Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podróże samolotem...
02.09.2006, 20:07:26
Post: #1
Podróże samolotem...
Czy aby napewno samoloty są najbezpieczniejszymi środkami transportu?

A może ktoś już leciał gdzieś, jak wrażenia?


Co chwile słyszy się o jakiejs katastrofie... spowodowanej awarią sprzętu...

ostatnio było głośno o

Cytat:Rosyjski Tu-154 ze 160 pasażerami i 10-osobową załogą rozbił się koło Doniecka na wschodzie Ukrainy. Na jego pokładzie było 40 dzieci - poinformowało radio Echo Moskwy,
źródło -wp.pl

a dzisiaj -

Cytat:Dwie osoby nie żyją w wyniku wypadku awionetki, do którego doszło w sobotę po południu niedaleko Kamieńska (Łódzkie) - poinformowała policja.

LINK - onet.pl

Co o tym sądzicie?

"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.09.2006, 20:22:42
Post: #2
Re: Podróże samolotem...
terelka napisał(a):Czy aby napewno samoloty są najbezpieczniejszymi środkami transportu?

Cytat:Rosyjski Tu-154 ze 160 pasażerami i 10-osobową załogą rozbił się koło Doniecka na wschodzie Ukrainy. Na jego pokładzie było 40 dzieci - poinformowało radio Echo Moskwy,

W Rosji ze wzgledu na duże odległości między miastami samoloty są traktowane jak autobusy. Dotyczy to również ich stanu technicznego, niestety. Eksploatuje się je dopóki mogą się unieść z pasa startowego, a potem jakoś to będzie :552:

Jeśli słyszymy o katastrofie lotniczej, to od razu myślimy że latanie jest niebezpieczne. A ja myślę że nie bardziej niż przejście przez ulicę. Codziennie wydarza się wiele wypadków drogowych, a z reguły nie obawiamy się wsiąść do samochodu. Tylko że w sumie w wypadkach drogowych ginie znacznie więcej ludzi niż w katastrofach lotniczych - ale katastrofy lepiej się sprzedają w mediach, które zawsze robią z tego sensację.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.09.2006, 20:42:37
Post: #3
 
I znowu podano informacje o kolejnym samolocie:

Cytat:Samolot sił NATO w Afganistanie rozbił się na południu kraju i zginęło 14 żołnierzy brytyjskich, wykluczono jednak, że samolot został zestrzelony - podało w sobotę w Londynie brytyjskie Ministerstwo Obrony.

Zginęło dwunastu członków sił powietrznych, jeden żołnierz piechoty morskiej, jeden żołnierz piechoty. Wchodzili w skład działających w Afganistanie i dowodzonych przez NATO międzynarodowych sił ISAF.

źródło - interia.pl

Z samolotami jest związane jeszcze jedno niebezpieczeństwo - porwania przez terrorystów, tak jak to miało miejce 11 września 2001r.


grzenio napisał(a):A ja myślę że nie bardziej niż przejście przez ulicę. Codziennie wydarza się wiele wypadków drogowych, a z reguły nie obawiamy się wsiąść do samochodu. Tylko że w sumie w wypadkach drogowych ginie znacznie więcej ludzi niż w katastrofach lotniczych

Masz racje... wypadki samochodowe zdarząją się częsciej i codziennie z tego powodu ginie wiele wiele ludzi...

"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02.09.2006, 20:51:03
Post: #4
 
grzenio,
Cytat:Tylko że w sumie w wypadkach drogowych ginie znacznie więcej ludzi niż w katastrofach lotniczych - ale katastrofy lepiej się sprzedają w mediach, które zawsze robią z tego sensację.
masz racje - w wypadkach drogowych ginie z reguły kilka osób. Najcześciej - jedna. W katastrofach lotniczych... Znacznie więcej ludzi i to jest nosne w mediach... Jest to przykre, ale prawdziwe żerowanie na głęboko zakorzenionym instykncie przyglądania się, jak komus innemu dzieje się krzywda.

Komunikacja lotnicza na pewno jest bezpieczniejsza niż samochodowa. Ale biorąc pod uwagę możliwe SKUTKI katastrofy lotniczej wobec samochodwej... to... dla terrorystów to bardzo groźna broń... Weźmy pod uwage chociażby samo paliwo w samolocie....... Wszyscy chyba kojarzą widok wybuchu samolotu wewnątrz wież WTC.

Nigdy jeszcze nie leciałem samolotem.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03.09.2006, 20:10:17
Post: #5
 
Cytat:Awionetki spadają i sieją zgrozę

Trwa seria nieszczęśliwych wypadków małych samolotów. Częstotliwość katastrof awionetek już dawno nie była tak silna. (...)

Tegoroczne wakacje zapiszą się jak pasmo awarii małych samolotów. Nasze władze zainteresowały się sprawą dopiero, gdy awionetka omal nie staranowała w Warszawie przystanku i spadła na wiadukt.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiedziało, że zajmie się sprawą tras przelotów szkoleniowych - m.in. awionetek i paralotni - nad miastami i obszarami turystycznymi.

Czarna seria wypadków małych samolotów tego lata*:
15.06.2006 - POBIEDNIK / k. KRAKOWA - trzy osoby ranne
22.06.2006 - SIEDLCE - zginął 38-letni pilot, jedna osoba została ranna.
29.07.2006 - BEDNARY / k. POBIEDZISK
30.07.2006 - BIAŁYSTOK - zginął 32-letni pilot
14.08.2006 - PODHALE - trzy osoby uratowane cudem po awarii silnika
26.08.2006 - BYDGOSZCZ - zginęły dwie osoby
27.08.2006 - WARSZAWA - zginęły dwie osoby - instruktor i uczeń
02.09.2006 - KAMIEŃSK / k. RADOMSKA - zginęły dwie osoby - Polak i obcokrajowiec

*lista może być dłuższa...
Więcej: Wiadomości24.pl

Wydaje mi się że wzrost liczby wypadków awionetek wiąże się z rosnącą popularnością w Polsce samolotów ultralekkich. Ten sposób przemieszczania się czy rozrywki staje się coraz popularniejszy, ilość awionetek rośnie ponieważ ich ceny są bardziej osiągalne dla Polaków.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03.09.2006, 21:03:33
Post: #6
 
Ja osobiście uważam, że latanie samolotem jest równie niebezpieczne jak przejażdżka autem, autobusem czy pociągiem, różnica polega jedynie na tym, że wypadki lotnicze są najbardziej katastrofalne i najtragiczniejsze niestety.

Jeszcze nigdy nie leciałam samolotem, ale c tego, co nasłyszałam się opowieści od znajomych, wrażenie jest niesamowite i wszystko wskazuje na to, że już wkrótce się skusze, o ile finanse mi na to pozwolą Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04.09.2006, 08:53:18
Post: #7
 
grzenio,
Cytat:wzrost liczby wypadków awionetek wiąże się z rosnącą popularnością w Polsce samolotów ultralekkich.
Popeiram... bo to tak, jakby w latach 50ch wpaść pod samochód... Ogólnie wzrosło zainteresowanie samolotami - jako nowym, atrakcyjnym środkiem transportu. Z resztą sami pomyslcie, jak niedługo wypuszczą na rynek urządzenia antygrawitacyjne... to najbezpieczniej będzie POD ziemią Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
06.09.2006, 16:58:23
Post: #8
 
Lecialam 2 razy. Jak widac jestem, zyje i pisze tu cosik Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji .
Wrazenia niesamowite Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
hehe na poczatku zanim wsiadlam miala strach w oczach Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji na pierwszy raz troche sie balam, bo wiadomo nowe wraznienia no i bardzo ale to bardzo dzialaja media ktore naglasniaja katastrofy samolotow. Myslalam sobie : zeby sie tylko nie rozbil tak jak tamten samolot gdzies tam Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Naszczescie nie bylo wielkich turbulencji w czasie lotu, ale i tak dla mnie do przyjemnych ta podroz nie nalezala, po pierwsze i chyba najgorsze to zmiana cisnienia po starcie i uniesieniu sie w gorze, (uszy mnie bolaly caly dzien) Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
no i ladowanie tez zmiana cisnienia i obawa zeby jakos wyladowac bez szwanku. Po wyladowaniu wielka ulga Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Jak wracalam z Angli lecialo sie juz duuuzo lepiej, moge nawet powiedziec ze super, ogladlismy sobie widoczki z samolotu przez okienko Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
i nie odczuwalam juz tego cisnienia, strach tez mniejszy.
Wiec mysle ze takie swobodne latanie to kwestia przyzyczajenia i pokonanie strachu, wiadomo ze nigdzie bezpiecznie nie jest a jezeli ma sie cos stac to i tak sie stanie czy bede w samolocie czy gdzies indziej Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Wesele z POWEREM tylko u nas Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

http://www.power.org.pl
Zapraszamy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09.09.2006, 14:49:26
Post: #9
 
W Rosji proponuję podróże koleją :553:

Cytat:Z opublikowanego 5 września raportu rosyjskiej Prokuratury Generalnej wynika, że rosyjskie linie lotnicze nie przestrzegają norm bezpieczeństwa.

Analiza przeprowadzona przez Prokuraturę Generalną wspólnie z Ministerstwem Transportu wykazała wiele przypadków pogwałcania przez linie lotnicze norm bezpieczeństwa, jak również przeprowadzania zbyt pobieżnych kontroli przed startem samolotu.

Badania wykazały, że w wielu samolotach zamontowano podrobione części mechaniczne. Takie działania - podkreślono - mogą stać się przyczyną bardzo poważnych wypadków.

Analizę przeprowadzono po katastrofach dwóch rosyjskich samolotów. W lipcu podczas lądowania w Irkucku na Syberii rozbił się Airbus A310. Zginęły 124 osoby. W sierpniu na wschodzie Ukrainy spadł Tupolew Tu-154. Życie straciło wówczas 170 osób.

Władze rosyjskie winą za katastrofy obarczyły złe warunki pogodowe. Prasa oraz eksperci biją na alarm i zwracają uwagę na to, że samoloty rosyjskie są bardzo stare.

źródło - Polska Agencja Prasowa

W ten sam sposób chronią i dbają o swoje arsenały atomowe. Okręt atomowy który powinien być remontowany co 6 lat, przez 16 lat pływał bez remontu. No to zaczynam się bać. :552:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09.09.2006, 17:49:29
Post: #10
 
Gdyby Rosja dbałą o swoje sprzęta to... chyba inaczej wyglądałaby II WŚ i zupełnie inaczej obecna Rosja... Też truchleję na myśl o tym, jak oni pilnują swojego arsenału nuklearnego... To jest realne zagrożenie nie tylko dla samej Rosji.

W Rosji nie bałbym się podróżowac może... pociągiem Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Faktycznie, wydaje mi sie to jeden z możliwie najbezpeiczniejszych transportów ogółem.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21.09.2006, 11:35:51
Post: #11
 
terelka napisał(a):Czy aby napewno samoloty są najbezpieczniejszymi środkami transportu?
zdecydowanie tak, jest to ciągle najbezpieczniejszy środek transportu...
terelka napisał(a):A może ktoś już leciał gdzieś, jak wrażenia?
latalem boeingiem 767, 747, airbusem a340 i jeszcze jakims ktorego nie pamietam, wrazenia przyjemne, jak ktos sie wybiera za ocean najlepiej liniami ktore posiadaja na tej trasie boeingi 747, nieco wiekszy komfort od innych, a lot mija calkiem milo...

co do katastrof ostatnio duzo rozbija sie awionetek, no ale ciezko porownywac awionetke do boeinga, tymbardziej ze rozbijaja sie jakies "szkoleniowe" awionetki...
terelka napisał(a):Z samolotami jest związane jeszcze jedno niebezpieczeństwo - porwania przez terrorystów, tak jak to miało miejce 11 września 2001r.
rzecz rzadsza niz katastrofy lotnicze i tego bym sie bal najmniej, szczegolnie ze poziom zabezpieczn ciagle wzrasta...
Cytat:Ja osobiście uważam, że latanie samolotem jest równie niebezpieczne jak przejażdżka autem, autobusem czy pociągiem, różnica polega jedynie na tym, że wypadki lotnicze są najbardziej katastrofalne i najtragiczniejsze niestety.
zdecydowanie sie nie zgadzam...
w 2001 roku podczas zamachow terrorystyczych zginelo mniej wiecej 2971osob, jakies 2mies pozniej rozbil sie samolot w NY na Queensie ale zginelo chyba pare osob, wiecej spektakularnych katastrof w tym roku nie bylo, a w tym samym roku tylko w Polsce w wypadkach drogowych zginely dokladnie 5 534 osoby...

Pozdrawiam

Miłość jest najwyższym sensem istnienia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28.11.2006, 17:55:47
Post: #12
 
Artykuł na o2.pl LINK LINK LINK
Autor - Tomasz Zając.

Cytat:Długi lot jest spokojny, wręcz nudny. Po trzynastu godzinach maszyna wchodzi w polską strefę powietrzną i przelatuje nad Darłowem i Grudziądzem. Rozpoczyna się manewr schodzenia do lądowania. Choć w Warszawie panuje mróz, pogoda jest słoneczna, widoczność dobra - wydaje się, że za kilkadziesiąt minut IŁ bez problemu dotknie kołami pasa startowego. Nic nie zapowiada tragedii.

O 11:13 padają ostatnie słowa korespondencji radiowej kapitana z wieżą na Okęciu.
Kontrola: 007, w lewo 5 stopni.
''Kopernik'': Tak jest, zrozumiałem... Chwileczkę, mamy trudności z sygnalizacją podwozia, przechodzimy na drugi krąg.
Kontrola: Zrozumiałem, kurs pasa i 650.
''Kopernik'': Kurs pasa, 650.

Kilkadziesiąt sekund później samolot z prędkością prawie 400 km/h rozbija się zaledwie pół kilometra przed początkiem pasa, w fosie starego fortu. Maszyna rozpada się na tysiące kawałków. Wszyscy pasażerowie giną.

Cytat:9 maja 1987 roku pozostaje do dzisiaj najtragiczniejszą datą w całej historii polskiego lotnictwa cywilnego. Tego dnia w Lesie Kabackim runął na ziemię kolejny IŁ-62M, grzebiąc w swoich szczątkach 183 osoby. Przebieg tragedii był inny niż siedem lat wcześniej, ale przyczyna podobna - awaria jednego z czterech turboodrzutowych silników iła. Mimo że "Tadeusz Kościuszko" (taką nosił nazwę) był nowocześniejszą, zmodyfikowaną wersją "sześćdziesiątego drugiego", to w konstrukcji silników nie dokonano poważniejszych zmian.

Maszyna wystartowała tego dnia z Warszawy do Nowego Jorku (lot numer 5055). W 23. minucie lotu, kiedy osiągnęła wysokość ponad 8 tysięcy metrów, nad miejscowością Warlubie koło Grudziądza nastąpiło najgorsze - potężna eksplozja i pożar lewego wewnętrznego silnika - tego samego, co w katastrofie "Kopernika". Wybuch spowodował też zniszczenie sąsiedniego silnika numer jeden. Rozpoczął się łańcuch nieszczęść. Szczątki zniszczonego silnika uszkodziły przewody elektryczne i - podobnie jak poprzednio - ster wysokości. Pożar rozpętał się także w tylnej części kadłuba, niszcząc jego poszycie. To wtedy na zewnątrz samolotu miała wypaść stewardesa Hanna Chęcińska, pierwsza ofiara katastrofy (jej ciała nigdy nie odnaleziono).

Żeby jednak nie było tak, jakobym miał straszyć wszystkich potencjalnych pasażerów samolotów... To, co powyżej, to tragiczne historie z niezbyt odległej przeszłości, ale czas i postęp robią swoje:

Cytat:Upadek ZSRR i bloku wschodniego (iły kupowały niemal wszystkie kraje RWPG), a przede wszystkim obranie przez nasz kraj prozachodniego kursu spowodowały, że miejsce wysłużonych i zawodnych samolotów radzieckich zajęły nowe maszyny zachodnie. Dzisiaj LOT lata samolotami amerykańskimi, brazylijskimi, francuskimi i ma jedną z najnowocześniejszych flot na świecie.

Zapraszam do lektury całego artykułu. A także przeczytać kilka pierwszych stron komentarzy.

Może lepiej używać pociągu albo PKSu?

Pooozdrawiam.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28.11.2006, 19:12:58
Post: #13
 
Nigdy nie leciałem.

Mimo, iż wg statystyk latanie jest bezpieczniejsze od jazdy samochodem, to wsiadając na pokład samolotu miałbym odczucie, że "to właśnie ten samolot" się rozbije...

W tv często na wielu kanałach lecą programy o katastrofach lotniczych... nieciekawie wygląda taka sytuacja, gdy w samolocie powstaje dziura i wysysa przez nią stewardesse, następnie spora część "dachu" odpada (mimo tylu strasznych wydarzeń samolot o którym mówie wylądował, ale bez jednej stewardessy).

Przeżyłem w życiu jeden poważny wypadek samochodowy - całość trwało może z 10 sekund. Gdyby nie pasy bezpieczeństwa to nigdy byście nie przeczytali tego wpisu...

Czym jest takie 10 sekund w porównaniu z całymi minutami zanim samolot się rozbije....
(tak jak to było w Atenach - tam przynajmniej zanim się rozbił, pasażerowie stracili przytomność z braku tlenu).

A co musieli czuć pasażerowie porwanych samolotów które walnęły w WTC ... :/

Liberate tute me ex inferis
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28.11.2006, 19:20:00
Post: #14
 
Tak ja leciałem 2 razy do Irlandi i spowrotem (w poniedzialki liniami RyanAir - rzekomo w poneidzialki samoloty z tych lini "lubia" spadac kts mi powiedzial). Bardzo fajne uczucie jak sie leci Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji nawet nie myslalem zbytnio o tym ze sie rozbije czy czos sie stanie za pierwszym razem obserwowalem bylem czujny itd za drugim juz mnie nudzilo i spalem Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji i robilem wszystko zeby jak najszybciej minal czas (3 godziny to wbrew pozorom dlugo + czekanie na lotniku na odprawe + nieraz opoznienie lotu to jakies 6 godzin Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji ) wg. mnie niebezpieczny ale z dostepnych dla czlowieka najbezpieczniejszy i najszybszy transport jaki jest mozliwy. Przeciez jakby mowili o kazdym wypadku smaochodowym to wyglada na to ze tych wypadkow jest dziesiatki, setki, tysiace wiecej niz samolotami. Prawda jest ze podczas katastrofy lotniczej z reguly ginia wszysyc z samolotu nawet do 300 osob ale jakby zestawic caly tydzien to PEWNIE wyszlo by ze raz na tydzien zginie w taki sposob moze ze 150 osob a ludzi ginacych na drogach jest kilkdziesiat razy wiecej. Wnioski nasuwaja sie same.

Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28.11.2006, 20:50:15
Post: #15
 
Qmar,
Cytat:wg. mnie niebezpieczny ale z dostepnych dla czlowieka najbezpieczniejszy i najszybszy transport jaki jest mozliwy.
Zgadzam się. Samolot to suma takich cech jak szybkość, komfort, bezpieczeństwo. To ostatnie wychodzi jako fakt gdy zestawi sie je z innymi. Tyle tylko, ze jak wspomniałem i ja i Qmar - w najpoważniejszych karambolach samochodowych zawsze (nooo, prawie zawsze) ktoś wychodzi cało, kilka osób ratuje zycie... W katastrofie lotniczej... ogrom zniszczenia ziejący z pierwszych stron gazet muruje z miejsca Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

poza tym przeraża jeszcze 'wielkość pecha' w katastrofach lotniczych - ptak wpadł w turbinę, na pasie startowym leżał kamień... itd. nie powiem - jakbym musiał lecieć, to bym leciał, ale jednak... pociąg, statek, autobus...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy