Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
Strony (4):« Pierwsza < Poprzednia 1 [2] 3 4 Następna > Ostatnia »
Bajki z czasów dzieciństwa. Bajki wszechczasów?
AutorWiadomość
Megg
Moderator
*


Postów: 1,175
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 10-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 2
Portfel: 1,397
Post: #16
 

Hehehe...
Ja zawsze lubiałam oglądaż Pszczółkę Maję Animatedwink przy okazji muminki Biggrin
PS <zawsze> - do dziś Animatedwink



Przecież noc właśnie sprawia że wiesz co to dzień,
A ciszy zawdzięczasz że piękniej brzmi pieśń,
Więc czekaj cierpliwie a ziści sie sen...
Życie trwa...
24.03.2007 14:32:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
SunShine

*


Postów: 1,214
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 13-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,514
Post: #17
 

O ja lubiałam Misia Uszatka, Koralgola, Reksia Biggrin i Przygody Kota Filemona!! Biggrin ah Smile No i Akademia Pana Kleksa też mi sie bardzo podobała ale w wersji książkowej. Przeczytałam ją w pół dnia.



"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
24.03.2007 14:39:00
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #18
 

SunShine, Kot Filemon...i Pankracy. W chatce starego dziadusie i staruskiej babuni Smile Echhhh... co złego było w tych bajkach> CHYBA NIC a NIC Smile

A jeszcze... ćwirek? Wróbleke-elemelek? Smile Smile Smile

A z bajek książkowych - Tomek w krainie kangurów, tomek na czarnym lądzie... 15letni kapitan Smile ECH Smile

Oraz mój absolutny faworyt - Robin Hood wg Howarda Pyle'a Smile


24.03.2007 17:49:15
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,393
Post: #19
 

Wygląda na to że polityka wkracza również w świat bajek (a wydawało sie to niemożliwe).

Politycy LPR zażądali usunięcia nazwiska Jana Brzechwy z ulic. Potem pewnie zaczną palić książki z jego utworami.

A poniżej fragmenty uzasadnienia takiego wniosku:

Cytat:
Jan Brzechwa (prawdziwe nazwisko Lesman) nie jest godny, by patronować szkołom, przedszkolom i ulicom w dziesiątkach polskich miast. Nie zasługuje, by płody jego nienawistnego pióra kształtowały wyobraźnię milionów Polaków. Nie tylko z powodu ukrywanych przez lata wierszy sławiących komunizm, sowiecką armię i Józefa Stalina. Znacznie większych spustoszeń dokonały niewinne na pierwszy rzut oka wiersze, za pośrednictwem których przez kilkadziesiąt lat Lesman-Brzechwa sączył w umysły polskich dzieci jad kompleksów, niewiary w siłę narodu i bezbożność.

Nie ma wśród jego utworów wierszy sławiących bohaterstwo polskiego oręża, patriotyzm i wierność Kościołowi. W zamian pożal się Boże "poeta" bez skrupułów zatruwa młode polskie umysły wirusem "gorszości" w porównaniu z innymi. Nie trzeba nawet pisać, kim, zdaniem poety o nazwisku Lesman, ukrywającego się jedynie za pseudonimem Brzechwa, są owi "lepsi"!

Mali Polacy w jego wierszach to wyłącznie niepoprawni zarozumialcy (Samochwała w kącie stała / I wciąż tak opowiadała), notoryczni kłamcy (Pomyśl tylko, co ty pleciesz! / To zwyczajne kłamstwo przecież) i godne pogardy nieroby (Na tapczanie siedzi leń, / Nic nie robi cały dzień). [...]

Nie ma wśród utworów Lesmana-Brzechwy takich, które budziłyby w młodych Polakach uczucia wyższe, są za to rymowanki przedstawiające nasz naród jako godnych pogardy donosicieli (- Któż się ciebie o to pyta! - Nikt, Ja jestem skarżypyta), gospodarczych nieudaczników (Więc zamienił stryjek / Siekierkę na kijek), brudasów i bałaganiarzy (Pan starosta jadł przy stole, / Naraz patrzy / włos w rosole), osoby histeryczne (Matka wpadła w stan nerwowy / i musiała zażyć bromu) i - trudno to dłużej ukrywać - ociężałe umysłowo (Ojciec zaś poszedł po rozum do głowy / I kiedy powróci / nie wiadomo). [...]

Polacy jawią się w nich jako naród, który nie jest w stanie wykorzystać ofiarowanej mu szansy (Usiadł i spojrzał ogromnie struty / Na swoje siedmiomilowe buty, / Zdjął je ze złością, do wody wrzucił / I na bosaka do domu wrócił), potrafi jedynie wywoływać na całym świecie awantury (Przy tych słowach popadł w zapał, / Za czuprynę Prota złapał, / Wytarmosił bez litości, / Porachował wszystkie kości), czyli z założenia skazany jest na rolę służebną w stosunku do społeczeństw lepiej zorganizowanych i stojących na wyższym szczeblu cywilizacyjnym (Po co wasze swary głupie, / Wnet i tak zginiemy w zupie), w których powinni wykonywać zajęcia najprostsze, niewymagające wykształcenia większego niż umiejętność czytania i pisania w zakresie podstawowym.


A w tym fragmencie paranoja sięga dna:

Cytat:
Jakby tego wszystkiego było jeszcze za mało, Brzechwa-Lesman chciał uczynić idolem polskich dzieci niejakiego Ambrożego Kleksa, człowieka niewiadomego pochodzenia, niewiadomej religii (choć wiele sugerować może noszony przezeń czarny chałat i długa broda) i niewiadomej profesji (bo przecież nie można poważnie traktować rzekomej Akademii, w której naucza się kleksografii i kleksologii), przedstawiający się jako "doktor nauk tajemnych".

Kleks utrzymuje podejrzane kontakty na Wschodzie i dysponuje najnowocześniejszymi środkami technicznymi, jakie wykorzystują w swej pracy obce wywiady (oko, które jest w stanie wysłać na przeszpiegi w kosmos, to przecież nic innego, jak najnowocześniejsza sonda szpiegowska, a okularów, które w miarę potrzeby zmieniają się w rower, nie powstydziłby się sam James Bond). Rzekome podróże, które Kleks odbywa do ludzi podejrzanej proweniencji (np. niejakiego doktora Paj-Chi-Wo), i jeszcze bardziej podejrzane zajęcia, którym się oddaje, niedwuznacznie sugerują, że jest to przedstawiciel służb

I jeszcze nie dał się złapać służbom pana Macierewicza.

I na koniec

Cytat:
Liga Polskich Rodzin przygotowuje kolejny wniosek o skreślenie z listy lektur i usunięcie z grona patronów polskich ulic i szkół Juliana Tuwima. Jednym z argumentów ma być ośmieszający polski parlamentaryzm wiersz Ptasie radio.

Więcej: czytelnia.onet.pl

Kto następny? A wydawało mi sie że niewiele jest mnie w stanie zadziwić. Ale głupota niektórych polityków sięga swoich szczytów. Jak nie potrafi się rozwiązywać prawdziwych problemów to widać zostaje tylko sięgnąć po bajki.


30.03.2007 18:03:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #20
 

No grzenio to co napisales zadziwilo mnie bardzo :O tego bym sie nei spodziewal po naszych politykach ;/ i tak wystarczy ze nie ma juz gumisiow i reksia w tv bo sa pokemony ;/



30.03.2007 19:09:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #21
 

Polecam smerfy zarowno malym jak i duzym dzieciom Tongue nawet 30 letnim Biggrin hehe wlasnie obejzalam i bardzo mi sie podobalo Biggrin smerfy uratowaly ksieciunia Tongue



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
30.03.2007 19:28:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #22
 

Cytat:
Polecam smerfy zarowno malym jak i duzym dzieciom

ooo TAK :lmao: świetna bajeczka Rotfl co prawda jak dla mnie to za duży (ukryty) wątek erotyczny xD wiecie o co chodzi...jedna smerfetka :lmao:

Cytat:
smerfy uratowaly ksieciunia

oooj brawo =D chwała dzielnym smeffom heheh =D




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
30.03.2007 19:36:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #23
 

levi' jakbys ogladal dzisiejszy odcinek to bys wiedzial o co chodzilo z tym ksieciuniem Tongue niezla byla masakra Biggrin

Podtekst erotyczny powiedasz Tongue hmm ja mysle ze smerfy to do konca nie mezczyzni Tongue a smerfetka to tylko przyjaciolka Tongue hihi, niemniej jednak smerfy to bajka ponadczasowa Biggrin



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
30.03.2007 19:41:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
levi'
Moderator
*


Postów: 3,135
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 23-01-2007
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,304
Post: #24
 

Cytat:
hmm ja mysle ze smerfy to do konca nie mezczyzni a smerfetka to tylko przyjaciolka

cioooom :?: :eek: dziewczyno w ten sposób burzysz całe moje dzieciństwo :lol-above:




Z dłońmi tak splecionymi jakbyś klęcząc spała
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie
30.03.2007 19:58:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
iwcia
Moderator
*


Postów: 1,379
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 12-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 1,829
Post: #25
 

Psykro mi levi' ale ja nieraz przygladalam sie smerfom i nic meskiego nie zauwazylam hmmm Animatedwink wiec moze mam racje Drwi



Wesele z POWEREM tylko u nas Smile
http://www.power.org.pl
Zapraszamy
30.03.2007 20:00:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #26
 

A ja zawsze się zastanawiałam skąd się wziął Smerfik? I czwórka młodych smerfów? [wiecie Farmer i spółka] :lol-sweat: Przecież Papa Smerf nie ma żony :O
Heh parę wątków jest jeszcze niewyjaśnionych, można by było do produkować jeszcze trochę odcinków. Chętnie bym obejrzała Animatedwink



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
30.03.2007 22:16:43
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #27
 

mnie zastanowialo jak oni obracali te smerfetke ona meza ni ma a skads te smerfy sie wziasc musialy Biggrin



31.03.2007 00:10:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #28
 

Świntuchy :nerd: :letssin:

Smerfy rodza się w sposób magiczny Smile Proste, co nie? Nie wzięliście tego pod uwagę? Smile

A Smerfy traktują Smerfetke jak przyjaciółkę. Z reztą był chyba odcinek, że Smerfetka miałą adoratora, ale ona powiedizała, że kocha wszystkie Smerfy i wszystkie Smerfy kochają ją. No. Koniec niełądnych domysłów.

grzenio,

Cytat:
Mali Polacy w jego wierszach to wyłącznie niepoprawni zarozumialcy (Samochwała w kącie stała / I wciąż tak opowiadała), notoryczni kłamcy (Pomyśl tylko, co ty pleciesz! / To zwyczajne kłamstwo przecież) i godne pogardy nieroby (Na tapczanie siedzi leń, / Nic nie robi cały dzień).

mam te bajki na winylach i powiem, że w życiu nie przyszło mi przez nei ŻADNE złe skojarzenie. Wręcz odwrotnie - dzięki nim wyobrażałem sobei i kłamstwo i lenistwo jako coś złego, niedobrego.

Cytat:
Brzechwa-Lesman chciał uczynić idolem polskich dzieci niejakiego Ambrożego Kleksa, człowieka niewiadomego pochodzenia, niewiadomej religii (choć wiele sugerować może noszony przezeń czarny chałat i długa broda) i niewiadomej profesji (bo przecież nie można poważnie traktować rzekomej Akademii, w której naucza się kleksografii i kleksologii), przedstawiający się jako "doktor nauk tajemnych"

buahaahahahaha :lol-above: :lol-above: :lol-above: :lol-above: :lol-above: :lol-above:
Ja bym pod testy psychologiczne posłał ludzi, którzy w tej postaci doszukują się czegoś takiego...

Grzenio - jak dla mnie paranoja nie sięga dna, tylko plelciała w stronę słońca. Mam nadzieje, że doleci...


31.03.2007 07:48:34
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
grzenio

*


Postów: 1,248
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,393
Post: #29
 

Falkhor napisał(a):
Grzenio - jak dla mnie paranoja nie sięga dna, tylko plelciała w stronę słońca.

Faktycznie źle to ująłem - paranoja osiągnęła szczyt, za to polityka osiągnęła dno (poniżej to już sam muł).

I zostawcie już Smerfetkę w spokoju :letssin: - co wy jesteście z Faktu, czy innego brukowca :eek: Odrobinę prywatności należy się każdemu - nawet gwieździe kreskówek Tongue


31.03.2007 16:33:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bake

*


Postów: 2,390
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-11-2006
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 1,335
Post: #30
 

mi sie podobały gumisie, pozatym jak byłem mały zawziecie czytalem baśnie Andrsena Smile





"W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Fryderyk Nietzsche
31.03.2007 19:54:03
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: