Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza [1] 2 3 4 Następna > Ostatnia »
Tolerancja wzgledem partnera - wyznaczanie granic?
AutorWiadomość
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #1
Tolerancja wzgledem partnera - wyznaczanie granic?

Taki topic bardziej dla par, ale tez dla osob ktore maja za soba doswiadczenia w zwiazku.
Czy jestescie tolerancyjni dla swojego partnera/partnerki?
na jak dużo jesteś mu/jej w stanie pozwolić... na taniec z innym na przytulanie się do innej osoby na wyjście na dyskotekę bez ciebie... czy jesteś osobą zaborczą? czy wypomniałeś swojej dziewczynie/chlopakowi coś z jej przeszłości? a i czy przeszłość osoby z którą jesteś nie ma dla ciebie znaczenia?



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
07.04.2007 15:22:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #2
 

Hmmm.... mi ciężko byłoby wybaczyć oglądanie się za jakimiś panienkami, flirtów, nawet <niby niewinnych> ale nie to że nie może się popatrzyć w ogóle albo zatańczyć z koleżanką. Zdrada raczej nie wchodzi w grę. Jestem bardzo tolerancyjna. Przeszłość raczej nie ma wpływu<chyba że kiblował>. Nie wypominam komuś kogo lubię jego błędów.

Chyba jestem trochę zazdrosna jak coś. Ale to chyba normalne Animatedwink Chodzi mi o to że związek się opiera na zaufaniu i tak ma być - a nie przez jakieś zaloty jedno ma sprawdzać drugiego - telefony, spojrzenia... Chodzi też o oparcie i taki... spokój - że wiem że będzie OK.



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
07.04.2007 15:58:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Demonesssa

*


Postów: 302
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 04-04-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 395
Post: #3
 

ja nie mam wypisanych w moim notesiku granic jakei stawiam facetowi bo faceci rozni sa. na pewno granice tycza sie tego co jest dla mnie to nie dla innych babek ale tez i to co ja mam dla mojego faceta to nie mam dla innych.

z facetami trudno dogadac sie jest czasem w sprawach lozkowych bo wiadomo kobiety to by chcialy aby faceci wszystko wiedzieli i tylko dzialali i mowili jakie to jestesmy zajebiste Tongue ale lozeczko to lozeczko kazda ma swoje do tego podejsie ja tam mam duzy zakres tolerancji :hihi: :hihi: :hihi: ale musi byc na rpawde wlasciwy facet oczywiscie inaczej sie nie da

ale tak realniej to tak mniej wiecej
- moze sie ogladac za panienkami ale nie slinic na ich widok :lol-sweat:
- nie ma zdrady i skokow w bok, zupelnie tego nie uznaje
- szacunek bezwzglednie
- poczucie humoru - to ja mam duze wiec licze ze i on bedie mial i nie przekroczy pewnych granic np nabijania sie ze mnie przy innych :hihi:

co tam jeszcze

nie moze mnie bic i wogle nei lubie facetow co chca sie bic bo tak wypada facetom czy cos. wole zeby moj misiek uciekl i byl caly niz sie bil i potracil zeby czy cos

:kiss:



Demon - Istota zawieszona pomiędzy dobrem a złem.
07.04.2007 16:11:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,474
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #4
 

Jestem tolerancyjna jeśli chodzi o człowieka, ale nie zawsze jeśli chodzi o jego zachowania. Uważam się za osobę dość zaborczą. :eek: Z pewnością nie czułabym się najlepiej gdyby tańczył z innymi na przytulanie się albo wyszedł na dyskotekę beze mnie [uciekł by ode mnie? :O ]. Wolałabym żeby takie sytuacje nie miały miejsca. Hmm przeszłość... pewnie przypomniałabym sobie o niej gdyby wyprowadził mnie z równowagi. ["Dlaczego nie jesteś taka jak ona?" Nie wytrzymałabym ciągłego porównywania mnie do niej. :cry: ] Przeszłość w ogóle ma dla mnie znaczenie. Wiadomo, nie zapomina się pierwszych miłości.



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
07.04.2007 17:00:20
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,521
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #5
 

Ja chyba też można powiedziec, że jestem tolerancyjny i w sumie łątwo się ze mną dogadać co i jak. To smao tyczy się wyznaczania granic - nie mam w zwyczaju milczeć, gdy coś jest nie tak i dopiero po fakcie mówić, że ktoś zrobił mi przykrośc albo postąpił niewłaściwie.

Na pewno jednak szacunek - to jest wymóg i zarazem granica, której przekroczenie (czyli brak szacunku) jest jednoznacznie związany z zakończeniem znajomości...

No i granice wierności - w sensie raczej granice jeśli chodzi o jej niedotrzymywanie Smile Smile Smile


07.04.2007 17:05:18
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #6
 

Tez mysle ze jestem tolerancyjna, nie wyznaczam jakichs bardzo rygorystycznych granic, bo poprostu wiadomo co jest wporzadku wzgledem drugiej osoby a co nie...

Wymagam aby mnie nie ograniczano, i nie trzymano uwiazanej na sznurki kolo nogi Animatedwink
lubie wyjsc z kims innym na piwo czy spotkac sie z kolezankami, czy gdzies sie umowic na pogaduchy Smile i uwazam ze jest co calkowicie normalne.

Co do przeszlosci...
Nie wypominam, ale nie powiem ze przeszlosc partnera mnie wogole nie interesuje, bo w sumie to mnie interesuje i chcialabym wiedziec te najpotrzebniejsze rzeczy Smile



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
10.04.2007 15:41:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,521
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #7
 

Dla mnie tolerancja nie oznacza takż... przywioazania sznurkiem. Miłośc najpięniejsza jest wtedy, gdy świadomie poświęcamy swoją wolność po to, aby być razem. To trochę taki paradoks, bo ani ja ani moja parnerka ni emusimy chciec ograniczać komuś wolności, a mimo to... sami się ograniczamy. Takie to jakoś takie nooo... romantyczne trochę Tongue


10.04.2007 16:52:26
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #8
 

Falkhor napisał(a):
Miłośc najpięniejsza jest wtedy, gdy świadomie poświęcamy swoją wolność po to, aby być razem.


ahhh piekne Biggrin
lubie sie tak poswiecac z wlasnej woli Tongue hehe

w sumie to fajnie jest na poczatku ustalic pewne najwazniejsze zasady, powiedziec czego sie nie lubie, co rani itp, zeby potem bylo latwiej, trzeba rozmawiac zeby potem nie bylo niedomowien, gdy ktoras ze stron jest zawiedziona.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
10.04.2007 16:56:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,521
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #9
 

iwcia,

Cytat:
fajnie jest na poczatku ustalic pewne najwazniejsze zasady, powiedziec czego sie nie lubie, co rani itp, zeby potem bylo latwiej, trzeba rozmawiac zeby potem nie bylo niedomowien, gdy ktoras ze stron jest zawiedziona.

Echhh... i to czasem jest problem. Strona zawiedziona milczy, bo nie chce poruszać problemu i uchodzić za czepialską, strona, która skrzywdziła - milczy, bo chce, aby temat przysechł. A to rodzi frustracje i np. 3 miesiące jest spokój ale potem jak cos wybuchnie, to jak reakcja łańcuchowa, eskalacja gniewu, szał :sweet: Dlatego jak dla mnie lepiej nawet nie wpadać w jakąś furię, bo coś ktoś xle zrobił wtedy, gdy ja nim mu o tym wczesniej nie mówiłem. Liczy się postawa - wysłuchanie, zrozumienie, wyrażenie chęci poprawy Biggrin :sweet:


10.04.2007 17:18:38
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #10
 

Myśle że jestem tolerancyjna. Mój partner chodzi na imprezy robi co chce i w sumie nie wiem nawet co gdzie i z kim. Ja nie robie ogólnie nic więc mój TŻ się martwić nie musi, ale jak gdzieś pójdę to z reguły są jakieś problemy...



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
10.04.2007 17:25:19
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,521
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #11
 

SunShine,

Cytat:
Myśle że jestem tolerancyjna. Mój partner chodzi na imprezy robi co chce i w sumie nie wiem nawet co gdzie i z kim. Ja nie robie ogólnie nic więc mój TŻ się martwić nie musi, ale jak gdzieś pójdę to z reguły są jakieś problemy...

Ta wypowiedx wg mnie kryje duuużo frustracji i irytacji zarazem, więc dziwne, ze zgadzasz się na taki układ, ale cóż. Miłośc niejedno ma imię.


10.04.2007 17:44:47
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #12
 

Nie, miłość to pojęcie względne i zależy od punktu odniesienia Smile Nie powiem, że czasami gubie się w tym co mam, ale godzę się ze wszystkim i liczę na 'lepszą przyszłość'. Poprostu toleruje Smile



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
10.04.2007 17:49:17
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #13
 

SunShine napisał(a):
Nie powiem, że czasami gubie się w tym co mam, ale godzę się ze wszystkim i liczę na 'lepszą przyszłość'. Poprostu toleruje Smile


Nie pozwalaj na cos z czego nie jestes zadowolona, i co sprawia Ci przykrosc. Najlepiej jest o tym porozmiawiac... wyjasnic... i nie dac sie przytlamsic.
Przeciez to my sami czynimi zwiazek takim aby bylo nam w nim dobrze.
Czasem lepiej powiedziec NIE na niektore sprawy ktore wydaje sie ze juz sie nie zmienia, od tego zalezy naprawde duzo, w przyszlosci. Lepiej zmienic to teraz...



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
10.04.2007 18:25:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #14
 

a ja jestem sczesliwa w moim zwiazku . Powiedzial mi kiedys : masz swoj czas , swoich znajomych wtedy rób co chcesz , ja jestem lojalna , kocham go z reszta nigdy nie prosi zebym mu cos na siłe mowila , poprostu opowiadam mu i juz Smile On tak samo , ufam mu i taki ukłąd jest dobry



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
10.04.2007 22:07:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #15
 

iwcia, nie moge porozmawiać i wyjaśnić, bo on nie ma na to czasu Smile ale ufam mu... Jedyny mankament jest taki, że nie umiem z nim rozmawiać o tym co mnie boli Smile wogóle nie umiemy rozmawiać :| Nic się nie da zmienić Smile Za duża odległość... A wszelkie próby rozmowy kończą się, że jest zapracowany i nie ma czasu. I zapewne tak jest Smile Więc pozostaje czekać Smile no i ufać... Tolerować wszystko, bo potem można żałować. Ważne w związkach tak odległych jak mój jest jest zaufanie połaczone wlasnie z tolerancją Smile
Nadzieja matką głupich?



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
10.04.2007 22:41:42
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: