Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (2):« Pierwsza [1] 2 Następna > Ostatnia »
Chcę, żeby się oświadczył...
AutorWiadomość
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #1
Chcę, żeby się oświadczył...

Cytat:
Jestem z chłopakiem ponad rok i bardzo bym chciała się z nim zaręczyć...

On wie o tym, ale uważa, że mamy czas, bo jeszcze dobrze się nie znamy. Daję mu do zrozumienia, że ludzie poznają się przez całe życie. Mówię, jak bardzo go kocham i że chcę być z nim już zawsze. On też przyznaje, że już zdecydował i chce być ze mną. Co mam zrobić, żeby w końcu zrozumiał, o czym mówię i poprosił mnie o rękę?


Ostatnio natknelam sie na taki problem.
Myslicie ze rok znajomosci to odpowiedni moment na oswiadczyny? Czy dziewczyny powinna dawac chlopakowi do zrozumienia ze juz czas na zakup pierscionka? Zawsze wydawalo mi sie, ze to powinno wyjsc z inicjatywy mezczyzny nie kobiety. Jakie jest Wasze zdanie?

Źrodło - Klik



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
06.09.2007 16:00:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #2
 

Ciekawe ile ona ma lat, wogole jej wypowiedź jest mało dojrzała. To powinno wyjść ze wspólnej inicjatywy. Jak można tu kogoś do czegoś namawiać? A potem żałowac przez całe życie? Niektórym nie potrzeba nawet roku na zaręczyny a związek jest dobrany i szczęśliwy... To się chyba czuje, kiedy jest się gotowym na taki 'przewrót'. Ja też jestem już po jednych zaręczynach i co? Jeżeli on się jeszcze nie zdecydował to jest ostrożny i dobrze to o nim świadczy :O



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
06.09.2007 16:11:14
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #3
 

iwcia,

Cytat:
Myslicie ze rok znajomosci to odpowiedni moment na oswiadczyny?

czasem może wystarczyć, czasem może to być za mało. jak dla mnie - trochę za mało.

Cytat:
Czy dziewczyny powinna dawac chlopakowi do zrozumienia ze juz czas na zakup pierscionka? Zawsze wydawalo mi sie, ze to powinno wyjsc z inicjatywy mezczyzny nie kobiety.


moze dawać takei znaki, bo jeśli tak czuje albo po rpostu o tym myśli, zastanawia się i jakoś się tak złoży, że facet się nie domyśli - to pewnie, że powinna zrobić jakies konkretniejsze kroki w tej sprawie. ja bym był za aluzjami na początku, a potem pytaniami, czy nie myślał o tym, aby sformalizować związek czy coś.

SunShine,

Cytat:
To powinno wyjść ze wspólnej inicjatywy.

Wspólne inichatywy też zaczynają się od tego, że pada pytanie 'kochanie, a jak myślisz...'.


06.09.2007 17:33:52
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #4
 

moi rodzice byli ze soba rok okolo i co ? sa nadal ze soba juz 30 lat Biggrin
jak pisali poprzednicy to sie czuje kiedy trzeba sie zareczyc nie mozna tu nikogo do niczego zmuszac



06.09.2007 19:10:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #5
 

Moja ciotka swojego księcia z bajki znała przed półtora roku i teraz mają słodkiego bobaska Smile Czas nie ma znaczenia, ważne jest jak dobrze ludzie zdążą się poznać. Ciężko jest powiedzieć ile powinni ze sobą być żeby sie pobrać.

Dziewczyna nie powinna naciskać, chłopak chyba jeszcze nie dojrzał do małżęństwa. To jest bardzo poważna decyzja i nie można jej podjąć tak hop siup.



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
06.09.2007 21:22:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Padlinka

*


Postów: 1,355
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 28-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 1
Portfel: 1,431
Post: #6
 

teraz duzo zlaezy od sttusu spolecznego i tzw. ustawienia . wiekszosc mlodych ludzi woli pobierac sie po tym jak znajda dobra prace i maja wlasne pieniadze . tp wydluza caly proces



lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
06.09.2007 21:26:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #7
 

Padlinka napisał(a):
teraz duzo zlaezy od sttusu spolecznego i tzw. ustawienia .


Zgadza się i teraz robi tak co raz więcej osób Animatedwink Wydaje mi się, że takie podejście do sprawy jest dobre. Bo po co zakładać rodzinę jak sie nie mam jej za co utrzymać. W sumie po tym fragmencie, którzy przytoczyłą Iwcia ciężko jest cokolwiek stwierdzić



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
06.09.2007 21:31:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #8
 

iwcia napisał(a):
Myslicie ze rok znajomosci to odpowiedni moment na oswiadczyny?

ZDECYDOWANIE za mało! co to jest rok w porównaniu do całego życia. Podobno zauroczenie przechodzi po 3 latach, i wtedy jeżeli coś zostanie to miłość. Ja bym nie ryzykował po roku. Drugą kwestią jest to że

Padlinka napisał(a):
teraz duzo zlaezy od sttusu spolecznego i tzw. ustawienia

to rozumiem.
i to jest bardzo rozsądne. Nie trudno zrobić bachora i prosić mamusie o dach nad głową i strawę. To jest ŻENADA. Dlatego ja czekam Biggrin





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
07.09.2007 08:27:27
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #9
 

Do 'ustawienia się' zmusza nas życie. Dlatego też rodzicami zostaje się później niż kiedyś. samodzielnośc wiele kosztuje i chwilę schodzi, zanim staniemy na nogi o własnych siłach.

naciskać na zawrcie małżeństwa się nie da. Dobrze, gdy oboje dojrzeją do decyzji i po prostu ze sobą o tym porozmawiają. Ale jest też ważne umieć powiedzieć 'NIE'. Anbsolutnie nie 'NIE BO TAK' tylko 'NIE, ponieważ...' Odmowa wcale nie musi oznaczac braku miłości. W końcu są ludzie żyjący ze sobą wiele lat bez papierka...


07.09.2007 10:41:58
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #10
 

Znam kilka przypadków, w których pary chodziły ze sobą po kilka lat i w końcu się rozstawały. Potem niektóre osoby znowu się związały i już po roku były śluby. Dlatego uważam, że rok to nie jest za mało żeby się zdecydować, że chce się spędzić resztę życia ze sobą. Jako kobieta nie chciałabym czekać w nieskończoność aż mi się oświadczy, ale też nie naciskałabym na to, bo w końcu nie wyobrażam sobie żebym miała się oświadczać mężczyźnie...



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
08.09.2007 16:02:54
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #11
 

Gothka =) napisał(a):
Znam kilka przypadków, w których pary chodziły ze sobą po kilka lat i w końcu się rozstawały.


Tak ja tez znam takie przypadki. Moja kolezanka chodzila z chlopakiem ponad 6 lat, byli zareczeni ale chyba za dlugo planowali ten slub bo jakos tak wyszlo ze sie rozstali. Potem wciagu roku kazde z nich znalazlo sobie innego partnera i teraz oboje maja juz dzieci Smile

Co do oswiadczyn hmm mysle ze czlowiek ktory wie ze z ta osoba chce zwiazac na dobre i na zle bedzie wiedzial ze chce sie oswiadczyc Smile dla mnie po roku znajomosci byloby za krotko, wkoncu zareczyny a potem planowo slub to decyzja niezyklej wagi i na cale zycie.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
08.09.2007 22:31:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #12
 

Czyli wychodzi na to, że bardzo ważny jest czas... zaręczyn Smile Zanim jeszcze zakujemy się obrączkami.

Tylko jak pogodzić cos takiego - ona chce, żeby on już wreszcie się oświadczył, a on - chce wolnego związku. jednak jest miłość między nimi... i co wtedy zrobić?


08.09.2007 23:18:01
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #13
 

Falkhor napisał(a):
Tylko jak pogodzić cos takiego - ona chce, żeby on już wreszcie się oświadczył, a on - chce wolnego związku. jednak jest miłość między nimi... i co wtedy zrobić?


Oswiadczenie sie to moim zdaniem tez zycie w zwiazku, wolnym zwiazku, w ten sposob pokazujemy sobie nazwajem, bliskim ze jestesmy ze soba na powaznie, traktujemy siebie serio i kiedys w przyszlosci planujemy byc ze soba. Dla mnie oswiadczyny nieznacza slubu za pol roku czy rok, mozna byc zareczonym a slub planowac w dalszej przyszlosci.



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
08.09.2007 23:21:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #14
 

Najważniejsze jest uczucie. Od oświadczyn do ślubu jest jeszcze kawał drogi.
Jednak jest coś takiego w kobiecie, że czuje się pewniej kiedy mężczyzna się jej oświadczył. To wzmacnia jej poczucie przynależności. Smile Zaręczyny są ważne. Smile



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
09.09.2007 18:01:58
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,542
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Online
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #15
 

Dooookładnie - oświadczyny mają sprawić wrażenie silniejszej przynależności. Tak jak okreś zaręczyn - udowodnić, wypróbować trochę ten stan symbiozy. W ostatecznym rozrachunku - to sprowadza się jednak do gestu. Uklęknąć przez tą jedyną, wyznać miłośc i poprosić o rękę. To zawsze urastało do rangi symbolu.


09.09.2007 18:29:20
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: