Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 Następna > Ostatnia »
MŁODE MATKI
AutorWiadomość
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #16
 

Słyszy się o przypadkach, w których rodzice dowiadują się o ciąży córki i wyrzucają ją z domu zamiast dać jej oparcie. Coś okropnego. Rodzice twierdzą, że córka przynosi im wstyd i wypierają się jej, bo przecież co sąsiedzi o nich pomyślą, że ją źle wychowali czy coś...? Najczęściej taka dziewczyna też nie ma oparcia w chłopaku. Jest zupełnie sama. Sad Presja otoczenia popycha ją do wykonania zabiegu...
Ciężko jest młodym matkom... A czasem wystarczyłoby tak mało żeby zrobić tak wiele - wyciągnąć do nich rękę, pokazać co i jak z dzieckiem, podzielić się doświadczeniem i cieszyć się maleństwem...



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
19.06.2007 23:49:36
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #17
 

Gothka =), Jako przyszły rodzic trzeba się liczyćz tym, że Twoje dziecko może stać się takim młodym rodzicem. Nie wyobrażam sobie, abym wyrzucił np. moją córkę z domu, gdyby sie okazało, że zaszłą w ciążę mając 17 lat. Na pewno sporo bym od niej wymagał, ale dom to dom.


20.06.2007 08:08:08
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #18
 

Młody człowiek musi ponieść konsekwencje, ale wyrzucanie z domu to przesada. Z drugiej strony taka rola rodziców żeby nauczyć dziecko odpowiedzialności. Jeśli więc rodzic w pewnym sensie zawiódł bo nie nauczył tego dziecka, to jakim prawem je wyrzuca? Wtedy sam jest niekonsekwentny i nieodpowiedzialny. Patologia rodzi patologię.
Ja swojego dziecka nie potępię, gdyby popełniło taki błąd.



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
20.06.2007 23:17:04
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #19
 

fajny temat Biggrin moja ex wpadła ze swoim chłopakiem a chodzili razem niecały rok Smile ma 20 lat dziewczyna i moim zdaniem życie zmarnowane - zamiast pójść na studia (była zdolna) robić karierę będzie bawić najducha i w polu buraki przerywać i sałatę plewić. No ale cóż... razem z dziewczyną nie przekazałem instrukcji obsługi (gdzieś się zapodziała :/ ) i tak wyszło Biggrin

hehehe a jak sie dowiedziałem to tarzałem się po podłodze, dlatego bo jak ja zacząłem ze swoją obecną dziewczyną chodzić to ex się mnie pytała na złość kiedy dzieci i ślub Biggrin no cóż.... ŻYCIE!





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
02.07.2007 12:19:52
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
magdaaa

*


Postów: 474
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 23-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 524
Post: #20
 

Bake napisał(a):
hehehe a jak sie dowiedziałem to tarzałem się po podłodze


"Nie śmiej się bratku z czyjegoś przypadku" powiedzenie myślę, że znane nie bez powodu. Poza tym życie uczy pokory. To, że będzie miała dziecko nie znaczy że zmarnuje sobie życie. Może ona się tym wcale nie przejmuje i się cieszy. A jeśli jest zdolna to nic nie stoi na przeszkodzie w kontynuowaniu nauki, jeśii nie teraz to w przyszłości.

Bake napisał(a):
razem z dziewczyną nie przekazałem instrukcji obsługi (gdzieś się zapodziała :/ ) i tak wyszło Biggrin


A na swoją obecną dziewczynę masz instrukcję obsługi??



Nikt nie zasługuje na Twoje łzy, a kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi Cię do płaczu...
05.07.2007 22:24:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
olik

*


Postów: 17
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 25-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 43
Post: #21
 

Jestem, a raczej byłam w tej samej sytuacji ciąża i dzieciaczek w 4 klasie liceum i co ....i szkołę, skończyłam, studia także (system dzienny), załapałam się na staż, a teraz mam pracę. Chwilami było ciężko ale na pewno dzięki pomocy rodziny i samozaparciu jest w stanie się te wszystkie obowiązki pogodzić. Dzisiaj pracuję, mam synka troszkę odchowanego (7 lat) i cieszę się. Teraz patrzę na moje rówieśnice, które boją się zajść w ciąże bo stracą pracę albo nie mogą jej dostać bo są młode i mogą chcieć mieć dzieciaczka.
A ja już to mam za sobą, chociaż moznaby pomysleć o 2Smile
Tak więc ciąża u młodej dziewczyny to znowu nie taka tragedia ale najważniejsze jest właśnie to aby miała oparcie w rodzinie.


09.07.2007 15:18:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #22
 

magdaaa, instrukcje napisałem sam, znaczy głównie ctrl + c ctrl + v.... Smile

magdaaa napisał(a):
"Nie śmiej się bratku z czyjegoś przypadku"


a dlaczegoz by nie? Sytuacja była komiczna i do dzisiaj jak pomyśle o tym mam niekontrolowane wybuchy smiechu Biggrin Rotfl

olik napisał(a):
dzięki pomocy rodziny



i to jest właśnie ten czynnik który decyduje o wszystkim...

Wiem że moja ex na pomoc rodziny liczyć nie może....

Pozatym mnie coś takiego strasznie denerwuje... pomoc rodziny...

Zrobiłem dziecko - jestem na tyle odpowiedzialny by się nim zaopiekować a nie podrzucać mamie tacie, babci znajomym... bo niestety tak to działa często.

Znam dobrze przypadek gdy jest rodzeństwo 3 siostry, jedna się wyprowadziła z domu 2 zostały, młodsza wpadła ma już 2 dzieci i jak to wygląda?
Mianowicie tak że CAŁY CZAS ktoś zajmuje się dzieckiem, pozatym oni żyją na rachunek rodziców w ich domu i NIC nie robią - no bo trzeba zając się dzieckiem a jak coś trzeba to siostra przecież zrobi bo ona nie ma dzieci. I w taki właśnie sposób osoba odpowiedzialna (siostra dziecioroba) musi ponosić odpowiedzialność za głupotę ludzi nieodpowiedzialnych.

Dlatego Dzieciorobom mówimy stanowcze NIE!!!

P.S tzn pomoc rodziny od czasu do czasu rozumiem ALE NIE CAŁY CZAS!





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
10.07.2007 15:42:34
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #23
 

olik napisał(a):
szkołę, skończyłam, studia także (system dzienny), załapałam się na staż, a teraz mam pracę.


jestem pod wrażeniem i pełen respect dla Ciebie i samozaparciaSmile Cieszę się, że pomogła Ci rodzina i chłopak...myślę, że to Ci bardzo pomogło bo skonczyc strudia dzienne w systemie dziennym to jest coś Smile

Bake napisał(a):
Zrobiłem dziecko - jestem na tyle odpowiedzialny by się nim zaopiekować a nie podrzucać mamie tacie, babci znajomym... bo niestety tak to działa często.


Niestety nie każdy facet tak do tego podchodzi. Nawet nie wiem czy co drugo tak do sprawy podejdzie. Panowie bez obrazy ale czasami wydaje mi się, że niektórzy z was nie wiedzą co do czego słuzy :/ nie chce tutaj nikogo obrazic ale takie glupie zachowanie nie szkodzi mężczyznym tylko ich dziewczynom, bo to one mają zmarnowaną przyszłosc i czesto jest tak, że wszyscy się od nich odwracają :/



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
10.07.2007 19:47:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #24
 

olik,

Cytat:
Dzisiaj pracuję, mam synka troszkę odchowanego (7 lat) i cieszę się

.

Gratulacje Smile Super, ze Ci się udało Smile

Wyczarować dzidziusia - to nie problem. Wyczarować z niego samodzielnego człowieka - o, to już coś. prawdziwy facet poradzi sobie z jednym i z drugim. Matoł - z pierwszym.


11.07.2007 08:54:20
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #25
 

Falkhor napisał(a):
Wyczarować dzidziusia - to nie problem. Wyczarować z niego samodzielnego człowieka - o, to już coś. prawdziwy facet poradzi sobie z jednym i z drugim. Matoł - z pierwszym.

Świetnie powiedziane. Dziecko to sterta wyrzeczeń, dziecko to odpowiedzialność, dziecko to ograniczone do minimum życie towarzyskie.... ALE i dziecko to radość .... Smile Tylko czy każdego stać, by taki kompromis wprowadzić w życie? ...



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
11.07.2007 23:03:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Kuru

*


Postów: 872
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,066
Post: #26
 

Przyczyna: widok nastolatki w ciąży
Skutek: prześmiewcze "politowanie" w sercu

Absolutnie nie jest mi żal młodych panienek co wpadły, wręcz budzą we mnie śmiech. Czy jest wam, żal kogoś kto po pijanemu zrobił wypadek i np. złamał nogę (jak miał szczęście to tylko złamał nogę) - mnie nie jest żal takich ludzi. Człowiek wiedząc, że będzie prowadził pojazd pod wpływem alkoholu zdaje sobie sprawę, że może coś z tego wyjść.
Tak samo jest z młodymi "matkami" - ON i ONA powinni brać pod uwagę, że z gorącego pieca może wyjść wiecej niż zostało włożone...

Zastanawiam się, jaką rolę w ilości wczesnych ciąży wiąże się z brakiem antykoncepcji - dokładniej mówiąc: z piętnowaniem prezerwatyw i innych środków planowania rodziny.


Kościół uzgodni, że condom jest "ble", młoda para z obawy przed ogniem piekielnym będzie robić "to" bez zabezpieczenia... i buuuum: "momo, jestem w ciąży". Podejrzewam, że brak zabezpieczenia ze względów religijnych nie jest najwięszkym czynnikiem ilości wpadek. Największym czynnikiem są głupota/niedojrzałość/nieodpowiedzialność.

Kontynuując co następuje potem:

Płacz w rodzinie, panika, emocje, szansa na edukacje ograniczona (jeżeli nie całkiem nie stracona); no i nie zapomnijmy o najważniejszym: ŚLUB!
Jakby to było, żeby para ludzi którzy mają wspólne dziecko nie brali ślubu (i to koniecznie kościelnego)...

A to trzeba dużo "powodów":
- bo to grzech
- bo ludzie będą mówić, że żyją na kocią łapę
- bo to grzech

Co dalej: jak mają szczęście to i małżeństwo im się ułoży, lecz w wielu przypadkach będzie to swoista katorga. Oczywiście rozwodu kościelnego nie otrzymają, rodzina i duchowni będą mówić, żeby byli ze sobą dla dobra dziecka - by żyli nadzieją, że będzie lepiej, a tak naprawdę to będzie tylko gorzej...

Sam byłem świadkiem jak jeden koleś, który ochajtał się z dzieciatą mężatką, mówił, że gdyby się okazało, że dziecko którego się spodziewają nie jest jego to nie pchałby się w takie szambo... (jakoby "ona" nie była święta - miał obawy czy to jego dzieciak).

Kiedyś przeczytałem ciekawą radę w książce "Trzej muszkieterowie", aby nie dawać nikomu rady, dopóki ktoś o nią nie zapyta. A jak już ktoś o nią pyta to musi bardzo nalegać...

Otóż zrobię wyjątek - nie posłucham się tej nauki i udzielę rady młodym (nie żebym ja był stary Animatedwink ): MYŚL GŁOWĄ A NIE SERCEM (czyt. genitaliami) - lepiej nie szukać problemów - nie słuchaj reklamy gdzie koleś kupuje loda Magn*m, zamiast prezerwatywy...

PS. Co ciekawe; zauważyłem, że niektóre młode matki to takie "świętoszki" które na widok innej gołej baby w gazecie zrobi znak krzyża i napomni o tym, że "to grzech"... a tymczasem od innego (godnego zaufania i pewnego źródła) dowiadujesz się, że babka ciurla się jak królik... - ot taka dygresja na temat hipokryzji.


12.07.2007 21:39:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #27
 

Kuru napisał(a):
PS. Co ciekawe; zauważyłem, że niektóre młode matki to takie "świętoszki" które na widok innej gołej baby w gazecie zrobi znak krzyża i napomni o tym, że "to grzech"... a tymczasem od innego (godnego zaufania i pewnego źródła) dowiadujesz się, że babka ciurla się jak królik... - ot taka dygresja na temat hipokryzji.


Kuru pijesz do mnie ? Biggrin

Znam Kuru chodziłem z nim do podstawówki i czasami odwiedzałem go z moją ex (młodą matką obcecnie) i gdy Kuru pokazał śmieszne zdjęcie itp z jakąś golizną to miałem przewalone potem Tongue

a tak w ogóle to jak królik ....





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
13.07.2007 08:37:46
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #28
 

Bake, Kuru, jak macie bardzo prywatne tematy do rozmowy - zapraszam do wymiany PW między sobą. Trzymajcie sie wątku dyskusji.

Kuru,

Cytat:
Kościół uzgodni, że condom jest "ble", młoda para z obawy przed ogniem piekielnym będzie robić "to" bez zabezpieczenia...

Z czy bez kondoma - dla katolików będzie to grzech, jeśli węzła małżeńskiego brak. Chyba, ze mówisz o młodej parze, która już ma związek małżeński - to wtedy też kondom jest ble Animatedwink Ale sam seks już nie. Tylko niekoniecznie każdy 'grzech' para chce wiązać z kolejnym potomkiem, prawda?

Cytat:
Absolutnie nie jest mi żal młodych panienek co wpadły, wręcz budzą we mnie śmiech.

U mnie niekoniecznie od razu smiech. Znam bowiem historie, że na prawdę - starszy jkegomośc zawrócił w głowie dziewczynie, wykrozystał ją i zostawił z brzuchem, bo przecież ma powazną firmę i rodzinę :/ Młoda kobieta - da się ją otumanić, uwieść, niestety - po prostu POPEŁNIŁĄ błąd, za który moze drogo zapłącić i ja wcale nie mam zamiaru się z tego śmiać. Co innego, żebym miał jakoś niesamowicie współczuć.

Dziecko nie bierze się z powietrza, trzeba do tego dwóch osób. trzeba je znaleźć, ze tak powiem, obarczyć obowiązkami. Jesli sami nie dają rady - mają pomóc im ich rodziny, bo to one tych młodych wychowały. Do tego jeszcze - opieka państwa. Wszystkie dzieci nasze są.

Cytat:
Podejrzewam, że brak zabezpieczenia ze względów religijnych nie jest najwięszkym czynnikiem ilości wpadek. Największym czynnikiem są głupota/niedojrzałość/nieodpowiedzialność.

Zgadzam się.


13.07.2007 09:34:17
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Kuru

*


Postów: 872
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,066
Post: #29
 

Falkhor napisał(a):
Z czy bez kondoma - dla katolików będzie to grzech, jeśli węzła małżeńskiego brak.


Mówimy o młodych matkach, które chyba w 99,99% są wynikiem wpadki przedślubnej. Odwoływanie się do seksu młodych po ślubie nie dotyczy tej dyskusji.


Falkhor napisał(a):
Młoda kobieta - da się ją otumanić, uwieść, niestety - po prostu POPEŁNIŁĄ błąd, za który moze drogo zapłącić i ja wcale nie mam zamiaru się z tego śmiać.


Na tym polega urok obcowania ze starszymy i bardziej doświadczonymi od siebie ludźmi, że można uczyć się na ich błedach...


13.07.2007 17:30:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #30
 

Kuru napisał(a):
Na tym polega urok obcowania ze starszymy i bardziej doświadczonymi od siebie ludźmi, że można uczyć się na ich błedach...

Czasami jednak jest tak, że młode dziewczyny nie mają konkaktu ze starszymi bardziej z życiem zanzajomionymi osobami i dają się ponieść chwili, wiem, że to nie jest usprawiedliwienie, ALE czasami faceci tak otumaniają młode dziewczyny, że te nie widząc zagrożenia pchają im sie do łóżka i czasem antykoncepcja zawodzi..... Wiem ze nie zawsze wina tkwi w podejściu faceta do sprawy, ale nie zmienia to faktu, że czasami tak właśnie bywa ..... :/



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
13.07.2007 18:45:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: