Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (3):« Pierwsza < Poprzednia 1 2 [3] Ostatnia »
Książka - Poczytaj mi mamo, poczytaj mi tato :)
AutorWiadomość
micra



Postów: 8
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 05-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 22
Post: #31
 

Wielbicielom twórczości Sapkowskiego polecam Lyncha i "Kłamstwa Locke'a Lamory" Smile Bardzo podobny styl pisania i humor. W ogóle Lynch ma lekkie pióro i świetnie się go czyta.


22.10.2007 14:32:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
maheusz

*


Postów: 50
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 04-10-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 64
Post: #32
 

Lovecraft nie mogę teraz za bardzo na myśl przywołać tytułów jego książek, lecz lubię jego pomysły na dreszczowe opowieści. Inna rzecz, że po pewnym czasie staje się nieco przewidywalny. Wiemy, że coś wyskoczy z ciemności, tylko co do kształtu i okropieństwa nie jesteśmy pewni ;]. O! Np. "Zew Cthuthu" (chyba dobrze napisałem) jest jedną z jego książek, które bardzo polecam. Zresztą Lovecraft stworzył całe uniwersum. Warto się w nim zagłębić. I jak w przypadku twórcy Conana (Doyle?) miał licznych następców. Niektórych całkiem niezłych.



Śmiejąc się bo zawsze z popiołu w popiół
04.12.2007 20:21:12
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,544
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #33
 

maheusz, Miałem Necronomicon Tongue Film Tongue Po oglądnięciu straciłem ochotę na czytanie książek Lovecraft'a... CHYBA, że film był spartolony... Co możliwe Tongue


05.12.2007 09:23:45
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Kwasek

*


Postów: 47
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 24-10-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 61
Post: #34
 

maheusz, Nie LoveRcraft, tylko Lovecraft Smile Smile Smile Chyba za szybko go czytałeś Smile Jak dla mnie nie jest to nic rewelacyjnego. Tak w filmie jak i w literaturze (chociaż zacząłem czytać tylko kawałek Zew Cthuthu.



Smash something.
05.12.2007 11:41:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
maheusz

*


Postów: 50
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 04-10-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 64
Post: #35
 

Upsi, omsknęły mi się literki Tongue. Wiem, że jest to dość specyficzny rodzaj prozy. Trzeba umieć się zawiesić i takie tam. Polecam m.in. "Zew Pegaza" (albo "Pegaz", jakoś tak), choć nie jest to książka samego mistrza, a jego naśladowcy, hmm... Kurtza chyba. Choć głowy nie dam Tongue.

Co do Necronomicon to zgaduję, że miałeś wersję z tym kolesiem, którego praktycznie nie da się zabić. Ta bardziej groteska niż prawdziwy Lovecraft. Polecam książkę. Jakąkolwiek. Bo z adaptacjami filmowymi jest coś takiego, że rzadko która dorównuje choćby pierwowzorowi z książki. Nawet "Władca Pierścieni" za niektórych (w tym mnie) uznawany jest za straszne spłycenie książki ;>. Wycięli Toma Bombadila i rozdmuchali wątek miłosny... i po co? Po co ? :eek:


____________
Edited by Falk



Śmiejąc się bo zawsze z popiołu w popiół
06.12.2007 00:24:08
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,544
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #36
 

Książka praktycznie ZAWSZE jest lepsza od adaptacji filmowej. A to dlatego, że sami sobie tworzymyu swoich bohaterów i aranżacje, posiłkując się tym, co podsuwa nam autor książki.


06.12.2007 10:33:24
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: