Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (3): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 Następna > Ostatnia »
Terenówki
Autor Wiadomość
Morkulf



Postów: 5
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 15
Post: #16
 

ostatni zlot "na 4 łapy" czarnorzeki .... zawodnicy pięknie walczą, a za plecami ......na lekkiej trawce .....właściciele "terenuuufek" kręcą bączki "co by auto po dach w błocie" :/

dziwne to. a wystarczy pojeździc po lesie i samo sie zabłoci (wiem z autopsji) .... Falkorze. podpisije się pod Twoim tekstem.



Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego
09.03.2007 08:36:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #17
 

Morkulf, W pewnym miejscu łańcuta widziałem gościa w owym SUVie, który jechał prostą droga, ale mocno zabłoconą na takim gazie, aby jak najbardziej się ochlapać. W sumie patrzyłem, to autko było czyste, ale przejechał przez błotko, osyfił się noooo i... pojechał na miasto. Normalnie... parodia chyba Smile Smile Inna scenka - pod naszym łańcuckiem MDKiem. Gość zajeżdża po córkę na plac - i którędy wjeżdża? Oczywiście przez chodnik i podwójny zeskok, który odgradza parking MDKu od chodnika. Fajnie owy pajac podskakiwał sobie w tym aucie, bo nawet na rzut mojego laickiego oka nie dopasował prędkości ani trochę do rzeczywistej możliwości pokonania tej przeszkoda w sposób bezstresowy. Być może na jego zachowanie wpłynęło kilka kobiet, które akurat szły chodnikiem... Ech. jak już córeczka wsiadła do wehikułu - wyjechał normalnie Tongue Tongue

Jazdą w lesie np. w taką pogodę jak teraz - to murowane obłocenie, nawet rowerem, proszę mi wierzyć Biggrin Masakrowanie terenówki w takim terenie to nic złego - po to w sumie jest, aby człowiek przy jej pomocy pokonywał różne przeszkody. Ale stosowanie wozu do takiej pozerki... Śmiać się chce Smile :564:

A tu poniżej - coś, co nawet by mi sie podobało Smile Tongue Wersja lekko terenowa wg mnie, ale dobra dla rodzinki lub małej firmy Smile Smile

2007 Audi Q7 4.2 Sport Utility Smile
Fotos from - LINK - Automotive.com


09.03.2007 09:30:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Morkulf



Postów: 5
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 15
Post: #18
 

jako istota z gruntu ...dziwna, lubię takie warunki .... ale bez telefonu sie nie ruszam, i co jakiś wiekszy kamsztor kołacze mi we łbie ..."kto mnie sciągnie jak coś urwe " hahaha



Zakon Rycerzy Boju Dnia Ostatniego
09.03.2007 10:18:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #19
 

Jesli terenówka to przede wszystkim lekka, jak najmniej elektroniki lub nawet wcale tylko mechanika. Suzuki vitara z lat 90 - leciutkie mało pali choć benzyniak, przejedzie praktycznie wszędzie. Hummer też fajne auto ale ciut za ciężkie. Ewentualnie Toyota Land Cruiser, ale ta z pierwszych lat produkcji czyli lata 80 - sama mechanika. A poza tym jeśli czasem oglądacie jakieś wiadomości ze świata lub filmy przyrodnicze to sami zobaczycie że w większości przypadków używane są Toyoty Biggrin



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
12.03.2007 11:40:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #20
 

I niemiła informacja dla potencjalnych użytkowników terenówek

Cytat:
W razie wojny lub innych zagrożeń lub kataklizmów właściciele terenówek będą musieli je użyczyć Urzędowi Miasta. Sami też zostaną zwerbowani jako kierowcy.

Pisma z taką informacją rozsyła właśnie Wydział Spraw Obywatelskich [Urzędu Miasta Rzeszowa].

Nowiny24.pl

O ciężarówkach to wiedziałem ale że mogą również zarządać tego od właścicieli terenówek, to nowość. Tylko jak zachowywały by się owe "miejsko-terenowe" pojazdy w naprawdę trudnych warunkach?


13.03.2007 18:34:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #21
 

grzenio, Looknąłem jakąś godizne temu na ten artykuł. No masakra Smile Smile Smile Nie dość, ze zabiorą auto, to jeszcze musisz robić za kierowcę. Ech...


13.03.2007 19:00:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #22
 

Falkhor napisał(a):
grzenio, Looknąłem jakąś godizne temu na ten artykuł. No masakra Nie dość, ze zabiorą auto, to jeszcze musisz robić za kierowcę. Ech...



Nie ma się temu co dziwić bo tak mówi Art. 200 Ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 2002, nr 21 poz. 205) gdzie mowa jesto rzeczach ruchomych a więc nawet może być to rower Biggrin



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
13.03.2007 21:59:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #23
 

pablo, Ech, to to ja wiem, ale dziwne to, ze tak zaakcentowali fakt konfiskaty meinia terenowego ze szczególnym uwzględnieniem pojazdów dzipo-podobnych Animatedwink A MÓJ ROWER!???!?!?!? O nie! Tongue


14.03.2007 06:58:24
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #24
 

pablo napisał(a):
gdzie mowa jesto rzeczach ruchomych a więc nawet może być to rower Biggrin

pablo, nie strasz Falkhora, bo go przyprawiasz o siwe włosy!!! Terenówki biorą razem z kierowcami, to rowery też mogą, i będzie musiał Falk pędzić rowerkiem pomiędzy wybuchającymi minami lub szrapnelami aby dostarczyć bardzo ważny meldunek Biggrin


14.03.2007 16:45:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #25
 

grzenio, :lol-above: Animatedwink Animatedwink Animatedwink

To ja wiem, ze w czasie wyższej konieczności rower również moga mi zabrać tudzież zlecić przewóz przez pole minowe jakiegoś ważnego meldunku (np. Ogórki się skończyły. prosimy o nastepne lub inną zagrychę) :lol-sweat:

Poza tym kurcze. To jest genialny pomysł Smile Po co obciążac podatników pośrednio jakimis akcyzami, jak można wprost literą prawa wyciągnać od nich środki na prowadzenia działań. jakiego typu - to oczywiście tajemnica państwowa Smile :nerd:


15.03.2007 08:56:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #26
 

Falkhor napisał(a):
Ech, to to ja wiem, ale dziwne to, ze tak zaakcentowali fakt konfiskaty meinia


Ale tu nie chodzi o konfiskatę lecz o tzw wypożyczenie

grzenio napisał(a):
pablo, nie strasz Falkhora, bo go przyprawiasz o siwe włosy!!!


Ja go nie straszę tylko czytając te ustawę nie ma tam wymienionych pojazdów a jest nazwa środki transportu czyli nawet wspomniany rower :lmao:



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
15.03.2007 09:04:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #27
 

pablo, Wypożyczenie mienia w czasie wojny to fakt, nie konfiskata, ale hmmm... zabranie Biggrin Bo wątpię jakoś, żeby sprzęt wrócił w stanie, w jakim go wzięto. Pewnie dostaniesz jakieś odszkodowanie albo pojazd zastępczy, jak będziesz miał farta Tongue


15.03.2007 14:44:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #28
 

Falkhor napisał(a):
Pewnie dostaniesz jakieś odszkodowanie albo pojazd zastępczy, jak będziesz miał farta Tongue

No właśnie. Wiadomo jak trudno od skarbu państwa uzyskac jakiekolwiek odszkodowanie. Nie mówiąc już o firmach ubezpieczeniowych, które wprost w umowach zapisują że nie odpowiadają za szkody wywołane kataklizmami i warunkami wojennymi.

A właśnie również do sytuacji katastrof naturalnych pojazdy mogą zostać "wypożyczone". Przeliczniki do odszkodowań mogą mocno zaskoczyć tych którzy myślą że w razie utraty lub uszkodzenia odzyskają wartość pojazdu. Rządowi rachmistrzowie są bardzo zdolni, co pokazała ustawa o dopłatach do kredytów mieszkaniowych.


15.03.2007 19:21:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #29
 

grzenio, Mnie to właśnie ciekawi Smile Że w salonie auto jest warte 60.000 złotych, a jak przychodzi do kataklizmu i po katakliźmie, to auto nadal nowe ma być wg tych rachmitrzów warte... 15.000? Czy oni coś liczyć nie umieją, czy też sprzedawcy aut liczą w czwórnasób? Smile :nerd:


15.03.2007 20:45:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #30
 

Falkhor napisał(a):
grzenio, Mnie to właśnie ciekawi Że w salonie auto jest warte 60.000 złotych, a jak przychodzi do kataklizmu i po katakliźmie, to auto nadal nowe ma być wg tych rachmitrzów warte... 15.000? Czy oni coś liczyć nie umieją, czy też sprzedawcy aut liczą w czwórnasób?


Obawiam się że nawet owych 15 tys. byś nie uzyskał. Suma jaką wynosiła wartość pojazdu nie jest prawdopodobnie brana pod uwagę, a jest wyznaczona pewna kwota. tak mi się wydaje. Bo w czasie ewentualnej wojny nikt nie będzie liczył twojego mienia tylko ważne jest dobro wspólne Tongueuppyeyes:



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
16.03.2007 09:49:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

 *  Slowacja Online *   *  Forum Miasta Nisko *   *  Forum Gminy Dubiecko *   *  Bulgaria Online *   *  WebMachine.pl - kliknij i wymien sie linkiem *