Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (2): « Pierwsza [1] 2 Następna > Ostatnia »
Chevrolet Aveo z Żerania
Autor Wiadomość
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #1
Chevrolet Aveo z Żerania

Cytat:
Prezes zarządu FSO, Janusz Woźniak potwierdził na antenie radia TOK FM, że na Żeraniu będzie produkowany Chevrolet Aveo. – Dokumenty zostały podpisane, inne są jeszcze dyskutowane, ale już parafowane - powiedział Woźniak.

Prezes nie powiedział w prost jaki będzie to samochód, ale cechy, które wymienił pasują do jednego modelu i jest to Chevrolet Aveo. – Będzie to auto z pogranicza segmentów B i C, będzie dostępne w wersji 3, 4 i 5-o drzwiowej. Początkowo auto będzie oferowane z silnikami benzynowymi o pojemności 1.2 i 1.4 - o mocy odpowiednio 53 KW i (72 konie) i 69 KW (94 konie).

Janusz Woźniak poinformował również, że Chevrolet Aveo będzie sprzedawane w krajach europejskich, w których zakłady FSO będą jedynym jego producentem. – Trwa dyskusja z Komisją Europejskiej, jaki będzie poziom produkcji, na dzień dzisiejszy wiemy, że nie będzie to mniej niż 150.000 aut rocznie – powiedział Woźniak.

Chevrolet Aveo zjedzie z taśm produkcyjnej na Żeraniu w październiku przyszłego roku.

źródło: TOK FM


To już kolejny po Fiatach, Polonezach, Oplach, Daewoo model produkowany w dawnym FSO. Ciekawe co z tego wyjdzie. Już z Daewoo podobno czekała zakład świetlana przyszłość, a wiemy jak to się skończyło. Nie ma ten zakład szczęścia w przeciwieństwie do tyskiego Fiata, który dzięki swojej produkcji przywrócił dobre imię produktom turyńskiego koncernu, m.in. poprzez dużo lepszą jakość samochodów niż we włoskich zakładach. Polak potrafi :!:


11.09.2006 20:09:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,867
Post: #2
 

Hmmmm... Pewnie, że polak potrafi. A jeśli dodamy jeszcze markę Chevrolet'a, to może być na prawdę drugie, jak dla mnie, autko po Daewoo Lanosie, któro przy dobrej cenie nada sie na powszechny użytek i nei rozleci się po dwóch latach Smile


11.09.2006 20:21:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lukascompl

*


Postów: 1,353
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 08-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,417
Post: #3
 

Co do fabryki na Żeraniu mam dwojakie odczucia, jedno z nich mówi mi, iż tam produkowano samochody na polskie drogi-wiadomo, i drugie-odczucie o nieuchronym i postępującym upadku fabryki, która jest pewnego rodzaju symbolem-czy pomoże Chevrolet-mam słabą wiarę w tej kwesti.


23.09.2006 15:24:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,867
Post: #4
 

lukascompl, polski naród uwielbia symbole, ale w niektóre wierzy tak, jakby one same mogły przetrwac - i to samo tyczy się chyba tej fabryki...


23.09.2006 16:07:42
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Joy_ride

*


Postów: 658
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 733
Post: #5
 

jeżeli już Chevrolet to produkowany w usa a nie w polsce Tongue


24.12.2006 01:11:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,867
Post: #6
 

Joy_ride, Hmmmm... jakbym wiedział, że Chevroleta skłądają polskcy robotnicy w polskiej fabryce i płaci ta firma poslkie podatki Tongue to czemu nie? Smile


26.12.2006 20:01:00
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #7
 

Joy_ride napisał(a):
jeżeli już Chevrolet to produkowany w usa a nie w polsce Tongue

A czemuż to :?: Czyżby polski monter był gorszy od amerykańskiego?

Jeszcze raz przypomnę to co napisałem w innym topicu - dzięki produkcji Fiatów w Polsce, jakość produktów turyńskiego koncernu znacznie wzrosła.

A co z samolotami F-16 w drodze do Polski? Nie psuły się zmontowane w Polsce silniki tylko inne elementy wyprodukowane właśnie w USA.

Dlatego więcej szacunku dla polskich produktów, nie wszystko co amerykańskie jest super. Nawet Amerykanie bardziej wolą japońskie auta od ich rodzimych wyrobów.


27.12.2006 00:09:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Joy_ride

*


Postów: 658
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 733
Post: #8
 

jak patrze na daewoo, polonezy i fiaty trochę mnie niesmak bierze :/ człowiek płaci za nowe autko kupę kasy a dostaje autko z np. byle jakim jakościowo wykończeniem.

poloneza produkowali od lat i po latach tylko zmienili wygląd :/
rzadko kiedy z fabryki wyjechał sprawny polonez, wada goniła wadę :/

daewoo też nie jest lepsze takie zabawki jednorazowe robi :/ kupuje projekty od innych

daewoo tico = suzuki alto
daewoo nexia = opel kadet

opel agilla = suzuki wagon r

chevrolet lacetti = suzuki liana

gdyby nie wejście do unii to dalej polacy jeździli by byle czym Biggrin

amerykańskie niektóre rzeczy są o nieeebo lepsze od tych naszych
np. narzędzia CRAFTSMAN - dożywotnia gwarancja Biggrin

samochody standardowo mają klimę i automat z aluskami w usa, a w polsce dostajesz standardowo korbki i manual na stalowych felgach :/

f-16 to przestarzały projekt, amerykanie chcą wypchnąć ten zabytek ze swojego kraju żeby im nie leżał i nie tracił na wartości

oczywiście takie f-16 jest lepsze od irydy czy iskry

można było kupić grippeny, nówki!


27.12.2006 18:04:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #9
 

Joy_ride napisał(a):
gdyby nie wejście do unii to dalej polacy jeździli by byle czym Biggrin

No tak, bo przecież można sprowadzić super wypasioną brykę. Nie ważne że jest "troszkę" stuknięty, rama trochę skrzywiona, jedne drzwi się nie otwierają, instalacja podpięta na ostro.

Joy_ride napisał(a):
samochody standardowo mają klimę i automat z aluskami w usa, a w polsce dostajesz standardowo korbki i manual na stalowych felgach :/

Widać że dawno nie odwiedzałeś żadnego salonu samochodowego. Klima i automatyka szyb i lusterek to już jest stadard w wielu samochodach. Automatyczna skrzynia biegów może się sprawdza na amerykańskich autostradach, ale ciekawe czy przyda się w Polsce gdzie trzeba np. zredukować bieg i szybko wyprzedzić ciężarówkę. A co do felg, to co na stalowych nie da się jeździć?

Jeżeli wszystko co amerykańskie jest super to co jeszcze robisz w Polsce?
Polecam "LOT", pomimo że polski ma amerykańskie Boeingi.


27.12.2006 20:40:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Joy_ride

*


Postów: 658
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 733
Post: #10
 

jeżeli był bym kawalerem to czego nie z miejsca bym poleciał Smile

oczywiście sprowadzają złomy ale tez wypaśne furki o jakich się mało komu śniło jeszcze 3-4 lata temu Smile

zawsze to lepsze niż rozlatujący się polonez czy ciasnawy maluch Biggrin

wolę zapłacić 20,000zł i mieć używany kilkuletni full wypas niż nowy już rdzewiejący koreański samochodzik.

jeżeli sytuacja w tym "tanim państwie" się pogorszy to będę rozważał wyjazd.

[ Dodano: 2006-12-27, 21:00 ]

grzenio napisał(a):
np. zredukować bieg i szybko wyprzedzić ciężarówkę.


widac że nie miałeś kontaktu z automatem Animatedwink w automacie jest takie coś co się nazywa Kick-down jest to szybka redukcja np. z 3 na 2 bieg a autko ożywa nawet lepiej niż manual i przyśpieszenie pięknie wciska w fotel Biggrin
to właśnie automat jest dobry na te polskie zakorkowane,wąskie i dziurawe ulice Biggrin

wrzucasz "D" i spokojnie jedziesz Biggrin


27.12.2006 20:52:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,867
Post: #11
 

Chciałbym uratować honor polskiej motoryzacji i powiedzieć, że maluszek, duży fiat i polonez to na prawdę auta takie, jakie moglismy mieć. To wszystko Smile Maluch idealny na start, duży fiat to heh, na prawde fajny wóz... a polonez?? Kurcze, czym, jak nie nim, Borewicz zasuwa w serialu zero siedem zgłoś się Tongue Tongue Tongue

Joy_ride,

Cytat:
wolę zapłacić 20,000zł i mieć używany kilkuletni full wypas niż nowy już rdzewiejący koreański samochodzik.

Heh, popieram... Co prawda 20.000 to akurat CAŁKIEM sporo... wg mnie, ale zawsze jest tak, że lepiej jednak poodkładać i kupić mniej zuzyty wóz, niz złomik do którego trzeba będzie sporo dokładać. No chyba, że MTV odpicuje wam trabanta Tongue

U nas na prawdę mozna robić dobre wozy, bo mamy dobrych fachowców Smile Tylko jak zwykle, technologii brak...


27.12.2006 21:42:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ahab

*


Postów: 717
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 814
Post: #12
 

Muszę przyznać poniekąd racje Joy_Ride... to co składane w Polsce nie specjalnie mnie kusi ...

Nie jest to tylko moja opinia - pamiętam jak jeszcze na lekcji fizyki nauczyciel powiedział, że wolałby kupić kilkuletniego opla z niemiec, niżeli takiego robionego w polsce. Niestety taka jest smutna prawda...


grzenio napisał(a):
To już kolejny po Fiatach, Polonezach, Oplach, Daewoo model produkowany w dawnym FSO. Ciekawe co z tego wyjdzie. Już z Daewoo podobno czekała zakład świetlana przyszłość, a wiemy jak to się skończyło. Nie ma ten zakład szczęścia w przeciwieństwie do tyskiego Fiata, który dzięki swojej produkcji przywrócił dobre imię produktom turyńskiego koncernu, m.in. poprzez dużo lepszą jakość samochodów niż we włoskich zakładach. Polak potrafi :!:


4:1 - grzenio sam przyznałeś racje Joy_ride.... Tongue (mowa o niewypałach w polsce)


Ps. Jak już samochody to tylko japońskie ! Żadne amerykańskie, koreańske czy europejczyki....

Ps2. Automat dobry bo można spokojnie zjeść kromke Biggrin



Liberate tute me ex inferis
27.12.2006 21:44:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,363
Post: #13
 

Ahab napisał(a):
grzenio napisał/a:
To już kolejny po Fiatach, Polonezach, Oplach, Daewoo model produkowany w dawnym FSO. Ciekawe co z tego wyjdzie. Już z Daewoo podobno czekała zakład świetlana przyszłość, a wiemy jak to się skończyło. Nie ma ten zakład szczęścia w przeciwieństwie do tyskiego Fiata, który dzięki swojej produkcji przywrócił dobre imię produktom turyńskiego koncernu, m.in. poprzez dużo lepszą jakość samochodów niż we włoskich zakładach. Polak potrafi :!:

4:1 grzenio sam przyznałeś racje Joy_ride.... Tongue (mowa o niewypałach w polsce)


A czy napisałem że niewypał bo samochód był robiony w Polsce? Wzrok mnie nie myli i niczego takiego nie widać. W przypadku Daewoo złe było zarządzanie firmą a nie to jak polscy pracownicy robili samochody, wręcz odwrotnie co potwierdza kolejne zdanie. Więc zdanie o przyznaniu racji, to jest niewypał. Radzę popracować nad czytaniem ze zrozumieniem.

Zakładanie z góry że to co zrobione w Polsce jest do niczego nienajlepiej świadczy o tych którzy to piszą, bo to oznacza że tak również oceniają swoją pracę.

Akurat pracuję w firmie która sporą część swojej produkcji eksportuje, i to również do USA i nikt mi nie wmówi że amerykański inżynier zawsze jest lepszy od polskiego. Jeżeli Polakowi dać odpowiednie narzędzie, to w swojej pracy pokaże co potrafi.


27.12.2006 22:00:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,827
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,867
Post: #14
 

grzenio,

Cytat:
Akurat pracuję w firmie która sporą część swojej produkcji eksportuje, i to również do USA i nikt mi nie wmówi że amerykański inżynier zawsze jest lepszy od polskiego. Jeżeli Polakowi dać odpowiednie narzędzie, to w swojej pracy pokaże co potrafi.

Bo to ciekawe, ze dając Polakowi narzędzia dostepne w juesej czy w Japonii (jedna banda Tongue), to Polak potrafi z nich wycisnąć więcej, niż ich rodzimi producenci? Smile Przecież często tak się zdarza, że... Polacy mają niezłą MYŚL, ale problem z narzędziami...


27.12.2006 22:26:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Joy_ride

*


Postów: 658
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 19-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
nfm: 733
Post: #15
 

miałem malucha i przyznam ze :/

ale jak już kupiłem poldolota z 1993 roku i włożyłem gaz to była fuurka to był chyba rok 2001
taka polska limuzyna Biggrin
nawet na rok 2001 Biggrin bo co można było kupić innego? w tamtych czasach za 4,000zł

zawieszenie robiłem średnio co 2-3 miesiące bo zawsze coś padło Sad

potem była sierra taki skok do luksusu Biggrin

teraz mam też coś z zachodu i miodzio Biggrin

patrząc na czasy jakie były to poldoloty itp to były auta luksusowe ale na swoje czasy! teraz już nie.


27.12.2006 23:30:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

 *  Slowacja Online *   *  Forum Miasta Nisko *   *  Forum Gminy Dubiecko *   *  Bulgaria Online *   *  WebMachine.pl - kliknij i wymien sie linkiem *