Temat obserwuje
 1 Guest(s)
amatorbalikci.net

Odpowiedz Napisz temat 
19 lat w 'śpiączce'. I w końcu pobudka...
AutorWiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #1
19 lat w 'śpiączce'. I w końcu pobudka...

Jan Grzewski, kolejarz, podczas pracy został uderzony w głowe przez wagon. Zapadł w stan podobny do śpiączki. Na całe 19 lat! I kilka dni temu ocknął się. Kochająca żona cały czas była przy jego boku, zajmowała się nim i wiecie co jeszcze się okazało - że on praktycznie NIE SPAŁ.

Cytat:
'Nie spałem, wszystko do mnie docierało, tylko nie mogłem niczego wyrazić. Na początku czułem złość i żal. Potem musiałem się z tym pogodzić, nie miałem wyjścia.'

Źródło - Dziennik, 4.06.2007, s.8.

Profesor Mirosłąw Ząbek, neurochirurg, uważa, że nie była to śpiączka prawdziwa, tylko stan 'zamknięcia się w sobie' - mózg pana Jana odbierał bodźce z zewnątrz. Zagadką był i jest guz pana jana, który siedzi w jego głowie. Ma kilk acentymetrów średnicy i sam profesor mówi, że to niezmiernie dziwne, że rpzez taki czas nie zabił swojego 'właściciela'.

Nie zmienia to faktu, że przypadek Grzewskiego stał się na kilka dni gorącym newsem. Zjechały różne telewizje, prasa... A marzneiem Pani Gertrudy i Pana Jana jest to, aby wreszcie pójść na spacer.

Jak dla mnie - historia niezwykła. Ze względu na pana Jana - tyle lat uwięziony w bezruchu, ale w świadomości, oraz jego Żony, Gertrudy - za ogromne poświęcenie. A los? Też musiał być łaskawy, skoro żadne lekarz prawie 20 lat temu nie dawał mężczyźnie więcej jak 3 dni życia.


05.06.2007 05:44:40
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #2
 

Nie jest dla mnie nowością, że ktoś budzi się po prawie 20 latach śpiączki, ale tutaj facet niby spał, a jednak był wszystkiego świadomy :O To niesamowite. Najwyraźniej KTOŚ chciał żeby tak było Smile



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
05.06.2007 08:35:53
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
rudzia

*


Postów: 2,322
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 20-05-2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Portfel: 2,409
Post: #3
 

Gothka =) napisał(a):
Najwyraźniej KTOŚ chciał żeby tak było


większosc rzeczy, które dzieją się w naszym życiu nie są przypadkowe. Czasem wydaje nam się, że możemy nim kierowac ale tak naprawdę wszytsko jest gdzies zapisane. To co się dzieje jest po cześci i naszą zasługo ale mysle, że nie w każdym przypadku. Co do tego pana...to jest niesamowite, bo to nawet nie była taka typowa śpiaczka. Może to jest jakiś znak??!! może to jest coś co ma uświadomic ludzkosci pewne rzeczy??!!

Falkhor napisał(a):
'Nie spałem, wszystko do mnie docierało, tylko nie mogłem niczego wyrazić. Na początku czułem złość i żal. Potem musiałem się z tym pogodzić, nie miałem wyjścia.'


niesamowite jest to z jaką pokorą ten czlowiek podszedł do tego wydarzenia. Zdawał sobie sprawę, że jego stan jest zły ale wiedział, że nic nie może z tym zrobic. Jednak miłośc i bliskośc drugiego człowieka może żdziałac naprawdę wielkie cuda



Bo cos w szaleństwach jest młodości
Wśród lotu wichru skrzyeł szumu
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu
[Leopold Staff]
05.06.2007 10:12:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #4
 

rudzia, Gothka =), Ech, a ta świadomośc, że w sumie lekarze stoją przy Tobi ei już odsyłają Cię na inny świat, a Ty przecież żyjesz, słyszysz ich i nie możesz w żaden sposób zareagować? paranoja :O


05.06.2007 17:02:47
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Qmar
Moderator
*


Postów: 3,481
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 24-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
Portfel: 3,541
Post: #5
 

wspolczuje mu tylko ze praktycznie nie ma miesni... troche dluzsza re(c?)habilitacja czeka



05.06.2007 17:21:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
PEPEr

*


Postów: 319
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 25-07-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 416
Post: #6
 

ja też nie moge sobie wyobrazić jeśli miałbym sie znaleźć na jego miejscu i słyszeć rozmowy lekarzy i ludzi ze nie mam zadnych szans na przezycie a tak naprawde cały czas bym żył :| Życze szybkiego powrotu do zdrowia Smile



I don't need no tv, I don't need no news, All I need is a bumpin beat to bump away my blue-ue-ues I don't give a damn what the people say I`m gonna do it my way Smile
06.06.2007 15:28:20
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #7
 

Heh. Spróbujcie sobei pomyślec, że śpicie 7 dni. Albo ba, nawet CAŁY JEDEN DZIEŃ. Połóżcie się w środku dnia w domu, zamknijie oczy i leżcie najdłużej jak się da - ciekawe, ile wytrzymacie :/ Również życzę panu Janowi... wszystkiego dobrego Smile


06.06.2007 21:41:47
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
terelka
Moderator
*


Postów: 3,167
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 13-04-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 3,494
Post: #8
 

Cytat:
Informacja na temat wybudzenia Jana Grzebskiego po 19 latach śpiączki pojawiła się w mediach w piątek, 1 czerwca. Wynikało z niej, że w 1988 roku mężczyzna zapadł w stan śpiączki w rezultacie silnego urazu głowy. Po 19 latach trafił pod opiekę zespołu rehabilitantów w SPZOZ w Działdowie, którym kieruje Wojciech Pstrągowski. Dzięki zabiegom rehabilitacyjnym, 12 kwietnia miał wybudzić się ze śpiączki, a niedługo potem odzyskać mowę i samodzielnie się poruszać.

Tymczasem, jak podkreśliła dr Joanna Hensel dyrektor ds. opieki zdrowotnej SPZOZ w Działdowie, informacje te są fałszywe i nie mają nic wspólnego ze stanem faktycznym udokumentowanym w historii medycznej pacjenta. "Te nieprawdziwe doniesienia dotarły nawet za granicę. A efekty są takie, że nasze oddziały nie są w stanie normalnie pracować, bo przeżywamy szturm zagranicznych dziennikarzy, nawet z Japonii" - powiedziała lekarka.

Dr Hensel podkreśla, że zarówno neurolog, jak i anestezjolog ze szpitala w Działdowie, zgodnie uważają, iż "przynajmniej od 1990 roku nie było żadnego kryterium, które świadczyłoby o tym, że Jan Grzebski był w stanie śpiączki", przede wszystkim dlatego, że słyszał i rozumiał, co się do niego mówi. Zdaniem specjalistów, można tu mówić o afazji, czyli zaburzeniach mowy i artykulacji, ale absolutnie nie o śpiączce. Potwierdza to dokumentacja medyczna pacjenta.

"Z najstarszej dokumentacji dotyczącej pana Grzewskiego, którą udało mi się wydobyć z archiwum naszego szpitala, wynika, że w 1990 roku, czyli dwa lata po wypadku, pacjent połykał, pił, słyszał i rozumiał, co się do niego mówi i mógł sygnalizować różne potrzeby, czy dolegliwości bólowe, duszność. Na podstawie tych danych można powiedzieć, że na pewno nie była to śpiączka" - powiedziała PAP dr Hensel.

źródło - gazeta.pl



No to niezle... taka sensacja, która okazuje się być nieprawdą, a przynajmniej częsciową nieprawda.



"Strach jest tym co niszczy, zapomnij o nim a zwyciężysz..."



06.06.2007 21:57:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #9
 

ech. No i masz... uwierz tu w coś :/


06.06.2007 22:00:51
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,475
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 1,588
Post: #10
 

Hmmm.... To mogła być afazja, często się zdarzają przy urazach głowy, ale żeby trwała 19 lat? :O Afazje chyba tak długo nie trwają..., ale ja nie jestem lekarzem, mogę się mylić.
Oj ma pan Jan zanik mięśni, chwilę to potrwa zanim będzie mógł pójść na własnych nogach na spacer, ale tego mu właśnie życzę Smile



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
http://picasaweb.google.pl/gothka86/KartkiZUczuciem
06.06.2007 22:40:50
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Bard

*


Postów: 80
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 29-04-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 90
Post: #11
 

Myśle że miał wiele szczęścia... Szczeże mu życze powrotu do zdrowia o oile to możliwe, ciało jak skała, rozum całkiem sprawny, oczy zamkięte a serce się wyrywa... chyba coś napiszę... Shy



"Czy gwiazdy świecą po to aby każdy mógł znaleźć swoją?..."
07.06.2007 15:13:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #12
 

Bard, W sumie tak sobie myślę, że nawet jeżeli owa śpiączka nei trwałą całych 19 lat i była 'tylko' afazją, to ja temu człowiekowi gratuluję sukcesu jakim było umknięcie z rąk szpitlanej smierci - mogli go przecież odłączyć... A teraz oby się rehabilitacja udała i wrócił do sprawności. I sam mógł chodzić na spacery Smile


08.06.2007 10:50:09
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
zegfryd

*


Postów: 245
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 17-09-2006
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 562
Post: #13
 

Ale z drugiej strony, wyspał się chłop za życia Animatedwink ja to się tak wyśpię dopiero po śmierci Sad


08.06.2007 11:58:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,539
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 3
Portfel: 16,128
Post: #14
 

zegfryd, heh, nie zyczę Ci takie snu, kiedy wiesz, ze już się obudziłes, a usisz leżeć dalej Animatedwink

Tak BTW - to myślę sobie, że chyba jeszcze mniej ograniczę ilość snu - bo dokłądnie... odpiero po śmierci i tak wyśpię sie za wszystkie czasy...


08.06.2007 12:12:26
Odwiedź stronę użytkownikaZnajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Raviol

*


Postów: 80
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: 06-06-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Portfel: 94
Post: #15
 

A ja bym chętnie chciała zapaść w sen na tydzień a potem móc przez kolejny tydzień nie spać ani minuty, bo te 7 godzin na dobę ledwo wystarczy na funkcjonowanie Tongue


08.06.2007 15:39:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedziUnknownUnknown
Odpowiedz Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: