Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 Następna > Ostatnia »
Czy jesteś urodzonym pechowcem?
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #16
 

Qmar, Szczęście i pech to w sumie terminy pierwotne, których się nie tłuamczy inaczej niż obecność jednego przy braku drugiego, czyli szczęście to subiektywne odczucie braku pecha Smile pech to subiektywne odczucie braku szcześcia Smile

przy całym szacunku dla nauki jak i kultury i podań pisanych i slownych - na prawde cieżko uwierzyć mi w człowieka z wrodzonym pechem. Co innego, gdy taka jest wola otoczenia - bo tak bywa najcześciej, gdy ktoś cały czas ma tego pecha...

Jednak... ech. no ra z górki, raz pod górkę Tongue Tak powinno w życiu być Smile


16.01.2007 11:27:01
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #17
 

suma szczescia zawsze wynosi zero => czyli jesli w tym roku zaczyna mi sie poszczeciac tzn ze przez 2 lata bede mial szczescia pod dostatkiem ^^ i oby Biggrin



16.01.2007 17:58:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #18
 

hmm a mnie sie wydaje ze ja zadko mam pecha. Nie gubie rzeczy bo wszytskto dokladnie sprawdzam , jeszeli siepotkne to zwłasnej wny [a nie pecha ], polega chyba to na tym ze ja tego pecha nie chce miec i ignoruje go . Wiec go nie mam Tongue



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
16.01.2007 18:31:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #19
 

chciałabym tak mieć... ignorować pech przez co go nie mieć. Ale ja niestety mam pecha ito sporego :/ no cóż - pech to pech




16.01.2007 20:06:14
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #20
 

Oki to zależy od podejcia , wiesz ze go masz to zauwazasz go . A ja nawet jak czasem mam to o nim nie wiem Tongue prosta kalkulacja



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
16.01.2007 21:00:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #21
 

Padlinka ja tez go ignouje ale sie do mnie przyczepil *** jeden Biggrin



16.01.2007 21:55:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #22
 

Też tak sądzę, że jak się pecha umiejętnie zignoruje, to po jakimś czasie człowiek przekona się do tego, że to nie tylko niewytłumaczalny, magiczny, przeklęty pech nad nim wisi. Ale że to skuteczk czegoś lub kogoś - np. takie potknięcie się. Na prawdę rzadko jest to wina sił nieczystych - prędzej nieuwaga.

jednak przyjeło się, ze jak coś nie idzie, to jest to wina pecha, a nie nas Smile Iiiii tak jakoś się przyjęło, że krąży taka mroczna siła, i że to jest pech, i czasem się do kogoś przyczepia Smile


17.01.2007 08:30:19
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #23
 

Fatycznie może presja otoczenia stawrza mój "pech"... Brak wiary i oparcia... że coś uda. Pod moim słowem pech jest moje rozstrzepanie, nieuwaga ale również to "coś"... że jakieś ważne momenty w zyciu wypadają mi w terminie nie odpowiednim... To jest nakładane z góry i nie można tego zmienić. Tak samo jak sie ma np 99% że sie coś wygra lub coś sie wydarzy to jest się np. tym jednym przegranym procentem. Albo np. jak sie idzie na wagary i w wpada sie na wychowawce Biggrin... eeeh... Chodźbym chciała ignorować mojego "pecha" to nie potrafie bo gdy wydaje mi sie że już zaczyna coś sie układac to w ostatniej chwili się to wali :> jestem pesymistką chyba... I może jak z góry wmawiam sobie że bedzie źle to tak poprostu sie dzieje i sama go na siebie sprowadzam.



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
20.01.2007 20:06:50
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Joy_ride

*


Postów: 635
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 703
Post: #24
 

pechowcem ?? czy ja wiem Smile ?
sami mi to powiedzcie

-dwa doszczętnie skasowane auta ( wypadki w których otarłem się o śmierć ) Sad
-w życiu uczestniczyłem już w sumie w około siedmiu kolizjach/wypadkach
-postrzał z wiatrówki Biggrin
-nerwica
można by tak jeszcze wymieniać i wymieniać....

ale mam:
-pracę
-rodzinę
-przyjaciół
-pieniążki (ile by nie było zawsze mało Animatedwink byle było na piwo i czasami na chleb Animatedwink )



12 stycznia 2013 pierwsze posiedzenie Sejmowej Komisji Śledczej ds. Afery Euro 2012.
20.01.2007 21:15:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #25
 

Joy i powiedz czegoś wiecej do szcescia potrzeba ? moze tyulko miósci ale ona z czasem sama przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie Smile



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
21.01.2007 00:27:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #26
 

Padlinka napisał(a):
Joy i powiedz czegoś wiecej do szcescia potrzeba ? moze tyulko miósci ale ona z czasem sama przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie Smile


oby nie zapozno bo wtedy to juz bedzie malo wazne



21.01.2007 10:45:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #27
 

Joy_ride, Heh, ale wszystko co wymieniłeś, kręci się w sumie przy 'kółku', czyli jakichś środkach transportu. Może to i nawet wina powstania nerwicy, heh Tongue Z resztą coś za coś - rodzina, praca, pieniążki... Koszt jednak całkiem wysoki.

Jak dla mnie ja sam - to tak chyba jednak po środku... czasem trochę tego niby-pecha, ale czasem też sporo szczęścia Smile Przyznaję jednak, że jesli już zdaży mi się coś bardzo 'pechowego' to często to moja własna wina.


22.01.2007 10:43:44
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
ziomalka
P A V U L O N ^^
*


Postów: 4,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 14-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 6
Portfel: 4,364
Post: #28
 

Jeśli ktoś jest spod ciemnej gwiazdy, urodzonym czarnowidzem, chyba ttylko wyjątkowo cierpliwy optymista jest go w stanie wyleczyć, przynajmniej do pewnego stopnia ...



I know it seems hard sometimes
but remember one thing.
Through every dark night,
theres a bright day after that.
So no matter how hard it get,
stick your chest out,
keep ya head up.... and handle it.

Tupac Shakur
26.01.2007 19:59:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #29
 

ziomalka, Hmmmmm... najabardziej uaprty optymista po prostu nakopie pesymiście do czterech literek Smile Tongue Bo ile można, trzeba w końcu coś z tym złym skryptem zrobić Tongue Smile

A tak mniej brutalnie - to cierpliwośc, anielska cieprliwość... może pomóc w walce z czyims pechem. Wyrozumiałość i... jakis talent pedagogiczny Smile


26.01.2007 20:39:41
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
okimaxim

*


Postów: 2,182
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 18-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 2,337
Post: #30
 

nie jest to trudne - wystarczy pokazać takiemu pesumiście jak ja sie ciesze ze wszystkiego i jak moje pozytywne nastawienie wpływa na moje i jego samopoczucie, jak przez radość zobywam sympatie innych i o ile jest takiemu optymiście łatwiej Smile




26.01.2007 20:40:32
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: