Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (2):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
LPR+Samoobrona=LiS
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #16
 

levi', jak nic sie nie zmieni, to liczyć będą się tylko dwie partie - Pis i PO. Będzie to samo, co na poprzednich wyborach - pozostałe partie załapią się przypadkiem, o włos. Ludzie nie będą głosować na tych, co na pewno przegrają, odruchem zagłosują na kogos, kto ma jakies szanse tylko po to, aby miec poczucie, ze zagłosowało się jak więszośc. Niestety, większośc nie zawsze ma rację...


06.09.2007 17:50:55
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
terelka
Moderator
*


Postów: 3,167
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 13-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 3,494
Post: #17
 

Cytat:
Janusz Kaczmarek nie jest już kandydatem LiS na premiera. Były szef MSWiA wycofał swoją kandydaturę - przyznał Roman Giertych. I jak dodaje szef LPR, rozpada się także sojusz Ligii i Samoobrony. "LiS odchodzi do przeszłości" - powiedział.

Dlatego LPR zastanawia się nad startem w wyborach razem z partią Marka Jurka - Prawicą Rzeczpospolitej. Decyzje zapadną już za tydzień w sobotę, podczas kongresu LPR.
źródło - dziennik.pl


Czyli LiS przestaje istnieć... Nie będzie wspólnego sojuszu wyborczego. Powstanie LiS-u było chyba "buntem" przeciwko wykluczeniu z rządu ministrów LPR i Samoobrony...



"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."



07.09.2007 09:01:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #18
 

Obecnie nie mają szans takie twory - był kiedyś POPiS, był teraz LiS... Takie współgranie partii nie wróży nic dobrego. Chociaż w sumei Platforma to też zlepek kilku partii... Mniejsza z tym - LiS był odruchem, zrywem, buntem - nic poza tym, bo bardzo szybko wygasł, skoro okazało się, że nie będzie miał korzyści. Więc nie kierowałą tym żadna idea (cementująca jakąkolwiek partię). Proste. To nie była partia Smile


07.09.2007 10:38:20
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #19
 

Falk,

Cytat:
Takie współgranie partii nie wróży nic dobrego.

a tym bardziej, że w przypadku LiSu to 2 partie o kompletnie różniącym się pomyśle na rządzenie... - na przeciwnościach nie da się budować...

Cytat:
Proste. To nie była partia

zgadzam się - to raczej chwyt marketingowy =D - heh troszkę kiepski moim zdaniem... :lmao:




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
08.09.2007 12:26:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #20
 

levi', Koalicja może istnieć i działac, efektywnie nawet. Ale wtedy, gdy obie partie idą sobie na ustępstwa, ale WYMAGJĄ od siebie. Łączą się w okreslonym celu i nie mam na myśli tutaj realizacji hmm... np. przegłosowania jednej ustawy o zmianie diet. Chodzi o zgodności programowe i ich wspólne realizowanie. Obecnie nie widzę możliwości stworzenia koalicji, która sama nie zje się od środka.


09.09.2007 08:17:56
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: