Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przydrożne drzewa
03.08.2007, 18:42:49
Post: #91
 
Bake, Swego czasu dostałem w ręce pakę fotek od znajomego - pozbeirane z sieci zdjęcia z miejsc wypadków, podzielone na kategorie - piesi, motocykliści, rowerzyści, kierowcy, autobusy, tiry i kolej /i inne, np. z koniem od furmanki]. To, co widzimy na filmach akcji made in Hollywood to dosłownie śmiech i radosna stłuczka. W życiu z człowieka zostaje strzęp mięsa.

Prędkośc, głupota i gablota. Tragiczne połączenie :/
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.08.2007, 10:28:55
Post: #92
 
Widzę, że temat bardzo się rozwinął i jest sporo postów, tak więc z braku czasu nie czytając wszystkich napiszę swoje zdanie oparte na małej ilości wiedzy zdobytej na studiach z zakresu zadrzewień, w tym zadrzewień przydrożnych. Tak więc jak już niektórzy zauważyli, to ludzie wjeżdżają w drzewa a nie drzewa w ludzi. Poza tym takie zadrzewienia projektuje się po to, żeby spełniały jakąś konkretną funkcję i w niektórych miejscach są wręcz niezbędne do prawidłowego poruszania się na drodze. Tak jest w przypadku dróg prowadzących przez las, z których wyjazd na otwartą przestrzeń bez pasa drzew przejściowych mógłby spowodować pewne niebezpieczeństwo wynikające z wiatru, którego na drodze leśnej nie ma. Oprócz tego zadrzewienia takie mają pełnić funkcję przeciw zawiewaniu śniegu i wychwytywaniu śniegu w zimie. Zwiększają też komfort jazdy, gdyż zacieniają drogę ( dla mnie to duży plus ). Jeśli zadrzewienia projektowane są z głową, czyli nie ograniczają widoczności szczególnie na zakrętach to powinny znajdować się przy drodze, takie jest moje zdanie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05.08.2007, 10:34:27
Post: #93
 
60km/h to oni nie jechali nawet nie 80-100 tam bylo duzo duzo wiecej .... predkosc nie zabija , zabija głupota. Odwazmy sie czasem jadac z kims powiedziec "stary zwolnij" jesli twoje zdanie poprze chociaz jeszcze jedna osoba kierowca zwolni jestem tego pewien.

Co do wycinki drzew "jestem za a nawet przeciw" z racji tego ze w wiekszosc sa to samosiejki topoli bądz lipy, sa to bardzo kruche drzewa i wieksze wiatry(ktore sie zdazaja coraz czesciej) łamią je jak zapałki i moga tamowac ruch, a spadajace gałezie moga uderzac w samochody co gorsze rowniez w czasie jazdy, pozatym wycinka drzewa glownie na zakretach moglaby ograniczyc ilosc wypadkow gdyz najczesciej tam samochody wylatują z trasy, przez wycinke rozumiem takze usuwanie pni, sam bylem swiadkiem wypadku w ktorym tir zjechal do rowu po czym wybil sie na pniu(1 i 2) Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji na zakrecie na wysokosc 1.5 metra w gore poszybowal ze 20 metrów zachaczył naczepą o drugi pień(3) Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji i zatrzymal sie jakies 20cm od drzewa(4) skręcony w taki sposob ze przednie koło bylo metr wyzej od tylnego. Na odcinku do Jarosławia sa niektore drzewa na ktorych wisza 3-4 krzyze z roznych wypadków. Na prostych odcinkach kopanie głebszych rowow i robienie barierek mysle ze mogloby cos pomoc, a przeciw ? im wiecej drzew tym wiecej wariatów na nich ma szanse skonczyc i nie zagrozic juz nikomu innemu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy