Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (7):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 5 6 Następna > Ostatnia »
Mieszkanie razem przed ślubem?
AutorWiadomość
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #16
 

Tylko jak facet odbierze takie skarcenie? Jako zniewazenie jego godnosci ? czy dobra rade a raczej prosbe o cos waznego?
tak tak nadzor kobiecy byc musi hehe ale wazne jest zeby dazyc do czegos wpolnie a nie osobno.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
27.09.2006 21:23:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #17
 

Chciałbym zaznaczyc, że dziewczyny na równi potrafią być bałaganiarami i potrafią skutecznie zagracić chałupkę. Nie mówiąc juz o wielogodzinnym siedzeniu w łazience. Co prawda niektórzy faceci potrafią siedziec w łazience jeszcze dłużej niż panie, no ale...

A skarcenie... zależy, w jakiej formie. Zaproponujcie coś, dziewczyny. jakieś przykłądy, to zoabczymy, jakby się zachowali faceci Tongue


28.09.2006 09:41:53
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #18
 

o tak bałaganiara to ja jestem ale jak robie porządek tak od siebie to juz generalny Tongue a co do łazienki to zajmuje ją tylko na godzine jak sie kąpie Tongue bo naogól szybko mi schodzi Tongue a ja po prostu lubie poleżeć w wannie i sie zrelaksować Tongue

Co do wspólnego mieszkania to jestem za. Chociaż perspektywa tego że ukochana osoba zobaczy mnie rano w takim (masakrycznym) stanie w jakim zawsze jestem rano jest przerażająca Tongue




29.09.2006 18:45:17
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #19
 

ja teog nigdy nie mogłem zrozumieć Smile Praktycznie każdy rano wygląda "ŹLE". No i czemu się tu dziwić? 4-8 godzin w pozie leżąco-raczkująco-pełzającej. twarz wbita w poduchę w różnych ukłdach mimicznych... oczka narażone na opuchnięcie, buxka się pognie, włoski rozczochrają... No i o, jest poranek Smile

I ja wiem, że nie ma nic piękniejszego rano niż... taki ledwo obudzony człowieczek wstający rano z łóżka i wlekący się do łazienki lub do kuchni Smile Hehhhhhhhhh......


29.09.2006 21:42:22
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #20
 

Zaczynam watpic czy takie mieszkanie jest dobre, i dochodze do wniosku ze wogole nie jest... wiecej z tym problemow niz przyjemnosci.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
29.09.2006 22:43:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #21
 

iwcia,

Cytat:
Zaczynam watpic czy takie mieszkanie jest dobre, i dochodze do wniosku ze wogole nie jest... wiecej z tym problemow niz przyjemnosci.

Heh, okresy zwątpienia są zapewne zwykłą koleją rzeczy. W końcu życie to nie tylko łąka pełna pięknych kwiatów, ale też bogata w różne chwasty Smile Poza tym... jakby było wszystko ładnie pięknie, to przecież by było bardzo nudno Smile


30.09.2006 09:35:04
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #22
 

Faluś

Masz racje, okresy zwatpienia nic nowego, tylko cos chyba jest nie tak, jezeli te okresy pojawiaja sie coraz czesciej...
Zycie uslane rozami nie jest, mieszkanie ze soba przed slubem to powazny krok, przemyslany a nie spontaniczny... wiec... taka decyzje trzeba podjac swiadomie i zmierzyc sie z jej konsekwencjami.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
02.10.2006 16:58:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #23
 

Ja tam nie jestem za spiskową teorią dziejów Smile Jeżeli przychodzi czas pietrzących się przeciwności losu - czasem trzeba po prostu ugiąć kark, ale nie dotknąć ziemi. To jest jak burza na oceanie, bywa, że jedna fala jest zabójcza, ale poprzedzają ją mniejsze, też groźne. Ale hartujące Smile Tak to jest... trzeba tego spróbować i wyjść z każdej opresji razem i cało Smile

Wspólne mieszkanie to po prostu szkoła życia. Niestety, czasem wyłania wiele konfliktów, problemów, na wierzch wychodzą drobne niedoskonałości natury ludzkiej... i nie jest to dizwne ani nadprzyrodzone. Potrafi pokazać, jak radzimy sobie z włąsnymi wspólnymi problemami, jak potrafimy je rozwiazać i... co nas łączy. A to ważna nauka.


02.10.2006 18:15:30
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
promyczek

*


Postów: 250
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 27-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 324
Post: #24
 

mieszkanie razem - szkola zycia - dokladniej sie poznaje zwyczaje drugiej osoby - uwazam ze to bardzo proste rozwiaznie, a wazne zanim sie podejmie decyzje o slubie.

i wazne jest tez przygladniecie sie nawykom; czy warto jest probowc zmienic kazdy nwyk drugiej osoby tylko dlatego ze nam sie nie podobaja? nieraz warto nawyk zaakceptowac Smile


27.12.2006 07:46:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #25
 

Zaakceptowac dobre, zmieniac zle nawyki. Kazdy rodzi i wychowuje sie inaczej wiec kwestia kompromisow, powiedzenia wprost : nie podoba mi sie to i to, tylko gorzej jak zaczyna nie podobac sie wszytsko Animatedwink
Sa tez ludzie ktorzy nie sa w stanie zaakceptowac roznych nawykow partnera.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
27.12.2006 16:27:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #26
 

Kochać trzeba tak za zalety jak i za wady... Hmmm... jak dla mnie musiał by to być na prawdę zły, bardzo zły nawyk, aby stał się przyczyną rozstania. Poza tym sądze, że gdy jest to rzecz dośc drobna, to jednak przy raz mniejszej raz większej ilości dobrych chęci i starań można coś w tej sprawie zrobić...


27.12.2006 16:58:05
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #27
 

moja siostra ze szwagrem (wtedy jeszcze chłopakiem) mieszkała razem przed ślubem. A ja z nimi więc mam już pewne spostrzeżenia Biggrin jak macie ochote poczytaćchętnie sie nimi podziele :]




27.12.2006 17:50:22
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #28
 

okimaxim, Hmmmm... czemu nie, jesli tylko oni sami nie mieliby nic przeciwko temu Smile Trochę spostrzeżen się przyda, np. co wywoływało najwięcej problemów... Przy czym schodziło najdłużej coś uzgodnić, albo... co nie dało się wyjasnić?


27.12.2006 17:56:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #29
 

w sumie może najpierw wyjaśnie sytuacje Biggrin

rodzice wyjechali na prawie pół roku. Bali sie zostawić mnie i siostre samych z dziadziem ( jak by nie patrzeć starszą już osobą) tak więc poprosili chłopaka Gosi aby z nami w miare możliwości zamieszkał (a chodzili już ze sobą jakiś czas, może ze dwa lata?) Szwagier sie zgodził Smile. Ja spałam w pokoju rodziców ( bo przez mój pokój przechodzi sie do łazienki a to dla mnie troche było krępujące Animatedwink ) siostra u siebie a (przyszły) szwagier w gościnnym pokoju Smile

Nawet nie było źle - szwagier robił więcej niż tata - mi sie podobało. Spięcia były wtedy gdy on chciał robić coś, co zawsze robiłyśmy my i niechciałyśmy ingerencji mężczycny (wkurzył mnie jak mi siostra robiła pasemka a on siedział, śmiał sie ze mnie i dokuczał jak tylko mógł, chciał on mi nakładać farbe itp) albo jak sie przebierałyśmy ja lub siostra w pokoju a tu nagle łup i szwagier wpada - potem siłą nauczył sie pukać Biggrin czy jak sie wtrącał do gotowania... no różne rzeczy.




27.12.2006 18:19:32
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #30
 

fajny szwagier Tongue skoro sa malzenstwem to widac ze mieszkanie przed slubem wyszlo im na dobre Smile przynajmniej poznali swoje dobre i zle strony.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
27.12.2006 18:22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: