Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sąsiedzi
04.09.2007, 21:14:28
Post: #1
Sąsiedzi
Z reguły każdy z nas mieszka w jakimś skupisku domów czy mieszkań i posiada sąsiadów, jak nie za ścianą, tak jak to mają ci mieszkający w blokach, to za płotem Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Dobry sąsiad może być naprawdę pomocny. A to pożyczy cukier, albo klucz francuski, a to podzieli się swoim szczęściem Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji , dobrą radą, podleje kwiaty w mieszkaniu kiedy musimy na dłużej wyjechać, poobserwuje czy się jacyś obcy koło domu nie kręcą. Dobry sąsiad to skarb. ;D Bywa też tak, że nasi sąsiedzi nas nie lubią, do późna w nocy słychać ujadanie ich psów albo głośną muzykę, bywa i tak, że roznoszą na nasz temat wyssane z palca plotki i podglądają zza firanki. :/
Jakich macie sąsiadów? Czy możecie na nich liczyć? Czy raczej, dla własnego bezpieczeństwa, trzymacie się od nich z daleka i nie utrzymujecie żadnych kontaktów?

Pozdrawiam i zapraszam do wypowiedzi Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.09.2007, 21:18:47
Post: #2
 
Jak mieć sąsiadów to najbliższych tak z 100 m od domu...
Sąsiedzi są jak góry - najlepiej wyglądają z daleka Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.09.2007, 21:21:13
Post: #3
 
Cytat:Jakich macie sąsiadów? Czy możecie na nich liczyć? Czy raczej, dla własnego bezpieczeństwa, trzymacie się od nich z daleka i nie utrzymujecie żadnych kontaktów?

Ja mam super sąsiadów!! Małżeństwo z 3 dzieci. Mamy nawet wspólne miejsce ogniskowe, gdzie w wakacje co wieczór się tam spotykaliśmy i graliśmy w badmintona, paliliśmy grill/ognisko, piliśmy piwko. Zawsze możemy na nich liczyć, gdy np. trzeba pożyczyć sokownik czy coś pomóc.
Niestety drugi sąsiad, który dopiero się buduje koło nas to tzw. ranny ptaszek :/ co bywa uciążliwe, bo potrafi o 4.30 przyjechać i trawę kosić w sobotę!! gdzie wszyscy chcą spac! Ciekawe co będzie jak zamieszka tu na stałe...

Ale i tak uważam, że mieć sąsiada to fajna sprawa Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.09.2007, 09:48:56
Post: #4
 
Mam sąsiadkę. W sumie ona jest fajna jak przychodzi do nas na góra 15 mint Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Straszna gaduła a po za tym za często trochę przychodzi. Ale ogólnie jest ok Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji A tak po za tym to ja i moi rodzice jesteśmy z sąsiadami na dzień dobry Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji U nas każdy ma swoje zycie a i tak się wtrąca do innych. Jak cała wieś :/

Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.09.2007, 09:55:15
Post: #5
 
terelka, Hmmmm... a może jego denerwują Wasze wieczorne głośne nasiadówy przy ogniu, kiedy on chciałby w ciszy i spokoju popatrzeć w gwiazdy na tarasie? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Ja od jakiegoś czasu nie mam sąsiadów. Chociaz nawet gdy miałem, to prawie tak, jakby ich nie było.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.09.2007, 10:09:07
Post: #6
 
Cytat:terelka, Hmmmm... a może jego denerwują Wasze wieczorne głośne nasiadówy przy ogniu, kiedy on chciałby w ciszy i spokoju popatrzeć w gwiazdy na tarasie? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Niee, bo on tu jeszcze nie mieszka Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Zresztą aż tak głośno nie jesteśmy Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji


Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.09.2007, 10:15:17
Post: #7
 
ja tam nie narzekam na swoich sąsiadów...są całkiem przyjemni - czasem wpadają do mnie na piweczko jak siedzę sobie na tarasie (zwłaszcza moja sąsiadeczka :sweet: hje hje hje ) czasem zapraszają mnie na jakiegoś grila - przynoszą mi jabłuszka, gruszeczki (bo mają sad) - całkiem fajnie nam się żyje...
...jasne, że czasem jakieś SPORE wojny się zdarzają, że szybko wszystko wraca do porządq :!: :letssin:

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.09.2007, 13:45:32
Post: #8
 
ja w moim domu wybuduje chyba 3 metrowy betonowy mur, na którym każe namalować ładne obrazki itp. niecierpie sąsiadów. Lubię CISZĘ spokjój i prywatność

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to religią" Robert Pirsig
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.09.2007, 14:19:06
Post: #9
 
Mam sąsiadów właściwie z każdej strony domu i jakoś tam żyjemy. Bywa różnie jak to w życiu, ale raczej nie ingerują w nasze sprawy. Przyjaciółmi też nie jesteśmy.
Nie każdy musi lubić swoich sąsiadów i nie każdy musi ich mieć. ^_^
Wiem natomiast, że nie chciałabym mieć sąsiadów zaraz za ścianą. Jak dla mnie to stanowczo za blisko byłoby. Ściany są cienkie, nie zawsze tłumią dźwięki. Nie dawałoby mi spokoju, gdybym słyszała w nocy kroki sąsiada zza ściany.

Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09.09.2007, 14:40:08
Post: #10
 
Różnie to bywa. Jedni tacy, drudzy tacy... Jak to w bloku.
Ogólnie rzecz biorąc wolałabym mieszkać we własnym domu :]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09.09.2007, 17:57:39
Post: #11
 
siss, Echhhhhh... raz miałem wyjazd dwutygodniowy do ciotki w Stalowej Woli. Bosheeeee... Drugi raz - do innej ciotki, na jakiś tydzień, też na bloki, w Leżajsku. Niestety - od małego przywykłem do życia na odludziu i po prostu męczyłem się w takim otoczeniu, gdzie z 4ch stron ciągle kogoś słysze Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Poza tym jakoś przywykłem do radzenia sobie bez sąsiedzkiej pomocy.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
14.09.2007, 21:00:40
Post: #12
 
ja mam uraz do i przez sąsiadów i dlatego teraz staram się trzymac dystans; przez sporą część życia mieszkałam w okolicy gdzie średnia wieku większości mieszkańców oscylowała wokół 60tki - a że byli to już emeryci/renciści, więc ich ulubionym zajęciem było przesiadywanie w ogródkach i plotkowanie o wszystkich i wszystkim - pół biedy jeśli w plotkach było trochę prawdy, ale często dowiadywałam się o sobie takich rzeczy, że włosy mi na głowie dęba stawały i nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
14.09.2007, 23:49:19
Post: #13
 
ja najbliższych sąsiadów mam spoko... sąsiadka jest fryzjerka, jej mąż majstrem od spawania, kolejny sąsiad to historyk... unikam jednej sąsiadki bo lubi dużo gadać i to same głupoty.... kiedys dostałem opieprz od sąsiada za to, ze ..... nie jem jabłek hehe

Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20.09.2007, 19:20:14
Post: #14
 
szanuj sąsiada swego bo możesz mieć gorszego...

"Czy gwiazdy świecą po to aby każdy mógł znaleźć swoją?..."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy