Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (8):« Pierwsza < Poprzednia 3 4 5 6 [7] 8 Następna > Ostatnia »
1 Głosów - 4 Średnio   czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???
AutorWiadomość
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #91
 

Qmar,

Cytat:
dlugo sie bedziesz uczyc

ano - ja mam zamiar się naprawdę długo uczyć...

Cytat:
ja tez tu zostaje

haaaaa no bo z kim bym balował :?: :hihi:

Cytat:
jak nie to wyjade ale gora na 2 lata nie wiecej

dokładnie - jak bd chciał zrobić coś naprawdę wielkiego np w mieszkaniu, to pojade tam na roczek i tyle...nie wiem jak wam - ale mi się TU podoba i jestem przekonany, że w polska stanie się atrakcyjnym krajem (baaaa już się staje).




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
27.10.2007 17:56:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #92
 

levi napisał(a):
(baaaa już się staje).

pewnie dlatego ze duzo osob wyjezdza wlasnie na rok lub dwa i wydaje pieniadze tu dzieki czemu ktos zarabia wydajac je gdzie indziej i jest obrot kasy, a nie ma czegos typu nie kupie tego bo mi szkoda, mam mało kasy.....
tak samo jak panstwo znalazlo by pieniadze na wieksze wyplaty ludziom to ludzie wiecej by wydawali i napedzali by caly budzet - w irlandi sa wysokie place - ludzie duzo wydaja a maja nadwyzki pieniedzy to buduja sobie nowe autostrady itd....

warto wyjechac na rok lub dwa i wrocic wydac kase tutaj, rozkrecic biznes lub inwestowac jakos



27.10.2007 19:45:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #93
 

Qmar napisał(a):
warto wyjechac na rok lub dwa i wrocic wydac kase tutaj, rozkrecic biznes lub inwestowac jakos


Tak to jest dobry pomysł.Nie wiem czy chciałabym wyjechać stąd na zasze. Jest jak jest, ale mnie się tu podoba. PO za tym lubie narzekać na naszych fatalnych polityków Animatedwink :lol-sweat:

levi napisał(a):
ano - ja mam zamiar się naprawdę długo uczyć...


A to jest fakt Animatedwink Ja nie jestem pewna czy ma zamiar zakończyć swoją edukację na jednym kierunku studiów Animatedwink



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
28.10.2007 13:57:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #94
 

rudzia,

Cytat:
Ja nie jestem pewna czy ma zamiar zakończyć swoją edukację na jednym kierunku studiów

Znam ten problem Animatedwink

Hmmm... szczerze - przez miniony tydzień podzwoniłem trochę, rozesłałem parę(naście Animatedwink ) CV... i nie jest tak znowu źle. Co prawda praca zupełnie nie w moim zawodzie, ale ciężko się załamac, że NIC A NIC tutaj nie ma...

Więc osłabiam nieco myślenie o migracji Animatedwink


29.10.2007 09:00:43
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
mala.em

*


Postów: 271
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1
Post: #95
 

mnie tam wizja "drugiej Irlandii" nie przekonuje, bo jak zapewne niektórzy pamiętają już naście lat temu prezydent Wałęsa obiecywał Polakom "drugą Japonię", a co z obietnicy zostało to lepiej pomińmy milczeniem Smile zresztą mnie do emigracji pcha bardziej ciekawość innych kultur niż względy ekonomiczne, więc nawet jak ta "druga Irlandia" się ziści to i tak w Polsce nie wysiedzę Smile


29.10.2007 16:39:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #96
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

Wiosna, wiosna, wiosna... Jak teraz patrzycie na wyjeżdżanie z kraju za chlebem?

Ponoć ma być tak, że jeżeli:
- masz tutaj dom
- samochód
- rodzinę
- albo wogóle w jakiś sposób nadal jestes związany z naszym krajem poza tym, że masz dowód osobisty Animatedwink

to jeśli będziesz coś zarabiać czy w kraju czy za granicą - to i tak będziesz płącić ubezpeiczenia itede.

Dodam jednak, ze jest to po części uczciwe - bo ci, co zostają w kraju i tak płącą skłądki ubezpeiczeniowe na tych, co wyjechali, prawda?

Poza tym teraz i funt spadł, i dolar, i euro... ZŁOTÓWKA drożeje! Smile


19.01.2008 21:41:27
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #97
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

ja myślę, że migracja zarobkowa przestała/prezstaje się już opłacać
tak jak wspomniał Falk funt traci, euro traci, a zł się wzmacnia - co prawda nie wiadomo jak długo będziemy mieli tak dobrą koniunkturę, bo jak wiemy: "wszystko co dobre szybko się kończy", ale fakt jest faktem - przez ostatnie lata zrobiliśmy spory krok w przód...oczywiście dobry krok...

ja MOŻE na wakacjach gdzieś wyjade...ale żeby na stąły zarobek, to spanowczo NIE :lock1:




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
19.01.2008 21:54:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #98
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

levi' - Tak to jest, że po jakimś czasie rozpędu gospodarka musi ochłonąc. Przecież to zamieszanie na giełdzie, ucieczki inwestorów... Szał i panika Cool Znowu mam wrażenie, że 'dołek' na giełdzie posłuży tylko temu, by dobrze obeznani w rynku - albo po prostu - dobrze poinformowani z rządowych źródeł - ludzie szybko się wzbogacili. Dlatego czasem patrzę z politowaniem na osoby, które zabierają się za giełdę - ona również jest podatna wpływom politycznym i nie tylko tym jawnym, gazetowym, telewizyjnym....

Do tematu jednak Animatedwink Bardzo dużo ludzi od nas uciekło. Z kraju - są luki i warto szukać miejsca dla siebie Smile Zanim oni wszyscy wrócą i powiedzą, że eeee, tam wcale nie było tak fajnie Animatedwink


19.01.2008 23:35:18
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #99
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

Bo za granicą nie może być fajnie, chyba, że ma się tam rodzinę, kogoś bliskiego. Praca rzecz nabyta tak samo jak pieniądze, ale one szczęścia nie dają Smile Niestety a może stety...w każdym razie wydaje mi się, że za granicę można pojechać jak się chce dorobić na coś tam Smile Tutaj też można coś osiągnąć trzeba tylko mieć głowę na karku i się dobrze orientować no i oczywiście szczęście życiowe, ale czasem trzeba mu jedynie delikatnie dopomóc Smile

Krótko mówiąc nie trzeba stąd dawać nogi, żeby sie nie źle ustawić Smile W Polsce jest co raz lepiej więc kto wie co będzie za kilka latek ??Smile



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
31.01.2008 23:39:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #100
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

jak narazie az tak znowu lepiej sie nie zrobiło nie przesadzajmy i zeby sie dorobic tu a tam na cos w Polsce to jest duza roznica rudzia ale tego nei widzisz bo nie masz porownania - ja tam bylem i wiem pozatym widze po braciach jak kupują tutaj mieszkajac tam



31.01.2008 23:43:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
mala.em

*


Postów: 271
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1
Post: #101
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

rudzia napisał(a):
Krótko mówiąc nie trzeba stąd dawać nogi, żeby sie nie źle ustawić Smile W Polsce jest co raz lepiej więc kto wie co będzie za kilka latek ??Smile


Gratuluję optymizmu!
Ostatnio przeglądałam oferty pracy dla województwa podkarpackiego - było ich mnóstwo, ale co z tego jeśli 90% ofert w rubryce wynagrodzenie ma kwotę 1126 brutto (dla niewtajemniczonych - najniższe możliwe wynagrodzenie) i to niezależnie czy oferta dotyczy pracy dla informatyka czy sprzątaczki? Jeśli za takie pieniądze można się w Polsce "ustawić" to ciekawe czemu tyle ludzi wyjechało i czemu ci, którzy zostali strajkują domagając się podwyżek?


04.02.2008 20:08:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #102
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

mala.em moze i mozna sie z takiej roboty ustawic ale chyba po 5 podwyzkach Biggrin ja uwazam ze nadala jest lepiej wyjechac niz ciułać tu od 1 do 1 za 1000 zeta ... smieszne



04.02.2008 20:31:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #103
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

mala.em - Nasz rynek zatrudnienia potrzebuje czasu - dlaczego? Efektem są nawet te oferty za najniższą stawkę - bo potrzeba PRACOWNIKÓW. Teraz spec robotnik budowlany nie dostanie psich pieniędzy - w kraju jest w cenie, bo wiele takich jak on wyjechało. Był nawet program kiedyś o tym, że teraz zostali 'majster-klepki', którzy wiele nie potrafią, ale tylko oni zostali Biggrin Wg mnie za ok. 5 lat będzie lepiej, minimalna wzrośnie, ale... co z tego, jak podatki będą znacznie wyższe? Tak więc kluczem wydaje się tylko i wyłącznie - oszczędzanie, planowanie, inwestycje. Taki kraj Biggrin


05.02.2008 08:40:56
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
mnemonick

*


Postów: 192
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 03-10-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 212
Post: #104
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

wynagrodzenie ma kwotę 1126 brutto (dla niewtajemniczonych - najniższe możliwe wynagrodzenie ale w większości wypadków jest to europejski system prac że oprócz podstawy dostajesz jeszcze od wykonanego zadania (w szczególności mechanicy, informatycy, ślusarze i inni pracownicy)

Jak ktoś chce to dorobi się i w Polsce tylko musi iść na kurs złodziejstwa do sejmuBiggrin



nie badz taki elokwentny bo twoj konwencjonalizm sceptyczny moze doprowadzic do zniwelowania wszystkih twoich argumentow
05.02.2008 13:37:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
mala.em

*


Postów: 271
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 07-03-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1
Post: #105
RE: czy rozmyślałeś o migracji zarobkowej/???

Falkhor napisał(a):
Wg mnie za ok. 5 lat będzie lepiej, minimalna wzrośnie, ale... co z tego, jak podatki będą znacznie wyższe? Tak więc kluczem wydaje się tylko i wyłącznie - oszczędzanie, planowanie, inwestycje. Taki kraj Biggrin


no właśnie; nie jestem specjalistą od ekonomii, ale wydaje mi się, że kluczem jest nie tyle wzrost płac, co wzrost siły nabywczej pieniądza; nie mam nic przeciwko pracy za minimalną stawkę pod warunkiem, że zapewni mi ona w miarę godziwe życie (tj. opłacę z niej czynsz, rachunki, jedzenie i jeszcze zostanie trochę na inne wydatki), a nie marną wegetację (dziś za minimalną wypłatę opłacę co najwyżej wynajęcie mieszkania - a co z pozostałymi wydatkami?); inny przykład - poprosiłam znajomą pracującą na Wyspach o kupienie paru książek - nie chciała wziąć ode mnie pieniędzy, bo dla niej te książki kosztowały tyle co nic - równowartość bodajże 3 godzin pracy - dla mnie zaś to była całkiem spora suma, bo równowartość prawie 2 dniówek... Sad
polskie ceny i ogólnie koszty życia w Polsce są niestety niewspółmierne do polskich zarobków i nie byłabym taka pewna czy za parę lat, po wprowadzeniu euro, sytuacja się polepszy...


Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.02.2008 13:58:11 przez Morkulf.

05.02.2008 13:43:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: