Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Czy nadchodzi matriarchat?
AutorWiadomość
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #1
Czy nadchodzi matriarchat?

Cytat:
Kobiety są silniejsze, bardziej wytrzymałe, szybciej się uczą i potrafią dostosować się do zmieniającej się sytuacji. Mężczyźni są coraz słabsi i zapatrzeni w siebie, więcej w nich z chłopca niż z macho, nie potrafią zadbać o siebie, nic ich nie interesuje, o swojej przyszłości myślą rzadko.

Rozmowy w PUP-ie

Tę dramatyczną przewagę kobiet dobrze widać w kolejkach do powiatowych urzędów pracy. Faceci siedzą w kolejce lub stoją i gapią się bezmyślnie w ścianę lub sufit. Kiedy przychodzi ich kolej, podpisują się gdzie trzeba i wracają do swoich nor pić piwo i gapić się w telewizor. Nie zagadają do nikogo, nic ich nie interesuje. O tym, by przyjęli pracę na jeden dzień na czarno, co często jest im proponowane przez ludzi, którzy zaglądają tu w poszukiwaniu rąk do dorywczych robót, nie ma mowy. Nie będą się kalać pracą, skoro należy im się zasiłek. Kobiety są inne. Przychodzą do PUP-u najwcześniej i czekają pokornie, aż urząd zacznie pracować. Od razu nawiązują znajomości i dzielą się informacjami o tym, gdzie można zarobić dodatkowe parę groszy. Są gotowe podjąć każdą pracę. Zachowują się jak pszczoły, mówią coś albo poruszają się nerwowo, widać, że im zależy. Podpisują się na listach, ale oczekują na zatrudnienie. Niestety pracy dla kobiet jest mniej.

- Szukałem ostatnio kogoś, kto potnie mi drewno na opał - mówi pan Andrzej, właściciel działki w Pruszkowie. - Poszedłem pod urząd i cichutko, żeby nikt nie słyszał, złożyłem ofertę. Faceci nawet nie spojrzeli w moją stronę, ale zgłosiły się dwie babki. Oniemiałem, ale nie mogłem ich wziąć; to naprawdę kawał ciężkiej roboty. Nie bały się. Twierdziły, że sobie poradzą.

Mężczyźni nie interesują się pracą. W środowiskach, które przychodzą po zasiłek do PUP, są wciąż uważani za istoty uprzywilejowane, za dominujących samców. W rzeczywistości są nimi chyba tylko we własnych oczach. Po podpisaniu się na liście odchodzą do najbliższego baru lub sklepu z piwem, obojętni na przyszłość i los najbliższych. Nigdy nie zmienią swojego życia, bo w ich świecie jest to niemożliwe, mają złudzenie przewagi nad kobietami i mocne przekonanie, że kobiety są po to, by im służyć. Degeneracja mężczyzn jest najbardziej widoczna właśnie tu - w kolejce po zasiłek.

Dominująca alfa

Podobno lepiej jest pracować z mężczyznami niż z kobietami. Podobno mężczyźni zachowują się bardziej racjonalnie, nie histeryzują i potrafią współpracować z każdym.

- Pracowałam z kobietami i z mężczyznami - mówi Anka. - Różnica jest taka, że faceci od razu zaczynają knuć spiski jeden przeciw drugiemu, a kobiety robią to z pewnym wynikającym z dobrego wychowania opóźnieniem. O tym, który facet knuje przeciwko komu i co z tego wyniknie, wiadomo od samego początku, ponieważ mężczyźni są przewidywalni jak wschody i zachody słońca. Kobiety po początkowej fazie "przyjaźnienia się" rozpoczynają bezwzględną walkę o wpływy i dominację, w której ciężko jest nawet rozpoznać, kto przeciw komu walczy, nie mówiąc już o przewidywaniu końcowego wyniku tej walki. Kiedy mamy do czynienia z grupą kobiet, nic nie jest takie, jak nam się wydaje na początku. Linie sił są ukryte i odgadnięcie, jak przebiegają, jest niezwykle trudne.

Kobiety są przekonane o słuszności swoich racji znacznie bardziej niż mężczyźni, dlatego też dążą do sukcesu, władzy i pozycji o wiele konsekwentniej. Potrafią bezbłędnie określić priorytety i nie zawracać sobie głowy głupstwami, kiedy w grę wchodzą sprawy naprawdę poważne. Kobiety nie biorą za dobrą monetę tanich komplementów (choć je lubią) i nie osłabiają swojej pozycji poczuciem wdzięczności za drobne przysługi i miłe słowa. Mężczyźni odsądzają je za to od czci i wiary i nazywają nieraz bardzo brzydko. Tak jakby nie rozumieli, że ich czas się już kończy. Mężczyźni przestają być "dominującymi osobnikami alfa" w ludzkim stadzie. Kobiety przejmują tę rolę za ich plecami. Niechęć do równouprawnienia kobiet jest więc u niektórych mężczyzn podszyta podświadomym lękiem - wiedzą, co się święci, ale nie zmienia to ich położenia. Im więcej będą krzyczeć o tym, że kobiety powinny wrócić do garów, bo tam jest ich miejsce, tym bardziej będą pogarszać swoją pozycję i tym samym przyczyniać się do własnej klęski. Podejmowane przez kobiety próby zapewnienia sobie pełni praw i znaczenia poprzez odpowiednio sformułowane akty prawne to tylko zasłona dymna, potrzebna i ważna, ale służąca jedynie do tego, by zająć czymś zawistnych mężczyzn. Niech krzyczą i protestują, niech nie zgadzają się na zrównanie płac i obecność dużej liczby kobiet w każdej firmie i w parlamentach. Nic im to nie pomoże. Kobiety i tak zwyciężą.

Powrót do przeszłości

Matriarchat był systemem o wiele bardziej logicznym niż dominacja mężczyzn. Kobieta zawsze wiedziała, kto jest ojcem jej dziecka (Aneta Krawczyk jest wyjątkiem potwierdzającym regułę), mężczyzna nigdy nie wiedział, czy rzeczywiście jest ojcem dziecka. Kobieta w kulturach pierwotnych miała całą potrzebną do sprawowania władzy wiedzę. Była nośnikiem najważniejszych informacji - wiedzy o narodzinach potomstwa. Mężczyzna nie był nawet w pełni odpowiedzialny za zapewnienie bytu temu potomstwu. Kobiety zdobywały pożywienie tak samo jak mężczyźni. Dziś wracamy do sytuacji sprzed tysiącleci. Kobieta odzyskuje należne jej miejsce w hierarchii - jest matką i kochanką - daje życie i szczęście. Przestaje być niewolnicą i zyskuje przez to wiele. Nie musi już kokietować mężczyzn. Może z nimi rywalizować. W czasie pokojowej stabilnej egzystencji to ona więcej znaczy dla rodziny i społeczności, a w dzisiejszych czasach byłoby tak, nawet gdybyśmy żyli w sytuacji dynamicznego konfliktu i zagrożenia. Mężczyźni nie potrafią już zapewnić bezpieczeństwa nikomu, nawet dziewczynie, z którą spacerują po osiedlu.

Kobieta jest istotą, która dzięki większej tolerancji na konflikty potrafi wybrnąć obronną ręką z bardzo trudnych sytuacji, to ona dąży do porozumienia, chce zgody i potrafi w imię przyszłości poświęcić coś z teraźniejszości. Kobieta zawsze patrzy do przodu, liczą się dla niej fakty i z nich wyciąga wnioski. Mężczyźni budują całe piramidy z faktów przeszłych, własnych przypuszczeń, złudzeń i nadziei na nich budowanych. Szczycą się tym, że ogarniają świat w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, i nie widzą, że tworzą fikcję. Realnie istnieje bowiem tylko "teraz" i "jutro". Reszta to nieprawda i "zagrywka taktyczna" w odwiecznej walce o dominację. Świat, w którym żyjemy, zaludniony jest mężczyznami dwojakiego rodzaju: metroseksualnymi gogusiami piłującymi sobie paznokcie w czasie spotkania biznesowego i zapijaczonymi "ojcami rodzin", którzy nawet nie wiedzą, kiedy ich dziecko ma urodziny. Pośrodku zostało niewiele, a to, co tam jest, stoi zastrachane i czeka na kolejny ruch kobiet w ich wielkiej walce o należną pozycję.

Żródło -o2

Heh, tak jest Panowie Tongue niestety pracodawcy dyskryminują kobiety w wielu zadowdach, gdzie spokojnie mogłyby sobie poradzić. Wiele kobiet się kształci robi wiele kierunków studiów, żeby być elastycznym i dostosować się do pracy, podnosi swoje kwalifikacje. Skończyła się era że 'baba stoi przy garach' i robi za 'kure domową'.



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
23.07.2007 23:01:52
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Kuru

*


Postów: 872
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,066
Post: #2
 

Cytat:
"Kobiety są silniejsze*, bardziej wytrzymałe**, szybciej się uczą*** i potrafią dostosować się do zmieniającej się sytuacji. Mężczyźni są coraz słabsi i zapatrzeni w siebie ****, więcej w nich z chłopca niż z macho, nie potrafią zadbać o siebie, nic ich nie interesuje, o swojej przyszłości myślą rzadko. "


Tyle głupot w jednym zdaniu chyba nigdy nie widziałem... Biggrin

* widać to po ilości bitych mężów Animatedwink
** dlatego tak wiele służy w armii
*** wystarczy popatrzeć na ilość laureatów nagrody nobla (z dziedzin nauki) Biggrin

**** niestety prawda - gdzieś kiedyś coś złego się stało i coraz więcej można spotkać cukierkowych lalusi/narcyzów



Koniec swiata miał nastąpić w 1000 roku, potem w 1999, następnie w 2000 - jakoś do dzisiaj nic takiego nie miało miejsca.

Nie jestem seksistą, ale kłamstem (naiwnością/głupotą) byłoby twierdznie, że ludzkość czeka matriarchat Biggrin


SunShine napisał(a):
niestety pracodawcy dyskryminują kobiety w wielu zadowdach



Już widze tę dyskryminację - ON aby zostac policjantem musi odbyć służbę wojskową, ONA wystarczy, że ładnie wygląda i jakieś tam testy zda (czy szkołę oficerską ?), a potem służy jako maskotka do udzielania wywiadów telewizyjnych, czy do papierkowej roboty... (też mi równouprawnienie - dla niego i dla niej).


Z ankiet przeprowadzonych wśród kobiet wynika, że tylko 3 na 10 kobiet wolałoby mieć jako przełożonego kobietę;... prawdziwa solidarność jajników.


23.07.2007 23:49:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #3
 

Dlatego ja nie chcę iść na policjantke Biggrin jak pracować to na tych samych zasadach, ale fakt faktem coraz więcej zniewieściałych facetów Tongue którzy chodzą z imprezy na impreze i nie obchodzi ich nadchodzaca przyszłość, a co do dysryminacji to widze to chociażby po przeglądaniu ofert pracy, szukam mężczyzny na stanowisko... szukam mężczyzny... i szukam mężczyzny :/
Kobieta napisała ten artykół Biggrin czekam na kolejne potępieńcze komentarze mężczyzn naszego forum Tongue powinno to być chyba w temetach mocno kontrowersyjnych Biggrin



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
23.07.2007 23:58:56
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #4
 

Kuru napisał(a):
Tę dramatyczną przewagę kobiet dobrze widać w kolejkach do powiatowych urzędów pracy. Faceci siedzą w kolejce lub stoją i gapią się bezmyślnie w ścianę lub sufit. Kiedy przychodzi ich kolej, podpisują się gdzie trzeba i wracają do swoich nor pić piwo i gapić się w telewizor. Nie zagadają do nikogo, nic ich nie interesuje. O tym, by przyjęli pracę na jeden dzień na czarno, co często jest im proponowane przez ludzi, którzy zaglądają tu w poszukiwaniu rąk do dorywczych robót, nie ma mowy. Nie będą się kalać pracą, skoro należy im się zasiłek. Kobiety są inne. Przychodzą do PUP-u najwcześniej i czekają pokornie, aż urząd zacznie pracować. Od razu nawiązują znajomości i dzielą się informacjami o tym, gdzie można zarobić dodatkowe parę groszy. Są gotowe podjąć każdą pracę. Zachowują się jak pszczoły, mówią coś albo poruszają się nerwowo, widać, że im zależy. Podpisują się na listach, ale oczekują na zatrudnienie. Niestety pracy dla kobiet jest mniej.

Tak tylko ze facetom opisnamy w tym zdaniu potrzeba do zycia tv i piwo Biggrin za co z renty spokojnie sobie da rade a kobieta z tego tekstu potrzebuje kosmetykow jedzenia rachunki ciuchy i musi na to jakos zarobic dlatego szuka roboty Biggrin - oczywiscie nie wszyscy faceci tacy sa i nie wszytskie kobiety ale lepiej jest pokazac jakis glupi przyklad na jednej grupie ludzi niz opisac kazda po koleji Animatedwink Rotfl

oprocz tego zgadzam sie z tym co napisał Kuru, w pelni - nic dodac nic ujac Rotfl Rotfl



24.07.2007 00:01:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #5
 

Panowie moi drodzy Smile ja również raczej wolałabym mieć mężczyznę za pracodawce jednak, kobiety są czasami nie obliczalne i nie panują nad emocjami Biggrin więc moja solidarność jajników jest niezbyt mocna. Ale chce poznać waszą opinie Biggrin temat zaraz pewnie trafi do humoru Tongue
jedno mnie boli, że szukam pracy a gdzie nie znajdę ciekawej oferty zastrzegają że potrzebują mężczyzny... Może faktycznie siły nie mam ale na wózek widłowy po kursie myśle żebym się nadała Smile Więc trudność znalezienia 'normalnej pracy' jest jak najbardziej na czasie.
Zgadza się również 'życie z dnia na dzień' gdzie coraz częsciej Panowie żyją chwilą i są nieodpowiedzialni Sad naszczęscie nie wszyscy.
I kolejna prawda, ze kobiety w końcu wychodzą z kuchni i zza garaów i zaczynają robić coś innego, czesto coś co lubią a nie co narzuca im mąż.
Jedyne co mnie maksymalnie denerwuje w myśleniu, zaznaczam niektórych mężczyzn jest to, że miejsce kobiety w rodzinie jest w domu. Odbieranie jej szansy do zarabiania na dom do kształcenia... do samorealizacji...
Matriarchat jest trochę przesadzony Smile straszne by to było państwo rzadzone przez kobiety, ale Panie widać zmieniają się Animatedwink
A co do mężczyzn naukowców mam inny śmieszny artykuł ;D link - matematyka.org



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
24.07.2007 01:17:11
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Kuru

*


Postów: 872
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,066
Post: #6
 

Qmar napisał(a):

Kuru napisał(a):
Tę dramatyczną przewagę kobiet dobrze widać w kolejkach do powiatowych urzędów pracy. Faceci siedzą w kolejce lub stoją i gapią się bezmyślnie w ścianę lub sufit. Kiedy przychodzi ich kolej, podpisują się gdzie trzeba i wracają do swoich nor pić piwo i gapić się w telewizor. Nie zagadają do nikogo, nic ich nie interesuje. O tym, by przyjęli pracę na jeden dzień na czarno, co często jest im proponowane przez ludzi, którzy zaglądają tu w poszukiwaniu rąk do dorywczych robót, nie ma mowy. Nie będą się kalać pracą, skoro należy im się zasiłek. Kobiety są inne. Przychodzą do PUP-u najwcześniej i czekają pokornie, aż urząd zacznie pracować. Od razu nawiązują znajomości i dzielą się informacjami o tym, gdzie można zarobić dodatkowe parę groszy. Są gotowe podjąć każdą pracę. Zachowują się jak pszczoły, mówią coś albo poruszają się nerwowo, widać, że im zależy. Podpisują się na listach, ale oczekują na zatrudnienie. Niestety pracy dla kobiet jest mniej.

Tak tylko ze facetom opisnamy w tym zdaniu potrzeba do zycia tv i piwo Biggrin za co z renty spokojnie sobie da rade a kobieta z tego tekstu potrzebuje kosmetykow jedzenia rachunki ciuchy i musi na to jakos zarobic dlatego szuka roboty Biggrin - oczywiscie nie wszyscy faceci tacy sa i nie wszytskie kobiety ale lepiej jest pokazac jakis glupi przyklad na jednej grupie ludzi niz opisac kazda po koleji Animatedwink Rotfl

oprocz tego zgadzam sie z tym co napisał Kuru, w pelni - nic dodac nic ujac Rotfl Rotfl



Qmar - to nie mój cytat.


A teraz ciąg dalszy do wypowiedzi:

Nie twierdzę, że kobieta umysłowo jest gorsza od faceta. Wydaje mi się, że jest to kwestia charakteru i woli: może nie każdą kobietę kręci nauka (fizyka/chemia/matematyka i inne).
Jakieś różnice w sposobie myślenia i w wrodzonych talentach, na pewno są, ale czy to one determinują czy kobiety się kształcą czy nie... ?

Może kobiety już tak wolą pogadać o szminkach, lub o tym jaka to Anka/Julka jest "taka a owaka", zamiast poczytać jakąś książkę z dziedzin nauki/filozofii.

Z własnego doświadczenia wiem, że mało z kim można porozmawiać na poważne/ciekawe tematy - osobiście znam tylko 1 taką osobę, i nie zdziwcie się gdy powiem, iż nie jest kobietą. Tongue

Ciekawostka: przykład swoistego "popierania seksizmu" zaprezentowała pani Rowling (ta od Pottera) - wydając pierwszą ksiażke chciała by na okladce byly tylko pierwsze litery imion i nazwisko. Po prostu obawiała się, że gdyby ludzie dowiedzieli się, że napisała ją kobietato się słąbiej sprzeda.

Co do matematyczek/matematyków: a kto broni mamusim by pomagały córkom w matematyce ? Czy to tatuś musi zawsze pomagać ? :]

Możę się mylę ale kobiety chyba lubią być jak Peg Bundy :/ (niestety)

Wracając do "szukam mężczyzny na stanowisko", z tego co wiem dawanie takich ogłoszeń jest na bakier z prawem, ale mogę od razu podać przykład w którym takie ogłoszenie ma sens: wyobraźcie sobie, ze macie przychodnię lekarską i zatrudniacie lekarzy. Może nie każdy z was wie, że pacjent ma prawo wyboru lekarza pomiędzy kobietą a mężczyzną. Tak więc gdyby jakiś właściciel miał juz zatrudnioną panią lekarz i poszukiwał jeszcze pana lekarza to logiczne jest że musi wyszczególnić płeć przyszłego pracownika ! Zabranianie tego byłoby swoistym zakazem rozwoju firmy...

Na zakończenie tego posta muszę przyznać, ze trochę bałbym się leciec samolotem który jest pilotowany przez kobietę :/ (mogłaby popaść w panikę w sytuacji kryzysowej, albo zamiast skoncentrować się na locie myślałaby o kolorach szminki jaką ma kupić)


24.07.2007 18:20:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #7
 

Kuru napisał(a):
z tego co wiem dawanie takich ogłoszeń jest na bakier z prawem

tak, to wiem, można nawet dostać odszkodowanie jeżeli moje wykształcenie było by wyższe niż jakiegoś mężczyzny który stara się na o samo stanowisko (przypuśćmy opertor wózka widłowego), a pracodawca przyjąlby mężczyznę, nawet same te ogłoszenia gdzie zaznaczają, że szukają 'mężczyzny' to już podstawa do oskarżenia Smile ale oczywiście u nas to jeszcze nie realne. A ja nie mam zamiaru z nikim się skarżyć, w końcu kobieta niestety chociażby fizycznie jest słabsza od przeciętnego mężczyzny.

Kuru napisał(a):
Z własnego doświadczenia wiem, że mało z kim można porozmawiać na poważne/ciekawe tematy - osobiście znam tylko 1 taką osobę, i nie zdziwcie się gdy powiem, iż nie jest kobietą.

Ja też znam jedną taką osobę, oczywiście meżczyzna, dojrzały i doświadczony człowiek nauki, i może zdziwisz się ale ja nigdy nie rozmawiałam z nikim o szminkach, kosmetykach, ja tego poprostu nie używam i ten temat mnie nie interesuje, za to wolę dyskutować właśnie z tym człowiekiem, poleca mi wiele ciekawych książek i pomaga mi w samorealizacji i kształceniu. W liceum pomagał mi z matematyki.

PS. Troche mi przykro, że Panowie postrzegają nas jako tapeciary które ograniczają się do rozmów o kosmetykach czy obmowy znajomych Smile



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
24.07.2007 19:42:34
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: