Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (4): « Pierwsza < Poprzednia 1 2 [3] 4 Następna > Ostatnia »
Moja Klucha!!
Autor Wiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,790
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,825
Post: #31
 

Fakt, kota praktycnzie nie idzie wytresować. jest to zwierzątko dla indywidualistów, bo... samo w sobie też takie jest. To włąśnie dlatego uważam, ze jednak do domu to się kocisko nie nadaje. Jego odruchy są zupełnie nieprzewidywalne. Jest to zwierzątko charakterne, ma swoje ścieżki, i dlatego... powinna być POZA moją ścieżką Biggrin Tongue

Hehe Smile Ale cos mi mówi, ze jakby np. moja siostra miała kota w domu, to bym go jakoś psecjalnie nie gnębił. Ale w moim pokoju miałby przekichane Tongue


09.10.2006 19:12:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 2,320
Post: #32
 

ja tak kocham koty.
psy też
myszy
szczury
żabki
kanarki
papużki

wymieniać dalej? Tongue czy może od razu napoisać czego nie lubie Tongue Biggrin




11.10.2006 09:43:48
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,790
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,825
Post: #33
 

okimaxim, Napisz, czego nie lubisz Smile Bo ja... hmmm... też chyba byłoby łatwiej wymienić, czego nie lubię Tongue Teraz na myśl przyszły mi... komary Biggrin


11.10.2006 12:36:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 2,320
Post: #34
 

hehehe Tongue ja akurat Qmary lubie Tongue hehehe a nie lubie pająków, a wprost odrzuca mnie od... os, pszczół itp... po prostu... od wszystkiego co jest owadem i gryzie (oprócz Qmarów Tongue Biggrin )




11.10.2006 15:18:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 514
Post: #35
 

Jeśli chodzi o koty to miałam do czynienia z młodym kociakiem parę miesięcy temu, na dodatek mieszkał w tym samym mieszkaniu co ja. To była katastrofa, kot się męczył z nami i my z nim. Może gdyby nie biegał po mieszkaniu jak wariat, nie skakał po meblach, po telewizorze, po parapetach....itd, nie skakał mi po głowie z pazurami i nie gryzł domowników to byłoby całkiem spoko. Acha, no i gdyby zawsze załatwiał swoje potrzeby do piasku, a nie pod łóżko. Taki kot musi się wyszaleć a na mieszkaniu niestety nie ma do tego warunków. No i jeszcze jak zamykaliśmy wszyscy pokoje, a kot ( Albic ) zostawał w przedpokoju to miałczał jakby go ktoś mordował więc spanie było ciężkie.



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
12.10.2006 17:21:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,790
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,825
Post: #36
 

magdaaa, Heh... u mnie w domciu, gdy pojawił się kajtek (ten mniejszy...) to doświadczyłem na włąsnej skórze, co czują rodzice małego bobasa... Albo mniej więcej coś takiego. Przez praktycznie CAŁĄ NOC psisko darło się jakby je ze skóry żywcem obdzierali, do tego stopnia, ze aż się słaniał i przewracał nad ranem, bo taki był zmęczony. Też zdarzało się, że bardzo brykał i nabrudził, ale... to nie jest coś niezwykłego. trzeba około miesiaca, aby pieska przyzwyczaić do pewnych reguł. Jestem przekonany, że nawet KOTA można nauczyć załątwiać swe potrzeby tam, gdzie powinien.


12.10.2006 17:40:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 2,320
Post: #37
 

kot to ma we krwi ale że to wredna bestyjka to robi gdzie mu sie uwidzi, mi sie Klucha zlała ostatnio na dywanie pod krzesłem od kompa Biggrin




12.10.2006 18:25:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #38
 

okimaxim napisał(a):
mi sie Klucha zlała ostatnio na dywanie pod krzesłem od kompa Biggrin


To możesz i tak mówić o szczęściu. Ja słyszałem o króliku który załatwiał się wewnątrz kompa. (Te czerwone oczka świadczą o ich diabelskiej naturze Biggrin )

A zresztą ciekawe co ktoś na tym kompie robił że u królika budziło to takie skojarzenia Animatedwink


12.10.2006 18:42:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 2,320
Post: #39
 

hehehe ja miałam mysz w kompie Tongue a u znajomego kuzyna był wąż Tongue oczywiście dopóki spięcia nie zrobił Tongue




12.10.2006 18:50:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,790
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,825
Post: #40
 

Najgroźniejszym ziwerzakiem, jakiego widziałem u kogoś w domu był wąż. To nic, że nie był jadowity Tongue ale robił wrażenie. To nic, że miał jakieś 40cm długości, ale i tak ciekawe było pogłaskanie go po tej łuskowatej skórze...


13.10.2006 06:59:53
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 2,320
Post: #41
 

węże akurat lubie Biggrin gorzej z pająkami... ale cóż Biggrin Tongue




13.10.2006 12:11:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 514
Post: #42
 

Nie cierpię żadnych gadów i płazów, a wręcz się ich boję. Pająki mi nie przeszkadzaja nawet gdy wiszą sobie nad moją głową gdy kładę się spać Smile Z owadami chcąc nie chcąc musiałam się zaprzyjaznić i mi nie przeszkadzają ( no może z wyjątkiem komarów ).



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
13.10.2006 16:14:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,790
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,825
Post: #43
 

magdaaa, Hihihi Smile Co do pająków to widze mamy podobne podejście Smile

Zaś co do komarów to na prawdę ciężko się dziwić. To tak, jakby ktos lubił kleszcze :/ pamiętam, że na politologii miałem jednego gościa, który z czasem dorobił się przezwiska 'Kleszczu' - był dośc niski, pucułowaty i zabawnie machał kończynami Tongue

Zaś węże... czemu nie. Byle nie jadowite Tongue


13.10.2006 18:55:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 2,320
Post: #44
 

dla mnie może być wszystko - nawet pająki - byle nie jadowite, albo chociaż niech nie gryzą wogóle Tongue




15.10.2006 08:21:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #45
 

okimaxim a bierzesz czasem swoją Kluchę na basen :?:



a może trochę sobie muzykujecie :?:




21.10.2006 19:48:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

 *  Slowacja Online *   *  Forum Miasta Nisko *   *  Forum Gminy Dubiecko *   *  Bulgaria Online *   *  WebMachine.pl - kliknij i wymien sie linkiem *