Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (3):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 Następna > Ostatnia »
Literatura
AutorWiadomość
Ahab

*


Postów: 717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 843
Post: #16
 

Falkhor napisał(a):
przypadki Robinsona Kruzoe.


Cacy książka, ale polecam też Tajemnicza wyspę (zamierzam ją na dniach przeczytać jeszcze raz Smile )

Cerberion napisał(a):
Artur C. Clarke


Jakie konkretniejsze tytuły tego autora warto przeczytać ? Postać znam oraz jego wkład w naukę i film, ale z książek to tylko słyszałem...


Ja polecam "dzienniki gwiazdowe" Stanisława Lema Smile



Liberate tute me ex inferis
01.04.2007 22:25:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #17
 

Ahab,

Cytat:
Odyseja kosmiczna 2001
Odyseja kosmiczna 2010
Odyseja kosmiczna 2061
Odyseja kosmiczna 3001: finał

Detonator

ja znam ten ostatni, bo czytałem Tongue Muszę powiedieć, że jest całkiem oki - ponad 500 stron, gdzie jest nie tylko akcja, ale i sporo rozważań... fajna atmosfera naukowych odkryć, politycznych rozgrywek... odrobina psychologii. Chyba da się przeczytać, chociaz nie wiem, co czytał Cerberion - Clarke dosyć sporo napisał Smile
http://pl.wikipedia.org/wiki/Arthur_C._Clarke

Pozdro.


02.04.2007 07:30:08
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
typ
: )
*


Postów: 169
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 25-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 183
Post: #18
 

ja ogólnie za sf nie przepadam. Ale "Diuna" F. Herberta zrobiła wrażenie Biggrin



Związek Socjalistycznych Republik Europejskich

Socyjalizm każdemu równo nosa utrze: Bogatych zdusi jutro – a biednych: pojutrze... Aleksander Fredro
02.04.2007 09:57:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #19
 

Głównie czytam epikę oczywiście, i tu mogę polecić, jak pewnie się domyślacie J. L. Wiśniewskiego - aż dziw, że facet może tyle wiedzieć o kobietach :hihi: Czytałam "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego, w końcu to powieść psychologiczna, czyli jak dla mnie lektura obowiązkowa :lol-sweat: Poza tym "Sto lat samotności" Gabriel Garcia Marqez [mam nadzieje, że dobrze napisałam] - świetna książka z mnóstwem nieprawdopodobnych wydarzeń, spośród których są i takie, że można się uśmiać do łez :lmao: Polecam chociaż spróbować Thumbup A nóż kogoś zainteresuje na tyle, że przeczyta całą? :letssin:
Jak chodziłam do technikum czytałam dramaty, ale teraz jakoś mnie do nich nie ciągnie.
Za liryką nigdy nie przepadałam, aż do czasu, kiedy trafiłam na H. Poświatowską. Dziś jest moją ulubioną poetką i bardzo chętnie do niej wracam Smile Nawet teraz mam przy sobie tomik jej wierszy. Zdarza mi się zacytować swoje ulubione wersy z jej twórczości :lol-above:



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
07.04.2007 17:23:25
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SzalonyMściciel

*


Postów: 282
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 303
Post: #20
 

A ja polecam "Papillon" Henry'ego Charriere'a. Jak ostatnio słuchałem audiobooka, to nie mogłem się od niego oderwać Smile.



"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
07.04.2007 17:32:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Ahab

*


Postów: 717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 843
Post: #21
 

SzalonyMściciel napisał(a):
A ja polecam "Papillon" Henry'ego Charriere'a. Jak ostatnio słuchałem audiobooka, to nie mogłem się od niego oderwać Smile.



No jest pewna różnica pomiędzy ksiązką a audiobookiem Biggrin

Film był dobry.



Liberate tute me ex inferis
07.04.2007 18:00:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
marcelka

*


Postów: 751
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 765
Post: #22
 

książki,książki.. ja właśnie czytam Potop Tongue dziś zaczęłam 3 tom i o dziwo książka mnie wciągnęła Biggrin Choć cienka nie jest,to jakoś szybko mi się czytało i czyta Smile



"Świat bez kar, świat bez wad - to sen
I jak ptak, nieba blask - piękny sen"

07.04.2007 20:02:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #23
 

marcelka, Mnie Potop wciągnął dopiero po przeczytanieu 1/3 Tongue Krzyżacy - po połówce. Tfu - połowie książki oczywiście Tongue


07.04.2007 20:11:27
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SzalonyMściciel

*


Postów: 282
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 303
Post: #24
 

Ahab, jaka różnica, nie licząc formy przekazu? Smile Moim zdaniem audiobooki są świetne Smile.



"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
07.04.2007 20:15:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #25
 

SzalonyMściciel, Sensacje XX wieku Wołoszańskiego? :sweet:

Taka forma literatury baaardzo mi odpowiada Biggrin

[ Dodano: 2007-04-07, 20:18 ]
PS. Ma ktos może coś z serii Gazety Wyborczej? Smile Mistrzowie słowa? Tongue


07.04.2007 20:17:50
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
marcelka

*


Postów: 751
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 765
Post: #26
 

Falkhor masz rację,dopiero w 2 tomie zaczęło się robić ciekawie,choć w 1 pojawił się wątek romantyczny,a to coś dla mnie :hihi:



"Świat bez kar, świat bez wad - to sen
I jak ptak, nieba blask - piękny sen"

07.04.2007 20:18:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SzalonyMściciel

*


Postów: 282
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 303
Post: #27
 

Sensacje XX wieku też bardzo lubię, ale cały audio-cykl Wołoszańskiego to była audycja, przygotowana na potrzeby radia (muzyka, aktorzy, itd). A klasyczne audiobooki, to książki czytane przez jedną osobę, najczęściej aktora o przyjemnym głosie, który potrafi doskonale również nadać trochę emocji czytanemu tekstowi ("Papillona" czytał np. Zdzisław Wardejn). Całość jest bez efektów dźwiękowych, czytana łącznie z nazwą wydawnictwa, po końcowe przypisy Smile. Więc są to jak najbardziej pełnowartościowe książki. Najcześciej nagrywane na potrzeby ludzi niewidomych, ale ktoś nie cierpiący w ten sposób, również może dostrzec zalety występujące w tego typu "literaturze" Smile.



"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
07.04.2007 20:23:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Ahab

*


Postów: 717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 843
Post: #28
 

SzalonyMściciel napisał(a):
Ahab, jaka różnica, nie licząc formy przekazu? Smile Moim zdaniem audiobooki są świetne Smile.


Audiobooki często są wersjami skróconymi. Czytając tekst człowiek ma większy zakres "akcentowania" i interpretacji słów... ebook jakoby narzuca swój styl, tempo ...

Sam słucham audiobooków tylko w j. angielskim by coś tam podszkolić się... Albo wykłady dr. Stephen'a Hawking'a (o czarnych dziurach był spox) Smile



Liberate tute me ex inferis
07.04.2007 20:38:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SzalonyMściciel

*


Postów: 282
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 303
Post: #29
 

Dlatego też nigdy nie poleciłbym komuś słuchania książek z RMF FM . Istotą audiobooka bynajmniej nie jest dokonywanie skrótów w treści. Gdyby ktoś byłby zainteresowany lub chciał się przekonać czy warto, a nie wiedział od czego zacząć, to mogę podesłać na priv link do bardzo bogatego zbioru audiobooków w sieci Smile.



"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
07.04.2007 20:46:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #30
 

o to ja bardzo prosze o ten link Smile jeśli można Smile




08.04.2007 13:37:29
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: