Odpowiedz  Napisz temat 
16.09.2007 Nasze Kulinarne Dziedzictwo - VII Edycja
Autor Wiadomość
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,881
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,957
Post: #1
16.09.2007 Nasze Kulinarne Dziedzictwo - VII Edycja

[center] [/center]

Cytat:
Dzięki porozumieniu Zarządu Powiatu Łańcuckiego z Marszałkiem Województwa Podkarpackiego, w niedzielę 16 września br. na Rynku w Łańcucie będziemy gościć uczestników VII finału wojewódzkiego konkursu „Nasze Kulinarne Dziedzictwo”. Najlepsi, wyłonieni w Łańcucie, uzyskają nominację do „PERŁY” - najwyższej nagrody w kategorii produktów tradycyjnych na Targach POLAGRA FARM w Poznaniu. (...)

Powiat Łańcucki jest jednym z nielicznych, a może jedynym w Polsce, który w dziedzinie promocji produktów tradycyjnych zdobył dwukrotnie najwyższe wyróżnienie, jakim jest wspomniana „PERŁA”. W 2004 roku Czesława i Jan Fołtowie z Markowej, prowadzący Zakład Masarski, zdobyli główną nagrodę za kiełbasę markowską, a w roku ubiegłym Anna Surmacz właścicielka Firmy PPHU „ANMAR” z Łańcuta otrzymała „PERŁĘ 2006” za Staropolski Chleb Sanacyjny pieczony na liściu kapusty w piecu opalanym drewnem. Smak i aromat tych wyrobów znane są nie tylko w Polsce, ale i poza jej granicami. Często wyjeżdżając do krewnych za granicą zabieramy im kawałek Polski w postaci staropolskiego chleba i markowskiej kiełbasy. Podróżując po kraju coraz częściej spotykamy karczmy i zajazdy oferujące zdrowe tradycyjne jadło chłopskie czy staropolskie. (...)

Zapraszając Państwa na ”Nasze Kulinarne Dziedzictwo” połączone z występami zespołów artystycznych krajowych i zagranicznych, które rozpocznie obchody Dni Powiatu Łańcuckiego, życzymy niezapomnianych wrażeń duchowych i doznań smakowych.

Rozpoczynamy mszą św. dziękczynną za zbiory w łańcuckiej farze o godz. 800. Potem przechodzimy na Rynek oglądać, smakować i kupować tradycyjne wyroby. W godzinach południowych komisja złożona z wybitnych ekspertów, technologów żywności, przedstawicieli władz i mediów dokona obiektywnej oceny zaprezentowanych produktów i wypromuje najlepszych do dalszego etapu jakim są Targi POLAGRA FARM 2007 w Poznaniu. Na imprezie zawsze są obecni redaktorzy audycji rolnych Polskiego Radia i Telewizji, dlatego informacja o imprezie w Łańcucie pójdzie daleko w eter.

Źródło - Starostwo Powiatowe w Łańcucie

Mniam? Jak widać na prawdę mamy się czym pochwalić tak w całym kraju jak i poza jego granicami. Powiedziałbym nawet, że czymś niebagatelnynm - bo JEDZENIEM, podstawą naszej organicznej egzystencji. markowska kiełbasa i chleb sanacyjny - coś, co jest klasą samą w sobie.

Warto przyjść. Zawsze jest szansa na... degustacje Biggrin Zapraszamy wszystkich serdecznie Smile


31.08.2007 07:06:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Gothka =)
Moderator
*


Postów: 1,483
Grupa: Modereatorzy
Dołączył: 25-02-2007
Status: Offline
Reputacja: 0
nfm: 1,571
Post: #2
 

Była degustacja, była ;D W ogóle świetna sprawa Smile Można było spróbować tylu rzeczy za symboliczne pieniądze lub niektóre rzeczy za darmo, popatrzeć na ludzi w tradycyjnych strojach, posłuchać, pooglądać Smile Takie imprezy powinny być częściej :lol-above: Zawsze to okazja do zaprezentowania swoich wyrobów, zainteresowania tradycją kulinarna, a dla nas okazja do posmakowania chociażby przepysznych nalewek ;D
Nalewki pierwsza klasa Animatedwink



Anioł nigdy nie upada.
Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie.
Człowiek upada i powstaje.
[Dostojewski]
_____________________________________________
16.09.2007 21:09:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Falkhor
Administrator
*


Postów: 12,881
Grupa: Administratorzy
Dołączył: 16-06-2006
Status: Offline
Reputacja: 4
nfm: 15,957
Post: #3
 

Ummmmmmmh Biggrin Ja tam byłem, miód, wino, nalewkę, piłem Animatedwink Wielem zjadł Tongue Tongue Tongue I pochwalić wielce mogę Smile Bogactwo oferty było na prawdę wielkie. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Przypomniały mi się czasy, gdy wędliny, sery, pieczywo sprzedawano prosto z 'dechy' - czy to furmanki czy też stołu zrobionego... z deski albo też i z 'łokcia'. Do tego jeszcze wiele rękodzieła. Na prawdę WARTO było tam BYĆ. Kromka ze smalcem i ogórkiem, bułki nadziewane solidnie omaszczoną kaszą gryczaną oraz... wiadomo Tongue Najbardizej oblegane stanowisko - NALEWKI Biggrin Z owoców czarnego bzu, z kwiatu czarnego bzu, z dzikiej róży (owoc), miodowa, z tarniny oraz z jarzębiny Smile Więcej nie pamiętam Biggrin

A oto fotki kilka fotek i link do całej galerii Smile

[center]



















[/center]

Link do galerii - KLIKNIJ TUTAJ

Warto było się wbrać, na prawdę Smile


17.09.2007 07:06:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

 *  Slowacja Online *   *  Forum Miasta Nisko *   *  Forum Gminy Dubiecko *   *  Bulgaria Online *   *  WebMachine.pl - kliknij i wymien sie linkiem *