Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Najpierw kasa, potem dzieci?
AutorWiadomość
Guru

*


Postów: 151
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 213
Post: #1
Najpierw kasa, potem dzieci?

Rodzenie dzieci jest mniej ważne niż niemal wszystko inne. Istotniejsza od potomstwa jest dobra praca, dająca zadowolenie kariera zawodowa czy „wystarczająca” suma pieniędzy. Taki obraz kultury materialnej wyłania się z sondażu przeprowadzonego w Wielkiej Brytanii.
Z naszego sondażu wyłania się obraz kultury materialnej, w której rodzenie dzieci jest mniej ważne niż niemal wszystko inne. Uważa się, że istotniejsza jest dobra praca, dająca zadowolenie kariera zawodowa czy „wystarczająca” suma pieniędzy. Przy takim podejściu nie zaskakuje inne odkrycie – większość ludzi sądzi, iż status kobiety zależy od tego, jak zarabia ona na życie.
Źródło: The Guardian

a jak jest w Polsce? i co dla Was jest wazniejsze?



Miłość jest najwyższym sensem istnienia
28.09.2006 16:51:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #2
 

nie sądze.... tak jest w polsce pozniewaz ludzie nie maja tych pieniedzy na dziecko - dostana becikowe i co ? kupia wózek ? a kto da jeszcze na ksiazki ubrania przypory rozne itd ? za becikowe tego nie kupisz a w irlandi i angli ludzie maja sporo pieniedzy i maja duzo dzieci - wiem bo byłem ten sondaz chyba jest jakis nieprawidlowy Tongue a jesli chodzi o to czy wazniejsze sa pienidza od dzieci to juz inna sprawa



28.09.2006 17:24:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #3
 

Hmmm... jak dla mnie sprawa rodzenia dzieci dotyczy mnie tylko jako potencjalnego ojca Smile Bo póki co w znamienitej większości przypadków - rodziły, rodzą i mam nadzieję - rodzic będa kobiety Smile To raz. Dwa...

Kolejność - kasa i dziecko, czy dziecko i kasa. ja tu nie widzę sensu ustalac żadnej reguły, chyba, ze chodzi o tendencję. A tendencja jest taka, że... Dziecko jest inwestycją i że tak powiem - w dużej mierze wydatkiem bezzwrotnym Smile Przez wiele lat trzeba na nie łożyć pieniążki, żeby rosło i było zdrowe, dobrze było ubrane, uczyło sie w bezpłatnych państwowych szkołach Biggrin Biggrin Hmmm... oraz wiadomo - miało swoje zycie, dzieciństwo, zabawki, było szczęsliwe. (pomijamy tu zapewne wątki społeczne, więc ich nie wymieniam...).

Wg mnie problem tkwi raczej w samoocenie rodziców - czy JA DAM RADĘ trzymać rodzinę. Dawniej było to troszkę inaczej - kochamy sie - miejmy dzieci! i jakos to będzie - i jakoś to było. Książki w szkołach miały po wiele lat, bo uzywały ich różne roczniki. Ubranka - przechodziły często w rodzinie z pokolenia na pokolenie. Słuzba zdrowia - sporo brała na siebie. jedzenie - były stołówki. Itd. itp.

Dziś jest inny świat - człowiek stał się panem swego zycia w dobrym i złym. Zapracujesz, to masz Smile Dziecko, jak wspomniałem, to koszt. I to spory. na dodatek w co raz menisjzej cześci współfinansowany przez państwo, któro jakby nie było - dogląda swojego przyszłego obywatela i podatnika. Rodzic musi zatem solidnie się zastanowić, jak w obliczu wysokich cen, dośc wysokich kosztów życia ogółem - zapewnic dziecku GODZIWY, BEZPIECZNY BYT.

Bo wg mnie godziwe zycie i bezpieczeństwo to rzeczy najważniejsze. oczywiście miłośc, troskliwość, czułość, czas dla dziecka, cierpliwość... To nie ma wartości dlatego pewnie nie jest wazne w tym temacie.

Guru,

Cytat:
Z naszego sondażu wyłania się obraz kultury materialnej, w której rodzenie dzieci jest mniej ważne niż niemal wszystko inne.

Fakt, przyznaję. Wiem, ze teraz jest kultura nastawiona na rzeczy materialne, na konsumpcje. Dla mnie jednak najważniejsza jest rodzina, i daltego staram się dostosować do otoczenia. Mieć dziecko to nie jest trudna sprawa. Trudną sprawą jest je wychowac i utrzymać... Dlatego moe jednak nie jest tak, ze w kulturze materialnej dziecko zostało zepchnięte na szary koniec.

Raczej znalazło się na zasłużonym miejscu, tyle tylko, że... trudniej osiągnąć warunki, aby do niego dotrzeć...


28.09.2006 19:52:48
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #4
 

Falkhor napisał(a):
Dla mnie jednak najważniejsza jest rodzina, i daltego staram się dostosować do otoczenia. Mieć dziecko to nie jest trudna sprawa. Trudną sprawą jest je wychowac i utrzymać...

No właśnie, my najpierw inwestujemy w siebie, kształcimy się, żeby póżniej móć założyć rodzinę i ją utrzymać. A więc to co teraz robimy, robimy z myślą o naszej przyszłej rodzinie, o dzieciach...
Nie sztuką jest mieć sporo dzieci, ale sztuką jest je z czegoś utrzymać. Ja nie chce żeby moje dzieci patrzyły jak inne jedzą cukierki czy cokolwiek innego, a mnie nie stać by było na nie, bo zamiast najpierw zdobyć jakiś zawód zajęłam się robieniem dzieci. To bez sensu.



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
28.09.2006 22:26:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #5
 

Nie jest tak że aspekty materialne sa wazniejsze od dzieci. Przynajmniej w moim przypadku. Dzieci sa ważne i to w pewnym sensie dla nich kształcimy sie, próbujemy zajść jak najdalej, żeby mały zapewniony godny byt, żeby niczego im nie brakowalo... Trzeba być odpowiedzialnym oczywiscie że pieniadze ida na pierwszy plan do spełnienia. Oby tylko nie trwało to wieczne i na dzieci nie było juz za późno...



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
29.09.2006 22:04:14
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #6
 

SunShine,

Cytat:
Oby tylko nie trwało to wieczne i na dzieci nie było juz za późno...

Taka sytuacja jest bardzo przykra Sad I można powiedzieć, że to brutalność i nieuczciwość życia... gdyz często jest tak, że człowiek stara się, pracuje i uczy się bardzo wiele, poświęca, ale kosztuje go to sporo energii i przede wszystkim CZASU. Czas przemija i niestety, często okazuje się, że jest już za póxno, pojawia się jakas choroba, życie zmienia swój bieg.

To co po nas na prawdę zostaje, to to, co sami stworzymy. Dla niektóryuch jest to wiedza i badania naukowe, dla innych odkrycia róznego rodzaju, dla jeszcze innych - dzieci. Sukcesem byłoby połączyć to wszystko w całość Smile


30.09.2006 09:24:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #7
 

Cytat:
Sukcesem byłoby połączyć to wszystko w całość Smile


No i niektorym to sie udaje w 100% pracentach, niektorym niestety nie.
Mysle ze aby zdecydowac sie na dziecko trzeba wiedziec ze sa ludzie ktorzy pomoga, ze jest gdzie mieszkac, z czego zyc.
Czesto mowi sie ze brak pieniedzy i ze jeszcze nie pora. Pojawia sie "nieplanowany" dzidzius i znajduja sie pieniadze na jego utrzymanie, zycie jakos sie uklada, wsparcie mozemy odnalesc w rodzinie...
gorzej tylko jezeli po urodzeniu dziecka sprawa sie pogarsza, i brakuje pieniedzy na wszytsko. Mysle ze jezeli dwoje dorosych ludzi bardzo sie kocha i kocha takze dziecko, bedzie dazyc do tego aby niczego nie brakowalo, i jakos wpolnie mozna zbudowac szczesliwy dom.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
02.10.2006 17:03:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
promyczek

*


Postów: 250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 324
Post: #8
 

sukces w pracy kosztem rodziny? nigdy


27.12.2006 07:48:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #9
 

Ale ja radzę popatrzyć na sprawę hierarchii tego, co w życiu jest ważne, z nieco innej strony. Mając dzieci, należy brac pod uwagę wieelkie, ogrone, potęzne wydatki a do tego potrzebne sa pieniądze, a te na drzewie nie rosną. Przynajmniej jedno z rodziców musi miec pewną, przyzwoicie płatną pracę, a ta też z nieba nie spadnie ..... musi być wykształcenie, odpowiednie kwalifikacje, papierki itp.

Uważam, ze patrząc z racjonalnego punktu widzenia to praca jest tym boźcem - ale nie najważniejszym, do założenia rodziny, ale jajednak mimo tego, co npaisałam wyżej, nie wiem czy byłabym w stanie kierowac się zdrowym rozsądkiem, bo rzadko to robię. Chyba jednak posłuchałabym serca, gdyby tylko mówiło ono - najpierw rodzina Animatedwink



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
29.12.2006 02:10:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
promyczek

*


Postów: 250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 324
Post: #10
 

gdybym chciala najpierw miec idealnie usytuowana rodzine finansowo... to pewne nigdy bym za maz nie wyszla a ciazy unikala.

... moj chlopak taki ma poglad - ze sie pierw musi usytuowac ... ja mysle ze nie doczekam sie dnia kiedy bedzie finansowo gotowy... to jest troszke przerazajace poniewaz jest w sparcie w rodzinie a nie zawsze sie da odrazu zarabiac tyle ile uwaza sie za 'wystarczajaca' sume Smile wiec dobrze miec perspektywy w swiecie finansowym, ale czy warto jest czekac, i pozwalac na to by zycie uciekalo?


29.12.2006 05:50:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #11
 

promyczek, Hmmm... ja np. nmyśle, że usytuwanie to posiadanie chociaż skromnej stabilności - nie mówię o kokosach, tylko - o czymś, na czym można stanąć, od czego można zacząć... Wg mnie facet działa wtedy odpowiedzialnie, ale jednak powinien mieć pewną skalę wartości, o której wspomina Ziomalka.


29.12.2006 08:24:02
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
promyczek

*


Postów: 250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 324
Post: #12
 

dlaczego facet musi byc w miare stabilny? moze jego partnerka jest juz ustabilizowana. czest mezczyzni nie moga sie z tym pogodzic...


29.12.2006 08:28:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #13
 

promyczek, Aaaaa... docieramy do metirum Smile Taki jest kod kulturowy u nas, przez wiele lat uskuteczniany i utrwalany. Zwykło byc tak, ze to kobieta przychodzi do domu meżczyzny, itp. Tak się jakos ułożyło - facet zapewnia rodzinie byt. Proszę więc panie o wybaczenie cześci z nas, meżczyzn, ale tak jakoś działamy, chociaż NIE JEST TO ostateczna i jedyna możłiwa reguła. Są odstepstwa. Ale nei miejscie tego za złe, że facet próbuje realizowac swoje wzorce Smile


29.12.2006 08:38:58
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: