Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Anioły i Demony - a ludzie między nimi...
07.05.2007, 17:39:43
Post: #1
Anioły i Demony - a ludzie między nimi...
Cytat:Jest ksiądz pewien, że współistniejemy z aniołami i diabłami?

Tak, jestem o tym przekonany. Krążą one wśród nas, inspirując lub kusząc. Są ich miliardy.

Jak wyglądają anioły?

Przybierają postać normalnych ludzi, pomagają wiernemu w odpowiednim momencie, zwykle w chwili zagrożenia życia, po czym znikają. Potwierdzają to miliony świadectw.

Jakimi kryteriami kierują się anioły, pomagając jednym ludziom, a innym nie?

Bóg zezwala na pomoc, jeśli uzna to za właściwe, i w większości wypadków działa drogami naturalnymi. Wielkiemu Architektowi zależy na tym, by pozostać za zasłoną, w ukryciu i działać za pomocą praw, które sam stworzył.

(...)

Czy duchy także istnieją?

Dla Kościoła tylko cztery rodzaje: Bóg, anioły, diabły i dusze.
Źródło - Kiosk.Onet.PL

Byłą już u nas rozmowa o tym, co ma większą moc - zło czy dobro. Która z tych sił ma wygrać walkę ostateczną, która jest prostsza a która znowuż więcej od nas wymaga... Bowiem zła i dobra nie byłoby, gdyby nie było ludzkiej wolnej woli.

Anioły i Diabły towarzyszą nam chyba od lat. Od bajek dla dzieci po filmy fantastyczne, w których staja przeciw sobie legiony sił zła i dobra (np. 'Nocna Straż').

Co ciekawe jednak - walki owych demonów nie tyle mogą odbywać się o dusze nas, śmiertelnych, co nawet... nasze dusze są tylko narzędziem...

Macie swojego Anioła Stróża?
A może macie swojego Diabła?
Czy Anioł zawsze musi mieć skrzydła?
Czy ludzie mają wpływ na Anioły i na Diabły?

Pooooooooozdrawiam iście... anielsko Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 18:08:19
Post: #2
 
Cytat:Przybierają postać normalnych ludzi, pomagają wiernemu w odpowiednim momencie, zwykle w chwili zagrożenia życia, po czym znikają. Potwierdzają to miliony świadectw.

A może jednak to tylko zwykli ludzie, którzy jedynie przypadkowo znaleźli się w sytuacji, w której mogli pomóc drugiemu człowiekowi. Potwierdzają to miliony świadectw tych, którym pomoc nigdy nie została udzielona.

Swoją drogą, to ciekawe skąd u katolickiego duchownego masońska nomenklatura Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji .

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 18:22:19
Post: #3
 
SzalonyMściciel,
Cytat:ciekawe skąd u katolickiego duchownego masońska nomenklatura
Heh Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji jeśli wierzyć, że widział to co mówi a nie widział tylko tego, w co wierzy... hmmm... To kto wie? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

Cytat:A może jednak to tylko zwykli ludzie
W sensie chodzi Ci o to, że... drugi człowiek czyniąc dobrze przejawia w sobie Anioła? Nooo ja bym się chyba z tym do końca nie zgadzał, ponieważ taka 'konstrukcja' uniemożliwiałaby działanie dobrej woli. Bo jeśli już - to w człeku musi siedzieć i dobro i zło, wtedy jest jakaś walka i wreszcie wybór... hmmm...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 18:37:15
Post: #4
Re: Anioły i Demony - a ludzie między nimi...
"Zwykli ludzie" w sensie "zwykłych ludzi"; takich, którzy nie znikają Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji . Człowiek czyniąc dobrze przejawia w sobie jedynie dobrego człowieka (czasem tylko chwilowo).

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 18:38:38
Post: #5
 
"Lecą anioły, lecą demony... Zamkniesz oczy ułyszysz ich głos..." Ktoś to śpiewał Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Jeżeli wierzy się w życie po śmierci to wierzy się chyba i w demony i w anioły i w dusze Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Zresztą mase jest niewytłumaczalnych zjawisk paranormalnych... Mnie niestety same demony chyba spotykają :O Ale przyjemnie jest wierzyć, w to że za mna może ktos faktycznie stoi Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Anioły można uznać za nasze sumienie, demony za pragnienia Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Tak, wierze w te istoty Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
bo lepiej mi się z tym żyje... Łatwiej... Mimo, że niestety nikt mnie tak w sumie nie słucha, a mój demon podpowiada mi ciągle same złe rzeczy... :lol-sweat:

"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 18:42:23
Post: #6
 
SunShine napisał(a):Anioły można uznać za nasze sumienie, demony za pragnienia Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

No, nie wiem... jak nazwać wobec powyższej wykładni "pragnienie dobra dla całej ludzkości"? Demonicznym? Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"Mieli do wyboru wojnę, lub hańbę. Wybrali hańbę, a wojnę będą mieli i tak." - czyż to nie pięknie powiedziane? ^^
-----------------------------------------------------------------------
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 18:45:23
Post: #7
 
ojejku chodzi mi o te złe pragnienia.. Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji te zmysły Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji no yhhym... mam nadzieje, że rozumiesz, nie chcę być dosadna Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji

"nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem"
Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07.05.2007, 21:58:15
Post: #8
 
Sun Twoja teoria jest nie głupia , moze lepiej pragnienia zastapic słowem pokusa - zły demon .
Ja jestem bardziej skłonna wierzyc ze one sa , ale nie jako zywi ludzie ale jako wlasnie ludzie pomagajacy nam i znikajacy

lubię słowo INDOLENCJA , przy nim moje lenistwo staje się czymś wyrafinowanym
:lil-lol:
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08.05.2007, 06:05:42
Post: #9
 
Padlinka,
Cytat:ludzie pomagajacy nam i znikajacy

Też mi się tak wydaje - bo ludziom łątwiej oswoic się z widokiem drugiego człowieka, niż... dwumetrowym, pięknym i skrzydlatym Aniołem....

pooooza tym ingerencja Aniołów / Demonów sprowadza się CHYBA do tego, że wskazują drogę, pytają, oznajmiają - o przymusie mówic nie można. Człowiek sam musi podjąć decyzję...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08.05.2007, 07:37:34
Post: #10
 
Ja uwazam ze ostatnimi czasy wiecej u nas jednak demonow a to dlatego ze ludzie latwiej im sie poddaja niz dobrym slowom Aniolow - ja tez mam demona w awatarze i w nicku - bo wiem ze cale zycie musze z takim walczyc i czesto przegrywam

Demon - Istota zawieszona pomiędzy dobrem a złem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08.05.2007, 16:28:52
Post: #11
 
Demonesssa napisał(a):Ja uwazam ze ostatnimi czasy wiecej u nas jednak demonow
I kto to mówi XP


Ja wierzę w te "stworzenia" bajkowe, ale tak na serio, w życiu nie bardzo. Jakoś nie wpasowują się do mojego wyobrażenia o świecie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08.05.2007, 18:17:02
Post: #12
 
siss, Heh Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji A ja myślę Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji że dodanie sobei czasem do życia Aniołów i demonów jednak nadaje dodatkowy wymiar życiu. Siły dobra i zła... a nie tylko ekonomia i przeżycie Przepraszamy, tylko zarejestrowani uzytkownicy mogą oglądać zdjecia na NFM. Zapraszamy do rejestracji Hmmm... Zdaje mi się, że w swoim włąsnym życiu to jednak częściej widzę Anioły, niż Demony.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08.05.2007, 19:12:46
Post: #13
 
ja ciagle widze jak niektorymi ludzmi targaja demony - i wyedaje mi sie ze tych ludzi jest znacznie wiecej niz innych tzn tych dobrych z Aniolami. i dodam jeszcze ze wg mnie ludzie zabijaja anioly - swoja zla wolna wola. i tych bialych ubywa a czarnych przybywa

Demon - Istota zawieszona pomiędzy dobrem a złem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08.05.2007, 20:28:16
Post: #14
 
A nie jest trochę tak, że akurat demony, diabły czy jak się je nie nazwie zostały wymyślone po to, żeby wytłumaczyć złe postępowanie ludzi? Anioły, jako oczywista przeciwwaga, też powinny "istnieć", bo wtedy diabły nie były by tak wiarygodne.

Powiem tak: nie nazywam tego po imieniu, mogą to być anioły/diabły, może to się nazywać jakkolwiek. Jeśli już wierzę w podobne byty, to jest to raczej związane z "bytami" zmarłych, pozostałą energią itp. Nie wierzę natomiast, że ta opisywane w biblii czy religijnie określane istnieją samoistnie i odrębnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10.05.2007, 20:59:56
Post: #15
 
Kiedyś anioł uratował mojej babci życie.
Nie wspomnę ile razy mój Stróż uratował moje. :sweet:
Może ktoś zapyta: Dlaczego wierzę w anioły?
A dlaczego mam nie wierzyć???

Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:


Kontakt | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Użytkownicy