Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (6):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 6 Następna > Ostatnia »
Operacje plastyczne. Za czy przeciw czy reklamacja?
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #16
 

ziomalka, hehe, gdyby tak było, to nie można by ścinać włosów, nie wolno by się myc, obcinać paznokci, malować, pudrować, opalac... Smile Ani nawet rosnąć pewnie Tongue Smile Tutaj mowa co prawda o plastyce estetycznej raczej, nie pouraozwej... ale... dlaczego by nie? To sprawa indywidualna - ciało jest włąsnością człowieka, chociaz patrząc z punktu widzenia niektórych religii - także boga...


27.12.2006 17:29:45
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #17
 

Falkhor napisał(a):
gdyby tak było, to nie można by ścinać włosów, nie wolno by się myc, obcinać paznokci, malować, pudrować, opalac... Smile Ani nawet rosnąć pewnie Tongue Smile

Nie odwracaj kota ogonem Ziomuś Tongue
Operacje to nie to samo, co higiena osobista i estetyka jestestwa Biggrin

Falkhor napisał(a):
To sprawa indywidualna - ciało jest włąsnością człowieka, chociaz patrząc z punktu widzenia niektórych religii - także boga...

Oczywiście, człowiek jest wolny i jesli ma kasę i rzeczywiście chce zmian w wygladzie, ok, proszę bardzo, ale ...... ja jako czarnuch na to pozwolic sobie nie mogę, nie chcę skończyć jak Michael J. Biggrin



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
27.12.2006 17:39:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #18
 

ziomalka, Akurat w jego wypadku na tragiczną obecnie kondycję ciała złożyło się kilak czynników,, z jednej strony przesadził z drugiej - może jednak nie trafił na prawdziwego zawodowca...

A kota ogonem nie odwracam, tylko pokazuję wszystkie jego wąsy, żeby nie było, że zmiana plastyczna twarzy jest czymś tak bardzo odmiennym od optycznego zmieniania jej z apomocą kosmetyków Tongue

Cytat:
estetyka jestestwa

- spoko okreslenie Biggrin


27.12.2006 17:44:40
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #19
 

Falkhor napisał(a):
Akurat w jego wypadku na tragiczną obecnie kondycję ciała złożyło się kilak czynników,, z jednej strony przesadził z drugiej - może jednak nie trafił na prawdziwego zawodowca...


Ale ma chyba swój rozumek i wiedział, że takie zabiegi niosą ze sobą pewne ryzyko ..... no ale że chęć bycia piekniejszym była silniejsza, stało się co się stało ...



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
29.12.2006 02:36:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #20
 

ziomalka, Hmmm... on te zabiegi robił trochę wcześniej... w końcu parę lat już ma i on był jednym z peirwszych chyba, na kim spróbowano 'rozjaśniania'... I tak sedno w tym, że... zmeinił się jako człowiek. 'Odbiło mu' - chyba dobre okreslenie...? A operacje plastyczne w tym przypadku tylko tę sprawę pogłębiają.

Nie wyobrażam sobie tego, że kłądę się na stół, potem się jakoś budzę, a w lustze widzę... inną osobę. Mózg ma wedy chyba jakiś wstrząs...?


29.12.2006 08:27:47
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #21
 

Falkhor napisał(a):
Mózg ma wedy chyba jakiś wstrząs...?


Z mózgiem może Falkhor nie dzieje się nic nadzwyczajnego, ale psychika zaczyna lekko szwankować, taki szok pooperacyjny i nowe oblicze - to nie zdarza się codziennie. Słyszałam, że ludziom, którzy w znaaacznym stopiniu poprawili sobie np urodę facjatki Animatedwink nieraz potrzebny jest psycholog, by wyjśc mogli z szoku, specjalnie nie mówię tu 'z podziwu' tylko z szoku, wiadomo, dwie opcje zawsze wchodzą w grę .... Biggrin



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
29.12.2006 08:48:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #22
 

ziomalka, Hehehe... no dobra - psychika, a nie mózg. Ale jedno bez drugiego być nie będzie Tongue

Nie dziwię się - w końcu taka kobeita patrzy 30 lat w tą samą twarz... a tu nagle... BOOOOOOM. Całkiem KTOŚ INNY. Tak jak wspomniałaś, to się tyczy gruntownego face tuningu Tongue Brrrrr... Budzę się rano, patrzę w lustro, a tam Zakościelny. O ZGROZO! Tongue


29.12.2006 13:09:10
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
siss

*


Postów: 439
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 24-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 791
Post: #23
 

Pozwolę sobie odświeżyć temat Tongueuppyeyes:

Nie mam nic przeciwko poprawieniu sobie czegoś, np. brzydkiego nosa, czy odessania nadmiaru tłuszczu z brzucha... Ale na tym poprzestać. Bo operacje plastyczne to jak tatuaże: zrobisz jeden i zaraz chcesz mieć następny, i następny itd. To może stać się nałogiem.
Wystarczy popatrzyć na niektóre "gwiazdy" (przeważnie to te zapomniane). Np. LaToya Jackson teraz bardziej przypomina swojego białego braciszka, niż czarną kobietę.
Ale niektórym też odwala całkowicie na tym punkcie. Fura silikonu, nierzadko źle poumieszczanego... Fee, najgorsze to wywalić kupę kasy na chirurga plastyka, któremu się wydaje, że coś potrafi.

Dla przestrogi przed takimi lekarzami i przesadą polecam stronkę http://www.awfulplasticsurgery.com/


15.03.2007 21:42:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #24
 

siss, Jackson jest koronnym przykłądem, jak ludzkei ciało radzi sobie z intensywnymi poprawkami chirurgicznymi i chemicznymi. Ilez to twarzy zostało poprawionych, ale i zniszczonych przez taką plastykę?

Plastyka chirurgiczna mająca na celu rekonstrukcję twarzy na przykład albo hmmm... korekcję wyglądu t całkiem co innego, niż robienie obie takeigo nosa, jak ma np. jakiś aktor... A pogodzenie się z upływającym czasem... hmmm... Jest trudne. Ale konieczne.


15.03.2007 21:56:39
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #25
 

Falkhor napisał(a):
Plastyka chirurgiczna mająca na celu rekonstrukcję twarzy na przykład albo hmmm... korekcję wyglądu t całkiem co innego, niż robienie obie takeigo nosa, jak ma np. jakiś aktor...


Racja, trzeba rozroznic chirurgie w celach poprawy estetcznej twarzy, z niejako przymusu - tu wchodzimy w spracy socjologiczne, psychologiczne ... no i te druga grupe ludzi,ktorzy maja jakieś tam widzimisie - chwilowa zachcianke - i chca ja zaspokoic.



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
15.03.2007 22:23:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
siss

*


Postów: 439
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 24-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 791
Post: #26
 

Niee, robienie się na kogoś jest bezsensem.
Ale nie widzę nic złego w np. zmniejszeniu kartoflowatego nosa, czy powiększeniu piersi, jeśli to stało się główną przeszkodą w odzyskaniu dobrego samopoczucia. Czasem takie rzeczy w oczach "właścicieli" nie pozwalają im żyć normalnie. 10 kobiet z małym biustem będzie z niego mniej lub bardziej zadowolona, ale jedenastej będzie to spędzać sen z powiek, bo jak ona może pokazać się mężczyźnie itp itd Wtedy problem leży w psychice, a taka poprawka może wiele w niej zmienić.


Ja osobiście bałabym się, że mi plastyk robotę spitoli XP
Jestem przeciwna liftingom, podciąganiu brwi, powiększaniu warg... -takim inwazyjnym zabiegom. Nie uważam za rozsądne poprawianie urody "bo może być lepiej". Kończy się to czasem bardzo przykro. Zresztą-takie sztuczydła nie trzymają się wiecznie. To trzeba implanty wymienić, to usta od nowa wypełnić...


15.03.2007 22:53:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
michas
Moderator
*


Postów: 705
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 28-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 785
Post: #27
 

operacje plastyczne ,a po co one komu??przykład jacksona jest dowodem na to ze niczemu dobremu one raczej nie słuza,oczywiscie sa takie przypadki ze operacja plastyczna jest bardzo wskazana i przydatna ale dla osoby która ma jakis konkretny problem,
a nie dla kobit które żeby tylko ładnie wygladac sa gotowe zoperowac sobie wszystko ,szkoda tylko że mózgu sobie nie moga zoperowac,oczywiscie nie mówie tu o wszystkich paniach tylko o tej grupie która własnie własnie stara sie zmienci cos w sobnie na przekór naturze,po co cos zmieniac skoro pam bóg nas stworzył takim jakim jestesmy i co tu zmnienaic mamy rece i nogi ,nierozumiem takich osób,nie liczy sie piekno cielesne liczy sie piekno duchowe w koncu przyjanmniej dla mnie Smile


16.03.2007 00:45:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #28
 

Jak dla mnie to samo poprawianie swojej urody za pomoca skalpela - karalne być nie powinno. Ale i nie może być hmmm... obsesyjne? W sensie ażda taka operacja powinna miec jakiś powód. Zaś zdarza się to, co już było wspominane - że robi się je po to, by ją zrobic. Dla samego faktu. Że to teraz modne - coś Ci nie pasuje - zamiast 6 miesięcy na siłowni idx na 2 godizny do chirurga.

Tylko że to znowu byłby ostracyzm. Można zmieniać swój wygląd, to nasze ciało. Tak jak jednych blizny zdobią, tak innych zdobi taki a taki NOS. To jest tylko sprawa oceny ESTETYCZNEJ. A kazdy gust ma swój Smile


17.03.2007 14:29:03
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
siss

*


Postów: 439
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 24-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 791
Post: #29
 

Ale często chęć poprawienia czegoś za pomocą skalpela leży w psychice i może czasem pomogłaby wizyta u terapeuty, zamiast u plastyka.


17.03.2007 16:59:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #30
 

siss, Się zgadza - tylko jedno mi tu ciężko zrozumieć. Dopóki nie było chirurgii plastycznej - ludzie sobie nie kroili twarzy, piersi, posladków. Co prawda używali np. ultra-ciasnych gorsetów XP Dlatego wg mnie skalpel w przypadku tlko i wyłacznie chęci zmiany swojego wyglądu - to efekt wychowania konsumpcyjnego. Tzn. mówisz i masz, chcesz to masz, itp. Dlatego masz rację - zanim poprawisz swój wygląd, zastanów się i pomyśl, czy to nie jest coś z głową Smile :sweet:


18.03.2007 10:17:45
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: