Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (5): « Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 Następna > Ostatnia »
nieżyciowe ograniczenia
Autor Wiadomość
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #16
 

grzenio napisał(a):
Ale spróbuj zadać policjantowi pytanie jaka prędkość jest bezpieczne w danych warunkach, zapewne sam nie będzie umiał na to pytanie odpowiedzieć.

tu się nie mogę z tobą zgodzić bo prawie napewno(99%) odpowie że taka prędkość jak wskazuje znak i tu się nie pokłucizs z władzą

grzenio napisał(a):
Nie wystarczy postawić czarnych punktów przy drodze, trzeba się zastanowić co jest przyczyną tych wypadków. Jakoś nie chce mi się wierzyć że nagle kierowcy w jednym miejscu gwałtownie głupieją.


Jeżeli czarny punkt to prosty, szeroki odcinek drogi to nikt nie wmówi mi że przyczyną nie była prędkość Smile



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
02.03.2007 22:27:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #17
 

pablo,

Cytat:
tu się nie mogę z tobą zgodzić bo prawie napewno(99%) odpowie że taka prędkość jak wskazuje znak i tu się nie pokłucizs z władzą

Nom, takie pytanie na temat znajomości przepisów zadane policjantowi... tylko go wnerwi Tongue ponadto co jak co, ale jestem prawie pewien, że powie od razu teren zabudowany? Zabudowany. Znaki są? Są. Warunki na drodze widać - widać. Noooo i tyle. Za prędkość odpowiada kierowca Smile Smile

Cytat:
Jeżeli czarny punkt to prosty, szeroki odcinek drogi to nikt nie wmówi mi że przyczyną nie była prędkość

Prędkość plus nonszalancja. Sam często przechodzę przez e4... a także na innych odcinakch długość dośc ulic (np. Podzwierzyniec). Rekacja pieszego na szybko jadący samochód na prawdę chwilę trwa... CHWILĘ... a jak wiadomo, przy 120km/h decydują sekundy i kawałki sekund.

Nie wiem... zamiast ograniczyć, wprowadzić radarowy monitoring z recznie sterowaną kamerą i to by wystarczyło, jakby policja w ciągu weekendu wystawiała 2.000 mandatów (ulica Podzwierzyniec jest masakrycznie obciązona ruchem...) a do tego inne odcinki, szczególnie e4...

Po jednym roku ludzie jeździliby tu jak ksiądz przykazał.


03.03.2007 10:32:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jaruszczow

*


Postów: 374
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 549
Post: #18
 

Falkhor sam przyznajesz ze jest obciążona ruchem, to sobie wyobraź jakby te wszystkie samochody jechały prawidłowo tj. 50km/h. Kolejka od miasta do Woli Dalszej, a przez droge przejść by sie dało tylko wtedy gdy rampe na torach zamkną.

Moim zdaniem państwo powinno porawiać bezpieczeństwo nie poprzez ogranieczanie kierowców, ale poprzez "izolacje" pojazdów i innych uczestników ruchu (np. kładki nad droga, lub przejścia podziemne)

Ograniczenia na drodze powodują flustracje kierowców, a najgorsze sa te wszechobecne wysepki i pasy wyłączone z ruchu na drodze do Rzeszowa. Nie tak dawno zamalowali i wydzielili pasy do skrętu w lewo tuż za Łancutem, obok sadu, chyba w celu ułatwienia skrętu na droge do Krzemienicy. I teraz kierowce zamaist spokojnie jechac dwoma pasami, to muszą się wciskać na prawy. W porównaniu liczby pojazdów skręcajacych w tamtym miejscu w lewo, do tych jadących prosto to ejst ułamek procenta, wiec gdzie jest sens takiego rozwiazania

Myślenie że wlepianie mandatów coś zmienić jest złudne.

Trzeba stworzyć takie warunki na drodze żeby minimalizować ryzyko. Np. w Rzeszowie nielubie drugich świateł na Lwowskiej, licząc od ronda, w strone Łańcuta. Są tam 3 pasy. pierwszy do skrętu w prawo, drugi pas służy do jazdy na wprost, z założenie służy on do jazdy pojazdów wolniejszych m.in cięzarówki i autobusy, 3 pas jest dla tych szybszych. Niestety z tego pasa można skręcając w lewo, i niektórzy z tego korzystają, blokując ruch tym "szybkim". Są dwie możliwości, albo czekać aż ten skręci w lewo, albo go ominąć z prawej strony, co powoduje niebezpieczeństwo stłuczki. Rozwiązaniem jest poszerzenie drogi i wydzielenie pasa do skrętu w lewo. Niestety chyba jeszcze nikt na to nie wpadł



Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
03.03.2007 12:11:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #19
 

pablo napisał(a):
tu się nie mogę z tobą zgodzić bo prawie napewno(99%) odpowie że taka prędkość jak wskazuje znak

I tu myślę że się mylisz, bo co z sytuacją kiedy znak pozwala jechać z prędkością 90 km na godzinę, ale akurat jest mokra droga, bo pada deszcz i wieje silny wiatr, ktoś jedzie 85 (bo znak mu pozwala) i wpada w poślizg i ląduje na drzewie. Też przyczyną może zostać uznane niedostosowanie do warunków na drodze. Chodzi o to że odbiór tych warunków drogowych jest bardzo subiektywny.

pablo napisał(a):
Jeżeli czarny punkt to prosty, szeroki odcinek drogi to nikt nie wmówi mi że przyczyną nie była prędkość

To z tego by wynikało że przejazd autostardą do sport ekstremalny, a budowa nowych to wręcz zachęta do samobójstwa. Chodzi o to że prędkość to tylko jedna z przyczyn wypadku. Wypadek jest efektem splotu kilku przyczyn, niestety nikt nie zadaje sobie trudu aby dotrzeć do wszystkich przyczyn, co mogłoby skutkować zmniejszeniem ich ilości na przyszłość.

Jaruszczow napisał(a):
Nie tak dawno zamalowali i wydzielili pasy do skrętu w lewo tuż za Łancutem, obok sadu, chyba w celu ułatwienia skrętu na droge do Krzemienicy. I teraz kierowce zamaist spokojnie jechac dwoma pasami, to muszą się wciskać na prawy. W porównaniu liczby pojazdów skręcajacych w tamtym miejscu w lewo, do tych jadących prosto to ejst ułamek procenta, wiec gdzie jest sens takiego rozwiazania

Z tymi pasami akurat się zgodzę, ponieważ jeżdżę codziennie do Rzeszowa, wielokrotnie byłem świadkiem gwałtownego hamowania kierowców jadących od strony Rzeszowa, zaskoczonych nagle za zakrętem autem stojącym na środku drogi.

Poza tym zgadzam się z Jaruszczowem, upłynnienie ruchu może mieć wpływ na bezpieczeństwo. Widać często jak niektórzy kierowcy jak już wyrwą się z korka, to asfalt zwijają na kołach. Ale stojąc w korku ciśnienie podniosłu mu się maksymalnie.


03.03.2007 16:11:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jaruszczow

*


Postów: 374
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 549
Post: #20
 

Grzenio napisał(a):

Jaruszczow napisał(a):
Nie tak dawno zamalowali i wydzielili pasy do skrętu w lewo tuż za Łancutem, obok sadu, chyba w celu ułatwienia skrętu na droge do Krzemienicy. I teraz kierowce zamaist spokojnie jechac dwoma pasami, to muszą się wciskać na prawy. W porównaniu liczby pojazdów skręcajacych w tamtym miejscu w lewo, do tych jadących prosto to ejst ułamek procenta, wiec gdzie jest sens takiego rozwiazania


Z tymi pasami akurat się zgodzę, ponieważ jeżdżę codziennie do Rzeszowa, wielokrotnie byłem świadkiem gwałtownego hamowania kierowców jadących od strony Rzeszowa, zaskoczonych nagle za zakrętem autem stojącym na środku drogi.


Może przy remoncie który ma sie zacząć, drogowcy pomyślą i dodadzą w tamtym miejscu jeden pas ruchu w każdym kierunku



Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
03.03.2007 19:39:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #21
 

Jaruszczow,

Cytat:
Falkhor sam przyznajesz ze jest obciążona ruchem, to sobie wyobraź jakby te wszystkie samochody jechały prawidłowo tj. 50km/h. Kolejka od miasta do Woli Dalszej, a przez droge przejść by sie dało tylko wtedy gdy rampe na torach zamkną.

Cóż... można powiedziec, ze dlatego upieram się rpzy swoim, bo przepisy odnośnie 50km/h pozwalają od razu karać kierowców, którzy NIE POTRAFIĄ jeździć. A po ilości i sile wypadków da się poznać, ze jest ich chyba bardzo dużo. Gdyby dawali samochód człowiekowi, który POTRAFI nim jeździć, ograniczenia prędkości nie byłyby potrzebne...

Sprawa pieszych to całkiem inny temat. Jak ktoś chce się rozstać z życiem, to go nie powstrzymasz.

Cytat:
Myślenie że wlepianie mandatów coś zmienić jest złudne.

Cóż. Mandaty są za niskie. Jakby były na prawdę wysokie, to by się ludzie pilnowali...

ORGANIZACJA ruchu sprawdza się wtedy, gdy jest... SPRAWNIE zaprojektowana oraz kierowcy mają łeb na karku i noge pod kontrolą. Dlatego też zgadzam się z tym, że dobre zaprojejktowanie sposobu komunikacji to podstawa. Chociaż sam szczerze cały ruch uliczny puściłbym POD ziemią. TYLko karetki i inne pojazdy uprzywilejowena mogłyby jeździć 'wierzchem' Smile


03.03.2007 19:45:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
levi'
Moderator
*


Postów: 3,169
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 3,344
Post: #22
 

Jaruszczow napisał(a):
Może przy remoncie który ma sie zacząć, drogowcy pomyślą i dodadzą w tamtym miejscu jeden pas ruchu w każdym kierunku

z pewnością by się jeszcze jeden pas przydał :030: to z pewnością podniosłoby niewiarygodne i wyśrubowane do granic możliwości osiągi mego 'żelazka' :030:




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
03.03.2007 19:46:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #23
 

levi', Hehehe... dodatkowy jeden pas ruchu... szczerze, to jak wiem z moich źródeł, TAKA inwestycja to istotna mordęga... gdyby nie włąśnie złośliwośc pewnego włąściciela działki, skrzyżowanei e4 z drogą Łańcut - Albigowa zostałoby dawno, dawno znakomicie przebudowane. A tak? Pupa zbita Sad To samo z poszerzaniem drogi. Nikt nie odda dwóch metrów działki.


03.03.2007 20:00:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #24
 

O ile mi wiadomo to w tym roku ma być rozpoczęta przebudowa E4 w Łańcucie wraz z rozwiązaniem problemu skrzyżowania na Albigową - opisane w lutym w jednym z numerów Nowin

grzenio napisał(a):
I tu myślę, że się mylisz, bo co z sytuacją, kiedy znak pozwala jechać z prędkością 90 km na godzinę, ale akurat jest mokra droga, bo pada deszcz i wieje silny wiatr, ktoś jedzie 85 (bo znak mu pozwala) i wpada w poślizg i ląduje na drzewie. Chodzi o to, że odbiór tych warunków drogowych jest bardzo subiektywny.



Aha ale wolniej się nie da? Animatedwink
Opiszę tu wydarzenie jakie mnie spotkało w Wigilię 2005 na drodze od Albigowej do Łańcuta, na łuku na tzw. Wisielówce. Wychodząc z zakrętu jest taka uliczka w prawo. Na drodze warstwa błota pośniegowego, koleiny, na szafie ok. 40 km/h, poza tym nikogo na drodze - wiadoma święta. I co - auto wpada w poślizg, choć nie było hamowania, ani dodawania gazu - obrót i auto uderza w latarnię uliczną. Remont to koszt ok. 3 tys. Wg mnie prędkość była odpowiednia, ale inni zaraz powiedzą że i tak za szybko.

Falkhor napisał(a):
zamiast ograniczyć, wprowadzić radarowy monitoring z recznie sterowaną kamerą i to by wystarczyło, jakby policja w ciągu weekendu wystawiała 2.000 mandatów (ulica Podzwierzyniec jest masakrycznie obciązona ruchem...) a do tego inne odcinki, szczególnie e4...


To jest jakieś rozwiazanie, bo przynajmniej kierowca będzie zwalniał. A dla przykładu powiem jak w Warszawie na wylotówce na Gdańsk przez dwa dni stał tam sobie pewien samochód. Nie było by w tym nic dziwnego poza tym że stał na poboczu a nie na parkingu. Jak się okazało był w nim zamontowany radar (albo w środku albo pod podwoziem - są różne sposoby ich montażu). Więc gdyby taki stanął na podzwierzyńcu - mało kto by na niego zwracał uwagę a po pewnym czasie przychodziły by do domu rajdowców piękne zdjęcia. W ten sposób możny by niektórych uleczyć z prędkości, bo nie znaliby dnia ani godziny.

Uf, ale się rozpisałem Biggrin



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
04.03.2007 22:47:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Jaruszczow

*


Postów: 374
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 549
Post: #25
 

Pablo, a chodzi o to żeby poprawić bezpieczeńswto, czy zarobić na mandatach?? pod fotoradarem sie hamuje, a zaraz za nim bucior, to jest chyba większe zagrożenie niż jazda ze stałą prędkością.

Bezpieczna prędkosć to 0 km/h



Whispering voices in my head, Sounds like they're calling my name
04.03.2007 23:24:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
pablo

*


Postów: 470
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 546
Post: #26
 

Cytat:
od fotoradarem sie hamuje, a zaraz za nim bucior, to jest chyba większe zagrożenie niż jazda ze stałą prędkością.


A przyznaj się tak szczerze nie robisz może tego?

Cytat:
Bezpieczna prędkosć to 0 km/h

Animatedwink

To chyba musiałbym chyba na piechotę - trochę szybciej niż zero ale napewno bezpiecznie, przynajmniej dla innych pieszych. Problem w tym, że ja tak nielubię Tongue



Coś się skończyło zanim się naprawde zaczęło. A w głowie wciąż to samo pytanie: Dlaczego?
04.03.2007 23:37:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #27
 

Jaruszczow,
c

Cytat:
hodzi o to żeby poprawić bezpieczeńswto, czy zarobić na mandatach?? pod fotoradarem sie hamuje, a zaraz za nim bucior, to jest chyba większe zagrożenie niż jazda ze stałą prędkością.

Hmmm... dlatego chodzi o to, by zmieniać położenie fotoradaru albo zrobić taki radar, który będzie spokojnie operował na długich odcinkach, np. na e4 1km w każdą stroną. No to by chyba było ciekawe, prawda?

Poza tym skoro ludzie nie dbają o bezpieczeństwo INNYCH - bo średnio mnie obchodzi samobójca w samochodzie, który naoglądał się za szybkich i zbyt wściekłych - to niech PŁACI. Policja średnio na tym zarobi, ale chodzi o to, by mandaty były dotkliwe. Chęć uniknięcia mandatu spowoduje ostrożniejszą jazdę.

A jeśli zrobię odcinki, które będą bezpieczne dla aut poruszających się z prędkością 120km/h - to ja nie mam NIC A NIC przeciwko!

Cytat:
Bezpieczna prędkosć to 0 km/h

To chyba sarkazm? Smile Wg mnie prędkość zerowa, czyli brak ruchu, to czasem przyczyna wypadków Smile Nic nie poradzę na to, że prowadzenie auta to zajęcie dla ludzi z głową dla karku, a nie domorosłych fanatyków gier wyścigowych... na kompie.


05.03.2007 09:12:00
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Teddy_85

*


Postów: 250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 09-10-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 272
Post: #28
 

W zachodnich krajach jest to rozwiązane za pomocą bramek - czy jakoś tak sie to nazywa. A działa to mniej wiecej tak, że monitorowany jest pewien ODCINEK drogi - jeżeli ktoś znajdzie się na jego końcu zbyt szybko - to znaczy, że przekroczył prędkość...

Jest to chyba bardzo dobre rozwiązanie - szczególnie na niebezpiecznych fragmentach.

PS. A co do nieżyciowych ograniczeń - mój kolega dostał niedawno mandacik - było z górki i panowie z "suszarką" stanęli sobie zaraz za znakiem "TEREN ZABUDOWANY" - ehh. A muszę dodać że nie jest On piratem drogowym! Jeździ bardzo ostrożnie i rozważnie. Policja powinna czuwać w miejscach strategicznych dla bezpieczeństwa - a nie strategicznych dla nich (zaczynające się ograniczenia, bezmyślnie ustawione znaki, etc..)!


05.03.2007 11:46:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,923
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 16,041
Post: #29
 

Teddy_85,

Cytat:
W zachodnich krajach jest to rozwiązane za pomocą bramek - czy jakoś tak sie to nazywa. A działa to mniej wiecej tak, że monitorowany jest pewien ODCINEK drogi - jeżeli ktoś znajdzie się na jego końcu zbyt szybko - to znaczy, że przekroczył prędkość...

hEH... No o czymś takim własnie myślę... Trzeba tu po prostu użyć glowy, a nie progów zwalniających Smile Szybko by ubyło piratów...


05.03.2007 12:30:40
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #30
 

Teddy_85 napisał(a):
W zachodnich krajach jest to rozwiązane za pomocą bramek - czy jakoś tak sie to nazywa. A działa to mniej wiecej tak, że monitorowany jest pewien ODCINEK drogi - jeżeli ktoś znajdzie się na jego końcu zbyt szybko - to znaczy, że przekroczył prędkość...

W tym kraju nie mogą sobie poradzić z opracowaniem centralnego rejestru kierowców, a wy myślicie że zrobią bramki? :554: Przecież auta musiały by być identyfikowalne na tych bramkach, bo jakoś nie wyobrażam sobie żeby policjant ze stoperem sprawdzał czas przejazdu, więc musi to być zrobione w sposób elektroniczny.


05.03.2007 18:27:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

 *  Slowacja Online *   *  Forum Miasta Nisko *   *  Forum Gminy Dubiecko *   *  Bulgaria Online *   *  WebMachine.pl - kliknij i wymien sie linkiem *