Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (5): « Pierwsza [1] 2 3 4 5 Następna > Ostatnia »
nieżyciowe ograniczenia
Autor Wiadomość
Jaruszczow

*


Postów: 374
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 549
Post: #1
nieżyciowe ograniczenia

Cciałbym zwrócić uwage że duża częśc kierowców nie przestrzega przepisów bo są nieżyciowe. Najczęściej dotyczy to ograniczeń prędkości i lini ciągłej.

Dochodzi do sytuacji takich, że kierowca zeby skręcić do własnego domu musi nadrobić dodatkowo 4 km żeby zawrócić, i niechodzi mi tutaj o głowne drogi, po dwa pasy w każdym kierunku, ale zwykłe jednopasmówki (patrz Albigowa - sady)

co do prędkosći

Jaruszczow
Ale są w okolicy odcinki gdzie można jechać szybko i bepiecznie np. fotorader w kraczkowej obok stacji Bliska. ograniczenie do 70, jeździ sie 80 pod fotoradarem, a spokojnie nikomu nie wadząć można by śmignąć 100-110

Falkhor
To moze wlasnie ze wzgledu na te stacje - zjezdzanie do niej i wyjeżdżanie o niej - jest takie ograniczenie??

Chciałbym Ci przypomnieć że w tamtym miejscu są dwa pasy ruchu do Rzeszowa, wiec nadal niewidze przeszkód żeby jechać szybciej



Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
05.02.2007 11:23:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,926
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,044
Post: #2
 

Nieżyciowe ograniczenia prędkości szczególnie praktycznie zawsze są wynikiem takich a nie innych zapisów w przepisach drogowych - w końcu gdyby cokolowiek się stalo na drodze i byłą to wina złego stanu oznakowania czy to pionowego czy poziomego, toooo... cała wina leci na np. Powiatową Dyrekcję Dróg, jesli to była droga powiatowa. Z tej racji trzeba by wynić... ministerstwo Smile


05.02.2007 16:00:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Bake

*


Postów: 2,554
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 7
nfm: 2,896
Post: #3
 

110 po takiej drodze NIGDY nie bedzie predkosia bezpieczna.
Mi tam 70 pasuje. Predkosc w sam raz. Po co gnac 110 ??





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
05.02.2007 16:14:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jaruszczow

*


Postów: 374
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 549
Post: #4
 

Bake napisał(a):
110 po takiej drodze NIGDY nie bedzie predkosia bezpieczna.
Mi tam 70 pasuje. Predkosc w sam raz. Po co gnac 110 ??


Mi tam samochód bez dawania gazu toczy sie 90.

Po co jechac wolno skoro da sie szybciej, zmarnować pół życia na dojazdach do szkoły/pracy to tak niefajnie



Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
05.02.2007 16:52:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,549
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 3,667
Post: #5
 

Jaruszczow a wez pod uwage ze jadac z wieszka szybkoscia mozesz tez zmarnowac zycie ale juz cale....



05.02.2007 17:33:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
FunkY



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 24
Post: #6
 

Witam, chciałem wam powiedzieć, ze każdy może straci życie na drodze czy to spiesząc sie do szkoły/pracy jądac jak to mówicie 110 lub więcej a także przy prędkości 50 km/h. Wystarczy że ktoś nas wyręczy i to on zrobi ten błąd np. wyjedzie na czoło bo nie chciał chwilkę poczekać i zachciało mu sie wyprzedzać na trzeciego. Załóżmy że jechał 100 i druga 100 i mamy 200 km/h jakby w drzewo które sie nie cofnie tak jak samochód.

To od nas zależy jak jesteśmy zgrani z samochodem, jak ktoś czyje że może jezdzić po 200 km/h to tak będzie jezdził. Wiec niema co się sprzeczać kto ma ile jezdzić.

Ten kto posmakował prędkości a zarazem adrenaliny to wpadnie w nałóg, może nie wszyscy ale wiekszość , wnioskuje to po znajomych... Ale sam musze przyznac , że jestem chory na punkcie samochodow i predkosci... i czasem za bardzo mnie ponosi , dlatego straram sie unikac dynamicznej muzyki,,,



A kto umarł, ten nie żyje... : )
01.03.2007 18:07:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,926
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,044
Post: #7
 

FunkY, Witay na Forum Smile

Dynamiczna muzyka w samochodzie... hehhhh... sam, jak jadę rowerem, i gra jakiś mocniejszy kawałek Animatedwink to kurcze, przyciska się jakos mocniej i mocniej, i szybciej się jedzie, a co dopiero w samochodzie, gdzie do szybszej jazdy wystarczy tylko i wyłącznie nacisk stopy?

Racja. My możemy sobei jeździc na światłach, zapinać pasy, mieć 30 poduszek powietrznych i jechać zgodnie z przepisami, podczas gdy jakiś kierowca tirolota, załądowany 20 tonami bagażu wpierniczy się na skrzyżowanie i staranuje 15 samochodów... i to, oczywiście, po pijaku.

Dlatego mam juz uraz do maniaków szybkiej prędkości i z racji tego, co widzi się na drogach, w gazetach i TV spowodowanego szybką jazdą - człowiek automatycznie neguje taki styl jazdy. PO prostu za duży koszt. A straty - nieodwracalne.


01.03.2007 18:30:41
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Joy_ride

*


Postów: 661
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 736
Post: #8
 

FunkY napisał(a):
Ten kto posmakował prędkości a zarazem adrenaliny to wpadnie w nałóg

prawda zgadzam się

FunkY napisał(a):
dlatego straram sie unikac dynamicznej muzyki,,,

różowy wu-tang już sprzedany teraz jest laguna Tongue

ja nikomu nie bronię jechać nawet 200km na trasie rzeszów-łańcut tylko niech ten ktoś jedzie z głową i jak nie ma dużego ruchu.



12 stycznia 2013 pierwsze posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej ds. Afery Euro 2012.
01.03.2007 18:57:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
FunkY



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 24
Post: #9
 

Racja , życia nikt nam nie wróci... no chyba , że zawrzemy pakt z diabłem... jak w ghost rider'ze (Ci co oglądali będą wiedzieć o co kaman). Smile

[ Dodano: 2007-03-01, 19:15 ]

Cytat:
ja nikomu nie bronię jechać nawet 200km na trasie rzeszów-łańcut tylko niech ten ktoś jedzie z głową i jak nie ma dużego ruchu.



Najlepiej na drogach jest w nocy mały ruch... w tedy można odrobinkę poszaleć no ale coś za coś.Noc to noc Smile i nigdy nie będzie dniem... Ale to już wiecie Tongue



A kto umarł, ten nie żyje... : )
01.03.2007 19:11:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,549
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 3,667
Post: #10
 

ja wole jechac na pustej drodze w nocy niz z ruchem w dzien Smile
Ale nie wazne jaka predkosc zawsze trzeba uwazac



01.03.2007 20:12:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #11
 

Jaruszczow napisał(a):
Bake napisał/a:
110 po takiej drodze NIGDY nie bedzie predkosia bezpieczna.
Mi tam 70 pasuje. Predkosc w sam raz. Po co gnac 110 ??



Mi tam samochód bez dawania gazu toczy sie 90.

Po co jechac wolno skoro da sie szybciej, zmarnować pół życia na dojazdach do szkoły/pracy to tak niefajnie


zmarnować sobiee życie np ginąc w wypadku lub stając się kaleką nie wspomnę o innych użytkownikach dróg

FunkY napisał(a):
Ten kto posmakował prędkości a zarazem adrenaliny to wpadnie w nałóg, może nie wszyscy ale wiekszość , wnioskuje to po znajomych... Ale sam musze przyznac , że jestem chory na punkcie samochodow i predkosci... i czasem za bardzo mnie ponosi , dlatego straram sie unikac dynamicznej muzyki,,,


też lubię zapuścić coś szybkiego ale nieznaczy to że zaraz muszę jechać szybciej

Qmar napisał(a):
ja wole jechac na pustej drodze w nocy niz z ruchem w dzien
Ale nie wazne jaka predkosc zawsze trzeba uwazac


zależy w jakim stanie jest ta droga i ilu jest nieoświetlonych pieszych lub rowerzystów na niej Animatedwink



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
01.03.2007 22:01:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,549
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 3,667
Post: #12
 

pablo pusta to pusta czyli bez pieszych i rowerzystow Tongue a oswietlona moze byc



02.03.2007 17:47:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jaruszczow

*


Postów: 374
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 549
Post: #13
 

Prędkość jako sama w sobie nie zabija, tylko głupota i nieuwaga. A statystykami możan za przeproszeniem sie podetrzeć, bo policji najłatwiej jest napisać "niedostosowanie prędkosci do warunków drogowych", bo zbadać czy inny kierowca nie zrobiła naprawde głupiego ruchu, albo sprawdzić czy czasem niedaleko nie było dziury, albo że kot wbiegł na droge, to dla policji za trudna sprawa. Są tysiące czynników które mają wpływ na jazde, ale policja w większosc przypadków wpisuje nadmierną prędkosc.



Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
02.03.2007 20:44:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #14
 

Jaruszczow napisał(a):
Są tysiące czynników które mają wpływ na jazde, ale policja w większosc przypadków wpisuje nadmierną prędkosc.


to fakt że tak najłatwiej, ale też jest to przyczyna większości wypadków i nie ma tu znaczenia jakiś tam kot czy dziura bo kierowca mógł jechać wolniej Animatedwink



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
02.03.2007 21:43:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #15
 

pablo napisał(a):
to fakt że tak najłatwiej, ale też jest to przyczyna większości wypadków i nie ma tu znaczenia jakiś tam kot czy dziura bo kierowca mógł jechać wolniej Animatedwink

Ale spróbuj zadać policjantowi pytanie jaka prędkość jest bezpieczne w danych warunkach, zapewne sam nie będzie umiał na to pytanie odpowiedzieć. Nie chce się osobom odpowiedzialnym za postępowanie powypadkowe dochodzić do wszystkich przyczyn, bo być może sama prędkość nie miała by znaczenia ale wystąpiły jeszcze dodatkowe czynniki. A to może zapobiec kolejnym wypadkom.

Przykładem jest skrzyżowanie obok mnie. Zdarzały się na nim regularnie wypadki (przynajmniej raz na tydzień, słychać było charakterystyczne stuknięcie) i pewnie trwało by to tak dalej gdyby jednego dnia uczestnikiem zdarzenia nie był policyjny radiowóz. Zaraz po tym, w szybkim tempie, ekipy porządkowe oczyściły pnie rosnących przy drodze drzew z odrostów i krzaków. Sytuacja uspokoiła się natychmiast.

Nie wystarczy postawić czarnych punktów przy drodze, trzeba się zastanowić co jest przyczyną tych wypadków. Jakoś nie chce mi się wierzyć że nagle kierowcy w jednym miejscu gwałtownie głupieją.


02.03.2007 22:15:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

 *  Slowacja Online *   *  Forum Miasta Nisko *   *  Forum Gminy Dubiecko *   *  Bulgaria Online *   *  WebMachine.pl - kliknij i wymien sie linkiem *