Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (2):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] Ostatnia »
Die Welt o Polsce - to ona ratuje Europę
AutorWiadomość
lukascompl

*


Postów: 1,353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 149
Post: #16
 

pablo, I tak się zapewne stanie- ale priorytetem dla Europy jest Traktat Konstytucyjny w ogóle- co zrobić by był akceptowalny przez wszystkie państwa, i nie bydził kontrowersji tak jak we Francji i Holandii.


23.06.2007 17:38:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
pablo

*


Postów: 468
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 546
Post: #17
 

Cytat:
co zrobić by był akceptowalny przez wszystkie państwa, i nie bydził kontrowersji tak jak we Francji i Holandii.


Kontrowersje będą bo Polska chce odwołania do chrześcijaństwa a te dwa kraje już nie. I UE znowu podzieli się na dwa obozy.



Bóg dał nam talent, wyobraźnię i silną wolę abyśmy mogli realizować swoje marzenia. Ja swoję właśnie realizuję
26.06.2007 11:48:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #18
 

pablo,

Cytat:
Kontrowersje będą bo Polska chce odwołania do chrześcijaństwa a te dwa kraje już nie. I UE znowu podzieli się na dwa obozy

nie nie nie, mi się wydaje że nie chodzi tu o budowanie traktatu na wartościach chrześcijańskich, bo to mogłoby naruszać relicię innych narodowości...
...wydaje mi się tylko, że polski rząd sprzaciwia się budowaniu traktatu BEZ wartości chrześcijańskich - państw bez wiary... [takie jest moje zdanie]




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
26.06.2007 14:15:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #19
 

Pogodzić sie tego nie da - że coś będzie ckosztem drugiego bez wzajemności. Po rpostu pewnych rzeczy zgrać sięn ie da i trzeba się umówić, na co wzajemnie sobie pozwalamy. Amerykanie już dawno to rozwiazali - u nich jest BÓG, ale nie ma okreslenia, czy jest to bóg katolicki, islamski, buddyjski. Po prostu BÓG - God bless the America odnosi się ogólnie do wiary wszystkich ludzi.

No ale Europa to Europa Smile


26.06.2007 17:45:51
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
lukascompl

*


Postów: 1,353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 149
Post: #20
 

Falkhor napisał(a):
Amerykanie już dawno to rozwiazali - u nich jest BÓG, ale nie ma okreslenia, czy jest to bóg katolicki, islamski, buddyjski. Po prostu BÓG - God bless the America odnosi się ogólnie do wiary wszystkich ludzi.


Europa wyrosła na gruncie wielu tradycji, kultur i religii- ale największy wpływ na jej kształt mieli i maja chcrześcijanie- i stąd odwołanie do tradycji do których Eurpoejskie państwa powinny się przyznać- i nie musi to być w samej części traktatowej, ale np. w preambule, która by odnosiła się do całościowego wyglądu i kształtu naszego kontynentu w historii i teraźniejszości.


27.06.2007 08:15:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #21
 

lukascompl,

Cytat:
Europa wyrosła na gruncie wielu tradycji, kultur i religii- ale największy wpływ na jej kształt mieli i maja chcrześcijanie- i stąd odwołanie do tradycji do których Eurpoejskie państwa powinny się przyznać-

USA to także zlepek wielokulturowy. Tam jednak zdołano to przeskoczyć i stwierdzic, że każdy ma swoją wiarę i może ona istnieć, gdy nie zabeira cudzej wolności. U nas - Europa - cały czas chce się znaleźć coś nadrzędnego, a niepotrzebnie. moja wiara nie zmieni się dlatego, że UE będzie chrześcijańska. Albo protestancka, albo ateistyczna.


27.06.2007 08:40:59
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
lukascompl

*


Postów: 1,353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 149
Post: #22
 

Falkhor napisał(a):
USA to także zlepek wielokulturowy


Ale dlaczego mamy się wzorować na czymś tak zdegenerowanym jak wolność totalna- a potem się dziwią że są strzelaniny w szkołach, niezrozumiałe dla nas prawa administracyjne w małych miasteczkach i wiele innych wolnościowych narośli- nikt nie narzuci nikomu wiary- nikt nie moze decydować o naszym życiu, a samo odwołanie do bezwyrazowego i abstrakcyjnego Boga jest bezsensowne i miałkie- to nie wchodzi w grę w europejskim pojeciu kulturowym.


27.06.2007 08:50:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
pablo

*


Postów: 468
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 546
Post: #23
 

lukascompl napisał(a):
nikt nie moze decydować o naszym życiu, a samo odwołanie do bezwyrazowego i abstrakcyjnego Boga jest bezsensowne i miałkie- to nie wchodzi w grę w europejskim pojeciu kulturowym.


Też tak uważam. Ameryka rozwiązała ten problem juz dawno kiedy nie było takich nacisków ze strony przedstawicieli wiary. W Europie to nie przejdzie - wszyscy wiedzą że nasze korzenie to chrześcijaństwo ale nie każdy się do tego przyznaje. Nie powinno się powielać tego pomysłu. Gorzej będzie po przystąpieniu Turcji do UE - ta jest w większości muzułmańska. I wtedy znowu będzie problem.



Bóg dał nam talent, wyobraźnię i silną wolę abyśmy mogli realizować swoje marzenia. Ja swoję właśnie realizuję
28.06.2007 07:46:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #24
 

Cytat:
Niemal dwie trzecie Niemców uważa, że Polacy są sympatyczni - podał w swoim wydaniu internetowym niemiecki tygodnik "Stern". Wydawane w Hamburgu pismo powołuje się na reprezentatywny sondaż instytutu badania opinii publicznej Forsa.

Opinię, że wschodni sąsiedzi są sympatyczni, podziela 65% ankietowanych - czytamy w "Sternie". 20% pytanych uważa natomiast Polaków za "niesympatycznych", a 15% nie ma zdania w tej kwestii.

39% Niemców oceniło obecne niemiecko-polskie relacje jako złe, a tylko 19% jako dobre. Dla 35% ankietowanych stosunki między Niemcami a Polską nie są ani złe, ani dobre.

"Stern" podkreśla, że aż 75% uczestników sondażu nie zgodziło się z sugestią, iż Polacy zabierają Niemcom miejsca pracy. Tylko 21% pytanych jest przeciwnego zdania.

Z sondażu, wynika, że 40% Niemców było co najmniej raz w Polsce. Jest wśród nich zdecydowanie więcej mieszkańców Niemiec wschodnich (75%), niż zachodnich (31%).

Źródło - Wirtualne Media

Zatem jeśli dobrze poszukać i popytać, to wcale nei jestesmy aż tak źli między sobą, prawda? Obserwując 'jatke' od dłuższego czasu zastanaiwam się, KOMU ona tak na prawdę ma służyć...


28.06.2007 09:30:57
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
lukascompl

*


Postów: 1,353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 149
Post: #25
 

Sympatie sympatiami, ale ten sondaż wskazuje, że im dalej od wojny i od pojednania narodów= tym bardziej normalizują się nasze stosunki bilateralne. To wskazuje na wzrost zrozumienia naszych historii, kultur i coraz większa szansa na trwałą przyjaźń.


28.06.2007 20:43:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
pablo

*


Postów: 468
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 31-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 546
Post: #26
 

Cytat:
- Podczas szczytu w Brukseli nie było dżentelmeńskiej umowy ws. blokowania decyzji Rady UE - powiedział "Gazecie Wyborczej" przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Pettering.
W wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej" Hans-Gert Poettering mówi, że możliwe jest jedynie weto trwające "rozsądny czas". Według niego jest to najwyżej kilka miesięcy.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego powiedział, że nie wyobraża sobie sytuacji, gdy przez dwa lata Unia Europejska nie jest w stanie tworzyć prawa. A tym, jego zdaniem, grozi przyjęcie interpretacji mechanizmu blokady z Joanniny przedstawionej przez polską dyplomację.

Hans-Gert Pottering podkreślił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że należy się trzymać postanowień ustalonych na szczycie w Brukseli i nie widzi możliwości powrotu do rozmów podczas rozpoczynającej się konferencji międzyrządowej.

Mówiąc o sprawie dwuletniego okresu blokowania Jarosław Kaczyński zapewniał wczoraj, że zgodnie z ustaleniami ostatniego szczytu Unii Europejskiej po 2017 roku Warszawa będzie mogła blokować niekorzystne dla nas decyzje na dwa lata. A brak wzmianki o dwuletnim okresie blokowania decyzji w zapisie szczytu nazwał "techniczną pomyłką". Zapewnił jednak, że "upomnimy się jeszcze o tę sprawę".


źródło


Tak więc kto tu kłamie polski rząd czy UE?[/code]



Bóg dał nam talent, wyobraźnię i silną wolę abyśmy mogli realizować swoje marzenia. Ja swoję właśnie realizuję
05.07.2007 07:50:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: