Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 Następna > Ostatnia »
Palacz palaczowi nierówny i co do tego mają niepalący?
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #16
 

michas, woczraj w TV był ciekawy materiał w tej sprawie - że co raz lepiej przymierzamy się do tego, aby zakazać palenia w miejscach publicznych. Wszystkich - parkach, chodnikach, przystankac, itd. Tak, jak nie wolno zmuszać ludzi do picia, tak nie wolno truc ich dymem. Rany...

Taka liczba - 80.000 ludzi umiera rocznie na terenie Unii Europejskiej z powodu BIERNEGO PALENIA.

Przemawia taki argument? Bo do mnie bardzo.


16.01.2007 10:42:02
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
michas
Moderator
*


Postów: 705
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 28-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 785
Post: #17
 

Falkhor napisał(a):
Taka liczba - 80.000 ludzi umiera rocznie na terenie Unii Europejskiej z powodu BIERNEGO PALENIA.

Przemawia taki argument? Bo do mnie bardzo.

taki argument ,to nie podwarzalny argumnet,rzeby jeszcze tylko te osoby palące wzieły sobie go głeboko do serca,i jak chca już palić,to niech wezma pod uwage ze nie tylko oni sami sa na tym swiecie,a powinni jak już cos to wyznaczyc na miescie pare miejsc gdzie jesli już sobie jakis palacz zapalić koniecznie to niech sobie zapali w takim miejscu przeznaczonym do tego Smile


16.01.2007 10:57:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #18
 

michas, Teraz modne jest po prostu NIEPALENIE. Poza tym to chyba oczywiste, że niepalenie nie grozi innym osobom. A palenie tak. Ta liczba, którą tu prztoczyłem, jest wręcz straszna... kruszy ludzką nieświadomośc, że owy niewinny dymek kurzony na przystanku odbiera komuś zycie... Nie natychmiast, ale cicho... i powoli...


16.01.2007 11:36:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
michas
Moderator
*


Postów: 705
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 28-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 785
Post: #19
 

nie wiem z ta moda na niepaleni jest przynjmniej u nas w miescie bo jak jestem w krakowie to idac sobie ulica to praktycznie co druga osoba idzie i pali papierosy i to wszyscy starzy i młodzi polakk i i chinczyk,a podan taki prykład moja grupa liczy chyba z 40 osób i z tej grupy około 80%to palacze tak a szczególnie straszie duzo jest młodziezy która w coraz wczesniejszym wieku siega po papierosy Smile


16.01.2007 13:02:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #20
 

michas, Sądzę, że takie proporcje, jakie podałes, będą się zmieniać o ile już sie nie zmieniają. Sam przyznam, że mnie dawniej odrzucał - a teraz odrzuca także innych - widok kobiety z dymkiem. Po prostu w końcu ten widok przestał być kojarzony jako atrybut dorosłości, hmm... niezależności? (mimo, że to przecież uzależnienie). Dlatego ma to być spychane do całkowicie prywatnej przestrzeni. Z resztą - 80% grupy pali, to pomyślmy, co by przeżywało te 20%, które musiałoby byc skazane na ciągłą obecność palaczy?Dlatego ingerencja państwa w te materię wydaje mi się całkowicie uzasadnione.


16.01.2007 14:05:01
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Guest
Unregistered


Portfel:
Post: #21
 

hohoh... co ja tu widze... Tongue
Moim zdaniem nie można się uzależnic przebywając w otoczeniu osób, które palą.
u mnie w domciu pali 3 osoby więc przebywając w ich otoczeniu się nie uzależniłam... uzależniłam się dopiero jak pojechałam za granice...
Moim zdaniem wolę zapalić sobie papierosa niż pić alkohol.. Nie przepadam za alkoholem chyba, że gingers... ale ja pije bardzo bardzo rzadko...
zresztą jęśli wprowadzą zakaz palenia :568: papierosów w miejscach publicznych to pozniej nawet w domu nie bedzie można sobie zapalić :567:
Nawet chodzby wprowadzili to bedzie trudno, żeby wszyscy tego przestrzegali... .

no ale przepisy są po to by je łamać Kisstogether hehehe...


28.02.2007 19:44:09
Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #22
 

angel88_88, Hmmmmmm... 3 palaczy w domu? Nooo ale nie mówisz, czy oni tak sobie kurzą spokojnie przy Tobie, czy palą po rpostu zawsze ewtedy, gdy chcą? U mnie bardoz długo palił tato, ale nie w obecności innych domowników.

Wg mnei można jednak przywyknąć i hmmm... uzależnić się biernie. mimo wszystko siedzenie w pubie i ciagłe wdychanie tego dymu... nie jest dla organizmu sprawą obojętną.


28.02.2007 20:57:33
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Guest
Unregistered


Portfel:
Post: #23
 

Zebyś wiedział... Tata, szwagier i siostra palą przy mnie i innych domownikach... Dla nich to normalne, że palą kiedy chcą i gdzie chcą...
Od małego wdycham dym z papierosa i sie nie uzależniłam... Dopiero gdy wyjechałam zaczełam palic... Kisstogether


01.03.2007 17:51:45
Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #24
 

angel88_88, Echhhhh... ale powiedz mi, czy mam rację w tym, że... łatwo Ci było zaczać palić? Tak jakoś mi się wydaje po prostu, że start w palenie miałaś znacznie 'ułątwiony' przez swoje otoczenie, któro chyba dośc skutecznie zaimpregnowało Cię nikotyną...


01.03.2007 19:23:38
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Guest
Unregistered


Portfel:
Post: #25
 

Sama nie wiem ... Może łatwo może nie... Kto to wie Biggrin Chyba rzuce palenie ale dopier po maturze... jak wszytskie stresy miną Biggrin


01.03.2007 21:12:44
Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #26
 

angel88_88, Uhahahah Smile No nie wiem, nie wiem, czy to takie znowu słuszne uważac, że po maturze stresy się kończą. ja bym powiedział, że matura byłą ostatnią fajną rzeczą w edukacji. Potem już tylko człowiek bardziej się denerwuje. O ile oczywiście masz zamiar iść na studia albo do pracy albo to i to a może już rodzinę zakłądać? Smile Stresy dopiero przed Tobą Smile /ale rażący pesymizm Tongue /


02.03.2007 08:26:18
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Guest
Unregistered


Portfel:
Post: #27
 

Matura jest straszna... Biggrin Biggrin Biggrin chciałabym mieć już ją za sobą.. Już się nie mogę doczekać kiedy bede studiować tylko mam problem jakie wybrać studia ale mam czas...


05.03.2007 20:55:08
Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #28
 

angel88_88, A jak rzucisz palenie teraz, to jest szansa, ze zdążysz sie odzwyczaić, że stres wyciąga peta z paczki, bo na studiach... heh Smile Sytuacji stresowych dzień w dzień przybywa Smile No chyba, że jakiś ciekawy typ szkoły sobei wybierzesz Smile


06.03.2007 08:34:13
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Guest
Unregistered


Portfel:
Post: #29
 

hehehe.. Jeszcze dokładnie nie wiem jaki typ szkoły... Na pewno będę musiała rzucić palenie przed czerwcem bo będę jechać za granicę i nie będę mogła palić... Może ten wyjazd mi pomoże rzucić palenie Biggrin Biggrin Biggrin


06.03.2007 12:50:30
Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Prot

*


Postów: 421
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 04-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 457
Post: #30
 

angel88_88 napisał(a):
Może ten wyjazd mi pomoże rzucić palenie

to na pewno Ci w tym nie pomoże Sad a wręcz przeciwnie... no chyba że cena papierosów.
Ja na szczęście mam dobrze z paleniem przynajmniej tak mi się wydaje. Palę sobie średnio 3-5 papierosków dziennie czasem nawet mniej i tak już od kilku lat. Wg mnie jest to nałóg ale taki malutki po piwku szczególnie papieroski smakują a tak bez "okazji" to nie.



"Życie jest piękne gdy żyć się umie..."
06.03.2007 19:07:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: