Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Czego warto się uczyć, by nie zostać bezrobotnym
AutorWiadomość
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,393
Post: #1
Czego warto się uczyć, by nie zostać bezrobotnym

Cytat:
- W Stanach 13-latek dostaje informację, że za dziesięć lat, jeśli zostanie informatykiem, będzie zarabiał 50 tys. dolarów rocznie. U nas na taką informację gimnazjalista na pewno nie może liczyć

dlatego

Cytat:
Pierwszy w Polsce raport zestawiający rynek pracy z kierunkami, w jakich kształcą się uczniowie w szkołach, powstał na rzeszowskiej WSIiZ. Jego efektem jest m.in. multimedialny poradnik, z którego uczeń dowie się, w jakich zawodach warto się kształcić, by nie zostać bezrobotnym. (...)

Do pracy nad tym tematem zainspirowało naukowców proste spostrzeżenie: - U nas nie ma przepływu informacji między rynkiem pracy a systemem edukacyjnym - wyjaśnia Grzegorz Humenny. Wprawdzie co pół roku urzędy pracy mają przekazywać dane na temat poszukiwanych zawodów i tych, na które nie ma zapotrzebowania pracodawców, powiatowym i wojewódzkim radom zatrudnienia, a te na podstawie tych danych powinny opiniować o zamykaniu i uruchamianiu odpowiednich kierunków kształcenia. Ale jak się okazało, dane urzędów pracy nie są kompletne.

Naukowcy przyjęli, że dobry kierunek kształcenia to taki, po którym mniej niż połowa absolwentów trafia na bezrobocie. - Spośród 183 kierunków, w jakich kształci się uczniów na Podkarpaciu, 50 to dobre zawody (kształci się w nich 72 proc. uczniów), a negatywną ocenę otrzymały tylko 22 (21 proc.). 111 otrzymało ocenę neutralną, ale uczy się ich mały odsetek - 7 proc.

Czyli nie jest aż tak źle. A teraz co ztym można zrobić?

Cytat:
W ramach projektu wyniki swoich badań przedstawili dyrektorom gimnazjów i liceów ogólnokształcących, a dla uczniów przygotowali poradnik multimedialny, z którego mogą się dowiedzieć nie tylko tego, w jakich zawodach warto się kształcić, ale także jakie obowiązki należą do osób wykonujących daną profesję.

Autorzy raportu marzą, aby w każdym gimnazjum i liceum ogólnokształcącym odbyła się choć jedna godzina wychowawcza, na której młodzież dowiedziałaby się o istnieniu poradnika. - Gdyby uczniowie się dowiedzieli, że są zawody dobre i złe i że można to sprawdzić, to już byłoby dobrze (...)

Co wynika z badań?

Jakie zawody należy wybierać, aby mieć szansę na pracę? Autorzy badań rekomendują m.in. kasjera handlowego, robotnika drogowego, opiekuna w domu pomocy społecznej, glazurnika, gońca, lektora, operatora myjni, pośrednika pracy oraz doradcę inwestycyjnego. Odradzają m.in. technika mechanika, ślusarza, sprzedawcę, krawca.

W ciągu ostatnich czterech lat najbardziej spadła liczba uczniów kształcących się w zawodzie technik drogownictwa - o ponad 8 tys., czyli o 80 proc. Najbardziej wzrosła w zawodzie asystent ekonomiczny - o blisko 110 proc.

Najchętniej wybierane przez uczniów zawody to technik mechanik, ekonomista, specjalista administracji publicznej.

Rzeszów - Gazeta.pl

Szkoda że do takiego opracowania doszło dopiero teraz. Nikt wcześniej nie pomyślał nad przedstawieniem młodym ludziom jakie zawody dają im szansę na łatwe znalezienie pracy po zakończeniu edukacji.


03.10.2006 21:11:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #2
 

Ja bardzo żałuję, że w okresie końca podstawówki / na początku liceum - nikt nie prowadził badania predyspozycji zawodowych oraz zwykłego uświadomienia o tym, co można robić w przyszłości.

jestem pewien, że więskzość dzieci do tej pory opeira się na własnym przekonaniu i propozycji rodziców, a nie na głębokim zastanowieniu i poznaniu wszystki za i przeciw tego, co możnaby robić w przyszłości.

Czasem chcemy być policjantem albo lekarzem, bo zafascynuje nas jakiś film. I w części przypadkó takie powołanei się sprawdza, ale gdy dzieciak popadnie w rozterkę i zacznie uczyć się wszystkiego lub niczego - to raczej nie będzie mógł się stać wykwalifikowanym pracownikiem.

Owszem, dla części ludzi wazne jest to, co przyniesie im zysk. Ale nie czarujmy się - podążanie za swoją pasją niekoniecznie wiążę się z zarabianiem kokosów... Nie mniej takie opracowania powinny były powstać wcześniej. I oczywiście powinny być ciągle uaktualniane.


04.10.2006 09:36:30
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #3
 

a u nas w gimnazjum były prowadzone takie lekcje... Wybieranie zawodów w jakich bedziemy czuc sie dobrze i czy było by zapotrzebowanie na rynku... Wyszło mi że powinnam zostac grafikiem albo kimś od arhitektury wnętrz... Wybrałam grafika i dowiaduje sie że teraz jest juz podobno wielu grafików i zaczyna robic sie przepełnienie Sad



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
04.10.2006 19:18:43
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #4
 

a u nas w gimnazjum były prowadzone takie lekcje... Wybieranie zawodów w jakich bedziemy czuc sie dobrze i czy było by zapotrzebowanie na rynku... Wyszło mi że powinnam zostac grafikiem albo kimś od arhitektury wnętrz... Wybrałam grafika i dowiaduje sie że teraz jest juz podobno wielu grafików i zaczyna robic sie przepełnienie Sad



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
04.10.2006 19:18:43
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #5
 

SunShine, To tak ze wszystkim jest i mnei to raczej nie dziwi. Jest popyt na coś, to się ludzi na to rzucają, A potem jest przesyt. I już. Dlatego najważniejsze i tak pozostaje to, by uczyć się i robić to, co sprawia Ci frajdę, co jest Twoją pasją. Lepiej zostać grafikiem i mieć średnie możliwości zatrudnienia, ale czuć się spełnionym, niż pracować w aptece 35 lat meiszając proszki ii tego nie cierpieć. To jest też oczywiście kwestia kasy - dla jednych mniej, dla drugich bardziej wazna. Z tym... że mozna jeszcze zarabiać kasę na tym, czego się nie lubi,a robić z tą kasę to, co się lubi... ja jednak chyba bym tak nie chciał.


05.10.2006 10:44:25
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
zegfryd

*


Postów: 245
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 17-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 562
Post: #6
 

Zawody z przyszłością:
-śluszarz
-spawacz!
-pomocnik budowlany
-grafik komputerowy
-programista jawy
-programista SQL i Oracle



Zaczarowany pierniczek
11.10.2006 04:19:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #7
 

zegfryd, Hmmm...
Moje typy:
- pracownicy budowlani (ogółem)
- lekarze
- informatycy
- psycholodzy
- policjant Biggrin


11.10.2006 13:42:31
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #8
 

ale suuuperr Biggrin czyli dobrze drąże Smile ale niedługo jeszcze pójdziemy ze szkoły na jakieś 'badania' w jakim zawodzie bedziemy sie czuć dobrze czy coś w tym stylu... W sumie ja juz po raz 3cie ale warto sie upewnić. Informatykla to rozwojowy zawód... Trzeba się ciagle kształcić i rozwijać i rozbudowawać swoją wiedze na inne dziedziny... Wielkie to 'drzewo' Smile



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
13.10.2006 19:50:52
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
maciej
Administrator
*


Postów: 1,571
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 11-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 1,286
Post: #9
 

jeszcze zapomnieliscie o wszelkiej masci ekonimistach , bankierach i ubezpieczeniowcach Smile



Pozdrawiam Maciej
13.10.2006 21:05:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #10
 

maciej, Hmmm.. te trzy profesje niedługo ulegną zjednoliceniu przez korporacje finansowe, które zajmą się tym wszystkim. I takim firmom będa potrzebni ekonomiści-informatycy Tongue Bo resztą spraw zajmą się kompy Tongue Ogólnie komputeryzacja wygryza sporoą ilośc zawodów 'papierowych'...


14.10.2006 09:33:36
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
maciej
Administrator
*


Postów: 1,571
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 11-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 1,286
Post: #11
 

Cytat:
I takim firmom będa potrzebni ekonomiści-informatycy Tongue Bo resztą spraw zajmą się kompy



Tu bym sie tak do konca nie zgodzil... Czlowiek z wiedza nie zastapi komputera, maszyna moze tylko pomoc w osiagnieciu celu, ale glowna sprawe wykona czlowiek Smile a w sprawach finansowych duzo rzeczy trzeba brac na logiczny rozum, a nie zawsze na wykres komputerowy. Zapotrzebowanie na manager-ow jest bardzo duze, a faktycznie tych ludzi jest malutko i w cale znaczaco ich nieprzybywa.



Pozdrawiam Maciej
14.10.2006 10:44:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: