Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (3):« Pierwsza [1] 2 3 Następna > Ostatnia »
Picie po polsku
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #1
Picie po polsku

Artykuł z o2.pl Źródło - KLIK KLIK KLIK
Autor - Karol M. Szymkowski, o2.pl

Cytat:
Rosyjski model picia "czystej" spotyka się coraz rzadziej. Chętniej spoglądamy w stronę naszych sąsiadów Czechów i raczymy się złocistym napojem z bąbelkami. Okazuje się, że dziś po piwo sięga najchętniej ponad 37% Polaków, w tym ponad połowa mężczyzn. - Po pierwsze, kojarzenie Polaków z wódką jest stereotypem. Obyczaje stale się zmieniają, błędem było wiązanie rodzaju alkoholu na przykład z określoną grupą społeczną. Na tle innych alkoholi piwo jest napojem bardzo demokratycznym, wybiera je na przykład co piąta gospodyni domowa. W przypadku wódki społeczeństwo jest bardziej podzielone.
(...)
Tradycja popijania nie złocistego, ale najczęściej przezroczystego napoju z niewielkich kieliszków wcale w Polsce nie ustała. Jak wynika z raportu firmy Acxiom Polska, poza piwem to właśnie wódka cieszy się u nas największą popularnością. 57% respondentów zadeklarowało, że ją kupuje. Dla 11% z nas jest alkoholem najbardziej lubianym i najchętniej pitym.
(...)
Gdyby badania przeprowadzić faktycznie pod małymi całodobowymi monopolkami, ich wynik nie różniłby się zapewne znacznie od tego, co opowiedziała nam pani Maria. Okazuje się, że Polacy coraz bardziej zaczynają cenić sobie alkohole gatunkowe. Od win poczynając, na whisky kończąc.
(...)
Jeśli jednak wódka, to tylko polska - przyznaje 60% Polaków. Okazuje się, że w tej kwestii wyjątkowo jesteśmy przywiązani do swojego. Mniej ważne wydają się receptura, tradycja i naturalność.
(...)
Większość klientów myśli, że jeśli kupi wino za 20 złotych z Hiszpanii, to już jest nie wiadomo co. Prawda jest jednak taka, że to jest zwykłe wino stołowe, które tam się pije do obiadu i jest dwa razy tańsze niż u nas.


Jest już na naszym Forum topic o tym, CO pijemy najchętniej. Ale nie ma tam wspomniane nic o tym, JAK pijemy?

Kultura picia w Polsce to super temat na pracę magisterską lub nawet doktorską. Alkohol u nas był raz pity chętnie, raz z przymusy, Galicja płynęła na alkoholu ale nie tylko, jak mówię, z przymusu. Pito, by pić, zapomnieć, nie myśleć. Później przyszedł PRL i pito, bo jakoś tak się przyjęło. Przed/po/w trakcie pracy. Po prostu pito. Potem kapitalizm, wielka Europa dotarła poza granicami politycznymi bliżej granicy geograficznej, uderzjąc w nas, Polaków...

Wg tego, co ostatnio przecyztałem, w Polsce dominuje taka zasada - wypić nie za wiele ale tak, aby sponiewierało. Cytując mojego znajomego - przecież o to w piciu chodzi. Aby sponiewierało...

Pijemy różnie. Samą czystą, z przepitą, rozmajaną, barwioną, zimną, grzaną, paloną. Wina? Leśne Animatedwink, krzakowe, księżycowe... Samogony i trunki szlachetne importowane. Tylko meritum sprawy - JAK my pijemy, jak POLACY piją? OD czasu do czasu, przy okazji, po to aby inni nie gadali, że my som siakieś insze, pijemy bo piją inni albo... NIE PIJEMY?

Alkohol w Polsce to prawie tak, jak kombinowanie i narzekanie. Muszą być?


15.03.2007 16:27:29
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #2
 

Pic tzreba z kulturka Biggrin jak Qmar Biggrin nie pije zeby mna sponiewierało i zebym w kazdym rogu i przy kazdym krawezniku zostawial wczesniejszy obiad tylko tak zeby bylo smieszniej, humorek dopisywal Biggrin (wez go sparalizuj blokada mostu tylnego i te sprawy ^_^ ekipa od faji Biggrin ) Nie wiedze glebszego sensu zapic sie az sie film urywa nawet jak sie ma problem - pomaga ale na kilak godzin ;/ . Pozatym tez nie trzeba pic tak o bo ma sie ochote najlepiej od okazji Biggrin (wiem okazja zawsze sie znajdzie) ale to nieoznacza ze trzeba pic Biggrin takie bardziej 'wzniosle' okazje Biggrin a najlepiej wodeczke Smile



15.03.2007 16:57:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #3
 

Qmar, Racja, okazja trafi się zawsze i wszedzie, wysatrczy miec jakichś znajomków a w ostateczności - 5 złotych i mozna się sponiewierać. 'Brązowoskórzy' grasujący przy różnych sklepach tez się na to dowodem - że czasem pije się po to, by po prostu pić, bo nie ma co robić.

Cytat:
Nie wiedze glebszego sensu zapic sie az sie film urywa nawet jak sie ma problem - pomaga ale na kilak godzin

Noooo to zalezy od człowieka, bo niektózy nie piją, by 'chwilowo zapomnieć' o problemie. Piją po to, aby... jakoś poakzać światu, że mają problem. I to byłą taka moda - maz problem - idź się upij. Po co? Noooooo tu z wyjaśnieniem trudniej...


15.03.2007 18:03:09
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
michas
Moderator
*


Postów: 705
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 28-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 785
Post: #4
 

okazja do picia zawse jest,ja osobiscie preferuje kultularny model spozywania napojów alkoholowych,musi byc jakies cieplutkie pomieszczenie chyba ze jest lato to moze byc ławeczka w parku Biggrin musi byc jakas pozadna przepita (chodzi o spozywanie polisz vodka)i najlepiej jakas przegrycha,i jest super impra,nic wiecej nie trzeba oprócz oczywiscie zgranej paczki znajomych,


16.03.2007 00:57:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #5
 

A ja ostatnimi czasy utwierdzam się w przekonaniu, że i bez %%%% można się bawić i to świetnie :letssin: Oczywiście nie sadze, ze pare kieliszków od czasu do czasu jest beeee, ale nadmiar tez jest nicht gut - po pierwsze i najważniejsze dlatego, ze ...... nie pamieta się, jak miło i ciekawie się takową impreze spędziło Animatedwink



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
23.03.2007 01:34:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #6
 

Mi by sie przydało zalać smutki w jaimś %%% Sad Nie chodze na imprezy, ale chyba bez odrobiny alkoholu było by sztywno pewnie :/ Tak jak qmar dla dobrego humorku można się napić Smile Albo kompletnie zalać smutki jak sie jest załamanym Sad trzeba mieć z kim Sad a Co do pytania czy pijemy czy nie to ja nie pije bo nie mam z kim Sad a do lusterka sama pić nie bedę...



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
23.03.2007 23:22:53
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
mala.em

*


Postów: 271
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1
Post: #7
 

hmmm... o jakości kultury picia niech świadczy fakt, że na JoeMonsterze jest specjalna, baaaaaaardzo obszerna galeria zdjęć "urwany film", gdzie bardziej trzeźwi uwieczniają wyczyny tych mniej trzeźwych Animatedwink


24.03.2007 00:06:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Teddy_85

*


Postów: 249
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 09-10-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 275
Post: #8
 

Wielu ludziom słowo "alkohol" kojarzy się z pijaczkiem stojącym pod sklepem, "spoczywającym" na pobliskiej łące...

Dla mnie alkohol jest "dodatkiem" - a może nawet "egzotyczną przyprawą". Nie jest mi potrzebny do codziennej egzystencji, normalnej zabawy. Spożywam jedynie w gronie przyjaciół, znajomych - w niewielkich ilościach, co gwarantuje dobrą zabawę przez cały czas trwania imprezy... Dzięki niemu jestem śmieszniejszy, więcej spraw mnie śmieszy, ale nie topię w nim smutków, ani zmartwień. Może wyda się to komuś dziwne, ale niejednokrotnie odmówiłem napicia, wypicia - uważam że we wszystkim ważny jest umiar Smile


24.03.2007 00:21:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #9
 

Teddy_85,

Cytat:
Dzięki niemu jestem śmieszniejszy, więcej spraw mnie śmieszy, ale nie topię w nim smutków, ani zmartwień. Może wyda się to komuś dziwne, ale niejednokrotnie odmówiłem napicia, wypicia - uważam że we wszystkim ważny jest umiar

Ja mam nawet tak, że i bez niego wiele spraw mnie śmieszy Biggrin :sweet:

mala.em,

Cytat:
na JoeMonsterze jest specjalna, baaaaaaardzo obszerna galeria zdjęć "urwany film", gdzie bardziej trzeźwi uwieczniają wyczyny tych mniej trzeźwych

Hehhhh... z jednej strony to dobra przestroga dla tych, którzy nie znająs kutkó 'zapicia', ale z drugiej strony - zwykłe chamstwo wg mnie - robienie takich fot, No ale to inny temat Animatedwink

SunShine,

Cytat:
a do lusterka sama pić nie bedę...

To chyba mówisz o wódce... bo winko, jakiś likierek albo piwo - można wypić samemu. Ale alkohol do topienia smutków się nie nadaje. One świetnie pływają... Chyba, że mowimy o chwilowej amnezji, to tak...


24.03.2007 07:30:11
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #10
 

Falkhor napisał(a):
Teddy_85, Cytat:
Dzięki niemu jestem śmieszniejszy, więcej spraw mnie śmieszy, ale nie topię w nim smutków, ani zmartwień. Może wyda się to komuś dziwne, ale niejednokrotnie odmówiłem napicia, wypicia - uważam że we wszystkim ważny jest umiar


Ja mam nawet tak, że i bez niego wiele spraw mnie śmieszy


Hehe ja z kolei jak Teddy_85 Biggrin wypilem trochu i jak bylem w asi bo jakies jedzonko z kumplami to bardzo rozsmieszyla mnie nazwa 'byłka pasterska' jakbym nic nei wypil napewno nie zwrocilbym uwagi ^^



24.03.2007 08:30:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #11
 

Hmmm ale tak mi się wydaje że kiedyś się piło więcej i jesteśmy jako społeczeństwo na 'dobrej' drodze Biggrin u mnie w domu do jakiegoś czasu istniała niepisana zasada częstowania wszelakich gości alkoholem :/ to polska gościnność? :O naszczęście również u mnie zanika...



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
24.03.2007 12:07:54
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #12
 

Cytat:
zasada częstowania wszelakich gości alkoholem

tak ja też właśnie zauważam, że ta 'tradycja' powoli zanika xD i bardzo dobrze =D
wydaje mi się, że teraz (nawet wśród młodych ludzi) istnieje większa kultura picia =D jak już człowiek się chce napić to robi to głównie w pubie =D a nie tak jak dawniej spotkanie w parku i libacja :eek:
bardzo mi się to podoba, że ludzie zaczynają dostrzegać, że częstowanie alkoholem to nic dobrego dla towarzystwa - a niekiedy wręcz jest źle odbierane :lmao: bardzo mnie to cieszy bo nasz naród zaczyna rozumieć kulturę (picia) a co najważniejsze wdraża ją w życie =D




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
24.03.2007 13:32:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Joy_ride

*


Postów: 635
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 703
Post: #13
 

nie ma to jak spotkać się przy stole z przyjaciółmi w sobotnie popołudnie/wieczór wypić parę butelczyn wysoko procentowego trunku, przepić oraz czymś bardzo dobrym zagryść :] przy okazji można rozpalić jakiegoś grilla Smile

latem pojechac nad np. Czyste, popływać, rozpalić grilla/ognisko zarzucić wędki no i kulturalnie aplikować wódeczkę/piwko Biggrin



12 stycznia 2013 pierwsze posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej ds. Afery Euro 2012.
24.03.2007 13:39:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #14
 

ooo tak Joy_ride :sweet: to się nazywa picie =D a nie jakieś wystawanie pod sklepem i picie wszystkiego byle więcej i byłe zaszumiało :eek:

w dobrym towarzystwie, w fajnym pubie to sobie można czasem piweczko (1,2,3) wypić :hihi: ale żeby się zalać to nie...ja dziękuje xD

Cytat:
zarzucić wędki no i kulturalnie aplikować wódeczkę/piwko

to jest to Rotfl polecam wędkowanie Rotfl świetne zajęcie Rotfl można spokojnie pogadać, pośmiać, a przy tym spokojnie dozować alkohol w prawidłowych ilościach Rotfl




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
24.03.2007 13:46:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #15
 

levi', oj ale jak ktoś wypije za dużo to niechcacy może sobie z tymi rybkami popływac :/



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
24.03.2007 14:07:51
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: