Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Infiltracja (The Departed)
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,748
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 0
Post: #1
Infiltracja (The Departed)

Infiltracja (The Departed


Scenariusz - William Monahan
Reżyseria - Martin Scorsese
Gatunek: Sensacja gangsterska
Kraj/Rok Produkcji: USA, 2006
W rolach głównych: Leonardo DiCaprio, Matt Damon, Jack Nicholson
Oficjalna polska strona filmu (KLIK)


Fabuła - historia o dwóch szczurach. Jeden jest wychowankiem gangstera i dostaje się do wysokiego szczebla dowódczego w policji, drugi - próbował być policjantem, ale staje się wtyką policji w gangsterkim światku. Dochodzi więc do walki o informacje, pojedynku na szybkość, a także... o kobietę. Do tego sporo twardego słownictwa, gangsterkie sposoby wyrównywania rachunków i jak głosi okłądka - najlepszy film Scorsese od czasów 'Chłopców z ferajny'... Kino gangsterskie klasy 1szej. jak dla mnie moze jednak klasy 2giej, ale z wygodnymi fotelami.

Wrażenia - na pewno nie jest to Ojciec Chrzestny. TO było kino mafijne. 'Infiltracja' jest soczystym kinem gansterskim, ale silnie zamerykanizowanym. jack Nicholson gra na prawdę złą postać, zepsutego bandziora o nieskazitelnie bandyckiej renomie. Choc czasem da chłopakowi kase na to, aby zrobił sobie zakupy i powie, żeby się dobrze uczył. W filmie widzimy też weterena filmów akcji - pana Bourne'a - czyli Matt'a Damona. 'Parttneruje' mu - wg mnie na prawdę godny pochwały - Leonardo di Caprio. Spotykamy tu jeszcze kilka znanych osobistości, ale tak to jest, jak ktoś porkoju Scorsese robi film Animatedwink Do rzeczy - nie mam zastrzeżeń fo strony wizualnej i dźwiękowej. W sprawie fabuły i ogólnego klimatu już bym miał jakieś ale. Wg mnie za duża część filmu jet zbudowana na przekleństwach (tak jakby ONE się tu liczyły same w sobie, padają wg mnie bez motywu) zaś w części fabularnej - też widzę, że chyba coś przekombinowano. Nie mniej - warto ten film oglądnąć, bo aktorzy grają dobrze, Nicholson dał pokaz, na ekranie sporo się dzieje a końcówka myslę, że zaskoczy wszystkich...

Film trzeba oglądać dośc uważnie, łatwo przegapić niektóre detale. W ocenie ostatecznej szkolnej dałbym temu filmowi 4+ z czystym sercem. I zachęcam Was do oglądnięcia. Poz amoimi drobnymi zastrzeżeniami - film na prawdę jest dobry.

Film trudny, wulgarny i brutalny. Ale rzeczywisty. Przejmująco rzeczywisty. Znakomita rola M. McDowella. Jako głównego bohatera/narratora. Sam film oceniam na 5+ w szkolnej skali ocen.

Poooooooooooozdrawiam.


09.09.2007 09:57:34
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
siss

*


Postów: 442
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 24-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 0
Post: #2
 

Oglądałam. Film jest dobry, ogląda się dobrze. Role ciekawe. Ale jakoś nie rozumiem tych zachwytów w USA.
Polecam, bo rzadko ogląda się u nas takie dobre, spokojne i mocne filmy, ale myślę, że jest trochę za spokojny...


09.09.2007 13:49:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,748
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 0
Post: #3
 

siss, Jak dla mnie to działo się tam całkiem całkiem, może nie było trwających przez cały film pościgów, ale... jakieś zwroty akcji były. Tyle tylko, że strasznie to zagmatwano i do końca to można było wiele rzeczy zgubić z fabuły. Nie mniej - dobry film. warto oglądnąc w czasie zalewu 'kina akcji klasy B' Tongue


09.09.2007 17:36:18
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

hotel di edimburgo piosenki hotel di edimburgo P2P Zdrowa żywność