami”. Oficjalnym powodem najazdu, oprócz konfliktu z angielskimi osadnikami, było to, że Burowie są niezdolni do samodzielnego rządzenia się. Ich system polityczny określono jako „anarchię złagodzoną przez bankructwo”. Fakt, ze odkryto tam diamenty i złoto nie miał oczywiście żadnego znaczenia…
Ku zaskoczeniu opinii publicznej świetnie wyszkolone i doświadczone oddziały angielskie, które szły do ataku w szyku dopracowanym do perfekcji przez Fryderyka Wielkiego i strzelające salwami na rozkaz, zostały zdziesiątkowane przez „garstkę wieśniaków”. Burowie nie mieli pojęcia o musztrze, strzelaniu w szyku na komendę, kroku defiladowym, salutowaniu, za to każdy był myśliwym, który potrafił podkraść się niewidoczny dla „zwierzyny” i trafić pierwszym strzałem.
Aby podbić Burów, Imperium Brytyjskie musiało sprowadzić do Wolnego Państwa Oranu i Transwalu wojska przewyższające liczebnością całą populację tego kraju. Nawet wówczas nie zdołali odnieść zwycięstwa nad partyzantką, dopóki nie zamknęli prawie całej cywilnej ludności w obozach koncentracyjnych. (Z wojny burskiej wywodzi się również organizacja skautów – angielskich harcerzy).

Irlandia okupowana przez bezwzględnych Anglików odzyskała niepodległość w latach 1922-23 r. dzięki zamachom bombowym i terroryzmowi (po powstaniu zbrojnym które zostało krwawo stłumione).
Hiszpania w VIII została najechana przez Arabów, który założyli emirat, przekształcony następnie (X w.) w Kordobański Kalifat. Małe, rozdrobnione państewka chrześcijańskie prowadziły reconquistę w celu wyparcia Arabów z Hiszpanii, co udało się dopiero w XV w. Kastylia i Aragonia utworzyły w 1516 r. Królestwo Hiszpanii, a wcześniej Włoch w hiszpańskiej służbie Krzysztof Kolumb w 1492 r. odkrywa Amerykę. W XVI wieku cesarz Karol V skupił w swoich rękach, przez dziedziczenie, posiadłości Habsburgów w Niemczech. Tytuł Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego, burgundzkie ziemie w Niderlandach, Aragonię, Neapol, Sycylię, Sardynię, Kastylię, terytoria w północnej Afryce, na Morzu Karaibskim i w Ameryce. Powstaje „Imperium nad którym nigdy nie zachodzi słońce”. Hiszpańskie galeony – skarbce „srebrnej floty” zaczynają przywozić do Europy amerykańskie złoto. Syn Karola V – Filip II zostaje władcą najpotężniejszego mocarstwa, jakie świat widział od czasu imperium mongolskiego. Obejmuje ono całą Hiszpanię, pół Włoch, Anglię (czasowo), Niderlandy, Meksyk, Peru. Hiszpanie na całym świecie zakładają uniwersytety, m.in. na Filipinach. Filip II tworzy Akademię Matematyczną w Madrycie, gdzie w języku kastylijskim (a nie po łacinie) wykładano matematykę, architekturę, artylerię, hydraulikę, naukę o fortyfikacjach, geografię i nawigację.

Dziwne jest, że w Ameryce Południowej, tam gdzie katolicy nawracali „ogniem i mieczem” i gdzie „szalała” Święta Inkwizycja Indianie przetrwali, stanowiąc obecnie często większość obywateli. Natomiast w nowoczesnym i konstytucyjnym państwie, czyli Stanach Zjednoczonych Ameryki zostali prawie doszczętnie wytępieni. Również najwięcej ludzi na stosach (zwłaszcza „czarownic”Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
spalili protestanci w Niemczech i Anglii, a nie Hiszpanie katolicy i papiści.

Po okresie wzrostu i potęgi, przychodzą na Hiszpanię czasy stagnacji, a potem upadku. Wojny, zwłaszcza z Turcja oraz w Niderlandach wysysają zapasy złota. Trwa wyczerpująca rywalizacja z Portugalią, a potem młodymi potęgami morskimi Anglią i Holandią.
W XVII wieku następuje nie dający się powstrzymać upadek potęgi Hiszpanii. Król Karol II, ostatni Habsburg na tronie hiszpańskim, „młody starzec” wyniszczony egzorcyzmami, stał się pośmiewiskiem w krajach zachodniej Europy. Stopniowo Hiszpanie tracą swe zamorskie i europejskie posiadłości. W XIX wieku dostają się pod okupację francuską (za Napoleona). Pod koniec wieku przegrana wojna z Ameryką powoduje utratę Kuby i Filipin.

Ile czasu Hiszpania była mocarstwem? Od XVI w. do końca XVII w. czyli jakieś dwieście lat. Jak długo Anglia była mocarstwem? Od XVIII w (wojna o sukcesję hiszpańską), poprzez XIX w, kiedy płaciła miliony indyjskim złotem za każdą armię wystawioną w Europie do walki z Napoleonem i kiedy pod koniec wieku kontrolowała „Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
ół świata”, do rozpadu Imperium Brytyjskiego po II wojnie światowej, gdy liczne państwa uzyskały niepodległość. Razem ponad 250 lat. Wcześniej, gdy to Hiszpania była potęgą, Anglia to stosunkowo biedna wyspa zamieszkała przez bezwzględnych dżentelmenów, której władcy zazdrośnie patrząc na złoto z amerykańskich kolonii, czerpali oficjalne zyski z piractwa, ładnie zwanego korsarstwem.

Imperia i mocarstwa powstają, trwają i upadają. Taki jest naturalny porządek świata.
Porównajmy maksymalny zasięg imperium austriackich Habsburgów z obszarem dzisiejszej Austrii.

Niemcy od X wieku stały się feudalną monarchią elekcyjną (cesarze byli wybierani), w której ujawnił się separatyzm księstw plemiennych. Mimo średniowiecznej potęgi Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego nie udało się zjednoczyć państwa z powodu oporu książąt i arystokracji, a także papiestwa. W latach 1254-73 r. następuje anarchia „wielkiego bezkrólewia”. Reformacja w XVI w. rozbija Niemcy na katolickie południe i protestancką północ. Bratobójcza wojna trzydziestoletnia (1618-48r.) powoduje wielkie zniszczenia: ginie ok. 8 milionów Niemców. Miasta straciły jedną trzecią mieszkańców. Po kraju panoszyły się obce wojska: Austriacy, Duńczycy, Szwedzi, Francuzi. Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego zostało już tylko nazwą. Poszczególne księstwa niemieckie – w liczbie ponad dwustu – przekształciły się w niezależne państewka absolutystyczne. Ich władcy, wyciskający z poddanych podatki przy pomocy aparatu fiskalnego wydawali pieniądze na dwór (porównywany do „ołowianej kuli wiszącej na szyjach podatników”Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
, pałace i zamki, diamenty, kochanki, uczty lub armię (jak Prusy).

Nie należy jednak utożsamiać Niemiec z Prusami czy Austrią. Prusy były od 1525r. do 1657r. pod zwierzchnictwem Rzeczypospolitej. Potem role się odwróciły i Prusy wzięły udział w rozbiorach Polski (1772, 1793 i 1795r.). W tamtych czasach zajmowanie terytorium innych państw nie było niczym wyjątkowym. Fryderyk Wielki w 1740 r. zajął austriacki Śląsk. Rok później Francja, Hiszpania i Bawaria zawarły antyaustriacki sojusz. Wybuchła wojna o sukcesję austriacką, w której młodej królowej Marii Teresie (i jej nieudolnemu małżonkowi) z trudem udało się utrzymać niezależność. Wojska pruskie wkroczyły do Czech i Moraw, a połączone oddziały francusko-bawarskie zajęły górną Austrię. Hiszpanie okupowali włoskie posiadłości Habsburgów. Siły bawarskie, saskie i francuskie zajęły Pragę, gdzie elektor Karol Albrecht koronował się na króla Czech, a później na cesarza (jako Karol VII – po raz pierwszy od 304 lat na cesarskim tronie zasiadł ktoś spoza dynastii Habsburgów). Z trudem udaje się Austriakom odzyskać zajęte terytoria (poza Śląskiem) i uniknąć rozbiorów.

Potem karty się odwracają. Austria zawiera sojusz z Francją, Rosją i Szwecją. W 1759 r. pruska armia Fryderyka Wielkiego zostaje rozbita przez przeważające siły austriacko-rosyjskie pod Kunowicami. Rok później Berlin znajduje się pod okupacją, Fryderyk rozważa możliwość popełnienia samobójstwa. Prusy uratowała śmierć cesarzowej Rosji Elżbiety, której następca Piotr III wycofał wojska.

Zabory, rozbiory i zajmowanie cudzych ziem nie było więc niczym niezwykłym. Napoleon po zdruzgotaniu potęgi Prus i Austrii zaprowadził w beznadziejnie rozdrobnionych Niemczech własne porządki tworząc Związek Reński. Oto opis z tamtej epoki: „Istniały więc w Niemczech śmieszne absolutyzmy różnych panów feudalnych i książątek, których niezawisłe państewka były mniejsze niż dobra Potockich, Radziwiłłów czy Czartoryskich w Polsce XVIII w. Kraj rozbity był na przeróżne księstwa, wolne miasta, obszary należące do dygnitarzy duchownych”. Anarchia i bezwład. Zjednoczenie Niemiec nastąpiło dopiero w 1871 r. po zwycięstwie Prus nad Francją.

W XX wieku Niemcy przegrały I wojnę światową i oprócz strat terytorialnych musiały zapłacić zwycięzcom olbrzymie odszkodowania. Panowała bieda i bezrobocie. Do władzy doszedł narodowy socjalista Hitler. Zachęcone przez Stalina Niemcy wywołały II wojnę światową. Hitlerowcy dokonywali eksterminacji, zmierzając do biologicznej zagłady Polaków, Żydów, Cyganów, Rosjan.

Po przegranej wojnie Niemcy dostały się pod okupację i zostały podzielone przez zwycięskie mocarstwa. Nawet jeżeli zachodnie Niemcy, dzięki planowi Marshalla stopniowo uzyskały dobrobyt, to wschodnie Niemcy, gdzie stacjonowała radziecka armia, były biednym, komunistycznym krajem. Do powtórnego zjednoczenia Niemiec doszło dopiero w 1990 r.

Dziwi mnie więc zachwycanie się niemieckim porządkiem i zorganizowaniem. Ile lat Niemcy mieli rozbicie dzielnicowe? Kilkaset. Kiedy stali się mocarstwem i na jak długo? Ile lat mają dobrobyt? (I na jak długo??)

Stawiając tezę o Polsce jako potędze europejskiej musimy zakreślić ramy czasowe dla tego mocarstwa obejmującego swoim maksymalnym zasięgiem (kraje „od morza do morza”Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Polskę, Litwę, Ruś (Białoruś), Ukrainę, również przez pewien czas Prusy, Mołdawię i Inflanty (utracone w XVI i XVII w). Jako początkową datę można wyznaczyć rok 1410, w którym stoczono ogromną bitwę pod Grunwaldem (w której wzięło udział ponad 20 tysięcy wojsk po stronie krzyżackiej i ponad 30 tysięcy po stronie polsko-litewskiej), a która zadecydowała o upadku Zakonu Krzyżackiego i o mocarstwowej roli w Europie naszego olbrzymiego kraju powstałego po unii polsko-litewskiej. Przypominam że w tym samym czasie Ruś wyzwalała się od Tatarów, Hiszpania od Arabów, Anglia i Francja toczyła wojnę stuletnią. W 1415 roku z bitwie pod Azincourt Anglicy w sile kilkuset rycerzy i pięciu tysięcy łuczników starli się z armią francuską liczącą ponad 20 tysięcy rycerzy i kuszników. Francuzi szarżowali na angielskich łuczników i zostali dosłownie rozstrzelani. Poległo kilka tysięcy francuskich rycerzy. Anglicy wymordowali licznych jeńców. Ta bitwa, pokazała słabość skłóconej Francji, która długo miała się podnosić po tej kolejnej porażce. Przez następne dwa lata trwać miały rozmowy pokojowe (w tym z udziałem Władysława Jagiełły jako mediatora) i zawieranie nowych sojuszy. Henryk V pozyskał sobie wielkiego sojusznika Burgundię, która rywalizowała z Francją. Francuzi natomiast zainwestowali w nowoczesną broń – armaty z brązu (a nie z papieru i bambusa jakich od stuleci używali Chińczycy). W 1450 r. pod Formigny doszło do ponownego spotkania armii angielskiej i francuskiej. Anglicy utworzyli ścianę z lanc i napięli długie łuki. Francuzi wystrzelili z dział i rozbili szyk przeciwników. Armaty okazały się również na tyle skuteczne w burzeniu murów zamków, że udało się Francuzom wyprzeć Anglików z kontynentu. Jednak jeszcze przez wiele lat ważyły się losy Francji, zagrożonej rozbiorem pomiędzy Anglię i Burgundię. Gdyby nie „złote kajdany” chytrze nałożone na ręce angielskiego króla Edwarda IV przez Ludwika XI, który następnie skierował zaborcze zapędy Karola „Zuchwałego” w stronę Cesarstwa Niemieckiego, gdzie burgundzkie zastępy rozbiły się na ostrzach pik szwajcarskiej falangi.

Wielkie królestwo Polskie wyróżniało się potęgą i bogactwem przez XV i XVI wiek (kiedy to Hiszpania stała się imperium). W XVII wieku wojny kozackie i turecki spustoszyły Ukrainę, ale nieprzyjacielskie wojska nie dotarły w głąb kraju. Jeżeli chodzi o „rdzenne” terytorium Polski to dużo gorszy okazał się „potop” szwedzki, jednak zniszczenia te były dużo mniejsze, niż w Niemczech. Po wojnie trzydziestoletniej Szwedzi uchodzili za najlepszych żołnierzy w Europie. Zresztą za sprowadzenie na Polskę i Austrię (katolików) ataków szwedzkich protestantów i tureckich mahometan możemy „podziękować” zabiegom (i złotu) francuskiej dyplomacji.

W XVIII w. szwedzka armia Karola XII przeszła przez całą Rosję, zanim została pokonana na Ukrainie w bitwie pod Połtawą, a szwedzki król musiał uciekać do Turcji.
Jako graniczną datę polskiej mocarstwowości można przyjąć bitwę pod Wiedniem w 1683 roku, w której brało udział ponad 150 tysięcy żołnierzy. „Straty Turków w bitwie wyniosły ok. 10 tysięcy zabitych i 5 tysięcy rannych żołnierzy, a sprzymierzeni stracili ok. 1500 zabitych i ponad 2500 rannych. Znaczna część armii tureckiej zdołała z poczuciem sromotnej klęski ujść z pogromu, tracąc jednak część uzbrojenia, wszystkie działa oraz zapasy wojenne. Wielki wezyr Kara Mustafa za przegrana bitwę wiedeńską i nieudaną wyprawę wojenną, został z rozkazu sułtana uduszony zielonym sznurem.” Należy zwrócić uwagę, że Polacy byli w tym czasie jedyną armią w Europie zdolną przeciwstawić się Turkom. Ani Rosja, ani rozdrobnione księstwa niemieckie, ani Francja, ani upadająca Hiszpania, ani Niderlandy, ani Anglia będąca potęgą morską, ani Dania, ani Wenecja czy inne księstwa włoskie nie były wtedy do tego zdolne. Bez odsieczy Wiedeń by został zdobyty, tak jak Konstantynopol w 1453 r. Mówienie o jakimś kryzysie państwa Polskiego w XVII wieku jest grubym nieporozumieniem. Wystarczy porównać je z innymi państwami Europy w tamtych czasach. Nowe potęgi powstały dopiero w następnym wieku po reformach i podbojach, inne państwa natomiast osłabły, co jest normalną koleją rzeczy.
Stany Zjednoczone Ameryki stały się mocarstwem po I wojnie światowej, a więc niecałe sto lat temu. Cała historia tego kraju ma niewiele ponad dwieście lat.

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy