Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Serce ma swoje racje których rozum nie zna...
AutorWiadomość
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #1
Serce ma swoje racje których rozum nie zna...

Cos o tzw "niechcianych" uczuciach, w ktorych rozsadek zsuniety jest na ostatni plan, cos o uczuciach przy ktorych rzeczywistosc blednie... i niemozliwe staje nie realne.

Np takich


Cytat:
mam znów problem a moze to nie problem wcale bo polubilam kogos za bardzo mysle o nim non stop a on ma swoja kobiete kilka lat sa zareczeni mimo tego spotyka sie ze mna u siebie w domu ona cos wyczula ale on mowi bym nie przestawala pisac smsow dzwonic nadal zebym z nim sie spotykala jestem ta która chce rozwlic jego zwiazek mysle ze mozeon tez chce jego konca nie skladalismy sobie obietnic ja powiedzialam mu ze znam swoje ms w szeregu i nie chce zmieniac nic w jego zyciu.ale klamalam zakochuje sie w nim i nie chce przestac sie z nim spotykac zalezy mi na nim


albo

Cytat:
Uwielbiam "mojego" facia od techny.. Ma na oko 26 lat i jest super!! Nie jest aż tak przystojny ale jest SUPER!! Extra mi się z nim gada! Mówi tylko moje imię po zdrobnieniuSmile Jak inni mówią do niego "dzień dobry" to on im odpowiada tak samo, ale tylko mi "siemka, cześć, witaj, hej". Kurde chyba zwariowałam! Co z tego że mi tak mówi?! To o niczym nie świadczy! Tylko że...;(...że;(...on ma żonę;((( buuu..!! Chyba oszaleję!! Nie wytrzymam! Zawsze jak go widzę to mam super nastrój.. A teraz?! Teraz jestem smutna, przygnębiona itp!! Rany co ja mam robić?? Wiem że to pewnie sensu...;( Próbowałam o nim zapomnieć, próbowałam się w nim odkochać i umawiać z chłopakami w moim wieku! Ale nie potrafię! To za bardzo boli;( Ciągle o nim myślę i ciągle mi się śni. KOCHAM GO!!!


kolejne "niedozwolone uczucie"

Cytat:
zakochałam się w księdzu. To uczucie jest bardzo silne, trwa już ponad rok. Powiedziałam temu księdzu o swoich uczuciach, a on mi odpisał, że podejrzewał, że go kocham, że nadal będę dla niego wartościową osobą i że dziękuje za szczerość. Teraz go przenieśli kilkadziesiąt kilometrów dalej, jednak nadal jesteśmy przyjaciółmi. Mam takie dwa drobne pytania:
1)Czy mogę go przytulić od czasu do czasu, lub dać najnormalniejszego buziaka w policzek? Chodzi mi o to, czy jest to grzechem.
2)Czy wypada mi wziąć go na studniówkę?
Wiem, że to drugie pytanie jest głupie, ale ja naprawdę bym chciała go wziąć.


Jak widac Serce ma swoje racje ktrych rozum nie zna Smile tylko jak to wytlumaczyc sercu?

Zródło - buzka.pl



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
27.09.2006 22:38:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #2
 

Czasami młodzi ludzie, szczególnie dziewczyny, mylą to jakże potężne uczucie - miłośc - ze zwykłym zauroczeniem ... prawda jest taka, że bardzo pragną miłości i w każdym człowieku, jaki zrobi na nich ogromne wrażenie jako postać, jej dusza i wnętrze, próbują wykreować miłośc a jak przecież dobrze wszyscy wiemy, miłość to bardzo dojrzałe uczucie, czasem wybucha niespodziewanie, ale zdecydowanie częściej jest to baaardzo powwooollny proces - zespalania się dwóch dusz ....

Pzdr Animatedwink



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
27.09.2006 22:58:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #3
 

Hmmm...

Pierwszy fragment to jakby przypadek trojga ludzi - dwóch ze sobą związanych i tej trzeciej. Chłopak sprawia wrażenie niepewnego swoich uczuć i szukający schronienia z może drogi ucieczki w przypadku niepowodzenia w tej trzeciej. Ta trzecia zaś... która ma problem, hmmm... wmieszała w swoje uczucie troske i opiekuńczość, bo być może na prawdę jej na nim zlaęzy, ale nie ma siły podjąć decyzji i postawić sprawy jasno - ona albo ja. Być może z czasem uczucie weźmie w niej górę, powie mu o tym wszystkim i on zostawi swoją partnerke dla niej...

Druga opowiastka - szkolna miłość do nauczciela. Znane dość... Dziewczyna szuka oparcia, opiekuńczości, odpowiedzialności, pewności siebie i doświadczenia. A nauczyciel jej imponuje... a że nie jest bardzo stary - to znajdują wspólny język. Jestem pewien, ze wielu dziewczynom się to w skzole zdarzało, gdy przychodził np. jakiś praktykant Biggrin

Trzecie... Miłośc do księdza... Mam koleżankę, której chłopak w trkacie związku przyznał się, że ma powołanie i poszedł po habit. Inna znowuż też zadurzyła się w duchownym. To nic dobrego, na prawdę. jeżeli ksiądz ma powołanie - trzeba to uszanować, bo to juznie tyle co wbrew rozumowi, co wbrew czyjejś woli. To przeniesienie... może to sam ksiądz poprosił o nie?

Miłośc i rozum... Serce i mózg. Co prawda medycznie serce to taki flaczek, pompka i raczej nic więcej tam nie siedzi, ale tak się przyjęło i ja osobiście z tym symbolem się zżyłem. w sumie to prawdziwa miłośc, wielka, płomienna, porywająca, szalona, nieprzewidywalna - też ma niewiele z rozumem...

Dlatego może powiem na swoim przypadku - najpierw jest serce, a potem rozum. Tego nie można rodzielić. Kochać bezrozumnie to kochać próżnie i pusto... To raczej fanatyzm, ślepa miłość straceńca - nie ta miłośc, która rodzi sie, dojrzewa, wymaga wyborów i poświęceń. Nie zawsze można coś zrozumieć, pojąć, można też działać wbrew zdrowemu rozsądkowi. Ale wczesniej, czy później - odzywa się rozum. Albo odzywa się serce. Nie da się tego rozdzielić.


28.09.2006 10:15:56
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #4
 

ziomalka napisał(a):
Czasami młodzi ludzie, szczególnie dziewczyny, mylą to jakże potężne uczucie - miłośc - ze zwykłym zauroczeniem ... prawda jest taka, że bardzo pragną miłości i w każdym człowieku, jaki zrobi na nich ogromne wrażenie jako postać, jej dusza i wnętrze, próbują wykreować miłośc a jak przecież dobrze wszyscy wiemy, miłość to bardzo dojrzałe uczucie, czasem wybucha niespodziewanie, ale zdecydowanie częściej jest to baaardzo powwooollny proces - zespalania się dwóch dusz ....


Czytalam gdzies kiedys, ze nastolatki bardzo czesto zakochuja sie w starszych od siebie mezczyznach, duzo starszych... ponoc jest tak dlatego ze zaburzone zostaly kontakty miedzy ojcem a corka, albo tez dziewczyna nie miala ojca, z tad tesknota za kims przy kim mozna czuc sie bezpieczna. Nie wiem czy to dziala tez w druga strone...

W mlodym wieku, gimnazjum czy liceum, ktos moze czyms zaimponowac, i dziewczyna nie zastanawia sie czy to ksiadz czy zonaty mezczyzna, wazne ze jest ktos dla kogo chce sie zyc. Niestety serce nie sluga.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
13.04.2007 21:37:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #5
 

iwcia napisał(a):
nastolatki bardzo czesto zakochuja sie w starszych od siebie mezczyznach, duzo starszych... ponoc jest tak dlatego ze zaburzone zostaly kontakty miedzy ojcem a corka, albo tez dziewczyna nie miala ojca


Albo tez takie dziewczyny szukają dojrzałego męzczyzny,powaznie myslącego o zyciu, majacego trzezwe podejscie do spraw doczesnych. Takie dziewczyny byc moze tez sa juz zmeczone zalosnymi nieraz rowiesnikami,ktorzy robia wszystko zeby zwrocic na siebie uwage dziewczyn - z zalosnym czesto skutkiem.
Dojrzaly i starszy facet to oparcie, bezpieczenstwo, pewnego rodzaju opoka ....



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
14.04.2007 11:26:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #6
 

Hmmm... Pierwsza aytuacja jest normalna, nawet nie ma co komentować.
Druga to wypowiedź nastolatki która zauroczyłam się w nauczycielu, jakże to powszechne Smile Wiadomo, jest dorosły, sprawia wrażenie poczucia bezpieczeństwa, jest dojrzały, imponuje np. swoją wiedzą... Heh ubolewam nad tym że mnie uczą prawie same kobiety. Lekcje napewno były by ciekawsze Tongue Gimnzajum to chyba okres największych zauroczeń. Tam miałam Pana od sztuki, Pana od informatyki heh
A co do księdza to też norma. Mało tego, że ta dziewczynka czy kobieta sie w nim 'zakochuje' ksiądz również może to odwzajemnić, oczywiście popieram to na faktach, ksiadz, nauczyciel, żonaty facet... też człowiek. Im bardziej zakazane tym bardziej pożądane. Zresztą to nie są świadectwa prawdziwych miłości tylko zauroczeń. Bezpiecznych zauroczeń Smile A niech śni sobie ta dziewczynka o jej idealnym nauczycielu Biggrin napewno to związku nie rozbije, chociaż romans może się wywiązać :/ też niestety opieram to na faktach... No ale serce nie sługa Biggrin rozum równiez Tongue Rotfl :lol-above:



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
14.04.2007 11:49:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #7
 

SunShine napisał(a):
A co do księdza to też norma. Mało tego, że ta dziewczynka czy kobieta sie w nim 'zakochuje' ksiądz również może to odwzajemnić,


No tak trudno sie sprzeciwic uczuciu ale ksiadz raczej nie powienien wdawac sie w romans, ksiadz wybral sobie takie zycie, mysle ze z powoloania wiec powienien nie wdawac sie w jakies niebezpieczne zwiazki z kobietami, ponoc coraz wiecej ksiezy ma z utrzymaciem celibatu problemy.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
15.04.2007 15:52:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #8
 

iwcia, nie wielu ich znam, którzy by tych problemów nie mieli Smile największy problem w tym, że coraz częściej ulegają. Jak dla mnie powinni to znieść i nie było by problemu. :lol-sweat:



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
15.04.2007 19:12:43
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #9
 

Koloratka działa pobudzajaco na niektóre kobiety... mają świadomość, ze dobierają się do czegoś zakazanego, niedostepnego, bardzo ekskluzywnego... ale póki co, na szczęście, nie jest takich kobiet CHYBA wiele...

Poza tym dojrzały facet jest dla takiej hmmm.. 'kobietki' wygodnym partnerem. Nietylko bezpieczeństwo, ale i stabilność finansowa - ma na to, na tamto, wiele wie o życiu... Mnie to rozbraja, jak widzę totalnie niewydarzoną panienkę uwieszoną na ramieniu pana prezesa Tongue Tongue Smile Żałosne Smile Ja - wg mnie - jestem jednak wymagający w niewielu, ale bardzo konkrytnych względach.


15.04.2007 19:19:10
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: