Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Miliard zł za złoty numer, czyli żarty na aukcjach
AutorWiadomość
maciej
Administrator
*


Postów: 1,605
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 11-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 0
Post: #1
Miliard zł za złoty numer, czyli żarty na aukcjach

Cytat:
Żartownisie na Allegro bawią się w najlepsze. Dochodzi przez to do sytuacji, w których wystawione przedmioty osiągają absurdalne ceny. Przekonał sie o tym wystawca bardzo łatwego do zapamiętania numeru telefonicznego - donosi Gazeta.pl.


Cytat:
Aukcja złotego numeru w sieci Heyah jest od kilku dni niezwykle często odwiedzanym miejscem na Allegro - do momentu publikacji tego tekstu obejrzało ją ponad 78 tys. osób.

Co charakterystyczne dla tej aukcji, to rekordowa - jak potwierdził portalowi Gazeta.pl Bartek Szambelan, rzecznik Allegro - kwota w historii transakcji na Allegro, którą do wczoraj oferowano za numer - 1 miliard złotych. Kolejną charakterystyczną cechą tej akcji jest liczba licytujących, którzy nie mieli poważnych zamiarów, co widać na liście ofert wycofanych przez sprzedawcę.

Obowiązująca wczoraj cena spadła dziś z hukiem z niezwykle wysokiego pułapu na poziom ponad 6700 zł. To efekt anulowania wszystkich ofert i przejścia na aukcje prywatną, jak - za radą Allegro - uczynił sprzedawca, który nie dawał sobie rady z żartownisiami.


Na dziś dzień cena wynosi już 799 999,99 zł Hmm czy faktycznie ktoś da za taki numer ??
Aukcje na allegro i innych tego typu platformach mają właśnie taki mankament, że

Cytat:
Jeden z żartownisiów powiedział redaktorom portalu, że biorąc udział w takich aukcjach ryzykuje się "tylko punktem karnym na Allegro".


Całość artykułu klik

Przez takie wybryki, w moich oczach allegro traci na zaufaniu...

Często też sie zdarzają takie teksty na aukcjach typu np "Jeśli osiągnięta cena nie będzie dla mnie satysfakcjonująca, zastrzegam sobie prawo wycofania aukcji przed czasem. " Przecież jest to typowe łamanie regulaminu allegro. Istnieje opcja cena minimalna...

Kolejnym absurdem, bo niewierze, żeby ktoś dal takie pieniądze za sweter a dokładniej za sweter słynnego "kandydata na prezydenta Białegostoku pana Krzysztofa Kononowicza"
link
klik

Jednym słowem allegro traci na zaufaniu...



Pozdrawiam Maciej
12.11.2006 00:21:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,221
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 0
Post: #2
 

eeh... sprzedawano nawet 'kupe' za pare milionów :/ hmmm... co do straty zaufania do allegro ja go przez zartownisiów nie trace... Bawią sie jakieś dzieci ale puki co mi nie przeszkadzają...



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
12.11.2006 00:32:40
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,384
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 0
Post: #3
 

No wlasnie ten sweter to porazka, widac ze stary, mozna kupic na rynkach, bazarach doslownie za grosze. A tutaj 237,50 ! i jeszcze 6 dni do konca heh parodia.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
12.11.2006 00:38:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,748
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 0
Post: #4
 

Mnie tam Allegro nie odrzuca takimi aukcjami Smile Bo mnie one po prostu nie interesują. A dzięki Allegro zaoszczędziłem na prawdę KUPĘ kasy i kupiłem sobie dokłądnie to, co chciałem po na prawdę extra cenach. Przykład - kolumny SONY. Kiedy juz miałem kasę, na poważnei zaczałem szukać dobrej aukcji. Zeszło mi 3 tygodnie i dalej nie mogłem się zdecydować, bo ceny były dość dość. Nooo i jest coś dobrego. sony, 100watt, dwie sztuki, łaaaadne. Cena za sztukę - 290zł... KUTFA! No nie da rady...

Mineło kilka dni. wchodze wieczorem na Allegro, klik, nowe aukcje. Sony. 200watt. Dwie sztuki za... 550zł. DWIE SZTUKI! Trójdrożne, 200watt każda, echhh... no co będe pisał, wtedy się dokształciłem, i jeszcze jak w serwisie sprzętu muzycznego (www) był oceniony ten model i za jakość miał 9/10 a za cenę 7/10... I gdy podobne kolumny były za 400zł/sztuka... KLIK, KLIK... Łącznie 580zł, z kosztami przesyłki, sprzęt NÓWKA.

Dlaczego? Właściciel przeprowadzał się do Niemiec, sprzedawał co miał (5-segmentową wieżę technicsa upchał na E-bayu za... 1200zł). Poza tym miał już trochę aukcji na karku, większość sprzętu audio. No i kupiłem.

Po dwóch dniach, punktualnie o godzinie 15.15 (DHL miał przyjechać między 15.00-15.30 Tongue przyjechała paka. I psze państwa - mam je i są zaglebiste Tongue

Kupiłem rower, mp3 playera, odtwarzacz DVD... łacznie mam 26 punktów i to tylko jako kupujący Tongue

Trzeba umieć czytać. Tak przynajmniej mi się wydaje Smile I warto, przed ostateczna decyzją - zadzwonić do sprzedającego...
pozdro Smile


12.11.2006 08:05:43
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
maciej
Administrator
*


Postów: 1,605
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 11-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 0
Post: #5
 

Cytat:
Wygrana licytacja w internetowym serwisie aukcyjnym Allegro to umowa kupna-sprzedaży, ze wszystkimi konsekwencjami - orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi Północ w precedensowym procesie dotyczącym wirtualnej aukcji samochodu terenowego.


Cytat:
Adam S. pozwał oferenta do sądu i domagał się wydania mu samochodu. Przed sądem Robert P. oświadczył nieoczekiwanie, że "nie miał, nie ma i nie będzie miał" tego samochodu, a ofertę w Allegro wystawił "sondażowo", by zorientować się, ile mógłby za niego otrzymać, gdyby taki sprowadził.

Cytat:
Odnosząc się do argumentu Roberta P., że nie mógł skontaktować się z Adamem S., bo zepsuł mu się internetowy modem, sędzia Łochowski wskazał, że dziś jest już łatwy dostęp nawet do kafejek internetowych, gdzie można było dokonać zmian w ofercie lub odstąpić od umowy - a takich oświadczeń Robert P. nigdy nie składał. "Zresztą odstąpienie od umowy potwierdza, że wcześniej została ona zawarta" - dodał sąd.


Więcej na gazeta

Wreszcie ukróci sie troche wystawianie aukcji żartownisiom... Smile



Pozdrawiam Maciej
06.02.2007 21:33:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,748
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 0
Post: #6
 

Bardzo dobrze!

ja to dziś w radio rano dopiero usłyszałem, ale zgadzam się z wyrokiem sądu - co to za durne tłumaczenie, ze właściciel bryki chciał tylko sobie zoabczyć, ile to auto kosztuje?? Beznadziejna głupota. Teraz mu się usmieszek troszkę ukróci.


07.02.2007 10:14:44
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

apartments in prague Meble Kuchenne Wrocław usługi informatyczne portal inforamcyjny Przeróżne