Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Przyjaźń czy miłość?
AutorWiadomość
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #1
Przyjaźń czy miłość?

Nie mam wielu przyjaciół. Słowo przyjaźń rozumiem jako związek pomiędzy ludźmi, który opiera się na zaufaniu. Nie rozumiem jak kogoś można nazywać przyjacielem, jeżeli stale Cię obgaduje, lub jest dwulicowy, albo też traktuje Cię jako "przyjaciela" dla szpanu lub ze strachu, by mieć oparcie ale wzamian niczego nie zamierza Ci dać.... Przyjaźń i miłość to dwa bardzo odmienne uczucia....

Miłość jest jak kwiat róży,
Przyjaźń jest wierzbą płaczącą.
Różę wiatr łatwo złamie,
Lecz wierzba oprze się burzy!


Tu słowo miłość ma znaczyć chyba tyle co takie słabe jeszcze zauroczenie.
Ale jeżeli zarówno miłość jak i przyjaźń są prawdziwe, odwzajemniane i szczere to obie są jak te wierzby.

A Wy co o tym myślicie??
Czy przyjaźń od miłości dzieli cienka czy spora granica??

[ Dodano: 2007-02-19, 14:06 ]
A kiedy Waszym zdaniem istnieją te uczucia jako prawdziwe??
-jaki jest wg Was ideał miłości i przyjaźni jako uczuć



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
19.02.2007 15:02:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #2
 

Gosiahaha po raz kolejny muszę się z tobą zgodzić Biggrin

Cytat:
Nie rozumiem jak kogoś można nazywać przyjacielem, jeżeli stale Cię obgaduje

ja mam jednego, takiego prawdziwego przyjaciela i nigdy go nie obgaduje!! a jak jestem w towarzystwie, które to robi to poprostu się nie odzywam, albo wstaję w wychodzę!! nie znoszę czegoś takiego - jak się jest przyjacielem to trzeba się tak zachowywać!!

Cytat:
miłość ma znaczyć chyba tyle co takie słabe jeszcze zauroczenie

często się tak właśnie zdarza :558: widzisz kogoś pierwszy raz w życiu i jesteś pewny, że to wielka miłość, a po paru spędzonych chwilach dostrzegasz, że to zwykłe - przelotne - zauroczenie :|
ja nauczyłem się już te dwie rzeczy rozróżniać bo dawniej miałem z tym problemy :< Biggrin

Cytat:
Czy przyjaźń od miłości dzieli cienka czy spora granica??

myślę, że miłość i przyjaźń w pewnym stopniu opierają się na tym samym Biggrin
ale nie można powiedzieć, że miłość i przyjaźń to podobne uczucie :554:
uważam, że nie da się tych odczuć porównać...
...tylko sami potrafimy sobie odpowiedzieć czym jest dla nas miłość i przyjaźń!! Biggrin
myślę jednak, że zarówno przyjaźń jak i miłość w szczególności powinny opierać sie na zaufaniu!! - to najważniejsza cecha (zwłaszcza dla mnie)!!

jeszcze jedno zdanko, które do mnie dotarło po rozmowie z bardzo miłą osóbką (ta osoba wie o kim mówię Biggrin )
.
.
"czasem warto stłumić w sobie 'miłość' aby uzyskać przyjaźń" Biggrin




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
19.02.2007 15:20:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #3
 

gosiahaha napisał(a):
Czy przyjaźń od miłości dzieli cienka czy spora granica??


mam dziewczyne, mam przyjaciolki. Z mojego sporego doswiadczenia w tej sprawie, po wieloletnich obserwacjach musze powiedziec ze....


jakas tam granica jest Smile ale niewielka.

Powiem tak, gdybym nie kochal swojej dziewczyny, bardzo szybko znalazlbym przyjaciolke ktora pokochała by mnie.

zaufanie to napewno wazne słowo w tym wszystkim. Bez zaufania zadny zwiazek nie ma szans na przetrwanie (tez to przerabiałem Tongue )

a tak wogole kto ma ochote zapalic stosik z niewiernymi pod ratuszem?





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
19.02.2007 16:22:42
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #4
 

levi napisał(a):
Gosiahaha po raz kolejny muszę się z tobą zgodzić Biggrin


Po raz kolejny?? miło mi Tongue

No bo to właśnie tak jest... sama się przekonałam co znaczy przyjaźń w wielkim cudzysłowiu, gdy przeniosłam się do nowej klasy. Najpierw były uśmiechy, dziwczyny mnie "broniły słownie" i w ogóle. Po miesiący normalnie jakbym się obudziła. Przekleństwa i popychanie, obgadywanie i uwagi na każdym kroku. Żyć się odechciewa. A myślałam że są moimi pprawdziwymi przyjaciółkami. Później okazało że to "zaplanowały". j***** mafia klasowa Sad A pozostałe dziewczyny powiedziały mii tylko nie martw się, one takie są, a z boku się śmiały. Od tamtej pory mam uraz do ludzi. Nie dosłownie, ale wolę samotność i przelotne pogadanki niż stałe spotkania i zwierzenia.

Obecnie mam jedną koleżankę, która jest mi bliska - Sylwia, oraz w szkole ludzie z którymi mogę pogadać. Ale na niewielu mogę liczyć :/
Serdeczne pozdrowienia!!



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
19.02.2007 18:55:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #5
 

Jakby ktoś nie czytał, to całkiem sporo o pryzjaźni i miłości napisane zostało w topicu Przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną ? Istnieje ? Ale tutaj widze juz trochę inna dyskusja... Smile

HMmmm.... Jak już chyba gdzieś wspominałem - jedna przyjaźń znaczy niekiedy więcej niż niejedna miłość... Wg mnie przyjaźń jest uczuciem trudniejszym i w sumie wukluwa się spontanicznie, z czasem, na podstawie przeżyć a nie tylko deklaracji, że Joł, siema, będziesz moim przyjacielem? Itp. I cóż... wg mnie miłośc rodzi się z przyjaźni, wg rozwoju wspólnego zaufania, znajomości siebie nawzajem... a do tego trzeba czasu.

W podstawówce i liceum tez było w moim przypadku tak, że w sumie przyjaciół miałem dopiero w 3ciej klasie... z początku ciężko było określić, kto kim jest...


20.02.2007 10:08:23
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #6
 

Cytat:
miłośc rodzi się z przyjaźni, wg rozwoju wspólnego zaufania, znajomości siebie nawzajem... a do tego trzeba czasu.

oj nie mogę się z tym nie zgodzić Biggrin jak już wspomniałem - przyjaźń jest jedną z podstaw miłości (związq), bo nie da się budować związq bez przyjaźni - zaufania, zrozumienia, wzajemnej akceptacji :>

Cytat:
przyjaciół miałem dopiero w 3ciej klasie

to podobnie jak ja Biggrin ja również dopiero w 3ciej klasie zaczynam zżywać się z pewnymi osobami - zaprzyjaźniam się z nimi Biggrin

a co do przyjaźni kobieta - mężczyzna to właśnie czegoś takiego doświadczam Biggrin i jak dla mnie to suuuper sprawa Biggrin może to co teraz powiem wyda się troszke dziwne: z taką przyjaźnią czuję się prawie jak w najwspanialszym związq Biggrin

pozdrawiam moich przyjaciól (a na tym forum jest co najmniej 3-ka) Biggrin




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
20.02.2007 11:39:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #7
 

levi', Heh Smile Myśle po prostu, że dopiero w okolicach 3 klasy liceum człowiek staje sie... jakis sensowny Smile Oczywiście nic nie umneijszam ludziom młodszym, ale mówię sam o sobie, ze dopiero wtedy człowiek nie dostrzega tylko siebei ale i innych... I uczy się byc między ludźmi. Wtedy też przestaje się liczyc, co masz, a zaczyna się liczyc to, KIM jestes... tu w sumie jest sens przyjaźni Smile


20.02.2007 20:20:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Tomi

*


Postów: 113
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 131
Post: #8
 

gosiahaha napisał(a):

levi napisał(a):
Gosiahaha po raz kolejny muszę się z tobą zgodzić Biggrin


Po raz kolejny?? miło mi Tongue

No bo to właśnie tak jest... sama się przekonałam co znaczy przyjaźń w wielkim cudzysłowiu, gdy przeniosłam się do nowej klasy. Najpierw były uśmiechy, dziwczyny mnie "broniły słownie" i w ogóle. Po miesiący normalnie jakbym się obudziła. Przekleństwa i popychanie, obgadywanie i uwagi na każdym kroku. Żyć się odechciewa. A myślałam że są moimi pprawdziwymi przyjaciółkami. Później okazało że to "zaplanowały". j***** mafia klasowa Sad A pozostałe dziewczyny powiedziały mii tylko nie martw się, one takie są, a z boku się śmiały. Od tamtej pory mam uraz do ludzi. Nie dosłownie, ale wolę samotność i przelotne pogadanki niż stałe spotkania i zwierzenia.

Obecnie mam jedną koleżankę, która jest mi bliska - Sylwia, oraz w szkole ludzie z którymi mogę pogadać. Ale na niewielu mogę liczyć :/
Serdeczne pozdrowienia!!


To nie tylko Ty sie przekonałaś. Ja w tej chwili moge powiedzieć że nie mam nikogo oprucz Kamila, jedyny koleś któremu moge zaufać, powiedziec wszystko i wogóle. Reszta to... koledzy, ot tak żeby się spotkać, pogadać, a jeszcze bardziej pozostaki to "kumple za kase" - są jak im coś trzeba i jak ma się coś dla nich zrobić, dać, pomóc a tak to ich nie ma. Co do tego co się dzieje w Twojej klasie to trzymaj dystans do takich osób, nic za wiele bo Cie zjedzą, wykorzystają itd. Ja z mojej klasy praktycznie z nikim kontaktu nie utrzymuje poza szkołą. Miałem przyjaciółke i sie zdążyłem przewieść i żałuje że wcześniej kontaktu nie zerwałem. Nie będe sie rozpisywał ale powiem tyle że chamstwem jest słyszeć od kogoś że jest sie ważną osobą i że sie nie poświeci przyjaźni dla ... A jednak sie przekonałem że najwieksi przyjaciele potrafią wciskać wielki kit i polecieć w ciulki. . . no comment


21.02.2007 00:25:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #9
 

Jak bronić się przed upierdliwymi zalotami by kogoś nie zranić? Kiedy to jest już ta prawdziwa Miłość?? - kiedy można być pewnym, że można pokładać w kimś zaufanie bez strachu?? czy tak naprawdę, w ogóle się tak da??



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
21.02.2007 11:54:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #10
 

gosiahaha, W sumie to pewności chyba nigdy nie ma, ale jest kwestia wierzenia w kogoś - wierzenie w to, że jest on PEWNY Smile Trzeba chyba stosować zasadę małych kroczków. Czasem zaś - wielkiego skoku, wrzucenia kogoś na głęboką wodę. Bo jak mówi przysłowie - Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.


21.02.2007 11:56:29
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Cerberion

*


Postów: 364
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 378
Post: #11
 

zdecydowanie wole przyjaxn, milosc to takie uczucie, ktore jest dobre, gdy jest do niego dwoje ludzi, a gdy jedne braknie, lepiej niech sie skonczy. wplywa zbyt destrukcyjnie i bezowocnie. przyjazn jest chyba jednak trudniejsza. bo w milosci jest jakis tam cel dalszy, prawda rodzina, przyszlosc, dzieci, wnuki a w przyjazni trzeba sie liczyc z tym, ze ktos zalozy wlasna rodzine i bedzie mial dla przyjaciela mniej czasu ech przerabialem cos takiego



(, + +) No matter how you can't stop it now... (@ @,)
23.02.2007 16:35:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #12
 

Cerberion napisał(a):
w przyjazni trzeba sie liczyc z tym, ze ktos zalozy wlasna rodzine i bedzie mial dla przyjaciela mniej czasu

dokładnie Animatedwink baardzo podobnie mi się wydaje!! Biggriniabel2:

jak już powiedziałeś przyjaźń jest trudniejsza...
...myślę, że masz rację, bo (w prawdziwej przyjaźni) są niekiedy trudne momenty - momenty, z którymi sobie nie radzimy, momenty w których wszystko wydaje nam się beznadziejne :029: i właśnie w takich momentach przyjaźń nas najbardziej podbudowuje!!
przyjaźń stawia nas na nogi!!
przyjaciel podaje nam pomocną dłoń...
...nic przy tym nie żądając :one: to naprawdę nie jest łatwa sprawa!! :zly2:

niektórzy powiedzą mi teraz, że w miłości jest podobnie... :zly2:
może i tak, ale nie wiem czy u was jest tak samo, ale ja znacznie łatwiej i swobodniej z problemów zwierzam się przyjacielowi...
...nie wiem na czym to polega, ale mimo wszystko, chyba wszyscy, biomy się okazać przed partnerem swoją "słabość" :zly2:

więc jeśli bym miał stawiać na szali: miłość - przyjaźń...
...sorki ale wybiore przyjaźń Tongueomysl: :036:




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
23.02.2007 16:54:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #13
 

levi', Hmmmmmm... to ja Ci powiem jeszcze coś takiego, że własnie najbardziej boli zdrada... przyjaciela. Może jak już się go ma, to sie o tym tyle nie myśli i hmmm... może to zabrzmi dziwnie, ale jak się kocha, to też się o tym nie myśli, to w przypadku przyjaźni... zdrada jest bardzo bolesna, albo takie zostawienie na lodzie czy wogóle... porzucenie, odrzucenie. Sad

Cytat:
może i tak, ale nie wiem czy u was jest tak samo, ale ja znacznie łatwiej i swobodniej z problemów zwierzam się przyjacielowi...

może chodzi o to, że... w miłości czujemy więszą odpowiedzialność? Że to, co powiemy, może silniej wpłynąć na nasz związek, bo przyjaciel prędzej pojmie, że jego to te smutki mogą nie dotyczyć... Przyjaciel ma większy dystans do pewnych spraw.


23.02.2007 21:13:26
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #14
 

Cytat:
w miłości czujemy więszą odpowiedzialność

myślę, że masz racje...czujemy odpowiedziajność za drugą osobę i za cały związek :| nie chcemy obarczać najważniejszej osoby w życiu naszymi problemami :| bo (ja tak myślę i ja tak zawsze robiłem) staramy się aby nasza 2ga połowa była najszczęśliwszą osobą na świecie Smile a nasze problemy napewno nie wpłyną budująco na humor, samopoczucie naszej miłości Smile

Cytat:
Przyjaciel ma większy dystans do pewnych spraw

a do tego zna nas do tego stopnia, że wie w jaki sposób nam pomóc Smile zawsze potrafi nas pocieszyć i np powiedzieć: "nie przejmuj się...zaesze mogło być gorzej" Smile co w tym kontekście brzmi banalnie, ale z pewnością poprawia humor i podnosi na duchu Tongue ahhh niczego sobie tak nie cenie jak przyjaciela - prawdziwego przyjaciela Smile ...
...nie mówię tutaj, że miłość nie jest ważna - bo jest i to baaardzo Tongue
jednym słowem: najlepiej mieć prawdziwego przyjaciela i wielką, gorącą miłość :030:




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
24.02.2007 13:48:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: