Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (15):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 6 Następna > Ostatnia »
Odrobina romantyzmu...
AutorWiadomość
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #16
 

Jak mówi powiedzenie " w życiu szczęśliwe są tylko chwile " i ja czasami jak jestem w jakimś pięknym miejscu ( najczęściej w lesie ) i tak przystanę sobie na chwilę i rozejrzę się wokół i wtedy sobie myślę " Boże jaka ja jestem szczęśliwa ". I wtedy nic więcej mi nie trzeba do szczęścia. Jakoś tak to piękno otaczające mnie tak na mnie wpływa, że w tym momencie czuję się szczęśliwa Biggrin



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
16.09.2006 19:52:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #17
 

Ostanio coraz mniej momentow szczescia u mnie... dobrze wplywa na mnie spiewanie w samotnosci jak i w miejscu publicznym, jakis koncert, wtedy czuje sie szczesliwa i realizuje sie. Zgadzam sie ze w zyciu "piekne sa tylko chwile" mysle ze wiecej jest tych chwil szczesliwych niz zlych, oby te piekne bywaly jak naczesciej i nie pekaly tak szybko jak banka mydlana... znalezienie oparcia i milosci w czyichs ramionach tez jest taka chwila.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
16.09.2006 20:49:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #18
 

magdaaa,

Cytat:
Jak mówi powiedzenie " w życiu szczęśliwe są tylko chwile "

Tylko sporo zależy od tego, jak te chwile na nas oddziałują. Owszem, chwile są piękne, niektóre pamięta się całe życie... a nawet CHCE się je pamiętać... I mimo, ze to tylko chwile, to potrafią czynić nasze dni szczęśliwymi przez same wspomnienia. Smutne to, ale czasem zostaje tylko taka ewentualność. W którymś momencie może zdradzić Cię świat i nawet Twoi bliscy, przyjaciele... Wtedy trzeba ratować się niemal dosłownie tymi wspomnieniami. I być może, dzięki nim, znaleźć siłę na to... aby szukać czegoś nowego i mimo wszystko, starać się być szczęśliwym człowiekiem bo życie jako takie to piękna rzecz.


17.09.2006 07:00:17
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #19
 

Falkhor napisał(a):
Wtedy trzeba ratować się niemal dosłownie tymi wspomnieniami.


Tylko, że wtedy gdy zdradzi mnie najbliższa osoba, to okazuje się że te wspomnienia już nic nie znaczą, że być może osoba którą kochałam była kimś innym niz sądziłam skoro mnie zraniła. Poza tym myśle, ze takie wspomnienia nie czynią nas szczęśliwymi, gdyż to tylko wspomnienia i pozostaje świadomość, że to co kiedyś przeżyliśmy z daną osobą nigdy nie powróci, czasu nie da się cofnąć. A na codzień nie mamy czasu żeby myśleć o tym czy jesteśmy szczęśliwi. Dopiero przychodzi jakiś szczególny moment, jakaś chwila kiedy sobie to uświadamiamy i może stąd powiedzenie, ze szczęśliwe są tylko chwile, a każdy w innych okolicznościach uświadamia sobie że jest szczęśliwy.



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
17.09.2006 14:01:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #20
 

magdaaa, No tak. Z pewnością zależy to od sytuacji i od tego, kto jak czuje sie szczęśliwy. Nie ma jednej miary na szczęście dla wszystkich. Byc może to, co ja opisałem, dzieje się raczej w akcie desperacji.

Cytat:
przychodzi jakiś szczególny moment, jakaś chwila kiedy sobie to uświadamiamy i może stąd powiedzenie, ze szczęśliwe są tylko chwile

Owszem... ale wg mnie warto starać się, aby każdego dnia tych chwil było więcej, niż chwil zwykłych. Życie jest za krótkie, a świat taki piękny...


17.09.2006 18:40:55
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #21
 

Falkhor napisał(a):
ale wg mnie warto starać się, aby każdego dnia tych chwil było więcej, niż chwil zwykłych. Życie jest za krótkie, a świat taki piękny...


Zgadzam się, ale wydaje mi się, że to szczęście nie tylko od nas zależy. To zależy też od innych osób, może od tej osoby najbliższej której nie mamy a bardzo pragniemy ją mieć?
Bo po przemyśleniu naszego zycia, po stwierdzeniu tego że jesteśmy zdrowi, mamy wspaniałych rodziców- ludzi którzy nas kochają, uświadamiamy sobie że jednak czegoś nam brakuje.
Ale to nadaje się do topicu o szczęściu, a nie o romantyzmie. Jednak myślę ze romantyzm wiąże się ze szczęściem, gdyz taki nawet malutki akt romantyzmu ze strony ukochanej osoby sprawia, że wtedy to dopiero czujemy się szczęśliwi. I chłopaki romantyzm to naprawdę fajna rzecz i może sprawić kobiecie dużo radości, a kosztuje tak niewiele, bo dzięki takim geścikom kobieta przekonuje się jak bardzo jest kochana.A uczucie, że jest się kochanym jest niezastąpione ( brak mi słów ) Smile Wystarczy jeden polny kwiatek zerwany dla ukochanej. Uhhhhh ale się rozmarzyłam Biggrin



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
17.09.2006 19:38:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #22
 

Mimo, iż wg mnie - dziś romantyzm nie jest w cenie i zastąpiło go wiele plastikowo-masowych "używek" - to owe małe romantyczności cieszą najbardziej. A dokładniej - że mało jest ludzi, którzy cenią romantyczność, skłonność do takiej kochliwej serdeczności Smile uważam też, że... nie ma się co wstydzić aktów romantyzmu. Póki nie dewastują otoczenia - są po prostu miłe Smile


17.09.2006 21:43:02
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #23
 

Falkhor dlaczego twierdzisz, że romantyzm dzisiaj nie jest w cenie? I jakie plastikowe używki masz na myśli? Mi się wydaje, że z romantycznością też nie wolno przesadzić, bo jeśli chłopak będzie dawał swojej ukochanej codziennie polny kwiatek to przestanie być to takie magiczne, stanie sie pospolitą codziennościa i nie będzie zaskoczeniem. A właśnie w romantyżmie ważny jest element zaskoczenia Biggrin



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
17.09.2006 22:18:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #24
 

magdaaa, Z obserwacji. Że na prawdę co raz mniej osób stosuje ów romantyzm, o którym tu rozmawiamy. Po prostu - częściej liczy się co masz, gdzie mieszkasz i pracujesz, jak się ubierasz, czym jeździsz... Oczywiście nie uważam, że jeśli mamy takiego romantyka, to może on śpiewać piękne piosenki o miłości, nie myć zębów, 10 lat chodzić w jednych tenisówkach, kląć w międzyczasie, okradać dzieci z lizaków, używać mydła tylko jako perfumy noszonej w kieszeni Tongue Oczywiście żartuję, taka sfora też by pewnie miała swego amatora...

... ale żeby nei robić off-topa - Romantyzm przydaje się w życiu codziennym neimal cały czas, jako pewien punkt odniesienia. Zaś w działaniu - powinien być częstym, ale niejedynym środkiem. Dlaczego nie jedynym?

Dzięki ciszy doceniasz piękno dźwięku Smile


18.09.2006 07:10:14
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #25
 

Wiesz Falkhor chyba się znie zgodzę z Tobą. Ja widzę, że romantyzm jest w cenie i wielu moich znajomych ma przebłyski romantyzmu. I ludzie ( kobiety ) bardzo sobie cenią romantyzm u swych partnerów. Bo romantyzm to nie sposób na zycie, czy na związek. To pewna forma wyrażania uczuć. Za pomocą gestów, nawet tych najdrobniejszych chłopak mówi "Bardzo Cię kocham ". I to daje dużo radości, takie wyznanie bez słów za pomocą gestu.



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
18.09.2006 13:58:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #26
 

magdaaa, Wg mnei nasze punkty widzenia nie tyle co się wykluczają, co uzupełniają Smile Po prostu mamy inny punkt widzenia i inne środowisko, zapewne.

Cytat:
Bo romantyzm to nie sposób na zycie, czy na związek. To pewna forma wyrażania uczuć.

Przykro mi. Jako zdeklarowany romantyk-idealista nie mogę się z tym zgodzić Smile A to tylko dlatego, że posiadamy inne troszeczkę wyobrażenie romantyzmu Biggrin Chociaż nie brakuje też cech wspólnych w naszych stanowiskach Biggrin

Cytat:
To pewna forma wyrażania uczuć.

A i owszem Smile

Biggrin


19.09.2006 08:48:04
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #27
 

Falkhor więc ja już nie wiem czym dla Ciebie jest romantyzm. Może my inaczej rozumiemy to słowo. Mógłbyś podać jakieś przykłady zachowania romantycznego? I jak ty starasz się propagować ów romantyzm? Biggrin



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
19.09.2006 11:00:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
profesoq

*


Postów: 831
Grupa: kolor szary
Dołączył: 13-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,026
Post: #28
 

Ale dysputa....aj to ja moze coś napisze Biggrin heh Jesli łaska Smile

Dla mnie romantyzm objawia sie takimi zachowanaimi jak: m.in szarmancja tzn przepuszczanie kobiet przodem, podsuwanie im krzeseł pod pupaczka, pomaganie im przy ubieraniu i rozbieraniu Biggrin hihih Wieczorne spacery przy świetle księzyca, jak i przy ładnym słoneczku w parku za łapki trzymając sie Biggrin Podczas rozmowy trzeba umiec słuchac druga osobe. Być kultulalnym grzecznym jednak znac swoja wartość. Smile I umieć kochac całym sercem byc dla dziewczyny przyjacielem ale i chłopakiem osobą do ktorej zawsze moze sie zwrocic i ona wie ze w nas ma oparcie /tzn chlopach/ Przytulać dziewczynki trzeba. dawac buziaki Smile i wogóle... Smile heh Takie rzeczy m.in są dla mnie rozmantyczne i staram sie tego trzymac Smile



19.09.2006 11:07:39
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #29
 

Falkhor, teraz stwierdziłam, ze ja podeszłam do romantyzmu od innej strony, tzn. chodziło mi o romantyzm w związku i w stosunku do drugiej osoby płci odmiennej. A przecież można być romantykiem nie będąc w związku i tu kojarzy mi się pojęcie wrażliwość ( np. na piękno itd). I myślę, ze Ty jesteś doskonaym przykładem romantyka, świadczy o tym choćby nawet zdjęcie Twojego biurka, na którym stały o ile dobrze pamiętam świeczki. Poza tym pisałes o kadzidełkach itd. Już Cię zrozumiałam Smile I masz rację, nasze poprzednie wypowiedzi się uzupełniały Tongue Biggrin



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
19.09.2006 15:23:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #30
 

magdaaa, Ciesze się bardzo, że tak a nie inaczej pojęłaś moje wypowiedzi... a także moje fotki Smile

Romantyzm to także podejście do całego życia, który nie tylko przejawia się w chwilach uwielbienia innej osoby, ale także w podejściu do świata jako takiego. To niekiedy usilna próba dostrzegania cudu tam, gdzie go na pierwszy rzut oka... nie ma. To, taki żart był, poniekąd szukanie czarnego kota w zupełnie ciemnym pokoju, którego to kota i tak tam nie ma... To po prostu posatwa wobec świata, sposób myślenia, czucia, mówienia, wyrażania siebie...

I fakt, świeczki, kadzidełka i półmrok mogą spowodować bardzo ciekawy mini-świat, sprzyjający różnym, czasem budującym, czasem niszczącym przemyśleniom. Taki wg mnie bywa romantyzm Smile


19.09.2006 19:14:56
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: