Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza < Poprzednia 1 2 3 [4] Ostatnia »
Śmierć na torach
AutorWiadomość
Nookie

*


Postów: 29
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 39
Post: #46
 

zobaczylem ten temat to sie odrazu zainteresowałem XP powiem tak...znalazłem na tym zdjeciu 2 bardzo interesujace rzeczy...dla jednych moze to byc zauwazalne, dla innych niewidoczne...a wiec zaczynamy...należy sie mocno skupić Animatedwink
1. Na drzewach w oddali widoczne sa dziwne twarze, jak ktos chce popatrzec daje link - http://img251.imageshack.us/img251/7233/...asemt2.jpg )
tak szczerze to ja w takie "duperele" nie wierze, wiec nie myslcie ze jakis nawiedzony jestem czy cuś...po prostu moje oko widzi czasem to co nie trzeba xD ja to lubie straszyc ludzi o słabych nerwach, i dlatego to tu wkleiłem... :hihi:
notebane: jesli chodzi o jakosc wykonania zaznaczenia, to z gory przepraszam, spieszylem sie i na dodatek robilem to w ms paint xD
Pozdrawiam :]



You're my angel, my angel in the sky,
When I kick you, you falling down Tongue xD
29.08.2007 19:09:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #47
 

Nookie, Rany Biggrin Przerażasz mnie Biggrin Ciekawe co TY widzisz, jak czasem w chmury patrzysz Smile

Np. z tą czachą to bym jej nigdy tam nei zoabczył, gdzie zaznaczyłeś Smile Ale w na tym samym rysunku w trawie widze kilka twarz w krzyku... Hmmm :nerd:


29.08.2007 19:43:02
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Nookie

*


Postów: 29
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 39
Post: #48
 

Cytat:
Ale w na tym samym rysunku w trawie widze kilka twarz w krzyku... Hmmm :nerd:

no ja tez kilka widzialem, ale sa troche nie wyrazne zeby je zaznaczac, te na drzewach to co innego :]



You're my angel, my angel in the sky,
When I kick you, you falling down Tongue xD
29.08.2007 22:58:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #49
 

Nookie Gratuluje. Udało Ci się przerazić człowieka o słabycyh nerwach, czyt. mnie Tongue Nie wiem jak Ty to znalazłeś i skąd Ty to wydarłeś, ale ok....przerażasz mnie Tongue



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
31.08.2007 20:53:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #50
 

Ale ja tam nic nie widze Biggrin zdjęcia za małe :nerd:

[ Dodano: 2007-08-31, 21:39 ]
Ja slyszalam inna ciekawa historie tego miejsca. Podobno kilkadziesiat lat temu w srodku lasu byl domek w ktorym mieszakala sobie rodzina z 3 dzieci "pewnej deszczowej nocy" rodzice z najmlodszym dzieckiem wyszli do rodziny. 2 dzieci zostalo w domu, starsza dziewczynka i mlodszy chlopiec, do drzwi zapukal przemoczony niezajomy (a ze byly to lata ze kazdy kazdemu pomagal) wiec dzieci wpuscily nieznajomego by ten sie ogrzał, nieznajomy zaproponowal im gre w karty dzieci usiadly do stolu i zaczely z nim grac w pewnym momencie powial przeciag(jak ktos tam byl w bezwietrzny dzien to wie ze jest tam takie zjawisko dziwne) i karty spadly na ziemie, dziewczynka pochylila sie by je podniesc i zobaczyla ze nieznajomy ma kopyta zamiast stop, "spokojnie" pozbierala karty odłozyła na stól i wyszla z domu mowiac ze pozno juz i idzie po rodziców, pobiegla po pomoc, gdy wszyscy wrocili w domu nie bylo juz chlopca a na scianie bylo napisane cos po łacinie krwia, dom spalono wyrownano i na tym miejscu zasadzono las i podobno od tego czasu dzieja sie tam takie rzeczy. Smile



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
31.08.2007 21:01:09
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Nookie

*


Postów: 29
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 39
Post: #51
 

Cytat:
Nookie Gratuluje. Udało Ci się przerazić człowieka o słabycyh nerwach, czyt. mnie Tongue Nie wiem jak Ty to znalazłeś i skąd Ty to wydarłeś, ale ok....przerażasz mnie Tongue

jak to z kąd?? z głowy =D

Cytat:
Ale ja tam nic nie widze Biggrin zdjęcia za małe :nerd:

za małe?? :O e tam, przeciez pisalem zeby sie skupic xD
SunShine, z ta histroyjką to niezłą książke można napisac Smile ja nie wierze w ta historyjke xD a pozatym, prawdopodobnie te kopyta to były chodaki drewniaki po pradziadku, ze dziewczynka mała była to sobie już jakiegos demona ubzdurała =D
Animatedwink



You're my angel, my angel in the sky,
When I kick you, you falling down Tongue xD
01.09.2007 00:02:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #52
 

a co się stało z bratem i skąd ta krew? Tongue



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
01.09.2007 00:04:29
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #53
 

SunShine, buahaahaha co za brednie Biggrin masz nizla wyobraznie Biggrin





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
01.09.2007 08:16:57
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #54
 

'Gdzie najdłuższa sosna spadnie, diabła unikaj bo przepadniesz". Ktoś mi powiedział coś w tym stylu i że też ciekawa historyjka jest na ten temat. Ponoć gdy jeszcze królewięta po bażantarnii ganiały za bażantami i nie tylko, rozpusta się szerzyła po mniejszych i większych krzaczorach... któregos to razu starszawy już szlachcic co się zowie ubzdurał sobie, że nie pasuje mu jedno, jedyne drzewo. A była to bardzo stara, wielowiekowa sosna, cudem jakimś omijana przez drwali w całym lesie. Panicz ów słynął z tego, że wybiera piękne drzewa i robi z nich tylko jedną, małą figurkę... W każdym razie nakazał je ściąć. Gdy już słońce kryło się za horyzontem, sosna zaczęła się kołysac i szumieć, aż samym drwalom wydało się to dziwne, jednak pracy nie przerywali, bo pan poganiał i batami straszył. Kiedy drzewo już miało runąc na ziemię, zawył straszliwy wiatr i drzewo dosłownie odwróciło się i runęło w stronę gapiów. Ci strwożeni padli na ziemię, lecz ogromne drzewo zmiażdzyło i ukatrupiło wszystkich. Mówi się, że sosna była tak wielka, że jej pień zaczynał się w bażantarni, a wiecha kończyła się w Dębniku Animatedwink ale ważne to, że 1 szlachcic i kilkunastu chyba drwali zginęło dokładnei tam, gdzie teraz jest przejazd kolejowy. Krązy tam duch złego szlachcica, który w chwili śmierci nie pałał żalem, ale nienawiścią wielką... Ponadto jeszcze kiedyś znajdowano tam kamienie o dziwnych kształtach - ze niektóre niczym figurka - przypominają wykrzywioną postać szlachcica... Moze ktoś kiedyś taki znajdzie?

Inna krótsza historyjka mówi o tym, że w środku bażantarnii żyłą stara, schorowana kobieta,w domku na kształt pustelni. Tak rzadko ludzie widzieli ją poza lasem, że zaczęli ją podejrzewać o czary... Wypędzili kobietę z domu, gnali przez las, bili i poniewierali, a ducha swego wyzioneła pod drzewem, które teraz omijacie przy przejeździe. Poprzesięgła wieczną zemstę na mieszkańcach Łańcuta i ich potomnych w tak wielkiej złości, że jej dusza ugrzęzła w konarach drzewa i od tej pory czujecie i strach, i wiatr...

Jeszcze inna - też związana z tym drzewem - że wyrosło na grobie wielokrotnego mordercy-kanibala, którego nie chciała przyjąć święta ziemia. By mieć spokój - zakopano go byle gdzie. Od tej pory kolor kory drzewa jest wyjątkowy, zaś sam wiatr wplątany w jego konary niesie ludziom smierć. Taka to była parszywa dusza potępieńca, e ponoć go w samym piekle nei chcieli.

Jak widac - wiele historyjek Smile Dłuższe, krótsze, heh Smile


01.09.2007 08:29:37
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: