Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (3):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 Następna > Ostatnia »
Czy tworzycie coś w domowym zaciszu?
AutorWiadomość
Marcinnn

*


Postów: 93
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 115
Post: #16
 

no ale tytuły dobre wymyśliłem???????????


26.08.2007 22:45:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #17
 

Thrillery biblioteczne z takimi tytułami - jak dla mnie w sam raz Smile


26.08.2007 22:59:49
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
pezet

*


Postów: 99
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 25-08-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 110
Post: #18
Re: Czy tworzycie coś w domowym zaciszu?

Marcinnn napisał(a):
Czy tworzycie coś w domowym zaciszu? Piszecie wiersze, poematy, fraszki? Powieści?

pytasz to odpowiem za siebie. nie.

czasem skrobnę coś na jakimś forum.


26.08.2007 23:20:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #19
 

moe ktos sie pochwali swoimi wypocinami ? Biggrin



27.08.2007 01:39:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #20
 

Może, Qmar, może... Zamieszczam wybrane fragmenty Animatedwink

Cytat:
– Jaki piękny! – zawołała zachwycona patrząc na wyłaniający się zza horyzontu ogniste słońce. Wschód rzeczywiście był oszałamiający. ,,Jaka szkoda, że to ostatni widok, który oglądamy razem...” – pomyślał ze smutkiem.
Wiedział, że ta chwila musiała kiedyś nadejść. Czas rozstania zbliżał się nieuchronnie rzucając cień na ich ostatnie wspólne chwile. Świadomość tego, że będzie musiała odejść nie pozwalała mu na radosny uśmiech bez ukłucia bólu. Patrzył na nią i chciał płakać.
Usiedli na jednej z ozłoconych chmur.
– Posłuchaj... – zaczął zastanawiając się jak ma jej to powiedzieć. – Nadszedł twój czas...
– Więc to już dzisiaj... – zwiesiła głowę, a gdy ją podniosła ujrzał mokre od łez policzki. Anioł przytulił ją do siebie ukrywając jej twarz w swych ramionach.
– Nie płacz... To będzie długa podróż, podczas której spotka cię wiele przykrości, ale pamiętaj – powiedział patrząc jej głęboko w oczy i również obficie lejąc słone łzy – nie poddawaj się. Nigdy. Rozumiesz?
– Nie chcę cię opuszczać...
– Musisz... Każdy człowiek przebywa tą drogę. – Po chwili dodał: – Teraz się rozstajemy, lecz nie na długo. Zobaczysz, ani się nie obejrzysz, a znów będziemy razem. Już na zawsze.
– Będę za tobą tęsknić – odparła po jakimś czasie cicho.
– Ja za tobą też. – Anioł wiedział, że skoro tylko zejdzie na ziemię zapomni o nim i tych najwspanialszych momentach w życiu przed życiem.
Dziewczyna spojrzała przed siebie. Była tu szczęśliwa. A teraz miała wkroczyć do świata pełnego niewiadomych, bólu i cierpień. Tam, nie będzie tych, których kocha. Nie będzie jej Pocieszyciela...
– Odprowadzisz mnie? – zapytała nagle, odwracając się do towarzysza. Gdy ten skinął głową wzięła go za rękę i w milczeniu wspominając wspólnie przeżyte chwile pełne radości i śmiechu stąpając boso po aksamitnych obłoczkach ruszyli w stronę niepewnej przyszłości rodzącej się o blasku nowego dnia.


Cytat:
Była prostą dziewczyną, ubogą i niewinną. Jej piękno przyćmiewało blask słońca, które zawstydzone swą pospolitością okrywało się purpurą i tonęło w morzu, nad którym mieszkała. Miała oczy koloru głębokiej zieleni, które wyglądały jak dwa szmaragdy osadzone na twarzy w kształcie serca i długie kasztanowe włosy skrywane, na co dzień pod dziecięcym czepkiem. Czysta jak łza...
Zielony otrząsnął się z zadumy, gdy usłyszał szyderczy śmiech Anioła Ciemności. Już nigdy miał się od niego nie uwolnić. Ani od niego ani od bolesnej przeszłości.
Asmodeus zatrzepotał aksamitnie czarnymi skrzydłami i stanął na gałęzi sąsiedniego drzewa, która uschła na oczach jasnowłosego. Siał zniszczenie wszędzie gdzie tylko się pojawiał. Umierało wszystko, czego dotknął. Wysysał z kwiatów kolory i obracał je w proch.
– Myślisz o niej, prawda? – usłyszał jego kpiący głos.
Rafael nie odpowiedział. Był zmęczony tą bezsensowną ciągłą walką, w której zawsze przegrywał. Obojętnie, co by zrobił był skazany na niepowodzenie...
– Może gdybyś nie był taki uparty i pozwolił jej żyć zgodnie z Przeznaczeniem... Ale nie. Ty musiałeś się wtrącić – wyrzuty prześladowcy, które już tak dobrze znał wciąż bolały tak samo. – Wprowadziłeś do jej życia zamęt. Zburzyłeś harmonię, którą z takim trudem, odbudowała. Pozwoliłeś jej zakochać się w tobie. Skazałeś ją na śmierć!
– To nie tak...
– Dobrze wiesz, że to prawda. Zabiłeś ją – słowa Czarnego były jak policzek.
Już nie protestował. Zwiesił głowę. Niszczyciel miał rację. Był okrutny dając jej nadzieję. A jednocześnie tak głupi. On także uwierzył, że dzięki temu będą razem. Zaślepiony egoizmem zaufał własnemu wrogowi. Zginęła przez jego nieodpowiedzialność... Nie wybaczy sobie tego do końca swego istnienia. Nie zapomni...
Kusiciel potrząsnął głową, a jego ciemne loki rozsypały się wokół pięknej twarzy tworząc kontrast z niemal białą skórą. Był niebywale dumny ze swoich włosów. Wiedział, że dodają mu niezbędnego w jego roli czaru. Świadomość własnego piękna i osobistego uroku pozwalała mu zjednywać sobie ludzi, a tym samym zakuwać ich w kajdany grzechu. Śmiertelnicy lubili otaczać się drogimi i estetycznymi przedmiotami. Wykorzystywał ich chciwość by ich pogrążyć. Wystarczyło dać im wysoki urząd i zapewnić bogactwo, ażeby zaskarbić sobie ich wierność. Wielkie pieniądze były narzędziem otwierającym im drogę do władzy. Myśleli, że są panami świata, a tak naprawdę byli nędznymi niewolnikami zła, które triumfowało. Człowiek to doprawdy naiwne i głupie stworzenie.


Cytat:
Myśl o dziewczynie sprawiła, że postanowił podjąć jeszcze jedną próbę. „Nie mogę jej tak zostawić. Muszę dla niej żyć!” – Krzyczała jego dusza. Poderwał się do lotu gwałtownie. Gdy uniósł się ponad drzewa, uśmiechnął się szeroko myśląc, że jego problemy z lataniem były przejściowe. Jednak jego szczęście nie trwało długo. Skrzydła odmówiły mu posłuszeństwa i zaczął spadać. Zanim zorientował się, co się dzieje jego szczupłe ciało przylgnęło ciężko do zimnej ziemi.
– Wybacz mi... – wyszeptał.
Jego powieki opadły.
Słońce kryło się za budynkami. Ostatnie promienie przebijały się między drzewami i domami. Na Ziemi zaczynał panować szary zmierzch. Jeden nikły promyk padł na zamknięte oczy młodego Anioła. Złośliwy wiatr poruszył jego włosami i kilka kosmyków opadło mu na twarz osłaniając ją przed słońcem. Zadowolony z siebie zaczął bawić się pobrudzoną szatą cicho szumiąc.
Tajemnicza postać powoli podeszła do bezwładnego ciała.
– Głupi, ona doprowadzi cię do zguby – wysyczał przez zaciśnięte zęby, patrząc na pojawiającą się na ramieniu złotą plamę, która kontrastowała z pobrudzonym już płótnem. – Dla niej jesteś gotów oddać nawet życie. Wierz mi, nie warto się tak poświęcać...
Niespodziewany podmuch podchwycił słowa mężczyzny w czerni i uniósł je ze sobą lekko trącając nieruchome ciało. Przestało go bawić. Znudzony odleciał powtarzając ostatnie zdanie Czarnego. Nie warto się tak poświęcać... Nie warto...
Autor tych słów postał jeszcze chwile w milczeniu nad ich adresatem, po czym odszedł w stronę napływających z zachodu ciężkich chmur.
Twoja miłość cię zgubi...



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
27.08.2007 08:30:40
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Marcinnn

*


Postów: 93
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 115
Post: #21
 

Gothka =)

Brawa za odwagę. No i za na prawdę dobre fragmenty Smile Za kilka lat Twoje książki trafią na listę licealnych lektur. No chyba że jakiś Roman te listę ocenzuruje Animatedwink


27.08.2007 13:47:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #22
 

Gothka =), moze powinnas pomyslec o napisnaiu czegos ? i opublikowaniu gdzies ? Smile cale nfm Cie zacheca (no jak narazie 2 osoby Biggrin )



27.08.2007 14:34:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Marcinnn

*


Postów: 93
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 115
Post: #23
 

Dlaczego tylko 2 ????????????????? Gdzie są inni forumowicze ze swoim poparciem??????????????


28.08.2007 14:01:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,396
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #24
 

Marcinnn, nie każdemu musi się podobać taka twórczość prawda? Smile





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
28.08.2007 15:06:58
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #25
 

Cytat:
Marcinnn, nie każdemu musi się podobać taka twórczość prawda? Smile

Bake, jasne, że nie Smile Nie zamieściłam tu tych fragmentów żeby zbierać laury. Krytyka, dla każdego chcącego się rozwijać w swojej twórczości, jest mile widziana Smile
Dzięki niej literaci wiedzą co napisać żeby się to spodobało Smile Ale ja uważam, że pisanie w taki sposób i tego co ludzie chcieliby przeczytać, zabija talent pisarza ograniczając go.



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
28.08.2007 17:32:09
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,396
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #26
 

Gothka =), ja Cie nie chce krytykować BROŃ BOŻE! Nie trafia do mnie ten tekst, może dlatego że przypomina mi pod pewnym względem Pana Tadeusza Smile

jedna rzecz mnie troszke irytuje, mianowicie długie zdania a po nim krótkie, żle mi się to czyta.

Z drugiej strony świetne słownictwo i ciekawa forma spędzania wolnego czasu.

P.S mna sie nie sugeruj bo ja czytam tylko program TV i forum onetu Animatedwink hehehe





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
28.08.2007 19:02:41
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #27
 

Cytat:
jedna rzecz mnie troszke irytuje, mianowicie długie zdania a po nim krótkie, żle mi się to czyta.

Bake, dzięki za zwrócenie uwagi Smile Jak to pisałam to nie zastanawiałam sie nad takimi rzeczami.
Dobra krytyka motywuje do ciągłego ulepszania się :lol-above:



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
28.08.2007 22:53:07
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #28
 

Krytyka dzieła nie oznacza krytyki OSOBy autora Smile I jako taka jest najbardziej wskazana Smile Jak dla mnie to faktycznie - utowry gothki nie są lekkostrawne i wchłaniane niczym gaetowe felietony - jest w nich dużo goryczy, złożoności... to nie jest szybka lektura.


28.08.2007 23:04:51
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Marcinnn

*


Postów: 93
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 02-12-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 115
Post: #29
 

"Była prostą dziewczyną, ubogą i niewinną. Jej piękno przyćmiewało blask słońca, które zawstydzone swą pospolitością okrywało się purpurą i tonęło w morzu, nad którym mieszkała" - świetny - moim skromnym zdaniem - fragment.
Gothka =)
Twoje teksty bogate są w metafory i obrazy poetyckie, niekiedy bardzo - powiedziałbym - wysublimowane (przykładem może być wyżej cytowany przeze mnie fragment). Czasem jednak te metafory, porównania, obrazy etc. tworzą skomplikowany gąszcz, przez który trudno się przebić ("Asmodeus zatrzepotał aksamitnie czarnymi skrzydłami i stanął na gałęzi sąsiedniego drzewa, która uschła na oczach jasnowłosego"). Nie mniej jednak bardzo przyjemnie się czytało Smile

Ja bron Boże nie chcę z siebie robić żadnego krytyka literackiego, mam nadzieję, że sie za bardzo nie wymądrzałem. Smile

Gothka =),

pozdrawiam serdecznie


29.08.2007 22:58:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #30
 

Powiem krótko. Trzeba mieć głębokie i wspaniałe wnętrze Smile

Kisstogether Gothka =)



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
29.08.2007 23:15:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: